Premiera: HGTV Home&Garden, niedziela o 9:20
Powtórka: patrz "o nas"

U stóp Łysej Góry (odc. 423)

dodano: 24.03.2013

Ogród, który prezentujemy, położony jest u podnóża Beskidu Małego. Działka dosyć nieforemny kształt, a cały teren leży na stromym stoku góry. Dlatego też ogród poprzecinany jest murkami, które utrzymują liczne skarpy. Przed wejściem do domu znajduje się niewielki staw.

Na początek przypominamy, gdzie i kiedy można oglądać program "Maja w ogrodzie":
 
Szczegółowe dni i godziny emisji na wszystkich antenach TVN znajdą Państwo w zakładce "O NAS" - wystarczy kliknąć na TEN LINK.
 
Całe odcinki programu są dostępna na stronach:
 
 
ODCINEK 423:
 
Ogród, który prezentujemy w tym odcinku, położony jest u podnóża Beskidu Małego. Góruje nad nim wierzchołek Łysej Góry, a w dół schodzi dolina rzeki Straconki, skąd rozciąga się wspaniały widok na panoramę Bielska-Białej. Państwo Głogowscy – właściciele tego założenia przeprowadzili się tu dziesięć lata temu.
 
Projektant całego założenia – Przemek Janusz z pracowni Januszówka – zaproponował tu rozwiązanie, którego pierwowzór można znaleźć w sztuce Mezopotamii. Na kształt ogrodu duży wpływ mieli również właściciele. Pani Barbara jest miłośniczką sztuki Feng Shui i wymogła na projektantach, aby uwzględniono jej zalecenia w trakcie budowy. Pracownia Przemka projektowała zarówno dom jak i ogród, więc dużą wagę przyłożono do przenikania się zielonych wnętrz i mieszkania.
 
Działka dosyć nieforemny kształt, a cały teren leży na stromym północnym stoku góry. Dlatego też ogród poprzecinany jest murkami, które utrzymują liczne skarpy. Przed wejściem do domu znajduje się niewielki staw. Przy budynku są też dwa tarasy, jeden od strony północnej, a drugi od południowej strony. Z domem sąsiaduje również plac, gdzie jest altana z ogniskiem i niewielki sad z jagodnikiem. Dalej ścieżką schodzi się do części sportowej – tu można pograć w koszykówkę, a na dużym boisku wpiłkę nożną i siatkówkę.
 
Istotną sprawą było to, aby jak najwięcej wody pozostawić w ogrodzie. Dlatego przy budowie murku i równaniu tarasów, układano drenaż, który zabierał nadmiar wody i sprowadzał pod trawnik lub na rabaty.
 
W ogrodzie można znaleźć kilka magicznych zakątków. Jednym z nich jest drewniana ławka pod drzewem. Stąd jest widok na jabłonie z dorodnymi owocami, rosnące na okrągłej rabacie. Warto wspiąć się niezwykłymi schodami z kaskadą. Woda tu płynie w obiegu zamkniętym i w upalne dni jej ożywcza bryza tworzy wspaniały mikroklimat. Na kolejnej rabacie odkryliśmy ciekawą roślinę – to morwa biała odmiany ‘Pendula’ (Morus alba). Drzewo to ma parasolowatą, gęstą koroną a wszystkie jego pędy zwisają do samej ziemi. Liście są głęboko powcinane, a prawie każdy ma nieco inny kształt. W późniejszym wieku to pożyteczne drzewo wytwarza smaczne i słodkie owoce.
 
Ścieżka z wodnymi schodami prowadzi do wiklinowej altany. Cała jej konstrukcja została wykonana z prętów ze stali nierdzewnej, a wypełnienie ścian stanowią pędy wikliny. Zwieńczeniem całej budowli jest stalowa donica z jałowcem płożącym. Ale to nie jedyne wiklinowe elementy w ogrodzie. Są tu też liczne dodatkowe elementy wykonane z tego nietypowego nieco surowca.
 
Do ogrodu państwa Głogowskich wróciliśmy na przedwiośniu. Połowa marca przywitała nas iście zimową aurą. Rośliny były jeszcze szczelnie opatulone okrywami, a rabaty z wrażliwszymi gatunkami – schowane pod namiotami grubej agrowłókniny. Naszą uwagę zwróciły też strzeliste jałowce, które niezwykle pieczołowicie pozwiązywano, aby nie zdeformował ich ciężki śnieg.
 
Przemek odwiedza ogród kilka razy do roku. Za każdym razem sprawdza stan roślin i przygotowuje zalecenia pielęgnacyjne dla ekip ogrodników, które tutaj pracują. Przyjechał też i na przedwiośniu. Chociaż noce były chłodne, zaczął sprawdzać, jak rośliny przezimowały i które z rabat można już odsłonić. Ocenił też stan bukszpanów i skarp porośniętych zimozielonym bluszczem. Zaczął też odwijać drzewka z pasów białej włókniny, która miała chronić pnie przed sarnami obgryzającymi korę. Na koniec obchodu zajrzał do stojących na tarasie donic – niestety widać było, że po poprzednim sezonie gleba w nich jest już nienajlepsza. Postanowił więc zastosować środki zaradcze i wykorzystał do tego celu specjalny nawóz z kwasami humusowymi. Dostarczenie ich umożliwia dobry wzrost i rozwój roślin bez konieczności wymiany gleby w donicach, co pozwala na rzadsze przesadzanie.
 
Gdy Przemek przygotowywał roztwór, do państwa Grabowskich przyjechały florystyki, z propozycjami wielkanocnych dekoracji do domu. Florystki przygotowały przykładowe kompozycje z łatwych w pielęgnacji roślin, typowych dla wczesnej wiosny. Takie kompozycje można ustawić w naczyniu bądź posadzić np. w wiklinowym koszu, z dnem wyłożonym folią. Florystyki wybrały to drugie rozwiązanie, bo w koszu rośliny będą miały lepsze warunki rozwoju, a kompozycja dłużej postoi.
 
Dodaj do Facebook Twitter Blip Digg
wyślij znajomemu
96%
4%
oceń artykuł
Komentarze na forum
komentarze autor
Re: U stóp Łysej Góry (odc. 423)
bardzo fajne użycie wikliny, ładnie oświetlone drzewa aczkolwiek za dużo iglaków.
2020.01.18
~ fgjfjf
Re: U stóp Łysej Góry (odc. 423)
Nootkatensis-jest bezczelny w w swojej wypowiedzi o tyłkach bab ,bo w firmach które zajmują się ogrodami też są kobiety .A może pisał ten komentarz właściciel tego ogrodu
2020.01.18
~ bea
Re: U stóp Łysej Góry (odc. 423)
popieram \'\'rozczarowaną\'\'
2020.01.18
~ ewaka
Re: U stóp Łysej Góry (odc. 423)
Wreszcie coś sensownego w tej telewizji, a architekt pokazuje co zrobił, a nie to co chciał zrobić, tylko że nie wyszło.
2020.01.18
~ Farosz
Re: U stóp Łysej Góry (odc. 423)
Fantastyczny program. Gratuluję Pani Maju. Bardzo się cieszę że tych odcinków jest więcej. Przedstawiła Pani cudowny ogród, urządzony z pomysłem i dbałością o najmniejsze szczegóły. Ten program to dla mnie największe źródło inspiracji. Bardzo dziękuję!!!
2020.01.18
~ iśka
Re: U stóp Łysej Góry (odc. 423)
Jezuniu , ale piekne cudenko. Projektant mial leb
2020.01.18
~ Kora
Re: U stóp Łysej Góry (odc. 423)
droga Rozczarowana. pamiętaj o tym ze telewizja rządzi się swoimi prawami, i musi na siebie zarabiać. Jedną z metod jest umieszczanie reklam produktów (lokowanie) w tym przypadku ziemi ogrodniczej, nawozów, usług itp. Wszystko to musi być ładnie przekazane. Gospodyni na pewno świetnie radzi sobie z pracami domowymi, i jestem przekonana ze większość prac wykonują sami. Dajesz sie manipulować moja droga magii telewizji PS: ogród na pewno podlewa sie automatycznie :)
2020.01.18
~ wszystkowiędzaca
Re: U stóp Łysej Góry (odc. 423)
Kiedys byla taka piosenka , \" Ach co to byl za slub \" . W tym odcinku mozna smialo powiedziec Ach co to jest za ogrod ! Super program i cudowna Pani Maja .Pozdrawiamy
2020.01.18
~ Chlopaki
Re: U stóp Łysej Góry (odc. 423)
Widac ze porzadna firma. Popatrzcie na ten projekt ogrodu zimowego http://www.januszowka.pl/projektowanie-ogrodow-bieslko-96.html
2020.01.18
~ Pawel
Re: U stóp Łysej Góry (odc. 423)
Jestem stalym widzem programu.Podziwiam kunszt i projektantow i wascicieli.Zawsze oglondmam z zachwytem.Tak bym chciala zeby moj ogrod choc troche je przypominal.Niestety mieszkam w najzimniejszym rejonie Polski.Zal ze pewnych roslin nigdy nie bede miala.?
2020.01.18
~ ewam
Re: U stóp Łysej Góry (odc. 423)
Bardzo zdolny i widać solidny projektant.
2020.01.18
~ Violetta
Re: U stóp Łysej Góry (odc. 423)
Pani Maju jak pani znalazła taką perełkę .Siedzimy przed tv i cały czas go oglądamy.Gospodarzom pogratulować gustu i smaku.Bo przecież to oni decydują o wszystkim. A pracy wkładają w ten ogród wiele - jak widać .Dobrze że są u nas już takie firmy nie mamy się czego wstydzic .Pani Maju jeszcze raz gratulujemy programu , z którego mogą sie uczyć wszyscy.
2020.01.18
~ Ogrodniczka
Re: U stóp Łysej Góry (odc. 423)
Nootkatensis ! Masz 101 % racji !!! Mam takie samo zdanie jak Ty .A ogrod cudowny , marzenie i guzik mnie obchodzi kto go robil .Wazne ze jest inny ,oryginalny, sliczny ,ciagnie oczy .Pani Maju , takie ogrody ogladac to wielka przyjemnosc .
2020.01.18
~ Jarek
Re: U stóp Łysej Góry (odc. 423)
piękny ogród...
2020.01.18
~ Izabela
Re: U stóp Łysej Góry (odc. 423)
Ogród marzeń.
2020.01.18
~ Lucyna
Re: U stóp Łysej Góry (odc. 423)
Super projekt, świetna realizacja, udany program, gratuluję !
2020.01.18
~ Andrzej Szimke
Re: U stóp Łysej Góry (odc. 423)
Piękny:)
2020.01.18
~ Aga
Re: U stóp Łysej Góry (odc. 423)
No i następne zdjęcie ogródka na punkcie którego zwariowałam.Tak będzie ze dwa dni.Potem ochłonę ale i tak długo będę miała go przed oczami.
2020.01.18
~ Damiś
Re: U stóp Łysej Góry (odc. 423)
Fakty są takie, że jak ktoś pracuje sam w ogrodzie, to nikt mu za to nie płaci, a z czegoś trzeba żyć. Większość ludzi, oprócz emerytów chodzi do pracy, a tak na duży ogród trzeba nie tylko czasu, pieniędzy ale i siły. Na szczęście istnieje zawód ogrodnika, który zrobi to co trzeba. Teraz młode gospodynie nawet ze skróceniem spodni, czy obszyciem firanki lecą do krawcowej, a wy każecie ludziom wykonywać w ogrodzie prace trudne, wymagające często wiedzy i siły. Coraz więcej osób ma kłopoty z kręgosłupem, np. dla mnie niedozwolone jest noszenie więcej jak 3 kilo. I jak ja mam sama harować w ogrodzie?
2020.01.18
~ Stanisława
Re: U stóp Łysej Góry (odc. 423)
Zawistna - nie, głupia - także nie, zaściankowa - być może, mieszkam na wsi. Pisząc tego posta nie kierowała mną zawiść ani zazdrość tylko to, że każdy prawdziwy właściciel ogrodu żyje nim i poświęca mu się bezgranicznie, to uzależnia i chce się każdą wolną chwilę w nim spędzać, pielęgnować i cieszyć z sukcesów w postaci zdrowych pięknych roślin, które się posadziło. Tego niestety nie zauważyłam u właścicielki i stąd mój komentarz. Nie mam zamiaru nikogo obrazić, po porostu stwierdzam fakty.
2020.01.18
~ rozczarowana
Re: U stóp Łysej Góry (odc. 423)
Piękny ogród, sporo kasy trzeba na ten ogródek, aby go utrzymać w takiej kondycji.
2020.01.18
~ marczel
Re: U stóp Łysej Góry (odc. 423)
Boże jacy niektórzy ludzie są zawistni, zaściankowi i głupi !!!. Zapewne ponownie napisała kobieta jeszcze z PRL\'owskim imieniem typu Irena, Grażyna itp I co z tego że nie zaprojektowali i zrobili tego ogrodu? Czy pani wykonuje w domu hydraulikę , elektrykę, wykonanie mebli sama czy zleca to fachowcom? Są ludzie, którzy dorobili się w życiu i mogą robić z pieniędzmi co chcą. Pani im tego nie zabroni i niech pani nie próbuje ich traktować jak jakieś zło z zazdrości, że pani akurat tego niema. Bardzo dobrze, że takie ogrody są pokazywane. Według pani rozumowania program np. wiosną powinien pokazywać wypinające tyłki bab schylających się nad grządkami na działkach. Te czasy już minęły.
2020.01.18
~ Nootkatensis
Re: U stóp Łysej Góry (odc. 423)
Piękny ogród, ale bez kasy nie byłoby go wcale, widać że właściciele nie mają pojęcia ani zaangażowania w jego pielęgnowanie. Przychodzi firma i robi wszystko za nich - typowi konsumenci, gospodyni nawet nie potrafi sama zrobić stroików na święta tylko wynajmuje firmę która to za nią zrobi. Ciekawe czy przyjeżdżają je podlewać i obrywać przekwitłe kwiaty. Tak naprawdę to ogród projektanta a nie właściciela.
2020.01.18
~ rozczarowana
Re: U stóp Łysej Góry (odc. 423)
Długo nie widziałem tak pięknego ogrodu. Dzięki wspomnianej dużej różnicy poziomów ogród stał się jeszcze bardziej atrakcyjny. Szkoda, że u mnie nie ma takiego spadku terenu, z chęcią wybudowałbym kilka ciekawych murków!!
2020.01.18
~ sMerf
Re: U stóp Łysej Góry (odc. 423)
Piękne miejsce, piękny ogród, gust, wielki smak i wyczucie właścicieli,fachowość projektanta, harmonia, zgodność z naturą. Moje marzenie. Gratuluję. Jestem zachwycona. Przełączam na TVN Meteo i oglądam jeszcze raz. Prawdziwa przyjemność.
2020.01.18
~ Agrodniczka
Re: U stóp Łysej Góry (odc. 423)
Super rozwiązania, myślę że projektant - p.Janusz będzie miał po tym odcinku nawał pracy ! Pogratulować ! Dlatego właśnie lubię oglądać ten program - mimo, że sama mieszkam w bloku i nie mam własnego ogrodu. Zawsze miło popatrzeć na piękno przyrody.
2020.01.18
~ M_agda77
Re: U stóp Łysej Góry (odc. 423)
Przepiekny ogród, przepiekne miejsce. gratuluję i po cichu zazdroszczę właścicielom :)
2020.01.18
~ marta

Poprzedni odcinek

Swojski ogródek w ruchliwej Warszawie (odc. 422)

Swojski ogródek w ruchliwej Warszawie (odc. 422)

W tym odcinku odwiedzamy ogród malarki, pani Doroty. Wygląda on jak wiejski ogródek: swojskie kwiaty, stare jabłonie, drewniany ganek… Ale to wszystko mieści...

więcej »
Ocena
92%
8%
Facebook Twitter Blip Digg
 

Porady

Metamorfoza tarasu (fragment odc. 722)

Metamorfoza tarasu (fragment odc. 722)

Oto mała metamorfoza tarasu w ogrodzie w Mieruciach.

więcej »
Ocena
75%
25%
Facebook Twitter Blip Digg
 

Maja poleca

'Zintegrowane gospodarowanie wodami opadowymi' - polecamy szkolenie!

'Zintegrowane gospodarowanie wodami opadowymi' - polecamy szkolenie!

Oto interesująca propozycja dla specjalistów: architektów, urbanistów oraz urzędników! Już w przyszłym tygodniu we Wrocławiu odbędą się szkolenie i warsztaty...

więcej »
Ocena
100%
0%
Facebook Twitter Blip Digg