Premiera: HGTV Home&Garden, niedziela o 9:20
Powtórka: patrz "o nas"

Ogród z kwietną łąką i labirynt z kukurydzy (odc. 554)

dodano: 27.06.2015

Nadmorski wiatr – to temat przewodni tego odcinka; wiatr z nad widocznego z tarasu morza, przed którym chroni dobrze skomponowana zieleń i wgłębnik w formie muszli... do tego łąka kwietna z margerytkami oraz labirynt z kukurydzy.

 
Szczegółowe dni i godziny emisji programu 'Maja w ogrodzie' na wszystkich antenach TVN znajdą Państwo w zakładce "O NAS" - wystarczy kliknąć na TEN LINK.
 
Przypominamy, że video z odcinkiem udostępniane jest w poniedziałek po południu, dzień po premierze programu. 
 
ODCINEK 554:  
 
Ogród z kwietną łąką i labirynt z kukurydzy 
   
Gościmy dzisiaj w Suchym Dworze pod Gdynią. W osiedlu, gdzie powstało szereg podobnych, nowoczesnych w formie budynków. Jednak jeden z nich stał się dosyć znany   dzięki swojemu ogrodowi. Założenie to zajęło I miejsce w plebiscycie Polski Krajobraz 2014 na portalu sztuka-krajobrazu.pl. Gospodarze tu jeszcze nie mieszkają, ale udało nam się spotkać projektantkę tego założenia Agnieszkę Hubeny–Żukowską www.pracowniasztukiogrodowej.pl
 
Oto plan ogrodu. Działka jest narożna i sąsiaduje z dwóch stron z drogą. Dlatego, kiedy miniemy niewielki przedogródek z podjazdem, ścieżka poprowadzi nas pośród drzew i żywopłotów, które osłaniają budynek od strony ulicy. Tędy dojdziemy poprzez kamienny taras do dużego trawnika otoczonego rabatami. W przeciwległym narożniku znajduje się wgłębnik otoczony kamiennymi ścianami. Na koniec ścieżka zaprowadzi nas do drewutni i z powrotem na podjazd.
 
Ogrodzenie wykonano z dwóch rodzajów betonowych bloczków – o gładkiej fakturze i łamanych, z których stworzono dwa pasy na ścianie. Przechodząc w głąb ogrodu żwirową ścieżką widzimy duże grupy przywrotnika ostroklapowego  (Alchemilla mollis) i niebieskozielone ogromne liście funkii Siebolda odmiany Elegans (Hosta sieboldiana). To wnętrze jest bardzo stonowane, jakby dopiero zapowiadało atrakcje, które nas czekają w dalszej części ogrodu za kamiennym tarasem.

W tym miejscu spotkaliśmy się z Agnieszką jesienią zeszłego roku. Wówczas na rabatach była prawdziwa feeria barw. Zwracały uwagę jeżówki w stonowanych jasnych kolorach, które posadzono na tle perowskii i rozchodnika ‘Purple Emperor’ (Sedum) o prawdziwie purpurowym ulistnieniu. Bliżej domu zakwitły krzewy hortensji bukietowej ‘Pinky Winky’ (Hydrangea paniculata) i ‘Unique’. Charakterystyką tych nasadzeń są duże grupy roślin, po kilka lub kilkanaście sztuk. Jednak projektantka dobierając je starała się zachować pewien klucz barwny i układ roślin wzajemnie uzupełniających się przez cały sezon. 

Rabata przy ścianie budynku jest zacieniona przez większość dnia, dlatego projektantka zaproponowała piękną hortensję ogrodową ‘Bouquet Rose’ (Hydrangea macrophylla), której kwiatostany przebarwiają się od niebieskiego aż po róż w zależności od kwasowości podłoża. Obok niej rośnie hortensja piłkowana ‘Intermedia’ (Hydrangea serrulata) – ma ona ciekawe kwiatostany, które są lekko wklęsłe, z niebieskimi kwiatami płodnymi w środku i płonnymi, biało-różowymi na zewnątrz.
Późnią wiosną rabata zmienia swoją szatę. Hortensje dają ciemnozielone tło, a ponad nimi kwitną kosaćce syberyjskie 'White Swirl' (Iris sibirica) o śnieżno białych kwiatach z niewielkim żółtym przebarwieniem.  

Po przejściu żywopłotu odkrywamy drugą część ogrodu. Nasadzenia wykonano tu niedawno i jeszcze trwają prace przy korowaniu rabat. Jednak dzisiaj ekipę ogrodników czeka ważne zadanie – na centralnej rabacie będzie ustawiany duży płaski kamień z łupka szarogłazowego. Taki blok skalny waży ponad 2 tony i konieczne okazało się wynajęcie dźwigu. Pracą przy tym przedsięwzięciu dowodzi Łukasz Żukowski – mąż Agnieszki. Na początek trzeba było głaz objąć specjalnymi pasami transportowymi. To bardzo ważny moment całego zadania. Kamień kilkakrotnie podnoszono i przesuwano na pasach, aby uzyskać odpowiednie jego wyważenie. Jeżeli spadłby w czasie transportu, mógłby pęknąć lub uszkodzić ogrodzenie czy też rośliny. Dźwig przetransportował ogromną bryłę na środek ogrodu. Takie przenoszenie ciężaru w poziomie to dla maszyny duże wyzwanie, im dalej od osi pojazdu, tym słabsze jest jego ramie. Dlatego wynajmując dźwig trzeba koniecznie obliczyć na jaką odległość ma podać ciężar i dobrać odpowiednie urządzenie.

Po zakończeniu prac ekipa przystąpiła do pielęgnacji świeżo wysianej łąki kwietnej.
Nasiona wysiano tu przed trzema tygodniami i już pojawiły się pierwsze rozety liści. Jednak chwasty kiełkują wcześniej i trzeba je delikatnie, ręcznie powyrywać. Łąka przez pierwszy sezon nie jest jeszcze atrakcyjna, najładniej zaczyna wyglądać dopiero w drugim i trzecim roku po założeniu. Tu dominuje złocień, jastrun zwyczajny (Leucanthemum vulgare) zwany popularnie margerytką. 

Dostarczaniem nasion dla tego typu aranżacji zajmuje się kilka osób w Polsce, jedną z nich jest Łukasz Łuczaj, u którego gościliśmy z programem w 2010 roku. Nasiona zbierane są tu ręcznie łąkowych siedlisk na Podkarpaciu i Lubelszczyźnie. Dostępne jest kilka mieszanek na siedliska suche, świeże czy też wilgotne. Pomimo, że na łąkach występuje wiele gatunków traw, większość mieszanek nie zawiera ich nasion. Trawy są zbyt silną konkurencją dla kwiatów i nie warto  ich wysiewać od razu, bo i tak same przywędrują na naszą łąkę.

Dlaczego warto zamiast trawnika założyć łąkę kwietną? Po pierwsze, ograniczamy pracochłonną pielęgnację murawy. Łąkę wystarczy kosić raz lub dwa razy w roku, ale można też nie kosić jej wcale. Łukasz Łuczaj proponuje, aby na koniec sezonu po prostu przygnieść długie pędy do ziemi drewnianą belką lub je udeptać. Takie zagospodarowanie terenu można wykonać w miejscach mniej uczęszczanych, na dużych nasłonecznionych powierzchniach, także na niezbyt żyznym podłożu. Po drugie, wprowadzamy do ogrodu gatunki rodzime i tym samym przyczyniamy się do ochrony roślin z naturalnych łąk. Dziś wiele z nich zanika na skutek zaniechania wypasu zwierząt czy też koszenia lub od nadmiaru stosowanych nawozów. Dzika łąka kwietna to siedlisko wielu gatunków chrząszczy, mrówek, koników polnych i żerowisko dla ptaków śpiewających. Ponadto kwitnące gatunki z łąk i muraw to rośliny żywicielskie dla większości motyli. Jeżeli chcemy je zaprosić do ogrodu, to łąka kwietna jest najprostszym do tego sposobem.

Wgłębnik otaczają rabaty o intensywnych kolorach czerwieni, żółci i purpury. Na pierwszym planie mamy kosodrzewinę i duży łan tawuły japońskiej ‘Goldflame’ (Spiraea japonica). Obok posadzono niskie czerwonolistne berberysy  Thunberga odmiany ’Bagatelle’ (Berberis thunbergii). Ciekawym zestawianiem jest czerwonolistny perukowiec ‘Royal Purple’ (Cotinus coggygria) z rosnącym przed nim czosnkiem olbrzymim. Delikatne kwiatostany perukowca i poruszające się na wietrze główki czosnku tworzą efekt lekkości i zwiewności. Przy samym zaś stole znajdują się zioła wykorzystywane w kuchni. Mamy tu szczypiorek ozdobny ‘Forescate’ (Allium schoenoprasum) z pięknymi, drobnymi główkami fioletowych kwiatostanów. To bliski krewny czosnku, który można używać jako smaczną przyprawę. Obok niego znajduje się żółta odmiana oregano czyli naszej lebiodki pospolitej ‘Goldtaler’ (Origanum vulgare). Wiele osób preferuje tą odmianę, gdyż jej liście mają bardziej intensywny smak.

Kiedy spojrzymy na tę kompozycję jesienią, na pierwszy plan wyłaniają się grupy miskantów. Trawy  ozdobne stanowią przeciwwagę dla niskich tawuł i berberysów. Pomiędzy krzewami pojawia się również liatra kłosowa  (Liatris spicata). Jej długie kwiatostany wyróżniają się spomiędzy żółtych i purpurowych liści otaczających ją krzewów.  
 
Dużą powierzchnię z kamienia łamanego udekorowano  kostką z czerwonego granitu, dzięki czemu jeszcze wyraźniej został podkreślony kształt wgłębnika. W ścianach zaś zamontowano niewielkie lampki pozwalające uzyskać ciekawy efekt delikatnego podświetlenia nocą. Ławy maja siedziska z kamiennych blatów. Latem układa się tu poduszki, co pozwala wygodnie odpocząć we wgłębniku. Łącznikiem pomiędzy obniżoną częścią a resztą ogrodu jest taras z drewna egzotycznego. Ma on nieforemny kształt  ale doskonale wpisuje się w obłe formy całej kompozycji.
 
Tymczasem Łukasza zaniepokoił stan drzew w nowej części ogrodu. Posadzono tu w zeszłym roku kilka egzemplarzy sumaka octowca. Drzewa ciągle jeszcze nie wypuściły liści w tym roku. Po wstępnym badaniu się okazało, że na centralnej rabacie stagnuje woda i młode drzewka są przyduszone. Ogrodnik postanowił wykonać otwory świdrem szkółkarskim. Takie urządzenie pozwala na zagłębić się na 80 do 100 cm w głąb gruntu.
 
 Każdy z przygotowanych otworów napełniany  jest drobnym płukanym żwirem frakcji 4-8 mm, a następnie układana jest warstwa włókniny i na wierzchu zasypywana jest ona ziemią. Powstaje w ten sposób mała studnia chłonna, która pozwala odprowadzić nadmiar wody do głębszych warstw.
 
**************************
LABIRYNT Z KUKURYDZY
W miejscowości Bliziny w połowie drogi pomiędzy Pruszczem Gdańskim a Kościerzyną  możemy zobaczyć jeszcze jedną realizację Agnieszki i Rafała, ale jakże inną. Co roku na obszarze ponad 3 hektarów powstaje labirynt z kukurydzy. To największy tego typu obiekt w Polsce. Mamy tu do pokonania prawie 5 km ścieżek, ale zanim w kroczymy do królestwa kukurydzy czeka nas magiczna opowieść. Tutaj w rolę przewodnika wcielił się Łukasz.
 
Wstępem, a właściwie rozgrzewką przed polem kukurydzy są inne, mniejsze labirynty. Mamy tu do pokonania wzór ułożony z kostek siana, matematyczną zagadkę inspirowaną   pracami Adriana Fischera – znanego projektanta labiryntów, czy też przeplotnie z linek, którą trzeba przejść zaczepionym na karabińczyku. Jedną z atrakcji jest również motylarnia z małym ogródkiem roślin pożytecznych dla owadów.
 
Agnieszka spośród roślin wabiących motyle szczególnie poleca budleje o białych i fioletowych kłosach, rozchodnik okazały, wysokiego sadźca o pięknych jasnofioletowych baldachach, floksy i różne odmiany jeżówki. Owady te lubią także łany kocimiętki i wysokich traw, gdzie mogą się skryć przed drapieżnikami. W motylarni często rozmnażane są egzotyczne motyle - mniej płochliwe od naszych rodzimych gatunków, dlatego łatwiej je obserwować dzieciom. Karmi się je sokiem z owoców tropikalnych. Nareszcie możemy wejść do labiryntu. Na wszelki wypadek zostajemy zaopatrzeni w mapę i chorągiewkę na wysokiej tyczce. Każdego roku labirynt ma inny wzór i opowiada inną historię. W tym roku musimy zdobyć nasiona czarodziejskiej fasoli, by potem wyruszyć w niebezpieczną podróż do  siedziby olbrzyma. Tylko najwytrwalsi śmiałkowie dojdą do celu...​
Dodaj do Facebook Twitter Blip Digg
wyślij znajomemu
93%
7%
oceń artykuł
Komentarze na forum
komentarze autor
Re: Ogród z kwietną łąką i labirynt z kukurydzy (odc. 554)
Wspaniały odcinek, warto pokazywać więcej informacji o ekologicznych uprawach i radzeniu sobie ze szkodnikami. Wspaniale, że przypomnieli Państwo odcinek z Łukaszem Łuczajem, który niestety nie jest dostępny w archiwum - może warto dodać udostępnić stare odcinki, ja chętnie obejrzałabym. Labirynt na pewno odwiedzę przy najbliższej okazji, a łąka kwietna to moje marzenie :)
2019.08.17
~ O.G.
Re: Ogród z kwietną łąką i labirynt z kukurydzy (odc. 554)
Ogródek owszem ,owszem piękny .Lecz ta łąką to raczej nie dla nas .Bardzo odpowiada nam żywopłot lisciasty z tym oknem wyciętym na dalszy swiat ,ciekawy pomysł .Jedyny mankament , to właściwie ciągły wiatr ,ale jeśli Właścicielom nie przeszkadza ,to realizacja super. Pozdrawiamy .
2019.08.17
~ G i A
Re: Ogród z kwietną łąką i labirynt z kukurydzy (odc. 554)
Świetny odcinek !!!!!!!!!!!!!!!! Bardzo mi się podobał ten wgłębnik i ogród z mnóstwem roślin kwitnących, zywopłot lisciasty, motylarnia rewelacja i ta kobieta na samym końcu - może odcinek z jej różami? Ciekawe czy ma jakieś ciekawe odmiany...
2019.08.17
~ adasda
Re: Ogród z kwietną łąką i labirynt z kukurydzy (odc. 554)
Te białe przecinki to martwe mszyce, tzw. mumie. To dobry objaw, świadczący o tym, że mszyce zostały spasożytowane przez naturalnych wrogów - błonkówki.
2019.08.17
~ redakcja
Re: Ogród z kwietną łąką i labirynt z kukurydzy (odc. 554)
Dzień Dobry. Nie rozumiem sformułowania które padło w akademii ogrodnika ad. mszyce na różach \"białe przecinki znajdujące się na pąkach róż świadcza o spasożytowaniu tych owadów\". Czyli, że te białe przecinki to już nie mszyce tylko jakieś pasożyty? Prosze o odpowiedź co to jest i czy to jest groźne dla róży, bo u mnie w ogrodzie to występuje. Z góry dziękuję za odpowiedź
2019.08.17
~ Marzena
Re: Ogród z kwietną łąką i labirynt z kukurydzy (odc. 554)
Bardzo ładne kompozycje. Brawo dla projektantki! Labirynt, bajki, dzieci - coś innego, atrakcyjnego, świetny pomysł i chyba ogromna praca. Gratuluję przedsięwzięcia.
2019.08.17
~ Gaja

Poprzedni odcinek

  Perła polskiego baroku - park w Nieborowie (odc. 553)

Perła polskiego baroku - park w Nieborowie (odc. 553)

W tym odcinku zapraszamy do Nieborowa koło Łowicza – do przypałacowego parku, gdzie razem z ogrodnikami tego barokowego założenia pospacerujemy po ogrodach i...

więcej »
Ocena
92%
8%
Facebook Twitter Blip Digg
 

Porady

Metamorfoza tarasu (fragment odc. 722)

Metamorfoza tarasu (fragment odc. 722)

Oto mała metamorfoza tarasu w ogrodzie w Mieruciach.

więcej »
Ocena
100%
0%
Facebook Twitter Blip Digg
 

Maja poleca

Maja w ogrodzie rekomenduje imprezy ogrodnicze

Maja w ogrodzie rekomenduje imprezy ogrodnicze

W jakim spotkaniu lub wydarzeniu o tematyce ogrodniczej - i pokrewnej - warto wziąć udział w najbliższym czasie?

więcej »
Ocena
90%
10%
Facebook Twitter Blip Digg