Premiera: TVN METEO Active, niedziela o 9:00
Powtórka: patrz "o nas"

Forum

nornice!!!!!!!!
komentarze autor
Re: nornice!!!!!!!!
Nie wiem czy to niezwykłe, czy normalne, ale nasz kot wychodzi wieczorami na łowy i łapie... nornice. Nie zjada ich tylko eliminuje. Polecam kota...
2016.01.24
~ Kuba
Re: nornice!!!!!!!!
Sugerując się poniższymi komentarzami również zakupiłem Difenor, nie byłem przekonany co do tego preparatu ale po zakupieniu okazał się świetny! mój problem z nornicami znikł, szczerze polecam ! www.difenor.pl
2016.01.18
~ sarenka1357
Re: nornice!!!!!!!!
Na nornice i krety najlepsze są siatki, pułapki. Tutaj znajdziesz bardzo dużo, ja na razie (odpukać w niemalowane!) nie narzekam :) http://www.gardenflora.pl/krety-nornice-c-7104_7177.html
2015.12.29
~ Trey
Re: nornice!!!!!!!!
Ciotka miała podobny problem co takie ciotuchny z tego forum. Wytępiła nornice a teraz uprawy zżerają jej turkucie podjadki. Polecam oddać nornicy odrobinę plonu bo może być znacznie gorzej.
2015.12.24
~ ~santiago
Re: nornice!!!!!!!!
Ja na nornice, krety oraz wszelakie podobne szkodniki ogrodowe również polecam preparat DIFENOR. Jest nie tylko wielce skuteczny, szybki oraz wydajny ale również humanitarny (Chwilę po spożyciu zwierzątko pada, co oszczędza mu niepotrzebnych cierpień). Polecam i pozdrawiam www.difenor.pl
2015.12.09
~ Przemyslaw1993
Re: nornice!!!!!!!!
Brawo:))) Z wypowiedzi poprzednika uśmiałem się do łez - poczucie humoru to fajna sprawa, nawet przy tak poważnej dyskusji jak nornice. A teraz poważnie. Potwierdzam dwa dawniejsze wpisy na temat środka Difenor. Moja historia jest podobna do większości, czyli oparta jest na przysłowiu ,,szukajcie a znajdziecie\". Chyba z rok szarpania się z różnymi wynalazkami, aż trafiłem na wspomniany Difenor. W opakowaniu jest podpowiedź, jak założyć, aby było dobrze i skuteczność rewelacyjna. Poleciłem już kilku znajomym i mają identyczne opinie. Pozdrawiam fanów ,, Mai w Ogrodzie\", do których się zaliczam :)
2015.10.24
~ Maciek
Re: nornice!!!!!!!!
Eh. Pani Heleno. Może doda Pani coś o tym piesku, bo być może różne pieski mają zupełnie różne kupki :) Albo zdradzi Pani czym go karmi....? Ja po przeczytaniu Pani wpisu, skrupulatnie zbierałem urobek mojego Wafelka - do dziury jednej, drugiej...... i tak przez dwa tygodnie. Niestety dałem sobie spokój. Może idealnie w tym samym miejscu już nic nie wyrył, ale też nie zauważyłem najmniejszego zamiaru przeprowadzki z jego strony. Jak rył tak ryje. Tak sobie myślę, że takie zwierze, jak mu śmierdzi w kawałku korytarza, to z łatwością go zatka kopiąc kolejny, w którym spokojnie upaja się ulubionymi zapachami. Powinna Pani szanować swojego pupila, bo wygląda na to, że produkuje wyroby o charakterze biobójczym. I to może jest odpowiedź. Może te biedne podziemne futrzaki, np po jednym wdechu nie tyle przeprowadzają się lecz przeciwnie - pozostają na miejscu na zawsze ??? Pozdrawiam.
2015.10.23
~ Krystian
Re: nornice!!!!!!!!
Wiem jaki to problem nornice krety itp.stracilam dużo sily i nerwow a mój syn kasy na przeróżne srodki które i tak były nieskuteczne.Drodzy forumowicze podzielę się zwami prosta metoda która zresztą przez przypadek zaobserwowałam jak działa.... mój piesek.Otoz zauwazylam ze tu gdzie nie sa sprzatniete -kupki w pobliżu kretowiska olbo tunelu -tu się już nic nie pojawia.Wiec ja sprzatajac kupki żeby wnuczka miała gdzie biegac gdy się pojawil jakiś kopczyk po prostu kupke na lopatke rozkopalam wieksza dziure wlozylam jak najgłębiej .Przysypalam ziemia.Wiem jest może trochę nieprzyjemnie ale i tak przecież po piesku się sprząta.a ze pożytek jest powalający!!!!!!!!!!!Radze wszystkim; zero kosztów,. działanie 100% .wyniosą się a ze sąsiad ma wtedy trochę więcej problemów !!?powodzenia działa na wszystko co ryje i kopie w naszym ogrodzie
2015.09.25
~ hela
Re: nornice!!!!!!!!
U mnie nornice zeżarły narcyzy i żonkile, tulipanom darowały, chociaż cebulki sadziłam razem
2015.09.02
~ Maria
Re: nornice!!!!!!!!
Witam! Mieszkam na wsi i u nas wystąpił problem pojawiania się nornic w domu. Mamy kota mainecoona, który wychował się w dużym mieście gdzie mieszkałem wcześniej . Na szczęście odezwały się w nim instynkty i zaczął polować w domu. Nie zjada ich ale łowi i się nimi bawi aż zamęczy. Mam tylko jedno pytanie. Skąd się w domu nornice biorą ? Dodam, że raczej właściwie sklasyfikowałem zwierzątka, gdyż są jakby pulchne i bardziej okrągłe niż myszy, mają krótki masywniejszy ogonek i wolniej biegają niż myszki. Proszę o wyjaśnienie skąd mogą się brać nornice w domu.
2015.08.16
~ DJFighter
Re: nornice!!!!!!!!
nie wiem czy zadziała na nornice które dzisiaj zauważyłam,ale mam cudowny sposób na krety wykopany kopic rozgarnąć w otwór włożyć kostkę WC i zasypać ziemią.Naprawdę działa wynoszą się z ogrodu.Sprawdzone!!!!!!!!!!!!!!
2015.08.03
~ Janka
Re: nornice!!!!!!!!
Witajcie. Nie wierzę w ludowe sposoby i masowe produkty dostępne w każdym sklepie, bo je ,,przerobiłam\". Jedynym efektem ich stosowania była frustracja. Przeczytałam tutaj wpis o Difenorze i bez większej wiary a także z obawami, bo nie jest najtańszy postanowiłam wypróbować. Kurcze na prawdę działa. Pół kg środka wystarcza na moją osiemnastoarową działkę na jeden sezon. Koszt 80 zł. Spróbujcie - piszę to bez obaw.
2015.08.01
~ dorota
Re: nornice!!!!!!!!
Ja poświęciłam jeden dzień na zasypywanie dziur,które były w ogrodzie,nie miały gdzie ucoec,rano zobaczyłam w ogrodzie na polbruku krew i trochę wnętrzności,jakiś kotek z sąsiedztwa załatwił sprawę.Strasznie miałam poryte,popodgryzane krzewy,truskawkini czosnek,dziury ok 5 do 6 cm średnicy.Kupiłam też odstraszacz elektroniczny,wkopałam w ziemię,zauważyłam,że próbowały się wkopać w ziemie,ale odstraszacz je zniechęcił.No i kochany kotek sąsiadów zrobił swoje. Odstraszacz kupiłam w firmie Pryskaj za 89 zl na baterie Random-Motor Molechaser
2015.05.01
~ Danuta
Re: nornice!!!!!!!!
re:to nie prawda , że nornice boją się cesarskiej korony , u mojej znajomej zjadły jej całą cebulę , pozostała tylko zwiędnięta łodyga...też mam wielki problem z tymi szkodnikami...
2015.04.18
~ anna
Re: nornice!!!!!!!!
Jesienią 2014r. posadziłam cebule tulipanów na zmianę z cebulami narcyz i żonkili. Mniej więcej co 0,5 metra zmiana. Wiosną zeszły i zakwitły jedynie żonkile i narcyzy. W miejscach, gdzie były posadzone tulipany, została jedynie czarna ziemia. Przekopałam ją, po cebulach ani śladu. Czy to też nornice ? Czy to możliwe, że zjadły tylko cebule tulipanów nie ruszając pozostałych cebul ?
2015.04.15
~ Beata
Re: nornice!!!!!!!!
Ja też używam Rodentox dbw. Sprawdza się.
2015.04.10
~ Janusz
Re: nornice!!!!!!!!
Kup Ziarno Zatrute - jest w opakowaniu 500 g i 20 kg. Do ogrodu 2-3 saszetki 500 g powinny wystarczyć i po sprawie.
2015.03.25
~ Roma
Re: nornice!!!!!!!!
Polecam preparat o nazie Rodentox dbw.U mnie pomogło.Wiem też, iż niektórzy stosujà ziarno zatrute fosforkiem cynku.
2015.03.25
~ Mati
Re: nornice!!!!!!!!
Witam. Należę do grona walczących z nornicami, karczownikami, myszami polnymi itp, od ośmiu lat, bo właśnie tyle czasu jestem posiadaczem ogrodu. Pierwsze lata to eksperymenty z wszystkim, co wpadło mi w łapy w sklepie, jak i pomysłami zapożyczonymi od znajomych, lub internetu. Efekt żaden, a kolejne sadzone z zapałem krzewiki, drzewka... diabli brali, bo jak miały sobie poradzić biedne bez korzeni. Kolejny mój krok to wynajęcie ekipy DDD. Po kilku wizytach rewelacja - po problemie. Jednak trochę to kosztowało, dodatkowo Panowie uprzedzili, że problem będzie wracał, bo moja działka na długości ponad stu metrów sąsiaduje z zupełnie dzikimi łąkami, a i sąsiedzi nie bardzo dbają o swoje ogródki i te zwierzątka mnożąc się tam, po prostu będą się przemieszczać w poszukiwaniu żarcia. Załamka. Ale dodali, że jeżeli będę regularnie patrolował terytoria będące w moim posiadaniu i szybko reagował na każdy pojawiający się kopiec, lub korytarz, to problem będzie pod moją kontrolą, co pozwali uniknąć szkód i zniszczeń. Polecili mi Difenor, środek w postaci pasty, którą sami stosują. Dodali, że w samym środku najważniejsze jest, to aby gryzoń chciał go w ogóle zeżreć, czyli substancje wabiące. Zostałem przeszkolony w zasadach prawidłowego stosowania, ale nie jest to konieczne, bo w opakowaniu Difenoru jest łopatologiczna instrukcja. No i już trzy lata jest ok. Pozdrawiam Danielogrodnik.
2015.03.22
~ danielogrodnik
Re: nornice!!!!!!!!
Z mężem zakupiliśmy odstraszacze solarne. no i po kłopocie, nornice wyniosły się do sąsiadów, a nawet krety też. Mamy działkę wielkości 4 arów i mam 3 odstraszacze. Koty też wędrują po działkach, ale nieszczególnie je wyłapują, one wolą wyławiać rybki z oczek wodnych:).
2015.03.15
~ Lena