Premiera: HGTV Home&Garden, niedziela o 9:20
Powtórka: patrz "o nas"

Dzień na żywo - relacja

dodano: 13.12.2010

12.12.2010 roku wyemitowaliśmy 300. odcinek programu.Z tej okazji antena TVN Meteo zamieniła się w Dzień na żywo z Mają w ogrodzie.

Dzień na żywo - relacja
Ostatnie przygotowania do programu wyglądały mniej więcej tak:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
O 8:30 scena jeszcze była pusta...
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ale już chwilę później wszyscy w gotowości czekali na swoich miejscach.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
O 8:45, jeszcze przed premierą odcinka na antenie TVN Meteo,  zaczęliśmy w TVN 24 z zapowiedzią tego, co zaplanowaliśmy na cały dzień. Maja Popielarska wraz z Jarkiem Kuźniarem wspominała początki programu. Przypomniała, że wszystko zaczęło się od pytania pana Mariusz Waltera, który zapytał Mai, czy nie zna kogoś, kto mógłby stworzyć ogrodowy program.
Maja zaznaczyła też, że cały czas widoczna jest ogromna potrzeba tworzenia tego rodzaju programu, bo przecież lubimy eksponować radość, a przez ogród można ją doskonale pokazać. Wyjaśniła też Jarkowi, dlaczego ogród jest tak ważny – bo przecież jest częścią domu, jego salonem, w którym musimy się dobrze czuć.
 
 
O 9:05 nadeszła pora na premierę odcinka 300 na antenie TVN Meteo.
 
Dzień na żywo na antenie TVN Meteo zaczął się o godzinie 9:38. Rozmawiając z Jarkiem Kuźniarem Maja cieszyła się ogromnie i z jubileuszu, i z tego, że widzowie tak chętnie i licznie zgłaszają się do programu. Wyjaśniała też, jak realizowany jest program. Zdradziła na przykład, że do wielu ogrodów ekipa jeździ wielokrotnie, aby pokazać, jak bardzo może się zmieniać. A teraz, zimą, pokazywanych jest sporo materiałów nakręconych wiosną lub latem, aby rozjaśnić ponurą atmosferę.
 
 
Maja przedstawiła też ekspertki, które towarzyszyły nam cały dzień – to panie Jolanta Więsyk (ekspert do spraw uprawy i pielęgnacji roślin) i Katarzyna Goller (specjalista ds. roślin egzotycznych). Panie dyżurowały przy komputerach, by odpowiadać na pytania widzów.
 
 
 
Nieco później na scenę wkroczyli pani Joanna Profus i pan Janusz Profus  z firmy Wedel z wielkim, pięknym tortem jubileuszowym dla Mai. Okazało się, że wszystkie dekoracje na torcie były jadalne – nawet fioletowe motylki. Redakcja zdmuchnęła świeczki, a Maja oraz producentka programu – Ania Słomczyńska dostały też od pana Janusza - maestra czekolady - niezwykłe jadalne bukiety: czekoladowe doniczki pomieściły wielkie bukiety kandyzowanych (jadalnych!) różyczek.
 
Potem nadszedł czas na krótki rzut oka w przeszłość – państwo Profusowie mają piękny taras, który Maja kiedyś prezentowała w programie. Na tym tarasie rosną żywe rośliny, ale pan Janusz zapewniał, że wszystkie mógłby wyczarować także z czekolady.
 
 
 
Na kilka minut przed 10:00, na antenie TVN24 Jarek Kuźniar zajadał tort jubileuszowy , a Maja opowiedziała widzom TVN24 o tym, jak powstaje ogród. Podkreślała, że nie musi być wielki, by był wspaniały.
 
 
Po 10:00 i po przerwie na prognozę pogody, wróciliśmy na antenę, tym razem w towarzystwie pani Marii i Wiesława Jakóbczyk. Maja odwiedzała ich ogród kilkakrotnie. Przypomniała, jak państwo Jakóbczyk samodzielnie ciężko pracowali, by stworzyć piękny, mądry ogród. Gospodarzom zależało na tym, by współżyć z naturą i żyć ekologicznie. Ale zaczynali od ugoru, więc pracy, cierpliwości i planowania  włożyli w niego niemało. I ciągle jeszcze coś zmieniają w sowim ogrodzie, jednak ta praca jest dla nich szalenie przyjemna. Goście opowiedzieli też o swoim ogrodzie zimową porą, bo przecież ogród może być piękny także i pod śniegiem.
 
Maja zajrzała też po raz pierwszy tego dnia do florystek: Karoliny Ładyżyńskiej (pracownia florystyczna Wrzosowisko) oraz Moniki Bębenek (Ogród Barw). Panie przywiozły do studia kilka już gotowych dekoracji, przygotowanych m.in. z szyszek, igieł oraz …. woskowanych róż, które wyglądały niezwykle zimowo. Takie wielkie szyszki niestety trzeba kupić, bo w Polsce w naturze takich nie znajdziemy, ale efekty są naprawdę piękne.
 
I była też okazja, by się uśmiechnąć: pokazaliśmy pierwszy film ze śmiesznymi sytuacjami, które przytrafiły się ekipie podczas kręcenia programu.
 
 
W kolejnym spotkaniu Maja i Jarek rozmawiali z kolejnymi gośćmi o projektowaniu własnej przestrzeni. Pani Agnieszka Duc, architekt krajobrazu (Ogrodownia) opowiedziała o oględzinach terenu, rozmowach z inwestorem o tym, czego oczekuje od ogrodu. Podkreślała potrzebę pogodzenia wymagań i oczekiwań z rzeczywistością, możliwościami. Trzeba przecież dobrze poznać potrzeby właścicieli, bo ogród musi być i piękny, i funkcjonalny.  Podpowiedziała też, że warto przygotowywać projekt ogrodu wspólnie z projektem domu – to ułatwia pracę, a często także podział funduszy.
 
 
 
A pan Jacek Grąbczewski (ze szkółki Grąbczewscy) zdradził nam, co zimą robi się w szkółce roślin ozdobnych. Okazuje się, że to nie tylko okres prac remontowych, ale przede wszystkim pora szczepienia,  rozmnażania roślin.
 
Pan Jacek pokazał też formowane klony, rozpięte na specjalnym stelażu. Egzemplarze w studio zostały pięknie udekorowane. Takie formy doskonale nadają się do małych przestrzeni i można w taki sposób uformować wiele gatunków, które szybko rosną i dobrze się krzewią. Dobre są do tego klony polne, niektóre lipy, graby, platany. Stelaż może być z bambusa, metalu. W sezonie przycina się tak prowadzone drzewko dwa razy: jesienią i wczesną wiosną (cięcie jesienne jest ważniejsze, wiosenn ma rolę bardziej korygującą).
 
 
 
Później przyszła pora na rozmowę z pierwszą z dyżurujących przy komputerze ekspertek. Pani Jolanta Więsyk wyjaśniała, czy i jak okrywać rośliny na zimę, zwłaszcza w okresach o dużych wahaniach temperatury. Poradziła, by otulać rośliny wieloma warstwami, by agrowłókninę dało się łatwo odwinąć.  Jak zrobi się ciepło, chochoła można od góry otworzyć. Zaznaczyła jednak, że większość roślin, dobrze prowadzonych i nawożonych, powinno sobie poradzić z mrozem, Wyjątkiem są gatunki wrażliwe i świeżo posadzone – te wymagają okrycia. A jego brak to częsta przyczyna przemarzania hortensji, które w efekcie nie kwitną, bo ich pąki kwiatowe zawiązują się jeszcze przed zimą.  Z kolei różaneczniki na balkonie powinny mieć zabezpieczoną bryłę korzeniową (zimozielona roślina potrzebuje wody, wiec korzenie nie mogą przemarznąć). Transpirację można ograniczyć stosując specjalne preparaty olejowe.  
 
Po raz drugi zajrzeliśmy do florystek. Panie zaznaczyły, jak wiele rzeczy możemy wykorzystać do robienia dekoracji, np. igły lub szyszki zbierane jesienią. Wyjaśniły, że trzeba obserwować, co się dzieje wokół i do tego dopasować. I tak - zimą jest więcej surowych widoków, więc w kompozycjach królują surowe faktury, ogołocone z liści pędy z wyraźną fakturę. A potem zaczyna się adwent, a więc to pora na wprowadzenie wianków i świec.  
 
 
O 10:45 odwiedził nas choreograf Piotr Galiński. Na antenie TVN 24 opowiedział o swoim ogrodzie na Mazurach. Maja jeszcze nie była u niego z wizytą, ale już ją zapowiedziała. Pan Piotr zdradził, że w tej chwili warzywnik jest jego ulubionym miejscem i niezwykle ceni sobie całość, utrzymaną w rustykalnym stylu. Ogród jest dla niego niezwykle ważny i choć pracuje w Warszawie, to co tydzień jeździ do siebie na Mazury.  
 
Przed 11:00 do studia zajrzał pan Witalis Konopka, współwłaściciel firmy Duet s.j. Opowiedział o tym, jakie gatunki drzew iglastych najlepiej nadają się na choinki. W tej chwili najpopularniejsze są nadal  pachnące świerki pospolite. Lubiane są też świerki kłujące. Coraz więcej osób decyduje się na gęste jodły kaukaskie, bo na nich igły utrzymują się długo.
Pan Witalis wyjaśnił też, jak poznać, czy drzewko, które kupujemy w donicy, może przyjąć się potem w ogródku. Można poznać to po wielkości donicy,  bo bryła korzeniowa powinna być spora, osoba doświadczona może też „zbadać” bryłę. A najlepiej kupować drzewka w specjalistycznych centrach, które dają gwarancję na rośliny.
A potem po raz kolejny kamery zajrzały do stanowiska florystek.
 
Potem nadeszła pora na najpopularniejszą roślinę bożonarodzeniową: gwiazdę betlejemską. Wojciech Śliwerski i jego córka Małgorzata Śliwerska z gospodarstwa Dianthus opowiadali nam o tej roślinie, zarówno o historii jej udomowienia, jak i o pielęgnacji.  Dowiedzieliśmy się, że najchętniej kupowane są egzemplarze zwarte, niskie. Gwiazda betlejemska rośnie dość szybko i sztuką jest odpowiednie jej prowadzenie, by zachowała atrakcyjny kształt. Na rynku jest bardzo dużo kolorów,: oprócz klasycznego czerwonego także biały oraz odmiany różowe, pomarańczowe, dwubarwne, nakrapiane, o różnych kształtach liści.. Ale najczęściej i tak kupujemy czerwone, choć zachwycamy się innymi kolorami.
 
Maja zajrzała też do dyżurujących ekspertek. Pani Kasia Goller – specjalistka od roślin egzotycznych, otrzymała sporo pytań o fikusy, które gubią liście. Uspokajała, żeby się tym nie martwić, bo zazwyczaj jest to efekt bardzo suchego powietrza w mieszkaniu. A jeśli roślina jest nowym nabytkiem, musi się zaaklimatyzować do domowych warunków.  Pojawił się też temat gubienia liści przez cytrusy. Ekspertka wyjaśniała, że to proces naturalny: 2-3 letnie po prostu opadają. Trzeba jednak obserwować, czy nie pojawiają się jakieś choroby lub szkodniki.  
 
A potem pokazaliśmy drugi zestaw śmiesznych wydarzeń  z plany zdjęciowego programu.
 
 
Potem Maja spotkała się z panią Izabelą Kaszubą (Świat Roślin w Aninie, florapoint.pl). Pani Iza pokazywała fantastyczne storczyki Phalenopsis w najróżniejszych kolorach i wielu rozmiarach. Podkreślała, że to gatunek, który świetnie pasuje do nowoczesnych lub klasycznych wnętrz. Polecała też inne storczyki (bo jest to grupa roślin licząca sobie kilkadziesiąt tysięcy gatunków!),  np. Dendrobium, Oncidium i Cymbidium. Podczas rozmowy wspominała, że rozpowszechnia się moda na dawanie kwiatów doniczkowych, zamiast ciętych.
 
A chwilę potem Jarek przyglądał się po raz kolejny pracy florystek i ubrudził się przy tym brokatem, by wczuć się w świąteczny klimat.
 
 
Przed południem była też pora na rozmowę z Przemysławem Miączyńskim – architektem krajobrazu,  miłośnikiem ptaków i twórcą wspaniałych budek (BudkiLegowe.pl). Pan Przemysław opowiadał, że dobry karmnik musi dobrze chronić pokarm i mieć duży  daszek (czasem otwierany). Dla ptaków najlepsze nasiona to słonecznik i orzechy – dla tych ostatnich jest też przewidziany specjalny karmik w kształcie rurki – korzystają s niego np. sikory i sójki.
Znalazła się też chwila na wspomnienie z lotu balonem – to jedna z atrakcji wyjazdu ekipy do Austrii.
 
 
Po 12:00 oddaliśmy na chwilę antenę, by powrócić o 13:30. Wtedy to zajrzały do nas ponownie kamery TVN 24. Maja miała chwilkę, by porozmawiać z… nami, czyli z redakcją programu:) Producentka, Ania Słomczyńska najcieplej wspominała te ogrody, których wspaniali są również właściciele. Nasza montażystka, Kasia Błaszczyk przyznała, że traktuje pracę nad programem  jako odskocznię od codziennej pracy przy programach informacyjnych. Zbyszek Pachulski pokazał się jako  wielbiciel aspektów technicznych każdego ogrodu, a ja (Paulina Łukomska) zachęcałam do częstego odwiedzania strony internetowej programu.
 
Później Maja znalazła czas na drugie spotkanie z Izabelą Kaszubą, tym razem po to, by porozmawiać o roślinach ozdobnych z liści – o sukulentach. Jeszcze do niedawna była to grupa trochę zapomniana, ale teraz wraca i pojawiają się nowe odmiany np. rodzaju Crassula.
Swój renesans przeżywa też Sansevieria cilindrica. Pojawiły się np. małe, plecione, ozdobne formy.  Ciekawostką jest fakt, że te rośliny ujemnie jonizują powietrze, więc można je ustawić przy komputerze. Pani Izabela polecała też inny sukulent: Rhipsalis też nie wymaga częstego podlewania, a świetnie zastępuje inne gatunki zwieszających się roślin domowych, które wymagają więcej pielęgnacji.
 
Potem przyszedł czas na spotkanie z Danutą Młoźniak (Ogrodowisko.pl), projektantką, która współpracuje z programem „Maja w ogrodzie” niemal od początku, od 3. odcinka. Projektantka zauważyła, że teraz zmienia się zarówno świadomość ludzi, jak i sam program. Pokazaliśmy też wspaniały ogród samej projektantki. Opowiedziała, że długo szukała na niego pomysłu, ale zdecydowała się na konsekwencję i geometryczne formy.  Jest miłośniczką donic i strzyżonych bukszpanów, lubi też i poleca „ogrodową biżuterię” – latarenki, dodatki, dekoracje, lustra.
Pani Danuta dba nie tylko o swój ogród, ale także o jego otoczenie – obsadza więc sąsiednie tereny, a sąsiedzi włączają się w do tej akcji.
 
Po 14:30 pojawił się kolejny gość – Danuta Kwiatkowska, właścicielka ogrodu, u której byliśmy 2 razy (kwitły u niej fantastyczne azalie i rododendrony, a także róże). Pani Danuta już dobrze poznała wymagania tych grup roślin i ich pielęgnację uważa za mało kłopotliwą. Jej przepis na piękne róże to  dobra ziemia (próchniczna, przepuszczalna) i staranne nawożenie. Ponieważ jest wielbicielką azalii, na korzyść nowych odmian zrezygnowała nawet z części drzew owocowych, bo na ich miejsce przesadza starsze azalie, by znaleźć miejsce na nowe.
 
Ponieważ nadeszła kolej na kolejne pytania od widzów – ekspertki krótko podsumowały swój dzień: pojawiło się bardzo wiele pytań i to dobrze, bo jeśli tak dbamy o rośliny, to się nam przecież odwdzięczą! Pani Jola zaznaczyła też, że rośliny w ogrodzie sadzimy na całe lata, dlatego trzeba już przy sadzeniu trzeba dobrze zadbać o dobre podłoże dla nich.
 
Potem zajrzeliśmy jeszcze raz do florystek i wróciliśmy do rozmowy z Przemysławem Miączyńskim. Podkreślał, że bez ptaków i zwierząt ogród jest smutny, a teraz jest świetny moment, by wywieszać budki lęgowe. Jest na to też czas i wiosną, aż do kwietnia. Nie można jednak wywieszać budek za wcześnie, bo sikorki albo wróble mogą zająć budki dla tych gatunków, które jeszcze nie przyleciały z Afryki.
 
A na koniec Maja rozmawiała z jeszcze raz z Anią Słomczyńską, producentką programu. Panie zgodziły się, że ich wspólne podróże z programem były wspaniałe, ale najciekawsze były ogrody angielskie. I to do Wielkiej Brytanii chcą pojechać jeszcze raz.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Jeszcze raz bardzo dziękujemy naszym wspaniałym gościom, dzięki którym dzień był tak ciekawy i tak piękny, bo to dzięki ich roślinom nasze studio ożyło i zrobiło się kolorowe, jak nigdy!

Dziękujemy też całej ekipie - przy realizacji programu jubileuszowego pracowało mnóstwo osób, których nie było widać.
Dodaj do Facebook Twitter Blip Digg
wyślij znajomemu
96%
4%
oceń artykuł
Komentarze na forum
komentarze autor
Re: Dzień na żywo - relacja
Masakra, jakbym się przeniósł do PRL i jeszcze ten Kuźniar...tragedia
2019.10.18
~ xyz

Ostatni odcinek

45-latek z Milanówka (odc. 732 / HGTV odc. 33 seria 2019)

45-latek z Milanówka (odc. 732 / HGTV odc. 33 seria 2019)

Odwiedzamy ogród, w którym królują różaneczniki i azalie. Jest też dużo formowanych roślin, gospodarz przycina nawet świerki srebrne. Nie brakuje tu...

więcej »
Ocena
100%
0%
Facebook Twitter Blip Digg
 

Porady

Metamorfoza tarasu (fragment odc. 722)

Metamorfoza tarasu (fragment odc. 722)

Oto mała metamorfoza tarasu w ogrodzie w Mieruciach.

więcej »
Ocena
75%
25%
Facebook Twitter Blip Digg
 

Przepisy

Papryka z kapustą kiszoną (z odc. 613)

Papryka z kapustą kiszoną (z odc. 613)

Podczas naszej wyprawy na Węgry, poznaliśmy wiele lokalnych przysmaków. Oto przepis na jeden z nich.

więcej »
Ocena
90%
10%
Facebook Twitter Blip Digg