Premiera: HGTV Home&Garden, niedziela o 9:20
Powtórka: patrz "o nas"

Ogród dla trzmieli i wizyta na Gardenii (odc. 539)

dodano: 14.03.2015

Tym razem zapraszamy na garść atrakcji rodem z Poznania. Na początku wspominamy zeszłoroczne upalne lato i przeróżne prace w prezentowanym ogrodzie. Później przyjdzie pora na pielęgnację roślin po zimie. A na koniec zaglądamy na tegoroczne targi Gardenia i prezentujemy wyniki konkursu Inspiracje-Aranżacje.

Szczegółowe dni i godziny emisji programu 'Maja w ogrodzie' na wszystkich antenach TVN znajdą Państwo w zakładce "O NAS" - wystarczy kliknąć na TEN LINK.
 
Przypominamy, że video z odcinkiem udostępniane jest dzień po premierze programu.
 
ODCINEK 539:
Ogród państwa Banachów ma już 10 lat, jednak gdy przekroczyliśmy bramę ogrodu państwa Banachów, okazało się, że w ogrodzie trwają różnego rodzaju prace budowlane i pielęgnacyjne. Pracownicy z firmy Bożeny i Mariusza Dąbrowskich właśnie kończyli budowę składziku przy samym wjeździe do garażu. Pozostała część ekipy przycinała żywopłot i obrzeża przy trawniku. Natomiast gospodyni – pani Dorota Banach przyjęła nas na tarasie. Towarzyszyła nam też projektantka ogrodu, pani Bożena Dąbrowska, która była też naszym przewodnikiem po poznańskich targach Gardenia.
 
Na początku okazało się, że ogród położony jest na pochyłym terenie, czego się niemal nie odczuwało.  Projektantka zaczęła pracę koncepcyjną od tego, co mieszkańcy domu będą widzieć z okien – kuchni czy sypialni. Jak w efekcie wygląda założenie? Prostokątna działka ma powierzchnię niespełna 2000 m2. Od strony drogi znajduje się podjazd z placem dla samochodów. Obok domu posadowiono śmietnik i wiatę na drewno. Do drzwi wejściowych prowadzi szeroka ścieżka ze schodami. Za budynkiem znajduje się duży taras z kostki granitowej i trawnik. Z powodu dużej różnicy poziomów, stworzono szeroką skarpę i schody, które wiodą na wyższy poziom, którym jest trawiaste boisko z wydzielonym miejscem na trampolinę i składany basen. W narożniku jest też jeszcze kompostownik i ziołowniki.
 
Taras został wykonany z dwóch rodzajów materiałów: w jednej części z dużych płyt z twardego dolomitu, a w drugiej – z kostki granitowej. W tej części pojawiają się także niesymetrycznie ułożone płyty, które mają za zadanie przełamać monotonię drobnego bruku. Wycięto tu też trzy donice na duży strzyżony bukszpan, kosodrzewinę i grupę ozdobnych traw. Taras się sprawdza doskonale także jako miejsce, gdzie młodsze pokolenie rodziny państwa Banachów chce np. oczyścić swój sportowy sprzęt.
 
Na skarpie naszą uwagę zwrócił bambus z rodzaju Fargesia. To jeden z najlepiej zimujących u nas gatunków. Ma on kępowy charakter wzrostu i ciekawe, żółte ubarwienie pędów. W upalne dni jego liście charakterystycznie zwijają się w rurki w celu ograniczenia parowania. Nie jest on ekspansywny i nie wymaga stosowania barier. Nie można tego samego powiedzieć o rosnącej obok perowskii łobodolistnej. Ten niewysoki krzew, który z daleka przypomina bardzo dużą lawendę, ma wąskie, srebrzyście owłosione listki i niebieskofioletowe kwiaty. Na piaszczystej ziemi, jaka jest na skarpie, pojawiają się wokół niej odrosty korzeniowe, które mogą dać początek nowym roślinom.
 
Choć trawnik w ogrodzie jest starannie wypielęgnowany, pojawiają się na nim rozmaite niespodzianki. Najczęściej na trawnikach pojawia się kostrzewa trzcinowa o zbitych kępach i sztywnych, ostrych liściach. Czasami jej odmiany pojawiają się w mieszankach traw sportowych, ale jeżeli występują na murawie pojedynczo, warto je usunąć mechanicznie. Pan  Mariusz Dąbrowski ostrzega, że mogą być one ekspansywne. Miejsca po kępie należy uzupełnić ziemią i dosiać mieszankę trawnikową.
 
W tym ogrodzie trudnym do zaprojektowania miejscem okazało się dość wąskie przejście pomiędzy budynkiem a ogrodzeniem. Projektantka zastosowała sprytny trick, który polega na 'pożyczeniu' roślin, posadzonych u sąsiada. Tym samym na terenie tego ogrodu nie trzeba było już sadzić ich kolejnego rzędu, który jeszcze zwęziłby przejście. Zapożyczony widok od strony sąsiada to przede wszystkim kompozycja z zimozielonych kolumnowych krzewów takich jak żywotniki, cyprysiki i jałowce. Uzupełnieniem ich od strony ogrodu są niskie kosodrzewiny, juki ogrodowe, a także piękna laurowiśnia o szerokich błyszczących liściach.
 
W przejściu trzeba było też wydzielić szerokie, wygodne stopnie, by zniwelować przewyższenie terenu. Projektantka podzieliła całą przestrzeń na krótsze odcinki, gdzie za każdym razem pokonuje się 15 cm wysokości. Aby określić ich długość, zastosowano wzór służący do projektowania schodów. Przyjmuje się w nim, że standardowy krok człowieka wynosi 60-65 cm. Następnie odcinek dzieli się tak, aby jego długość była wielokrotnością kroków. Dzięki temu można wygodnie i rytmicznie przejść całą drogę.
 
Ulubionymi owocami całej rodziny są borówki amerykańskie. Dlatego, żeby było jak najwięcej owoców, wiosną sprowadzono ul z trzmielami. Pan Ireneusz Osękowski (Koppert Polska) wyjaśnił, że w takim domku mieszkają zarówno robotnice, ale też jaja, larwy i matka. To właśnie dla niej trzmiele zbierają pyłek, a przy okazji – zapylają kwiaty. Bez trzmieli czy pszczół nie byłoby wielu owoców.
 
W ciągu ostatnich lat liczba trzmieli zmniejszyła się znacząco. Najbardziej zagraża im chemizacja rolnictwa i degradacja środowiska. Znikają też uprawy koniczyny, łubinu i lucerny, które są bazą pokarmową tych owadów. Duża liczba gniazd, szczególnie na polach, niszczona jest przez ludzi, gdyż usuwa się martwe drzewa czy kłody, które mogą być ich schronieniem. Tymczasem trzmiele są bardzo wydajnymi zapylaczami, w ciągu dnia odwiedzają kilka tysięcy kwiatów. Dlatego warto mieć ul z tymi owadami w ogrodzie. Ustawiamy go w miejscu częściowo zacienionym, na ziemi, ale jeśli na posesji jest duży pies, warto zawiesić ul powyżej zasięgu zwierzaka. Trzmiele nie są agresywne, chociaż mogą użądlić w obronie własnej. Jednak w ogrodach zdarza się to bardzo rzadko. Trzeba też mieć pewność, że w ogrodzie będzie dla nich pyłek, bo trzmiele latają tylko do ok. 100 metrów. Późną jesienią domek się otwiera, by wypuścić matki – one wylatują na zimę i zakopują się, chowają np. w drewutni. Nie są w stanie przetrwać zimy w domku, więc wiosną trzeba dokupić do domku samo gniazdo, rodzinę trzmielną.
 
Pan Mariusz nadzorował też budowę niewielkiej wiaty na drewno do kominka. Miała ona nawiązywać stylistycznie do ogrodzenia, więc zbudowano ją z gabionów. Gabionowe kosze powinny być zrobione z ocynkowanej siatki, aby dobrze znosiła warunki atmosferyczne. Aby konstrukcja była stabilna, musi mieć odpowiednie wzmocnienie. Poszczególne kosze gabionowe ustawia się na wcześniej przygotowanym fundamencie, w którym zakotwiczono stalowe profile. Utrzymują one całą budowlę w pionie, a po zasypaniu kamieniami nie są widoczne.
 
Na zakończenie pracowitego dnia gospodyni zaprosiła nas na tradycyjny poznański przysmak – rogale. Przepis zdradziła nam jej mama, pani Kazimiera – podajemy go tu: ROGALE.
 
Wiosna w tym roku przyszła dosyć wcześnie i już w ostatnich dniach lutego można było zacząć prace w ogrodzie. Pani Dorota wraz z córką zajęły się oczyszczaniem rabat z zeszłorocznych liści. Była też dobra pora na cięcie róż, a także przycięcie traw i uschniętych pędów bylin. Okazało się też, że wspaniale przezimowały pelargonie – stały w jasnym garażu, gdzie panowała temperatura ok. 8 stopni. Teraz można z nich zrobić nowe sadzonki – po wstawieniu ich do wody, w ok. 2 tygodnie powinny wypuścić korzonki. Potem można je wsadzić do podłoża – pani Bożena używa mieszanki ziemi kompostowej zmieszanej z piaskiem w proporcji 1 do 1. Można też kupić gotowe podłoże do produkcji sadzonek.
 
***
 
W tym roku targi Gardenia odbyły się w dniach 26-28 lutego. Pojawiło się tu ponad 500 wystawców z Polski i 17 krajów świata. Razem z panią Bożeną, poszukiwaliśmy nowości które można zastosować w ogrodach. Jedną z nich była gotowa piwniczka z bardzo lekkiej pianki epoksydowej. Wewnątrz ma ona strukturę przypominająca cegłę, a na zewnątrz specjalną siatkę utrzymującą ziemię. Na kolejnych ekspozycjach można było obejrzeć zielone ściany i śródziemnomorskie amfory do ogrodowych aranżacji. Ciekawym pomysłem były modułowe pergole zestawianie w różnego rodzaju układy. Wiele osób zainteresowały gotowe podpory oplecione bluszczem do poprowadzenia po ścianach. Nam spodobały się donice wykonane z egzotycznego drewna w połączeniu z metalem malowanym proszkowo (www.doniceparkowe.pl). To donice, które pasują do nowoczesnych aranżacji ogrodowych. Nie zabrakło też innego wykorzystania drewna – jako ogrodowa nawierzchnia (www.wodrew.pl). Impregnowane, sześciokątne kostki dębowe są bardzo trwałe i dobrze się je układa.
 
W kolejnej hali zachwyciły nas magnolie, a pośród nich nowość ze szkółki Stanisława Zymona – odmiana ‘Old Port’. Ma ona eleganckie kwiaty, białe od środka i pięknie purpurowe na zewnątrz. Kwitnie ona dosyć późno, bo na przełomie kwietnia i maja, dzięki czemu często udaje się jej uniknąć wiosennych przymrozków. W hali z roślinami uwagę przyciągały również piękne, pełne odmiany migdałków i lilaków. Można było również obejrzeć kolekcję drzew i krzewów owocowych.

Ciekawostką były też bardzo trwałe budki lęgowe z drewnobetonu. Takie elementy można wmurować w ścianę i będą miejscem lęgowym dla jerzyków. Inne konstrukcje służą nietoperzom, a delikatne plecione domki mogą być zimowym schronieniem dla jeży lub żab.
 
W tym roku na Gardenii odbyła się też kolejna edycja konkursu Aranżacje–Inspiracje, organizowanego przez Ogólnopolskie Stowarzyszenie Twórców Ogrodów oraz nasz program. Sześć ekip ogrodniczych z całej Polski rywalizowało ze sobą budując niewielkie ogrody na terenie hali targowej. Aranżacje wykonywane były na oczach publiczności w czasie pierwszego dnia targów. W tym roku tematem dla projektantów i wykonawców była 'Klasyczna Nowoczesność', czyli współczesne podejście do klasycznych wzorów i przesłań. Każdy z gości odwiedzających targi Gardenia mógł głosować na wybrany ogródek.
 
Głosami publiczności wygrała aranżacja nr 5 autorstwa grupy projektowej Garden Concept pod kierownictwem Wojciecha Januszczyka, jednak na tym nie koniec konkursu!
 
 
Teraz także Państwo możecie wybrać najładniejszą aranżację!
Wystarczy odwiedzić nasz profil na Facebooku, gdzie zamieściliśmy filmy prezentujące konkursowe stoiska.
Na wybrane stoisko głosujemy tu: KONKURS INSPIRACJE-ARANŻACJE.
 
 
Prezentacje poszczególnych stoisk dostępne są tu: STOISKA. Opatrzyliśmy je tytułami "Gardenia 2015".
Głosy liczymy do 29 marca, zachęcamy do głosowania!
Dodaj do Facebook Twitter Blip Digg
wyślij znajomemu
94%
6%
oceń artykuł
Komentarze na forum
komentarze autor
Re: Ogród dla trzmieli i wizyta na Gardenii (odc. 539)
Na stronie tej firmy GCL nie ma budek lęgowych, ten wpis to chyba tylko reklama miala być...
2018.12.16
~ Kasia
Re: Ogród dla trzmieli i wizyta na Gardenii (odc. 539)
Modułowe pergole: http://parklet.pl/
2018.12.16
Redakcja
Re: Ogród dla trzmieli i wizyta na Gardenii (odc. 539)
te budki lęgowe dystrybuuje firma GCL z Warszawy. Bardzo fajne.
2018.12.16
~ ABCD
Re: Ogród dla trzmieli i wizyta na Gardenii (odc. 539)
Piękna ta aranżacja Anny Ryplewskiej, bardzo mi się spodobała ten kolor i elegancja ! super!
2018.12.16
~ Monia
Re: Ogród dla trzmieli i wizyta na Gardenii (odc. 539)
Proszę o podanie producenta tych modułowych pergoli
2018.12.16
~ aga
Re: Ogród dla trzmieli i wizyta na Gardenii (odc. 539)
Podajemy kontakt na producentów: Piwniczki z pianki: technologia pwk, www.technologic-opole.pl gotowe podpory z bluszczem - www.zieloneekrany.pl domki dla trzmieli -www.koppert.info.pl
2018.12.16
~ redakcja
Re: Ogród dla trzmieli i wizyta na Gardenii (odc. 539)
ponawiam pytanie, odnośnie producenta podpór / konstrukcji dla bluszczu
2018.12.16
~ luk
Re: Ogród dla trzmieli i wizyta na Gardenii (odc. 539)
Piwniczka z pianki epoksydowej - jaki producent???
2018.12.16
~ gość

Poprzedni odcinek

Tęsknota za Bieszczadami (odc. 538)

Tęsknota za Bieszczadami (odc. 538)

Zaglądamy do naturalistycznego ogrodu położonego na Mazowszu, gdzie gospodarze stworzyli zakątek przyjazny dla pszczół i przywodzący na myśl Bieszczady. Nie...

więcej »
Ocena
95%
5%
Facebook Twitter Blip Digg
 

Porady

Sekrety uprawy pomidorów

Sekrety uprawy pomidorów

Pani Agnieszka Tokarczyk jest właścicielką malowniczego cienistego ogrodu bylinowego. Od lat też zbiera doświadczenia związane z uprawą pomidorów i...

więcej »
Ocena
91%
9%
Facebook Twitter Blip Digg
 

Maja poleca

Maja w ogrodzie rekomenduje imprezy ogrodnicze

Maja w ogrodzie rekomenduje imprezy ogrodnicze

W jakim spotkaniu lub wydarzeniu o tematyce ogrodniczej - i pokrewnej - warto wziąć udział w najbliższym czasie?

więcej »
Ocena
90%
10%
Facebook Twitter Blip Digg