Premiera: HGTV Home&Garden, niedziela o 9:25
Powtórka: patrz "o nas"

W łanach szumiących traw (odc. 521)

dodano: 08.11.2014

Wszyscy kochamy wiosnę, której zazwyczaj nie możemy się doczekać. Ale równie niezwykła może być jesień – wszystko zależy od tego, co znajdzie się w naszym ogrodzie. Jeśli postawimy na trawy, efekty będą imponujące.

Szczegółowe dni i godziny emisji programu 'Maja w ogrodzie' na wszystkich antenach TVN znajdą Państwo w zakładce "O NAS" - wystarczy kliknąć na TEN LINK.
 
 
ODCINEK 521:
Przez pierwsze tygodnie jesieni czekaliśmy na hasło Marzeny Bąkowskiej (www.barwyogrodow.pl, www.facebook.com/ArboretumTrojanow), że nadeszła pora, by odwiedzić Arboretum Trojanów i podziwiać trawy ozdobne. Zjawiliśmy się tam w drugiej połowie października, kiedy późne odmiany rozkwitły i pokazały całą urodę swoich kłosów i pióropuszy. W tym kolekcjonerskim ogrodzie koło Kalisza, Marzena i Jacek Bąkowscy zgromadzili aż 400 gatunków i odmian traw ozdobnych. W krajobrazowej części działki są one posadzone pomiędzy drzewami, krzewami i bylinami. W drugiej, doświadczalnej, ułożone są pasami i widać jak wielka jest kolekcja tych oryginalnych roślin. Trawy w swojej masie robią niezwykłe wrażenie. Ale także pojedyncze egzemplarze mogą być efektowne. Nie zapraszamy jednak do odwiedzania samego arboretum Trojanów, bo to na razie teren prywatny. Właściciele planują udostępnianie go kilka razy w roku w ramach dni otwartych.
 
Pani Marzena lubi sadzić dużymi plamami, dobierając rośliny w stonowanych barwach. Nie przepada za kompozycjami, w których pojawiają się wszystkie faktury i kolory, a brakuje np. trawnika, który by je scalał. Uważa, że burza kolorów dodaje w życiu emocji, ale gdy żyjemy w biegu, w stresie – wtedy podświadomie szukamy zestawień spokojniejszych, kojących. Takim elementem łagodzącym, a jednocześnie wypełniającym i dającym wrażenie ruchu są trawy. Zapewnia też dość szybki efekt.
 
Ciekawym zestawieniem u pani Marzeny są połączenia roślin iglastych z trawami. Nasz surowy klimat i co najmniej półroczny okres bezlistny, sugeruje żeby uprawiać iglaki, które są wytrzymałymi i wiecznie zielonymi roślinami. Według pani Marzeny nie należy tak bardzo wzorować się na ogrodach angielskich i francuskich, które znajdują się w dużo cieplejszych rejonach. A trawy zapewniają fantastyczną kolorystykę, także zimą i bajkową wręcz scenerię. W połowie stycznia tego roku w ogrodzie wystąpiło niezwykłe zjawisko atmosferyczne – najpierw ogród pokrył śnieg, potem spadł deszcz, następnie temperatura spadła poniżej zera i w jedną noc zamieniła krainę śniegu w brylantowe krajobrazy. Aż przez 6 dni właściciele obserwowali ten niespotykany krajobraz i robili setki zdjęć, gdyż mieli świadomość, że taka sytuacja może się już nie powtórzyć.
 
Warto ten pomysł wykorzystać i zachować tak lubiane iglaki, ale uzupełnić je o byliny i właśnie – trawy. W towarzystwie trawy rozplenicy pani Marzena posadziła zeszłej jesieni trzy ogromne kępy chryzantemy, która okazała się odmianą bylinową i przezimowała w gruncie zawiązując późnym latem dziesiątki pąków kwiatowych.
 
Także późną jesienią wspaniale wygląda jeszcze nadal kwitnący sadziec pomarszczony 'Chocolate'. Latem jego liście mają czekoladową barwę, potem zielenieją. Lubią go też owady. Wymaga żyznej, przepuszczalnej gleby, ale dostatecznie wilgotnej. Lubi stanowisko słoneczne, bo w cieniu traci swoje piękne zabarwienie. Gatunek ten pochodzi z północnoamerykańskich prerii. Sadziec pomarszczony w Ameryce silnie się rozsiewa – zaliczany jest tam nawet do roślin inwazyjnych. U nas jednak nie zawiązuje nasion, bo zbyt późno kwitnie. W Polsce rozmnaża się go przez podział kęp na wiosnę. Kwiaty doskonale nadają się do cięcia. Należy zwrócić tylko uwagę, że dla ludzi i zwierząt wszystkie części rośliny są trujące. Innym gatunkiem sadźca, którym pani Marzena zachwycała się późnym latem, jest kwitnący na ciemnoróżowo sadziec plamisty odmiany ‘Phantom’ o bardzo sztywnych pędach. Tak jak wszystkie sadźce uwielbiają go motyle i inne owady.
 
Potem zagłębiłyśmy się w łany przeróżnych miskantów. Trawy te mogą mieć wysokość od jednego aż do 4,5 metra. Spośród z 300 gatunków i odmian miskantów, jakie są zanotowane świecie, pani Marzena zebrała u siebie już prawie 200 i jest to niewątpliwie największa ich kolekcja w Polsce. Ozdobne wiechy miskantów mają kształt wachlarzowaty. Niektóre odmiany kwitną już w sierpniu, ale są też takie, które rozpoczynają kwitnienie w dopiero październiku.
 
Trawy są wiatropylne, dlatego muszą swe kwiatostany wynieść wysoko ponad powierzchnię liści. Młody kwiatostan wyłania się z liści w postaci pędzelka, powoli się rozwija i wygląda jak świeżo rozpleciony warkocz. Po kilku dniach rozkwitają pojedyncze kłoski. Wyraźnie widać zwisające pod każdym słupkiem pręciki z żółtawymi pylnikami. Słupki wychwytują z powietrza unoszący się wokół pyłek. Po kilku dniach kwitnienie zanika i tworzy się puszysta wiecha z nasionkami. Jednak mimo takiej ilości nasion trawy te same się nie rozsiewają.
 
Kwiatostany miskantów doskonale nadają się na suche bukiety. W zależności od odmiany mają barwę srebrzystobiałą, szarawą, różową lub karminową.
 
Niesamowitym okazem w Trojanowie jest miskant olbrzymi – to tegoroczna niespodzianka, bo po raz pierwszy od 15 lat zakwitł. Sprzyjała mu pogoda: wczesna wiosna i długa, ciepła jesień. Miskant olbrzymi potrafi wyrastać do 4 metrów. Dolna część jego pędów odsłania się i wygląda jak bambus, dlatego może stanowić jego zamiennik - miskant olbrzymi nie jest bowiem ekspansywny jak bambus i lepiej znosi nasze zimy.
 
W tym roku zakwitł także miskant chiński odmiany ‘Gracillimus’ - jedna z najstarszych i najbardziej znanych odmian, popularnie uznawana za nie kwitnącą. Ma bardzo wąskie, łukowato przewieszające się liście, z białym nerwem w środku. Tworzy delikatną i zwartą kępę. Termin kwitnienia tej odmiany przypada u nas w październiku i listopadzie. Podobnie późno kwitnie pstra odmiana ‘Zebrinus’, o charakterystycznych zielonych liściach w poprzeczne, nieregularne, kremowe pasy. Tę odmianę także traktuje się w Polsce jako nie kwitnącą.
 
Trawy to ogromne bogactwo kolorów i faktur, a także rozmiarów i pokrojów. Dzięki temu pasują do dużych i małych ogrodów i właściwie każdego stylu.Wysokie trawy ozdobne jesienią i zimą, to nie tylko przeróżne odmiany miskantów i rozplenicy, zwanej piórkówką. Ulubionym gatunkiem pani Marzeny jest molinia, po polsku trzęślica, która w zależności od odmiany ma różny pokrój. Na rabacie wzdłuż schodów wystarczył jeden egzemplarz rozłożystej odmiany molinii, żeby uzyskać fantastyczny efekt kołyszących się na wietrze, kolorowych pędów. Inna odmiana molinii, o ułożonych pionowo pędach, może znakomicie wyglądać w połączeniu z bardzo modnym w zachodniej Europie rdestem himalajskim, o rubinowo-czerwonych kwiatach. To kolejna mało znana u nas, a wartościowa, bylina kwitnąca jesienią.
 
Dzięki trawom można przedłużyć okres, w którym w ogrodzie jest pięknie. Co ważne, nie są trudne w uprawie i właściwie nie chorują. Warto też pamiętać, że miskanty doskonale zastąpią nam trawę pampasową, którą ciężko przezimować w naszym klimacie. Miskanty szybko dadzą też efekt.
 
Na rabatach z trawami pani Marzena robi ciągle nowe zestawienia. Połączyła na przykład czerwonolistne żurawki z turzycą, która ma przez cały sezon miedzianego koloru liście z miniaturową odmianą rozplenicy o zielonych liściach i krótkich kłosach. Teraz trawy lekko powiewają na wietrze, a ciepłe kolory obwódki ładnie harmonizują z zielenią iglaków.
 
Kolejny zestaw, który pani Marzena poleca, to marcinki, czyli bylinowe astry z trawami ozdobnymi. Astrów ma około 30 odmian, chociaż jak zapowiada, to dopiero początek kolekcji, bo na portalu społecznościowym zalazła ogród we Francji, gdzie zebrano około 500 odmian marcinków!
Oto adres Ogrodu Astrów we Francji:
 
Strona o ogrodach do odwiedzenia w północno-wschodniej Francji:
 
Potem doszłyśmy do najwyższych okazów, które znakomicie wyglądają w kompozycji z iglakami. Imponujący był zwłaszcza aster gładki ‘Calliope’.
 
Marcinki to wieloletnie astry należące do kilku gatunków. Popularnie nazywamy je marcinkami, ponieważ kwitną na imieniny Marcina w październiku i listopadzie. Wśród astrów bylinowych są: niski aster krzaczasty nadający się na obwódki, skalniaki, niskie rabaty, który mocno się rozrasta dzięki podziemnym kłączom. Aster nowoangielski tworzy najwyższe kępy, nie jest ekspansywny, ale powinno się podsadzać go innymi gatunkami, bo jego dolne liście szybko zasychają. Podobny do niego aster nowobelgijski wcześnie kończy kwitnienie i szeroko się rozrasta przez podziemne kłącza.
 
Państwo Bąkowscy zbierają nie tylko same trawy, ale też byliny trawopodobne. Z takich gatunków powstał klomb z czerwonolistnym berberysem i grupą strzyżonych tawuł pośrodku. Założony został jesienią zeszłego roku. Wiedząc, że roślina ta się szybko rozrasta, kępki biało kwitnącego goździka pierzastego posadzono w dużych odległościach od siebie. To dekoracyjna i pachnąca roślina. Całości towarzyszy armeria - zawciąg nadmorski, sadzony kiedyś chętnie jako roślina obwódkowa. Przycięty po kwitnieniu, zakwita często po raz drugi, właśnie jesienią. Podobnie robi się tu z goździkami.
 
Urodę rabat podkreśla świeże tło, które powstało dzięki zastosowaniu prostego narzędzia jakim jest ręczny opielacz. Urządzenie bardzo praktyczne w każdym ogrodzie, ma wymienne tak zwane gwiazdki wzruszające glebę oraz na osobnej listwie stalowy nóż, który podcina chwasty. Dobre do pielenia ścieżek ale i międzyrzędzi na rabatach. Takie zabiegi opielaczem, a potem wygrabianie resztek trawy i chwastów likwidują również nierówności na alejkach, koleiny. To ekologiczny sposób pozbywania się chwastów, dzięki czemu nie musimy używać środków chemicznych. Pani Marzena uważa też, że dzięki utrzymywaniu ścieżek w takim stanie, odnosi dodatkową korzyść – gdy ziemia jest wyściółkowana, łatwiej o np. ślimaki czy choroby.
 
Państwo Bąkowscy często wycinają chore pędy, stare liście, rośliny ciągle są ze wszystkich stron oglądane. Szczególnie obserwują marcinki, które są podatne na mączniaka. Przycięte na początku lata potrafią wypuścić jeszcze zdrowe pędy i z opóźnieniem zakwitnąć.
 
Powróćmy teraz do traw ozdobnych, które sprowadziły nas w październiku do tego ogrodu. Warto bowiem dowiedzieć się jeszcze, jak je wybierać i kupować. Jeśli nie znamy się zbyt dobrze, można prosić fachowców o radę – inaczej może się okazać, że wszystkie nasze trawy kwitną jednocześnie albo mają bardzo podobny pokrój. Bogactwo ich odmian jest ogromne, więc każdy wybierze coś dla siebie – czy to wysoką, wąską trawę, czy też może ekspansywną, szybko rosnącą.
 
Marzena i Jacek Bąkowscy, którzy od 15 lat interesują się trawami ozdobnymi mają je w każdym zakątku. Ich taras jest otoczony rozplenicą japońską zwaną trawą fontannową. Posadzona kępami w odstępach co 2 metry rozrosła się i kwitnie późnym latem i jesienią. Niestety jej kwiaty są nietrwałe i nie nadają się do suchych bukietów. Za to liście są piękne aż do wiosny. Pani Marzena tak zaprojektowała ogród, że trawy ozdobne widoczne są z każdego pokoju. Jesienią i zimą pojawiają się na pierwszym planie, na barwnym tle złożonym z drzew i krzewów.
Dodaj do Facebook Twitter Blip Digg
wyślij znajomemu
92%
8%
oceń artykuł
Komentarze na forum
komentarze autor
Re: W łanach szumiących traw (odc. 521)
Proszę wejść na facebooka pani Marzeny Bąkowskiej i zadać to pytanie - wysłać jej wiadomość, może się z Pania umówi na oglądanie arboretum. https://www.facebook.com/marzena.bakowska.940?fref=ts
2017.08.21
~ redakcja
Re: W łanach szumiących traw (odc. 521)
witam czy arboretum trojanów jest otwarte dla "postronnych" ludzi? takich np. jak ja
2017.08.21
~ wesoła
Re: W łanach szumiących traw (odc. 521)
przepiekne trawy, gratuluje!
2017.08.21
~ Brydzia
Re: W łanach szumiących traw (odc. 521)
Bardzo się cieszę z obszernego opisu do tego odcinka ( i do wielu innych) ponieważ nie zawsze mam czas na to by od razu obejrzeć dany odcinek, a opis pozwala zapoznać się z treścią filmową. Wiem co w danym materiale będzie pokazane i mogę wrócić do tego kiedy zechcę. Z opisem też jest łatwiej poszukać tego co nas interesuje, czego szukamy - nie musimy oglądać odcinek po odcinku aż trafimy na ten który nas interesuje. Pani Marzeno stworzyła pani piękny ogród - jestem ciągle pod wrażeniem!!!! Pozdrawiam bardzo serdecznie!
2017.08.21
~ Margit
Re: W łanach szumiących traw (odc. 521)
Witam , Pani Marzeno, szkoda że nie dane nam będzie poznać nazwy tego miskanta, bo akurat ten jest piekny, wysoki, ładnie przebarwiony-liście i kwiaty , ślicznie porusza się na wietrze, a przy tym jego kępa nie jest nad wraz rozrośnięta i szeroka, więc wspaniale nada się jako soliter czy też do małego ogrodu ... A jeśli można wtrącić słówko na temat komentarzy, jeśli komuś przeszkadza, czy sprawia trudność zbyt obszerny opis to już jego problem, nikt nie zmusza do czytania . Uważam że d tego jest forum żeby komentować i uczyć się wzajemnie od siebie, a im więcej i i bardziej szczegółowo coś jest wyjaśnione to myślę że lepiej dla wszystkich. Pozdrawiam Jeszcze raz Pani Marzeno- ogród przepiękny i zachwycający,można się w takim wyciszyć i nacieszyć oczy :) Proszę redakcję i Maję (jeśli znajdziecie czas) o zimowy odcinek z Arboretum Trojanów :D Dziękuję i pozdrawiam :)
2017.08.21
~ Kasieńka- ogrodniczka z zamiłowania
Re: W łanach szumiących traw (odc. 521)
Od czasu kiedy zobaczylam odcinek nie moge sie doczekac wiosny. Polecam znajomym, by ogladneli ten przepiekny ogrod.Podzielaja moj zachwyt.Natomiast delikatnie mowiac zaskoczyl mnie wpis merkasa ( ano nowy swiat bez ksiazek) Zycze, by czerpal takze radosc z czytania, a nie tylko ogladania!
2017.08.21
~ barbara
Re: W łanach szumiących traw (odc. 521)
Tak, tak, pewnie że nie ma krytyki. Stąd te słowa wypowiedziane w programie, że ludzie o nudnym i ponurym życiu mają kolorowe ogrody.... super.
2017.08.21
~ gfyfuyfy
Re: W łanach szumiących traw (odc. 521)
Niestety kupiliśmy go bez nazwy ( pytanie o miskanta). Co do popracowania nas stylem moich wypowiedzi to odpowiem, że niczego nie robię tak jak inni, ale nikogo za to nie krytykuję. A może dlatego, że nie zachowujemy się konwencjonalnie to powstał taki ogród. To nie krytyka, tylko odpowiedź. Pozdrawiam
2017.08.21
~ Marzena Bąkowska Arboretum Trojanów
Re: W łanach szumiących traw (odc. 521)
Droga redakcjo, podbijam pytanie Pana Pawła- czy moglibyście podać jak nazywa się miskant, który jak to powiedziała właścicielka- pewna kupująca nazwała \\\"mizianym\\\" :P Jest przepiekny a chyba nie padła jego nazwa . Pozdrawiam- ogród przepiękny :)
2017.08.21
~ Kasieńka- ogrodniczka z zamiłowania
Re: W łanach szumiących traw (odc. 521)
Pani MARZENO! za dużo tekstu, w internecie tak się nie pisze , kto jest w stanie ogarnąć tyle treści? Proponuję popracować nad bardziej esencjonalnym podawaniem wiadomości. Ale ogród i trawy piękne. Gratuluję.
2017.08.21
~ Mirkas
Re: W łanach szumiących traw (odc. 521)
Bardzo serdecznie dziękujemy za tak piękne komentarze i gorąco pozdrawiamy wszystkich zakochanych w ogrodach i programie Maja w ogrodzie. Co do braku zawilców to w naszym ogrodzie jest prawie 50 odmian w tym i jesienne piękne wysokie. Ale miałam przykrą przygodę w 2011 r. Wymarzło ich 300 sztuk i się na nie trochę obraziłam. Słowem nie są w pełni mrozoodporne. Jak pisałam kolekcja bylin to ponad 3000 gatunków i odmian. Tworzona jest od 1997 r. więc te łatwo dostępne mamy. Ogród tak jak pisałam ma część kolekcjonerską z pojedynczymi nasadzeniami jako kolekcja, ale wybrańcy lądują na masowych klombach bo taki jest mój styl nasadzeń. Ma on swoje źródło w poszukiwaniu spokoju po 25 latach pracy w ogromnym tempie i niepokoju. Poza tym wymusza to na mnie ogromna powierzchnia. Muszą to być rośliny mocne i długo atrakcyjne, aby klomby były cały czas piękne. Skarby zaś moje wymagające opieki rosną sobie w Byliniarni na części kolekcjonerskiej. Oczywiście cały czas dokupuję kolejne byliny. Wycofałam się z większości maluszków bo zamordowują je chwasty. Zaczynam kolekcję ziół ... Słowem ogród żyje zmianami i ciągle sadzimy nowe. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam na nasze już 4 strony na facebook. Podzielone zostały tematycznie bo zdjęć mamy tysiące i chętnie się nimi z Państwem dzielimy. Będzie 5 strona \\Rarytasy\\, ale jak czasu starczy na wkładanie zdjęć. Skupiliśmy się obecnie na promowaniu hasła \\Polskie ogrody\\. Bo warto o tym mówić. Mamy w Polsce piękne ogrody. Wystarczy obejrzeć wszystkie odcinki.
2017.08.21
~ Marzena Bąkowska Arboretum Trojanów
Re: W łanach szumiących traw (odc. 521)
Zdecydowanie brak zawilców japońskich w trawach to rewelacyjne kompozycje Prosimy Panią właścicielkę o przemyślenie w tej kwestii i dodanie tych wspaniałych roślin !!!!
2017.08.21
~ Anemonka
Re: W łanach szumiących traw (odc. 521)
Chyba najpiekniejszy ogrod jaki w zyciu widzialam ! Brak slow ! I jak tu porownywac z tymi wypracowanymi i wymuskanymi przez \\\"projektantow\\\". Tu widac dusze i przecudowny klimat. Dech zapiera. I przyznaje - zazdrosc az cisnienie podskoczylo.Ale i inspiracja, wiosna kazdy grosz pojdzie na trawy.Gratuluje wlascicielom tych cudownosci i pasji.
2017.08.21
~ alicja
Re: W łanach szumiących traw (odc. 521)
Jeden z najpiekniejszych ogrodow jaki w zyciu widzialam.Rewelacja te trawy.Zaraz sadze w moim ogrodzie.A wlascicielom zazdroszcze, ze juz maja te trawy takie wielkie, dorodne, wspaniale.Czy ja doczekam?
2017.08.21
~ alicja
Re: W łanach szumiących traw (odc. 521)
Cudny .inny niz wszystkie , a do tego inspiracja do dzialania I wszelkich zmian .
2017.08.21
~ Adam
Re: W łanach szumiących traw (odc. 521)
W programie była pokazana część doświadczalna, aby pokazać piękno wielu odmian traw ozdobnych. Ogród nie jest otwarty bo w żadnym wypadku przed jego ukończeniem ( jeszcze kilka lat) nie chcę się kojarzyć z łąką kwietną i ten wpis jedynie nas w tym utwierdza. Ogród jest w przebudowie i na ten cel posiada na wydzielonej części własną szkółkę i to w programie zostało zaznaczone, że jest to \\\"Doświadczalnia\\\" nie ogród. Arboretum jest kolekcją, która ma służyć wybraniu i sprawdzeniu jak największej ilości roślin ozdobnych dla nas, ale dzielimy się tą wiedzą z osobami, które same urządzają ogrody i są równie zagubione jak my 17 lat temu co posadzić bo trawnik jest piękny, ale na wietrznej górce to trochę za mało. Zapraszam więc na kilka naszych stron na Facebook tam są również trawniki bo ogród ma ok 8 ha a w programie pokazano część z trawami na 1 ha. W poprzednim odcinku 471 opowiadamy z jakiego powodu ( opuchlaki) byliśmy zmuszeni zaorać 2 ha trawników. Zapewniam, że była to dla nas rozpacz emocjonalna i ... finansowa. Co innego 100 metrów trawnika a co innego założenie na nowo i utrzymanie 2 ha trawników w ogrodzie ośmioletnim. Pozdrawiam więc autora wpisu od pięknych zielonych trawników , ale przede wszystkim wszystkich dla których nasz ogród jest inspiracją do zakupu nowych roślin bo ogród to piękna przygoda, zwłaszcza jak na poprawę humoru uda nam się coś wyszukać i nie kosztuje to dużo, a w razie rozczarowania bez problemu przesadzimy lub wydamy komu innemu. Dodam, że kolekcja drzew i krzewów liczy ponad 4500 sztuk nasadzeń i jest również ogromna. Ale program trwa 22 minuty więc można pokazać tylko wybrany wątek. Oczywiście z przyjemnością w innych odcinkach możemy pokazać kolekcje kalin, hortensji , drzew liściastych ( głównie magnolii) i iglastych. Ale znani jesteśmy z ogromnej kolekcji traw i bylin ( ponad 3000 gatunków i odmian). To było moje pocieszenie po stracie trawników. Ale jak się okazało pasja kolekcjonerska na całą życie.
2017.08.21
~ Marzena Bąkowska Arboretum Trojanów (Barwy Ogrodów)
Re: W łanach szumiących traw (odc. 521)
Miałam niezwykłą przyjemność zobaczyć ogród na żywo i potwierdzam, to jedno z najpiękniejszych miejsc jakie widziałam :-)
2017.08.21
~ Joanna
Re: W łanach szumiących traw (odc. 521)
WIELKA SZKODA ZE JEST OTWARTY TYLKO PARE RAZY W ROKU : ( BO TEN OGRÓD ODSTRASZA OD PUSTYCH WYKOSZONYCH TRAWNICZKÓW ZACHĘCA RACZEJ DO ŁĄKI KWIETNEJ !
2017.08.21
~ FDGDGD
Re: W łanach szumiących traw (odc. 521)
A jednak ten program jest dla nas nad wszystkie inne .Ten odcinek udowadnia nasz wybor .kolejny raz .Trawy wygladaja przepieknie , sa bardzo urocze ,chociaz my do tej pory nie przywiazywalismy do nich szczegolnej uwagi.Pani Maja spowodowala ,ze zmienimy nasz stosunek do tych roslin.. Widok na caly ogrod robi niezapomniane wrazenie .Pozdrawiamy.
2017.08.21
~ J i B
Re: W łanach szumiących traw (odc. 521)
Super kapitalny program ! Dziś dopiero obejrzalam odcinek i pojelam piękno traw .Cudne ,barwne , czarujace ,dekoracyjne .A widoki na ten ogród bajkowy. .Ślicznie dziekuje.
2017.08.21
~ Kasia
Re: W łanach szumiących traw (odc. 521)
Ten ogród z trawami jest przedziwnie czarujacy Wiedziałam , że trawy są ozdobne ,ale żeby do tego stopnia dekorowaly ogród .Przecież ten ogród jest niezwykle widowiskowy ,zachwycajacy .Gratuluje Właścicielom , a Pani Mai dziekuje za ten odcinek .
2017.08.21
~ Hanna
Re: W łanach szumiących traw (odc. 521)
Patrzyłam, i płakałam, że ja takiego nie mam.... a ten widok z salonu (jak mniemam).... tylko zazdrościć.
2017.08.21
~ Karola
Re: W łanach szumiących traw (odc. 521)
na przykład na slusarstwo.com
2017.08.21
~ Edyta
Re: W łanach szumiących traw (odc. 521)
Odcinek czarująco-oszałamiający.Bardzo mnie zainteresował ten opielaczna kółeczkac,którego nie mogę znaleźć a internecie.Czy ktoś mi podpowie,gdzie można go kupić,bo chciałam go sprezentować mężowi na naszą rocznicę slubu.Bedzie mu z nim bardzo do twarzy i na pewno zdjecia z nim bedą sliczne.Pozdrawiam.
2017.08.21
~ Anka
Re: W łanach szumiących traw (odc. 521)
Potwierdzam, bardzo inspirujący odcinek. Czuje się niesamowitość i niepowtarzalność tego ogrodu. Mam tylko prośbę - czy zna ktoś z Państwa odmianę tego miskanta z bujnymi pióropuszami, przy którym Panie zatrzymały sie na dłurzej i nawiązały do trawy pampasowej?
2017.08.21
~ Paweł
Re: W łanach szumiących traw (odc. 521)
Zywy znakomity pejzaż jesienny , cudowne widoki , przepiękne trawy i ciekawa konwersacja obu Pan o trawach .Bardzo udany ,pouczajacy odcinek .Pani Maja prezentuje sie w kwiatach przeslicznie , ale w trawach rownież .Pozdrawiamy .
2017.08.21
~ G i A
Re: W łanach szumiących traw (odc. 521)
Cudowny odcinek, aż miło oglądać. Pozdrawiam serdecznie Ania z Wa-wy.
2017.08.21
~ AniaL
Re: W łanach szumiących traw (odc. 521)
Cudowne trawy, a ja mam pytanie - u mnie ogromna rabata z funkiami , sosnami i rododendronami i teraz czy pasuje tam jeszcze dosadzić rozplenice, które uwiodły mnie we wczorajszym odcinku ? czy też miskanty? -dzięuję z góry za podpowiedź:) pozdrawiam.
2017.08.21
~ Małgośka
Re: W łanach szumiących traw (odc. 521)
Bardzo ładna kompozycja wysokich traw, jesienny odcinek bardzo ciekawy godny polecenia. Śliczne ma Pani kaloszki które bardzo przydają się do spaceru po ogrodzie podczas jesiennej słoty. Pozdrawiam.
2017.08.21
~ Zuzia
Re: W łanach szumiących traw (odc. 521)
Piękne kolekcje traw ozdobnych i innych roślin w magicznej krainie arboretum :) A może by tak pokusić się o nagranie zimowego odcinka i pokazanie widzom na żywo jak wygląda oszronione arboretum w zimowym pejzażu ? Pozdrawiam całą Redakcję z Mają na czele :) Oby więcej takich pięknych , okazałych ogrodów :)
2017.08.21
~ Kasieńka- ogrodniczka z zamiłowania
Re: W łanach szumiących traw (odc. 521)
Fajny odcinek, dogłębnie potraktowany temat - super! I piękne dla oczu:))
2017.08.21
~ Aga

Poprzedni odcinek

Ogród otwarty dla każdego i mały ogród przy segmencie (odc. 520)

Ogród otwarty dla każdego i mały ogród przy segmencie (odc. 520)

Pierwszy ogród wygląda pięknie i kolorowo, choć nie jest zwykłym ogrodem. Każdy może tu zajrzeć - czy to w poszukiwaniu roślin, czy inspiracji. Drugi - to...

więcej »
Ocena
95%
5%
Facebook Twitter Blip Digg
 

Porady

Oranżerie w nieborowskim ogrodzie (odc. 553)

Oranżerie w nieborowskim ogrodzie (odc. 553)

Historia niezwykłych kolekcji roślin egzotycznych oraz dwóch oranżerii w parku przypałacowym w Nieborowie .

więcej »
Ocena
91%
9%
Facebook Twitter Blip Digg
 

Maja poleca

Maja w ogrodzie rekomenduje imprezy ogrodnicze

Maja w ogrodzie rekomenduje imprezy ogrodnicze

W jakim spotkaniu lub wydarzeniu o tematyce ogrodniczej - i pokrewnej - warto wziąć udział w najbliższym czasie?

więcej »
Ocena
91%
9%
Facebook Twitter Blip Digg