Premiera: HGTV Home&Garden, niedziela o 9:25
Powtórka: patrz "o nas"

Krajobrazowy ogród z azjatyckim rysem (odc. 503)

dodano: 05.07.2014

Tym razem prezentujemy duży ogród o krajobrazowym charakterze. Jest tu spory staw, dwie altany i ciekawa ściana wodna. Najbardziej rzucają się w oczy wspaniałe, gęste poduchy ze stale strzyżonych krzewów - one dodają temu miejscu nieco orientalnego charakteru.

Szczegółowe dni i godziny emisji programu 'Maja w ogrodzie' na wszystkich antenach TVN znajdą Państwo w zakładce "O NAS" - wystarczy kliknąć na TEN LINK.

ODCINEK 503:
Tym razem odwiedzamy duży ogród, położony z dala od miejskiego zgiełku. Powstał na terenach rolnych, więc na początku był tu tylko pusty plac. Z czasem dom otoczył malowniczy ogród w krajobrazowym stylu. Najbardziej charakterystyczne są tu wspaniałe, gęste poduchy z mocno strzyżonych krzewów, które nadają całości nieco orientalnego charakteru. Mieszka tu pięcioosobowa rodzina – pan Włodzimierz, pani Iza i trójka ich dzieci.
 
Działka ma kształt litery „L” i dom znajduje się w jej środku. Na osi tarasu budynku położona jest fontanna, a dalej wzrok prowadzony jest ku wodnej ścianie. Po jednej stronie od fontanny znajduje się ogrodowy grill i altana. Drugą altanę ustawiono nad stawem, wzdłuż którego płynie też niewielki strumień. Dookoła znalazło się miejsce na nasadzenia, które tworzą liczne ogrodowe wnętrza. Przed domem zaprojektowano rozległy podjazd, osobny budynek z garażem i pomieszczeniem gospodarczym. Na pojeździe gości wita przepięknie strzyżona tuja, która wygląda jak dziecięcy obrazek – to wielka kulka na prostym pniu. Uzyskanie takiej formy wymaga bardzo dużo pracy.
 
Ogród odwiedzaliśmy w gorący letni dzień, więc na początek właściciel zaprosił nas nad duży staw, gdzie siedzi się bardzo przyjemnie nawet w upały. Kiedyś był pomysł, bo stworzyć tu kąpielisko, ale po jednym sezonie koncepcję zmieniono o powstała samotnia, miejsce odpoczynku i relaksu. Kiedyś była tu jeszcze kaskada, jednak na tyle wysoka, że hałas był dość męczący i obecnie pozostała po niej jedynie masywna skalna ściana. Cały staw jest dość długi, w kształcie nieregularnej nerki. Jego dekoracyjny, wyniesiony brzeg zbudowany został ze zbrojonego betonu wodoszczelnego, takiego, jak wykorzystuje się na baseny kąpielowe.
 
W wodzie uwijają się liczne kolorowe ryby i aby całość pozostała czysta, wykorzystuje się układ kilku pomp i filtrów. Dodatkowo woda jest w ciągłym ruchu. W jej natlenianiu pomaga rzeczka płynąca wzdłuż stawu. Łączy się ona ze zbiornikiem małym, kamiennym przepustem, uzupełniając go świeżą wodą. Obok rzeczki największe wrażenie robi dorodny klon palmowy o purpurowych liściach. Posadzony w białym żwirze, pięknie z nim kontrastuje, a woda zapewnia mu korzystny mikroklimat.
 
Zapytaliśmy projektanta ogrodu, Piotra Rybackiego (Garden Profi) o cięcie roślin w tym ogrodzie. Okazało się, że liczne strzyżone formy nie były zamysłem od początku, ale z czasem rośliny nadmiernie się rozrosły i projektant zdecydował się poprowadzić je w nieco azjatyckim stylu, formując z nich charakterystyczne, bardzo gęste poduchy. Efekt jest ciekawy, ale pracy przy roślinach jest dużo, strzyże się je cały sezon – chodzi nie tylko o utrzymanie w ryzach gabarytów roślin, można nadać im bardzo ciekawe formy. W rezultacie ogród wypełniają poduchy z berberysów, tawuł, a także z jałowców czy sosen. Przy oczku wodnym największe wrażenie robią przycięte w chmurki gęste sosny. Ale tu tnie się wszystko – także zwisłą odmianę brzozy. Formowane parasole drzew podsadzone są kępami kolorowych bylin, np. kwitnącym na piękny różowy kolor rozchodnikiem kaukaskim. Gdzieniegdzie przebijają się też inne kwiaty – np. lilie ogrodowe czy różowe krwawnice. Przy domu zaś królują róże, peonie, a także hosty i żółte słoneczniczki.
 
Nieprzycięte pozostały jedynie pojedyncze wysokie drzewa, posadzone głównie bliżej ogrodzenia działki. Jest więc szumiący na wietrze tulipanowiec, magnolia, kolumnowa odmiana dębu, a także kilka świerków. Malowniczy jest cyprysik nutkajski odmiany ‘Pendula’, którego gałązki miękko zwieszają się ku ziemi – drzewo wygląda, jakby było smutne lub zmoknięte. Ten gatunek cyprysika jest jednym z najodporniejszych na mróz, a przy tym niezbyt wymagający co do gleby. To piękne drzewo warto posadzić jako soliter, by podkreślić jego niezwykle dekoracyjny i rzadko spotykany wśród gatunków iglastych pokrój.
 
Sam układ ogrodu jest nieco nietypowy, ale powstał z inspiracji historycznymi ogrodami – na wprost tarasu biegnie alejka, a na środku ustawiono fontannę z układem ławeczek. Dalej oś alejki prowadzi ku wodnej ścianie. To dzieli przestrzeń na dwie – jedną z grillem, bardziej rekreacyjną i drugą – z altaną i stawem. Całość ogrodu spinają alejki, wyłożone kamiennym brukiem. Tam, gdzie przebiegają po wzniesieniach, tworzą długie wygodne stopnie, wykończone solidnymi drewnianymi belkami.
 
Ciekawa jest kompozycja z situ i tawułki – po raz pierwszy widzieliśmy takie zastosowanie situ! Całkiem interesująco prezentuje się na przydomowej rabacie. Towarzysząca mu tawułka Arendsa jest byliną o ażurowych liściach i delikatnych, pierzastych kwiatach, które występują w wielu kolorach – od białych, przez różowe, aż po karminowe. Tawułka Arendsa  dobrze radzi sobie nawet w półcienistych miejscach, więc można posadzić ją wraz z hostami czy paprociami pod koronami drzew. Długo kwitnie, a w pełnym słońcu potrzebuje nieco więcej wody.
 
Dla dzieci wygospodarowano sporą przestrzeń w dość nietypowym miejscu. To trawiasty placyk zabaw, posadowiony od strony wjazdu na działkę. To miejsce oddziela od reszty trawnika miękko układająca się rabata, której najwyższym elementem jest wysoka tuja. Dalej rosną formowane czerwonolistne berberysy, kule złotej odmiany cyprysika groszkowego,  a także kwitnące na różowo truskawki i małe wrzosowisko. Jednak jak zdradziła nam właścicielka ogrodu, pani Iza, dzieci nie korzystają z placu często – lubią go, ale chętnie bawią się właściwie w całym ogrodzie. Z kolei dorośli doceniają liczne miejsca przeznaczone do wypoczynku – taras, altanę z grillem czy drugą – nad wodą.
 
Godna uwagi jest tu też nowoczesna ściana wodna. U jej stóp zbudowano głęboki zbiornik, a woda krąży w obiegu zamkniętym. Tajemnica budowy takiej kaskady polega na wykorzystaniu odpowiedniego materiału na półkę, z której spływa woda. Musi być to szkło lub metal, tylko wtedy uzyskamy tak piękną i równą taflę. Woda musi być rozprowadzona po półce równomiernie, kilkoma dyszami. Tu schowano je w kamiennej ścianie, za którą schowany jest cały mechanizm sterujący. Przynajmniej raz w sezonie tę kaskadę się czyści. W tym celu wypompowuje się wodę, betonową misę można oczyścić myjką ciśnieniową. Potem układ napełnia się świeżą wodą. Uzdatnia się ją chemicznie, poprawiając jej odczyn i dodając środki, które powstrzymują rozwój glonów czy bakterii i zapewniają klarowność.
 
Cały ogród otoczony jest murem, więc gospodarze zdecydowali się złagodzić jego zimne, masywne ściany. Można to zrobić na kilka sposobów. Częściowo przysłaniają go oczywiście nasadzenia z krzewów, a dodatkowo zrobiono w murze niewielkie okienka, wykończone kutymi elementami. Projektant wykorzystał też dekoracyjne drewniane kratki, które nadają ścianie lekkości. Na tle zimozielonych liści wyglądają one jak ażurowe obrazy lub okna do krainy za murem.
 
Ideą ogrodu było stworzenie licznych wnętrz. Teraz taki układ sprzyja zabawie, spacerom i wypoczynkowi. Właśnie w  jednym z takich wnętrz ustawiono altanę z dużym kamiennym grillem ogrodowym. Niestety, na nawierzchni przy altanie ktoś zastosował silny środek chwastobójczy i substancja zniszczyła też rosnącą obok altanki wisterię, a także bluszcz. Herbicyd mógł zmyć deszcz lub rozniósł się on podczas oprysku. Projektant radzi, by w takich sytuacjach roślinę odgrzybić, można nieco nawieźć, a nawet zastosować oprysk z inhibitorów wzrostu. Inhibitory wzrostu to jedna z grup hormonów roślinnych, których zadaniem jest regulacja wzrostu i rozwoju rośliny. Inne fitohormony odpowiadają np. za zrzucanie liści, kwitnienie czy nawet za ruch rośliny w kierunku światła. Te hormony wytwarzane są wewnątrz rośliny, ale mogą też być syntetyczne – te ostatnie znajdują coraz częściej zastosowanie w rolnictwie i ogrodnictwie. I tak na przykład preparaty B-NINE czy Topflor służą do skarlania roślin przy zachowaniu tej samej ilości kwiatów, a Stabilan skraca i usztywnia źdźbła zbóż by nie wylegały.
Dodaj do Facebook Twitter Blip Digg
wyślij znajomemu
93%
7%
oceń artykuł
Komentarze na forum
komentarze autor
Re: Krajobrazowy ogród z azjatyckim rysem (odc. 503)
Piękny bajkowy ogród- majstersztyk!! Chcę taki!
2017.09.20
~ Irga
Re: Krajobrazowy ogród z azjatyckim rysem (odc. 503)
Super ogród, a wygląd roślin po strzyżeniu... cudny! Absolutnie moja bajka- gratuluję właścicielom!
2017.09.20
~ Renata i Tomek
Re: Krajobrazowy ogród z azjatyckim rysem (odc. 503)
Znowu ta polska jadowita zawisć... Ech, szkoda słów. Mogę tylko pomarzyc o takim wielkim ogrodzie pełnym różnorodnych roślin- jak dla mnie bomba - mimo bogactwa wszystkiego jest w tym ogrodzie jakiś zachowany ład ktory sprawia że człowiek w nim odpoczywa jednocześnie ciesząc oko. Gratuluję włascicielom, projektantowi i Pani Mai
2017.09.20
~ Jaga2303
Re: Krajobrazowy ogród z azjatyckim rysem (odc. 503)
piszecie że mają pokazywać ogrody które są waszą ciężką pracą ale po co pokazać ogród w którym nie ma nic ciekawego tylko trawnik i żywopłot z żywotnika to nie będzie ciekawe a takie ogrody to inspiracja
2017.09.20
~ ogrodnikhahah
Re: Krajobrazowy ogród z azjatyckim rysem (odc. 503)
Niestety ja również byłam zdegustowana po obejrzeniu tego odcinka. Czasem odnoszę wrażenie, że pokazanie swojego ogrodu w programie można po prostu \\\"zakupić\\\"... :( No i strasznie dzieci żal :( w rozplanowaniu ogrodu widać co jest ważne i jest w centralnej części, a co lub raczej \\\"kto\\\" nie.
2017.09.20
~ widz_2
Re: Krajobrazowy ogród z azjatyckim rysem (odc. 503)
Ojej, pani gospodyni domu chyba zrobiła błąd otwierając buzię. Straszna polszczyzna i niestety nic do powiedzenia. Ogród piękny, bogaty, jednak tak dopracowane geometryczne formy sprawiają, że chcę z niego....uciec. Mimo wszystko dobrze, że i takie aranżacje pani Maja pokazuje. Za jej udział pięć z plusem.
2017.09.20
~ Anna
Re: Krajobrazowy ogród z azjatyckim rysem (odc. 503)
Zawsze irytuje nas ta idiotyczna chorobliwa polska zawiść . Zawsze i wszędzie liczy sie efekt końcowy , a nie to , kto ile potu wylal i wydał grosza . Kogo to w końcu obchodzi .Ogród gospodarzy jest piękny i bogaty i prezentuje sie okazałe. A czy przeciętna i monotonna roślinność moze wciąż zachwycać ? Gratulujemy Właścicielom udanego pomyslowego ogrodu .
2017.09.20
~ Ala i Szczepan
Re: Krajobrazowy ogród z azjatyckim rysem (odc. 503)
Czy to, że nie stać mnie na obraz Picassa powoduje, że nie mogę się nim zachwycać? Kolejny raz liczymy cudze pieniądze i odmawiamy prawa do wyrażania własnego gustu. Pani Mai dziękuję za pokazywanie różnorodnych ogrodowych pomysłów, które zachwycają i inspirują a Gospodarzom gratuluję ogrodu.
2017.09.20
~ Ula
Re: Krajobrazowy ogród z azjatyckim rysem (odc. 503)
Bardzo dobry odcinek i piękny ogród.Fajnie , bo mozna podpatrzec i wprowadzić u siebie .Podoba mi sie rozmach i wykorzystanie całej powierzchni ogrodu .Gratulacje Gospodarzom.
2017.09.20
~ Aga
Re: Krajobrazowy ogród z azjatyckim rysem (odc. 503)
Ja nie jestem zawiedziona więc może widzę inaczej i jak jadę przez Polskę widzę sporo ładnych ogródków, jedne mają więcej roślin inne mniej ale wszędzie zwłaszcza teraz ładnie kolorowo. Ten ogród nie był z mojej bajki ale pokazane było, że cięcie daje fajne efekty i to było dobre.
2017.09.20
~ mira
Re: Krajobrazowy ogród z azjatyckim rysem (odc. 503)
Następny piękny ogród jak miło widzieć ,że my Polacy mamy piękne i zadbane ogrody a czy to ważne czy właściciele mają ogrodnika ważne ,że mają pięknie tylko zazdrośni piszą te złe komentarze .Na każdym kroku widać jak wrednym narodem jesteśmy ,że zazdrościmy innym.Więcej takich pięknych ogrodów a nie jak się jedzie przez Polskę to ogródki zarośnięte chwastami.?
2017.09.20
~ zawiedziona
Re: Krajobrazowy ogród z azjatyckim rysem (odc. 503)
Nie interesuje mnie absolutnie , kto ma jakie miliony i buduje ogród.Interesuje mnie ogród jako dzieło sztuki ogrodowej. W tym sensie ten odcinek jak i poprzednich 500 spełnia wymagania . Brawo Pani Maju , za pokazywanie rzeczy wielkich a nie ogrodów działkowych.Jestem całym sercem za Pani programem .Sam ogród piękny , moze trochę za bardzo przesycony mieszaniem stylów , ale jak Właścicielom to odpowiada , czemu nie .Przecież stworzyli ten ogród dla siebie .pozdrawiam
2017.09.20
~ Przemek
Re: Krajobrazowy ogród z azjatyckim rysem (odc. 503)
Pani Maju, dosyć już ogrodów nowobogackich, ten program to kolejne pokazywanie ogrodów nieosiągalnych dla 95% Polaków, sztab architektów krajobrazu, dróżki wypełnione grysem, polbrukiem, 7 pomp w oczku wodnym. Dziwię się, że ci ludzie chcą się pokazywać na antenie TV. Proponuję bardziej przyziemne tematy, proszę pokazywać ogrody ludzi podobnych do mnie, jak zwalczać choroby i szkodniki występujące w danym okresie, jakimi tanimi środkami, jak zakładać ogrody, sady, czym się kierować, poświęcić dużo czasu na ogrody zakładane na V klasie ziemi, jak zakładać tanio!!!! oczka wodne bez pomp - a można wiem na swoim przykładzie.Jak opanować choroby grzybowe, które zdominowały nasze ogrody. Proszę o więcej porad praktycznych, a tak się zaczynały Pani programy, którymi zdobyła Pani nasze serca.
2017.09.20
~ ARNIKA
Re: Krajobrazowy ogród z azjatyckim rysem (odc. 503)
I znowu ogród ociekający kasą właścicieli a nie wiedzą i pracą :(
2017.09.20
~ rozczarowana
Re: Krajobrazowy ogród z azjatyckim rysem (odc. 503)
Przemo, ogólnie się z Tb. zgadzam, ogród bez pasji, bez refleksji ze str. właścicieli (którzy troche płytko wyszli w tym programie), ale ogólnie nie zgodzę się do końca z krytyką samego programu i jego przesłania, bo jest on głównie nastawiony na obraz, aniżeli merytoryczny przekaz, różni się od innych i tyle.
2017.09.20
~ widz
Re: Krajobrazowy ogród z azjatyckim rysem (odc. 503)
A ja byłam zaskoczona - najpierw mi się nie podobało bo znowu bogaty ogród ale w sumie ciekawy i całkiem sporo ciekawych informacji było więc tym razem jestem na tak
2017.09.20
~ Kasia
Re: Krajobrazowy ogród z azjatyckim rysem (odc. 503)
Ladny ogrod szkoda tylko ,ze gospodarze jakos nie wygladaja na zainteresowanych praca w ogrodzie .A co do projektanta to brak slow jak mozna sadzic rosliny i nie przestrzegac podstawowych zasad podczas ich sadzenia dotyczacych odleglosci itp.Ja osobiscie wole ogrody ktore zostaly stworzone reka wlascicieli z pomoca lub bez projektanta ,ludzi z pasia .Pozatym uwazam ,ze program powiniem byc poswiecony w rownej czesci takze uprawie roslin a nie na gloryfikowaniu nadetych i ociekajacych kasa ogrodow.Radze wziasc przyklad z Angielskich programow BBC Gardeners World .
2017.09.20
~ przemo

Poprzedni odcinek

Śląski ogród kwiatowy i wodny park przy hotelu (odc. 502)

Śląski ogród kwiatowy i wodny park przy hotelu (odc. 502)

W dzisiejszym odcinku wybieramy się do dwóch, bardzo różniących się od siebie ogrodów. Najpierw do kwiatowego ogrodu koło Rybnika, pełnego ciekawych...

więcej »
Ocena
94%
6%
Facebook Twitter Blip Digg
 

Porady

Oranżerie w nieborowskim ogrodzie (odc. 553)

Oranżerie w nieborowskim ogrodzie (odc. 553)

Historia niezwykłych kolekcji roślin egzotycznych oraz dwóch oranżerii w parku przypałacowym w Nieborowie .

więcej »
Ocena
91%
9%
Facebook Twitter Blip Digg
 

Maja poleca

Maja w ogrodzie rekomenduje imprezy ogrodnicze

Maja w ogrodzie rekomenduje imprezy ogrodnicze

W jakim spotkaniu lub wydarzeniu o tematyce ogrodniczej - i pokrewnej - warto wziąć udział w najbliższym czasie?

więcej »
Ocena
91%
9%
Facebook Twitter Blip Digg