Premiera: HGTV Home&Garden, niedziela o 9:25
Powtórka: patrz "o nas"

Różany ogród i Brandenburska Wystawa Ogrodowa (odc. 448)

dodano: 21.06.2013

Zapraszamy do jednego z najważniejszych ogrodów różanych Niemiec, a potem na wystawę ogrodniczą, którą można zwiedzać aż do października. Warto się tam wybrać, bo jest niedaleko granicy, a pomysłów do własnego ogrodu - mnóstwo!

Na początek przypominamy, gdzie i kiedy można oglądać program "Maja w ogrodzie":
 
Szczegółowe dni i godziny emisji na wszystkich antenach TVN znajdą Państwo w zakładce "O NAS" - wystarczy kliknąć na TEN LINK.
 
Przypominamy, że teraz można ogladać całe odcinki programu na naszej stronie!
Video dostępne będzie zawsze kilka godzin po premierze programu. 
 

ODCINEK 448:
 
W tym odcinku wybieramy się do ogrodu położonego w niemieckim mieście Forst, które znajduje się nad Nysą Łużycką, tuż przy samej granicy z Polską. Z Zielonej Góry jest do niego niespełna osiemdziesiąt kilometrów. To tu znajduje się jeden z ważniejszych ogrodów różanych Niemiec. W tym roku miasto Forst świętuje dwa wielkie wydarzenia - setne urodziny oraz zaszczyt bycia organizatorem niemieckiej wystawy róż (Wschodnioniemiecki Ogród Różany). Cały ogród ma powierzchnię szesnastu hektarów i typowo krajobrazowy charakter, z licznymi alejkami spacerowymi oraz enklawami wiekowych drzew i krzewów. Teren pomiędzy zagajnikami i zabudową parku utkany jest różankami, przy których w niedziele i święta można porozmawiać z królową róż.
 
Od sześciu lat panuje tutaj ciekawy zwyczaj. Każde dziecko urodzone w Forst otrzymuje różę, która zostaje posadzona w tym parkowym ogrodzie. Przeważnie są to odmiany pienne, które opatrzone są tabliczkami z inicjałami dziecka i datą urodzenia. W ten sposób wzmacniana jest więź z miejscem zamieszkania i ogrodem różanym. W efekcie, w parku często pojawiają się rodziny z dziećmi i doglądają kwiaty.
 
Ogród jest atrakcyjny przez cały sezon. Znajdujemy w nim bogate kolekcje innych roślin, które można podziwiać zanim zakwitną róże. Interesujący jest na przykład dyptam jesionolistny, znany pod nazwą gorejącego krzewu. Tuż obok niego kwitnie kielichowiec wonny. Jego ciemnopurpurowe kwiaty pachną truskawkami, a najmocniej woń roznosi się w godzinach wieczornych. Możemy też obserwować jak efektownie zakwitają kasztany jadalne czy skrzydłorzechy kaukaskie.
 
Nietypową roślina jest róża czteropłatkowa - pochodzi z górskich rejonów Chin. Kwitnie na biało na przełomie maja i czerwca. Jej pojedyncze kwiaty w odróżnieniu od innych róż posiadają cztery płatki. Najbardziej ozdobne w tej roślinie są ostre, rozszerzone kolce o czerwonym kolorze.
 
W innej części ogrodu spotkaliśmy grupę międzynarodowych artystów, zajmujących się pracami rzeźbiarskimi. Ich materiałem rzeźbiarskim są kasztanowce, które jeszcze nie tak dawno zdobiły jedną z alejek w mieście Forst. Drzewa uschły i trzeba je było wyciąć. Oprócz Niemców, Finów i Słowaków spotykamy Polkę, która przyjechała tutaj z Krakowa – pani Maria Moroz przygotowywała swoją rzeźbę w leżącym pniu. Wszyscy artyści zdążyli z wykończeniem swoich prac na czas, lecz z powodu ciągłego deszczu i przede wszystkim grząskiego podłoża na wyspie, gdzie mają być ustawione rzeźby, nie udało się przygotować pod nie fundamentów. Na ekspozycję rzeźb trzeba poczekać jeszcze przynajmniej dwa tygodnie.
 
Ten ogród to nie tylko kompozycje roślin. Godne uwagi są też alejki – nawierzchnia jest naturalna, ale przepuszczalna, pokryta zagęszczanym kruszywem. Aby nie stała woda, można też wykonać jednostronne nachylenie nawierzchni w kierunku przeciwnym do rabaty, by nie dochodziło do zalewania np. róż.
 
Spacerując po ogrodzie podziwialiśmy też ostatnie z kwitnących różaneczników. Są po dość radykalnych cięciach. To niebywałe, że te rośliny wytrzymują tak mocne przycinanie. Tutaj cięcia odmładzające były konieczne, z uwagi na chęć odtworzenia pierwotnej struktury zieleni w ogrodzie. Nie robiono jednak nic w ciemno, a każdy kolejny krok był dobrze przemyślany. O tym, jak różaneczniki przycinać, opowiedział nam ogrodnik Jens Hofmann.
 
Podczas naszej wizyty, do ogrodu różanego w Forst przyjechali eksperci z różnych zakątków Niemiec. Ich zadaniem jest ocena ogólnej zdrowotności roślin i odporności powiązanej z niedawnymi opadami deszczu. Oceniany jest także widok ogólny, ilość i jakość zawiązywanych pąków, oraz zapach róż. Ocena ma za zadanie wyłonić odmiany najlepsze, to znaczy piękne i jednocześnie niezawodne.
 
 
***
 
Potem wybraliśmy się do Prenzlau. Tam bowiem, niespełna pięćdziesiąt kilometrów od Szczecina, odbywa się Brandenburska Wystawa Ogrodowa Prenzlau (www.laga-prenzlau2013.de). Wystawy ogrodowe w Niemczech mają wielowiekową tradycję i jak zachęcają sami organizatorzy – zachwycają wielu ludzi. Są półrocznym pokazem najlepszego ogrodnictwa i oczarowują zwiedzających fantastycznymi ogrodami. Co więcej, takie wystawy to nie tylko wydarzenia ogrodnicze, a także imprezy kulturalne. A – co ważne – wszystko to w naszym zasięgu, bo blisko polskiej granicy.
 
Specjalnie na okazję tegorocznej wystawy został całkowicie przebudowany stary park miejski. Jego oblicze zmieniło się nie do poznania pod okiem architektów krajobrazu i wykwalifikowanych ogrodników. Park położony jest na skarpie, nad jeziorem Unteruckersee i malowniczo wtapia się w wodny krajobraz i zabytkową zabudowę miasta wraz z jej winnicą.
 
Wystawa powstała pod hasłem zaślubin miasta Prenzalu z jeziorem i właśnie nowy park pełni funkcję takiego łącznika. W ramach imprezy w parku powstało dwanaście nowych wnętrz, tak zwanych ogrodów tematycznych. Ta liczba nie jest przypadkowa. Tyle jest miesięcy w roku, jest dwanaście cykli księżycowych i dwanaście znaków zodiaku. Dwunastka do tego jest symbolem doskonałości. Taki ma być też park. Rzeźbę terenu urozmaicają wzniesienia, niecki i tarasy. Są tutaj miejsca dobrze nasłonecznione, a także typowo leśne enklawy porośnięte roślinami w naturalny sposób. Wrażenie robią ogródki tematyczne. Są przemyślane i kipiące pomysłami.
 
Na wystawie nie zabrakło też ogrodu z warzywami, typowo użytkowego. Znajduje się tuż pod winnicą i jak przystało na tego typu miejsce, został otoczony żywopłotem z prawdziwej jabłoni. Widać już nawet zawiązki owoców. Zielony mur jest bardzo szczelny. Jedynie w miejscach gdzie powinny znajdować się prześwity, posadzony jest pojedynczy szpaler drzew, które prowadzone są płasko, w bardzo oszczędnej formie.
 
W ogrodzie tym są przykłady grządek tradycyjnych i w podwyższonych w skrzyniach. Pomysłowy jest też domek ogrodnika, ze ścianami z drewna opałowego i zielonym dachem. Ponadto przez ogród przechodzi się pod efektownymi bramkami, które spełniają tu funkcję podpór dla pnączy. Lecz na terenie parku ciekawych efektów jest jeszcze więcej – na przykład – brama krzywych zwierciadeł, która znajduje się na początku głównej alejki i przechodzi przez nią większość osób, które odwiedzają ogród. Dzięki temu ludzie już od samego progu wprawiani są w dobry nastrój. Ciekawostką jest też ogródek wodny, w którym ryby pływają ponad lustrem zbiornika. Znajdują się tak wysoko i na tak małej przestrzeni, że można je podziwiać w całej ich okazałości.
 
Wszystko jest tutaj dobrze przemyślane, a od spotkanych projektantów i ogrodników można zdobyć sporo cennych informacji. W parku warto spędzić cały dzień, tyle jest tutaj różnych atrakcji. Pomysłowe rozwiązania niektórych budowli mogą stać się inspiracją do tworzenia własnych ogrodów. Nas na przykład zaciekawił sposób w jaki zaprezentowano wystrój okien. Akurat zjawiliśmy się w momencie wymieniania kwiatów w skrzynkach z wiosennych na letnie. Ciekawostką są też tutaj białe wężyki i kroplowniki do nawadniania. Okazuje się, że kolor biały powoduje, że woda w przewodach nie nagrzewa się i nie parzy podlewanych roślin.
 
Polecamy to miejsce, bowiem wystawa ogrodowa potrwa jeszcze do szóstego października.
 
Dodaj do Facebook Twitter Blip Digg
wyślij znajomemu
94%
6%
oceń artykuł
Komentarze na forum
komentarze autor
Brak komentarzy na forum.

Poprzedni odcinek

Królestwo kamienia (odc. 447)

Królestwo kamienia (odc. 447)

Odwiedzamy ogród w Ustroniu – tu znajduje się prawdziwe królestwo, łączące ze sobą kamień, drewno i wodę.

więcej »
Ocena
91%
9%
Facebook Twitter Blip Digg
 

Porady

Oranżerie w nieborowskim ogrodzie (odc. 553)

Oranżerie w nieborowskim ogrodzie (odc. 553)

Historia niezwykłych kolekcji roślin egzotycznych oraz dwóch oranżerii w parku przypałacowym w Nieborowie .

więcej »
Ocena
91%
9%
Facebook Twitter Blip Digg
 

Maja poleca

Maja w ogrodzie rekomenduje imprezy ogrodnicze

Maja w ogrodzie rekomenduje imprezy ogrodnicze

W jakim spotkaniu lub wydarzeniu o tematyce ogrodniczej - i pokrewnej - warto wziąć udział w najbliższym czasie?

więcej »
Ocena
91%
9%
Facebook Twitter Blip Digg