Oddychająca altana
dodano: 09.11.2012
Ogrodowa altana może być trwała, piękna, a do tego - można wpływać na panującą w niej temperaturę. Pokazujemy, jak jest skonstruowana.
Oddychająca altana
W ogrodzie posadowionym na piaszczystej wydmie, mogliśmy obejrzeć ciekawą altanę: zaprojektował ją architekt krajobrazu Piotr Syga, a wykonał stolarz z Piaseczna, położonego nieopodal ogrodu..
 
Ta piękna budowla widoczna jest już od wejścia na działkę. Ma okna, przez co nawet zimą w jej wnętrzu jest przyjemnie. Można też obserwować z jej wnętrza ptaki.
 
Od strony wgłębnika altanę podpierają solidne słupy. Dzięki temu znalazło się miejsce na przechowywanie drewna na ognisko. Pod ścianami, w tym mocno nasłonecznionym miejscu pną się i kwitną róże.
 
Altanę wykonano z drewna dębowego, bo właścicielom zależało, by była trwała.
 
Jej okna wychodzą na południe, by zbierać jak najwięcej ciepła i światła. To ważne zwłaszcza zimą. A latem, aby uniknąć zastoju powietrza, wykorzystywany jest efekt kominowy. Poprzez szczeliny w deskach podłogowych, powietrze spod altany może przepływać ku górze, ku sufitowi. Ten przepływ jest regulowany dzięki istnieniu szczelin pod dachem. Latem są one otwarte, zaś jesienią, gdy robi się chłodniej, wkłada się w nie wałki z gąbki. Powietrze wtedy już nie krąży tak intensywnie. Zima można też zatkać szczeliny w podłodze, nawet chodnikami lub dylatacyjnymi gąbkami.
 
W miejscu, gdzie grunt znajduje się tuż pod podłogą altany, Piotr wykopał piwniczkę, zagłębioną na 80 cm w ziemi. Jest w niej wystarczająco chłodno do przechowywania napojów i owoców. Dobrą izolację od góry stanowi gruba dębowa klapa.
 
Całość konstrukcji uzupełnia oświetlenie – dyskretne, by nie przysłonić formy altany. W nocy budyneczek wygląda z zewnątrz jak lampion.