Premiera: HGTV Home&Garden, niedziela o 9:25
Powtórka: patrz "o nas"

Ogród pod lasem, ze stawem kąpielowym (odc. 509)

dodano: 16.08.2014

W tym tygodniu odwiedzamy duży ogród, którego większą część zajmuje las. Dzięki temu jest tu część zarówno naturalna, nieco dzika, jak i wypielęgnowana, typowo ogrodowa. Z ogrodu korzystają dwie rodziny i aż 6 psów. Sercem ogrodu jest duży staw kąpielowy.

Szczegółowe dni i godziny emisji programu 'Maja w ogrodzie' na wszystkich antenach TVN znajdą Państwo w zakładce "O NAS" - wystarczy kliknąć na TEN LINK.
 

ODCINEK 509:
 
W tym tygodniu odwiedzamy ogród położony częściowo w lesie. Dzięki temu jest tu część zarówno naturalna, nieco dzika, jak i typowo ogrodowa. Są nawet pojedyncze egzotyczne akcenty, takie jak na przykład tunbergia – pnącze, które w naszych warunkach klimatycznych traktuje się jako gatunek jednoroczny. Ciemne środki jej sporych, pomarańczowych kwiatów rzucają się w oczy już z daleka, dlatego jej popularna nazwa to „czarnooka Zuzanna”.
 
Właścicielami ogrodu są państwo Iwona i Maciej Liberek.Ich działka ma kształt prostokąta i niewiele miejsca pozostało pod lasem na ogród czy zabudowania. Na jego skraju zbudowane są dwa domy, bo mieszkają tu dwie rodziny – nasi gospodarze oraz rodzice pani Iwony. Od wjazdu znajduje się spory trawnik, którego centralny punkt stanowi tzw. „psia górka”. Sercem ogrodu jest spory staw kąpielowy. Na końcu działki schowana jest część gospodarcza z miejscem na kompostownik, a także niewielki sad. Z ogrodu korzysta nie tylko rodzina, ale też aż 6 psów.
 
Tu, gdzie łączą się części ogrodu o różnym charakterze, gospodyni wprowadziła kolorowe akcenty, ustawiła liczne donice z kwiatami: są kompozycje z pelargonii, begonii, a także z cienioznośnych niecierpków oraz sanwitalii, zwanej też polegnatką. To wdzięczna, jednoroczna roślina o ładnym, równomiernym kształcie, która obficie kwitnie aż do mrozów.
 
Nasz spacer po ogrodzie rozpoczęliśmy od ciekawej, kamienistej rabaty, usytuowanej na wprost wjazdu na posesję. Kamienie początkowo miały utrudnić psom niszczenie roślin, ale spodobały się i systematycznie ich przybywało. Ta kamienista rabata ma nieco orientalny charakter. Nad nią góruje sosna, która scala optycznie ogród z lasem. Jej pień porasta szybko rosnący winobluszcz, obok szumią na wietrze trawy, a rabatę zamyka jałowiec i barwny akcent z klonu palmowego. Na drugim końcu rabaty powstało kamieniste wrzosowisko.
 
W tym ogrodzie najbardziej rzuca się w oczy duży, naturalnie wyglądający staw. Staw i kaskadę oraz ich bezpośrednie sąsiedztwo zaprojektowali i wykonali 10 lat temu Grażyna i Zbigniew Skalscy. Był to jeden z pierwszych takich stawów w Polsce, sprawdza się znakomicie do dziś: właściciele bardzo lubią spędzać tu czas. Pływają w nim chętnie albo po prostu odpoczywają na jego brzegu. Dodatkową atrakcją stawu jest tak zwany przeciwprąd. Specjalna dysza wypuszcza wodę bardzo silnym strumieniem – na tyle mocnym, że można w nim płynąć i jednocześnie nie przesuwać się do przodu. To bardzo ułatwia ćwiczenie w wodzie – nie trzeba pływać od brzegu do brzegu i ciągle zawracać.
 
Staw kąpielowy otaczają bujne zestawienia krzewów – są tu żółto kwitnące pięciorniki krzewiaste, wiele odmian rozłożystych jałowców, cisy, a także róże i kuliste tuje. Fantastycznym tłem dla całości jest rozedrgana ściana brzóz.
 
Woda jest czyszczona naturalnie dzięki 3 systemom: strefie bagiennej, która zajmuje 1/3 powierzchni stawu, lampom z filtrem UV oraz filtrom mechanicznym ze złożami mineralnymi. Minerały wykorzystywane w takim filtrze dobierane są indywidualnie do konkretnego stawu, w zależności np. od jakości wody, która tu pochodzi ze studni głębinowej. Ciekawym minerałem jest zwłaszcza zeolit, naturalna, porowata skała, która chłonie zanieczyszczenia. Jego zastosowanie sprawia, że woda jest klarowna, nie rozwijają się glony, a ponadto, zeolit usuwa z wody wiele niekorzystnych związków i drobnoustrojów.
 
W takim stawie nie pływają jednak ryby, bo mogłyby podgryzać i niszczyć niezbędną strefę bagienną, a poza tym nadmiernie użyźniałyby wodę. Sprzymierzeńcem są jednak efektywne czy pożyteczne mikroorganizmy, czyli EM-y. Tu gospodarze zastosowali je po wymianie wody w stawie. Nie przeszkadzają one w normalnym użytkowaniu stawu i jest tylko jedno zastrzeżenie – przez dwie doby po zastosowaniu EM-ów, muszą być wyłączone lampy ultrafioletowe w kaskadzie.
 
Właściciele tego stawu zainteresowali się faktem, że powstało Polskie Stowarzyszenie Naturalnych Wód Kąpielowych. Organizuje ono konferencje, ciekawe spotkania, służy radami. Wszystkich właścicieli stawów zachęcamy do kontaktu ze Stowarzyszeniem:
ul. Palisadowa 20/22, 01-940 Warszawa.
E-Mail kontakt@psnwk.pl
Telefon: +48 502 221 441 (Wojciech Walczak)
 
Ten staw to miejsce idealne do kąpieli, więc korzystają z niego chętnie goście, a także nawet tata pani Iwony. Mimo sędziwego wieku, jest w doskonałej kondycji – jak podkreśla pani Iwona – właśnie dzięki ogrodowi. Pan Tadeusz wraz z żoną może zawsze liczyć na opiekę córki i zięcia, a jednocześnie do woli korzystać ze świeżego powietrza i aktywności. Ma tu nawet wystarczająco dużo miejsca, by bezpiecznie strzelać z wiatrówki. To jedna z jego rozrywek, z których może korzystać w ogrodzie.
 
W ogrodzie dominują gatunki mało wymagające. Sporo jest jałowców i tawuł – między innymi japońska i Douglasa. Ten drugi gatunek jest nieco mniej popularny, ale jego różowe kwiaty są równie dekoracyjne. Są puszyste i długie nawet na 20 cm. Krzew ten jest bardzo wytrzymały na mrozy i dobrze radzi sobie nawet na tutejszej bardzo słabej glebie, ale jego wadą jest to że szeroko rozrasta się przez podziemne rozłogi.Gdy kwiaty już zaschną, warto je przyciąć. Przy okazji można też skrócić pędy, co pobudzi roślinę do rozkrzewiania. Cięciem krzewów, a także poważniejszymi pracami w ogrodzie zajmuje się firma ogrodnicza pana Macieja Strzeleckego.
 
Na rozległym trawniku przed domem uwagę zwraca kompozycja, której głównym elementem jest cyprysik nutkajski odmiany ‘Pendula’. To dominujący akcent tego miejsca, a uzupełniają go strzyżone jałowce i żółta tuja. Z kolei taras wypoczynkowy otacza kolorowa rabata, wyłożona ładnymi, białymi kamieniami i wykończona niziutkim murkiem.Drugi, podobny, wielogatunkowy ogródek znajduje się przy tarasie starszych państwa. Tu dominują jednak kolorowe kwiaty – są całe łany drobnokwiatowych begonii, a także nieco bylin, np. żółte rudbekie. Całość otacza niewysoki płotek, który powstrzymuje psy od wchodzenia pomiędzy rośliny.
 
Działka, na której położony jest ogród od początku miała duży potencjał ze względu na drzewa, które nadają ogrodowi naturalnego, dzikiego charakteru. Wchodzą w ogród, przenikają się z nim, więc całość wygląda niemal jak leśna polana. Las, pozostawiony niemal bez ingerencji, cieszy zapachem, obecnością ptaków i… grzybami. A tych nie brakuje, w ubiegłym sezonie rodzina zebrała kilkaset prawdziwków! Wszystko dzięki mikoryzowej szczepionce. Zyskają na niej drzewa, którym do prawidłowego wzrostu potrzebna jest obecność grzybów ektomikoryzowych na systemie korzeniowym. Pojawienie się grzybów jadalnych to niejako premia za dobrą kondycję drzew. Gotowe szczepionki zawierają strzępki grzybni jadalnych gatunków – np. borowików, rydzów, czy koźlarzy. Które z tych gatunków pojawią się pod drzewami trudno powiedzieć - wszystko zależy od konkretnego siedliska. Trzeba też uważać, bo pojawić się mogą także grzyby niejadalne.
 
Spacerując po lesie można skorzystać z ciekawej ławeczki. To zabawne siedzisko zbito z pni i gałęzi – nie usunięto z nich nawet kory, przez co całość pięknie wtapia się w otoczenie. Ławeczka ma kształt litery „L”. Z cieńszych konarów powstało oparcie, a jej siedzisko – dla poprawienia komfortu – przykryto sztywną, gumową płachtą.
 
Pani Iwona bardzo lubi pnącza, uważa, że nadają ogrodowi romantycznego charakteru. Sadzi je chętnie pod drzewami – takie rozwiązanie kojarzy jej się z ogrodami angielskimi. Zdecydowała się na dwa gatunki: popularny winobluszcz pięciolistkowy, a także na winorośl pachnącą. W przeciwieństwie do winorośli właściwej, owoce tego gatunku nie są zbyt smaczne, ale mogą służyć jako pokarm dla ptaków. Jeśli chcemy się nimi cieszyć, musimy pamiętać, by kupić zarówno męską, jak i żeńską roślinę, bo gatunek ten jest dwupienny. To szybko rosnące pnącze jest bardzo odporne na mróz i suszę, przyciąga też liczne owady.
 
W ogrodzie położonym w takim miejscu, nie brakuje zwierząt – żab, traszek, owadów, ptaków. Są też pająki. Ponieważ pani Iwona nieco się ich obawia, zaprosiliśmy do ogrodu specjalistkę, panią Marzenę Stańską – arachnologa z Uniwersytetu Przyrodniczo-Humanistycznego w Siedlcach. Panie szybko znalazły wspólny język, bo gospodyni, która jest okulistką, zainteresowała się oczami pająków. A przy okazji spotkania z panią Marzeną, dowiedziała się też wielu innych ciekawostek o pająkach i nawet nieco zmieniła do nich nastawienie. Gorąco zachęcamy do obejrzenia całej, niezwykle ciekawej rozmowy z panią Marzeną: POLUBIĆ PAJĄKI.  
 
W ogrodzie pająki są potrzebne, ale jeśli nie chcemy, by wchodziły do domu, można się przed tym zabezpieczyć.
Gotowym roztworem preparatu Selenit firmy Fregata, w wygodnej butelce z atomizerem, można opryskać miejsca gromadzenia się owadów, a także ich ścieżki, takie jak szczeliny przy podłodze, czy miejsca przy oknach. Preparat skutecznie zwalczy też mrówki, pchły, karaluchy czy inne owady biegające, można zastosować go na przykład za meblami, w pobliżu rur czy instalacji sanitarnych.
W ogrodzie państwa Liberów zaintrygował nas jeszcze jeden element. Okazało się, że ma ciekawą historię. To maszt flagowy – marzenie pana Macieja z czasów młodości, gdy pracował w Skandynawii. Tam przy każdym domu wisi flaga, więc nasz gospodarz obiecał sobie, że jeśli kiedyś będzie miał dom, to również zawiesi flagę.
 
Teraz cały ogród to miejsce wypoczynku z dala od zgiełku miasta i potrafi niemal zastąpić gospodarzom wakacje na Mazurach: tu też nad wodą można odpocząć, patrząc na piękny zachód słońca.
 
 
 
 
 
 
Dodaj do Facebook Twitter Blip Digg
wyślij znajomemu
94%
6%
oceń artykuł
Komentarze na forum
komentarze autor
Re: Ogród pod lasem, ze stawem kąpielowym (odc. 509)
Przepiękny słoneczny ogród, w którym można spędzić całe wakacje. Dużo ciekawych miejsc, dużo przestrzeni. Bez pretensjonalności, bez sztuczności, bez zadęcia. Wspaniale bym się czuła w takiej naturalnej atmosferze - gratuluję gustu!
2017.11.23
~ wandi
Re: Ogród pod lasem, ze stawem kąpielowym (odc. 509)
Prawda jest taka ,że bez głosu Pani Mai program jest jakiś zwykły , jakby był pólproduktem , czymś nieskończonym .....
2017.11.23
~ Grzegorz
Re: Ogród pod lasem, ze stawem kąpielowym (odc. 509)
A jednak tylko Pani Maja w tym programie ,bo inaczej jest nijako !
2017.11.23
~ Paweł
Re: Ogród pod lasem, ze stawem kąpielowym (odc. 509)
I wszystko jasne , niepokój minął Wszystkim .Dzięki
2017.11.23
~ Jan
Re: Ogród pod lasem, ze stawem kąpielowym (odc. 509)
Mili Państwo, czasem nawet Maja musi pojechać na urlop:)
2017.11.23
Redakcja
Re: Ogród pod lasem, ze stawem kąpielowym (odc. 509)
A gdzie jest głos Pani Mai ? Jakoś dziko i obco ! To nie ten sam program co zawsze.
2017.11.23
~ Jan
Re: Ogród pod lasem, ze stawem kąpielowym (odc. 509)
Ladny ogrod I psy tez ,ale gdzie jest glos naszej Mai ? Nie chcemy zadnych innych.
2017.11.23
~ Tom i Piotr
Re: Ogród pod lasem, ze stawem kąpielowym (odc. 509)
Nie podoba mi sie program bez Pani Mai !!!
2017.11.23
~ Jarek
Re: Ogród pod lasem, ze stawem kąpielowym (odc. 509)
Ja myślę że Pani Maja była na urlopie po prostu:-)
2017.11.23
~ Zosia
Re: Ogród pod lasem, ze stawem kąpielowym (odc. 509)
Odcinek wspaniały , bardzo swojski naturalny ogród .Program traci swój urok bez komentarza głosem Pani Mai !!!!!!! .Redakcjo , nie róbcie tego wiecej , głos inny niz Mai wręcz razi w tym programie .
2017.11.23
~ Andrzej
Re: Ogród pod lasem, ze stawem kąpielowym (odc. 509)
Bez głosu Pani Mai to już nie to samo:) mam nadzieję, że to tylko w tym odcinku.
2017.11.23
~ Ania
Re: Ogród pod lasem, ze stawem kąpielowym (odc. 509)
Mam nadzieję, że to tylko jeden odcinek bez głosu Pani Mai... Wydaje się , jakby jej nie było, oprócz momentów, kiedy rozmawia z gospodarzami.
2017.11.23
~ Monika
Re: Ogród pod lasem, ze stawem kąpielowym (odc. 509)
Tak, to prawda głos Pani Mai niezastąpiony
2017.11.23
~ Gos
Re: Ogród pod lasem, ze stawem kąpielowym (odc. 509)
W tym odcinku brakuje mi głosu Pani Mai jako lektorki :-)
2017.11.23
~ `Jolka

Poprzedni odcinek

Dżungla w mieście (odc. 508)

Dżungla w mieście (odc. 508)

Tym razem odwiedzamy niezwykły ogród położony w Warszawie. Przebywając w nim w ogóle nie czuje się, że to magiczne miejsce znajduje się w ruchliwej...

więcej »
Ocena
93%
7%
Facebook Twitter Blip Digg
 

Porady

Oranżerie w nieborowskim ogrodzie (odc. 553)

Oranżerie w nieborowskim ogrodzie (odc. 553)

Historia niezwykłych kolekcji roślin egzotycznych oraz dwóch oranżerii w parku przypałacowym w Nieborowie .

więcej »
Ocena
91%
9%
Facebook Twitter Blip Digg
 

Maja poleca

Maja w ogrodzie rekomenduje imprezy ogrodnicze

Maja w ogrodzie rekomenduje imprezy ogrodnicze

W jakim spotkaniu lub wydarzeniu o tematyce ogrodniczej - i pokrewnej - warto wziąć udział w najbliższym czasie?

więcej »
Ocena
91%
9%
Facebook Twitter Blip Digg