Premiera: HGTV Home&Garden, niedziela o 9:25
Powtórka: patrz "o nas"

Geometryczny ogród z wrzosami (Odc. 561)

dodano: 17.10.2015

Ten ogród jest dla osób, które lubią porządek i elegancję w ogrodzie. Idealnie utrzymany trawnik, iglaki w formie bonsai i wrzosowisko. Są tu też elementy zaskakujące, nigdzie niespotykane – bębny deszczowe z Dalekiego Wschodu i podziemny kanał z licznymi kamiennymi źródełkami.

Ogród, który prezentujemy Państwu dzisiaj znajduje się w miejscowości Michałów-Grabina, w gminie Nieporęt pod Warszawą. Położony jest w zamkniętym osiedlu domów, lecz rozpościera się w kierunku otwartego wiejskiego krajobrazu. Od pierwszego kontaktu z miejscem można w nim poczuć sporo przestrzeni i swobody. Za to bliżej domu znajdziemy zakątki przytulne, stworzone specjalnie do wypoczywania. Pojawiliśmy się w nim jesienią, w porze kiedy rosnące tutaj  wrzosy prezentowały się wyśmienicie. Ogród urządzony jest konsekwentnie i z rozmachem. Jest nie tylko odzwierciedleniem fantazji projektantów, lecz przede wszystkim wyobraźni jego właścicieli. Państwo Katarzyna i Paweł Michalscy stworzyli swój wymarzony ogród, z którym są już od kilku lat.
 
Działka, na której urządzono ogród, ma powierzchnię około czterech tysięcy metrów kwadratowych. Dom znajduje się w jej południowej części  i jest osłonięty drzewami. Ogród podzielony jest na dwie strefy o odmiennym charakterze. Granicą jest tutaj linia cisowego żywopłotu. Przy domu jest część zaciszna z tarasami wypoczynkowymi i oczkiem wodnym. Natomiast po drugiej stronie żywopłotu przestrzeń otwiera się w kierunku północnym - dywanami ozdobnych rabat kwiatowych i wrzosowisk,  kanałem wodnym i trawnikami. Całe założenie posiada układ geometryczny, podzielony ścieżkami oraz osiami widokowymi. Jego twórcami są architekci krajobrazu Piotr Kujawski www.przemyslanykrajobraz.pl i Agnieszka Piotrowska ww.ogrodypiotrowska.pl. Spotkaliśmy się tutaj z Agnieszką.
 
Wzdłuż ścieżki powstał kanał wodny w dość oryginalnej, dyskretnej formie. Nie wystąpiła tu   tafla wody lecz rząd kamiennych źródełek. Woda krąży w obiegu zamkniętym, a jej rezerwuary znajdują się pod powierzchnią ziemi. Woda wypływa otworami, wywierconymi w naturalnych fragmentach skał. Otwory znajdują się w zagłębieniach kamieni, dzięki czemu wypływający strumień jest spokojny, a woda gromadzi się w nieckach skalnych. To rozwiązanie pozwala intensywniej odczuwać obecność wody podczas spacerów. Dodatkowo pełnią one funkcję  poidełek  dla odwiedzających ogród ptaków. Pomysłowa linia wodna biegnie wzdłuż ścieżki ułożonej z kamiennych płyt, oddzielając rabatę kwiatową od wrzosowiska. Prowadzi wprost na północny kraniec ogrodu, na najwyższy jego poziom z tarasem wyłożonym  grysową nawierzchnią. Miejsce to podkreśla drzewo bonsai ukształtowane z cisa i płaski blok skalny pełniący tutaj rolę stołu. Od czasu do czasu życie ogrodowe właścicieli ze strefy pod domem przenosi się właśnie w to miejsce. W ogrodzie nie znajdziemy krętych dróg lub ścieżek, wszystkie prowadzą najkrótszą drogą wprost do zamierzonego celu.
 
W podcieniu domu od strony ogrodu urządzono taras, zaciszny zakątek, który wystrojem i wyposażeniem w niczym nie odbiega od wnętrz jakie znajdujemy w domu. Jest tutaj wygodna narożna sofa, stylowo dopasowany do niej stół, a także kominek. Podłogę wykonano z kompozytowych desek tarasowych. Przebywając w tym miejscu czujemy się jeszcze jak w domu, lecz tak naprawdę jesteśmy już jedną nogą w ogrodzie. W upalne dni właśnie tutaj znajdziemy najwięcej cienia. Poza tym miejsce jest zaciszne, ponieważ osłonięte szczelną ścianą cisowego żywopłotu.
 
Więcej słońca mamy na tarasie przy południowo-zachodniej części domu. Z tego miejsca możemy napawać się widokami na sadzawkę i szumem wody spływającej z kamiennych kaskad. Na tarasie pojawiają się też rośliny. Z otworu wyciętego w podeście wyrasta purpurowa odmiana klonu palmowego. Niezwykle ciekawy jest też efekt szklanego blatu stołu. Jak w lustrze odbija się w nim ogród, jeszcze bardziej zbliżając go do wnętrza domu.
 
Oczko wodne z pierwotnego założenia bardzo ożywia ogród, nadając zakątkowi bardziej naturalny charakter. Zbiorniki zbudowane są na folii, lecz fragmentów uszczelnienia nie znajdziemy w żadnym zakamarku niecki, której dno i brzegi szczelnie wyłożone są kamieniem. Równie dobrze prezentują się kaskady. Pomiędzy łupkowymi płytami nie dostrzeżemy żadnych śladów zaprawy. Woda w oczku jest krystalicznie czysta. Do jej oczyszczania właściciele wykorzystują skimmer, zbierający zanieczyszczenia z powierzchni. Stosują też bardziej naturalne metody. Na dnie dostrzegliśmy worek z kwaśnym torfem, którego zadaniem jest obniżenie pH wody i tym samym pogorszenie warunków rozwoju glonów.
 
Nad brzegiem zbiornika pochyla gałęzie sosna drobnokwiatowa, uformowana w bonsai. Kaskadzie towarzyszą trawy miskanty, które dobrze naśladują trzcinę. Są też kwiaty. Brzegi zbiornika porastają kępy liriope szafirkowatej (Liriope muscari), rośliny pochodzącej z Chin i dorastającej do 40 cm wysokości. Ma charakterystyczne  trawiaste liście, a jej atutem są kwiaty. Mają barwę liliową i zebrane są w groniaste kwiatostany. Roślina kwitnie od sierpnia do października, dlatego mogliśmy je jeszcze podziwiać. Doskonale prezentuje się nad brzegami oczek wodnych. Znane są też odmiany liriope o ozdobnych liściach . Tutaj w ogrodzie znajdziemy egzemplarze o biało obrzeżonych liściach (Liriope muscari ‘Variegata’).
 
Występuje w aranżacji kanału pomiędzy kamiennymi źródełkami. Pasiaste liście roślin doskonale wyglądają w nowej części  ogrodu i dobrze prezentują się na ciemniejszym tle z kamieni. Wszystkie rabaty w nowo utworzonym ogrodzie zamknięte są w geometrycznych formach. Jednak układ samych roślin na nich jest bardzo swobodny i znakomicie  przełamuje formalny styl. Przestrzeń podzielona jest tutaj na rozmaite wnętrza.
 
Połowę powierzchni ogrodowej zajmuje trawnik. Porasta nie tylko wgłębnik, lecz także pozostałe powierzchnie, na których nie występują rabaty. Tutaj w ogrodzie prezentuje się znakomicie, jednak swój wygląd zawdzięcza regularnej pielęgnacji. Kiedy tutaj byliśmy, poddawano go jesiennemu zabiegowi napowietrzania. Na tak dużej powierzchni pracę wykonywano sprzętem mechanicznym, a polegało to na płytkim nacięciu darni wertykulatorem. W narzędziu elementem roboczym jest wałek nożowy, który obracając się nacina podłoże. Dzięki temu zabiegowi do zbitej darni i korzeni dociera więcej powietrza, przez co trawa może się lepiej rozrastać. Przy okazji wyczesujemy część suchych źdźbeł. Po tego typu zabiegach efektywniejsze jest też nawożenie czy nawadnianie trawnika. Pracami kierował Pan Wojciech, ogrodnik i jednocześnie stały opiekun ogrodu. Miał duży udział w urządzaniu tego miejsca.
 
W sezonie letnim trawa przycinana jest dość krótko, czyli na dwa do trzech centymetrów. W tym czasie dni są długie, więc rośliny mają wystarczająco dużo światła do prawidłowego rozwoju, dlatego ich źdźbła mogą być krótsze. Jesienne przycinanie na cztery do pięciu centymetrów jest celowe, z uwagi na krótsze dni. Wtedy do liści dociera  mniejsza dawka światła, dlatego potrzebna jest większa powierzchnia liścia do prawidłowego przebiegu procesu fotosyntezy i odparowania nadmiaru wilgoci z gleby. Pamiętajmy, aby stosować zasadę dłuższej trawy w miejscach zacienionych. W przeciwnym razie trawnik może ustępować miejsca mchom.
 
Rozkładając siatkę przeciw kretom miejmy na uwadze jakie czynności pielęgnacyjne będziemy wykonywać. Siatka położona zbyt płytko może na przykład uniemożliwić wykonywanie głębokiego napowietrzania trawnika. Wtedy noże pracującego wertykulatora mogą po prostu zaczepiać o barierę dla kretów, niszcząc nie tylko siatkę, ale też cały trawnik. Powierzchnie trawiaste ogrodu tworzą zielony dywan z przeznaczeniem do chodzenia. Na jego zielonym tle pojawiają się też schody i murki, wyznaczając tym kierunki komunikacyjne. Wykonane są z naturalnego kamienia i mają grafitowy kolor, podobnie jak elementy nawierzchni przy domu. Dzięki temu zespalają w całość kompozycję ogrodu.
 
Łupek, z którego wycięto wąskie płyty na nawierzchnię ma pochodzenie hiszpańskie. Ułożenie tych elementów poprzecznie do kierunku ciągów pieszych powoduje, że ścieżki wydają się szersze i tym samym dłuższe. Ten sam materiał został wykorzystany również na obrzeża wyniesionych rabat. Zagłębione w ziemi kamienne deski tworzą solidne murki oporowe podtrzymujące nasypy z ziemi.  
 
Cel został osiągnięty. Rabata kwiatowa ciągnie się przez ogród wzdłuż zachodniej granicy działki i zakwita od wiosny do jesieni. Najwcześniej pojawiają się na niej gatunki cebulowe, potem dominują kwiaty lata.  Kiedy byliśmy tu miesiąc wcześniej, królowały jeszcze kępy floksów, rudbekii i jeżówek. Równolegle do pasu z kwiatów rozpościerają się łany wrzosów i wrzośców – dywan ozdobny przez cały rok, pokazujący jednak swoje najlepsze oblicze jesienią. Rośliny te tworzą zwarty kobierzec, tętniący nie tylko różnymi odcieniami kwiatów, ale też  kolorami igiełkowych liści. Poszczególne odmiany posadzone są tutaj w grupach, dzięki czemu tworzą wyraźne plamy. Wrzosy to nie jedyne z roślin okrywowych w ogrodzie. Bliżej domu są też inne, bardziej subtelne kobierce.
 
Irga Dammera (Cotoneaster dammeri) jest rośliną o zimozielonych liściach, dlatego jest efektowna przez cały rok. W maju kwitnie na biało, a dopiero pod koniec lata zaczynają się czerwienić koraliki jej owoców. Gatunek ten posiada odmiany różniące się pokrojem i wielkością liści, lecz na niskie kobierce najlepiej nadaje się irga Dammera ‘Major’, wznosząca pędy do zaledwie dziesięciu centymetrów nad ziemię. Tutaj tworzą soczyście zielone poletka na rabatach przy domu i pod drzewami, w niektórych miejscach otoczone bukszpanowymi obwódkami. Co najważniejsze.... mają małe wymagania i nie sprawiają kłopotów w pielęgnowaniu.
 
Wyposażenie ogrodu utrzymane jest w ściśle dobranej kolorystyce i stylu. Dotyczy to zarówno mebli jak i pojemników na rośliny. Mają nowoczesne wzornictwo, oszczędne zarówno w kolorach jak i formie nawiązującej do linii ogrodu. Właścicielom udało się też dobrać odpowiednie oświetlenie. Jedne lampy mają formę dużych sześcianów i stoją w rzędach z ławkami i donicami pod żywopłotem. Inne mniejsze reflektory idealnie spasowane z kolorem kamiennych nawierzchni służą do podświetlania ścieżek wzdłuż rabat. Pomiędzy elementami typowo formalnymi intrygują dwa blaszane przedmioty pokryte misternie wytłaczanymi wzorami. To bębny deszczowe, przywiezione przez właścicieli z  podróży po Tajlandii. Kiedy spadają na nie krople deszczu, potrafią zabrzmieć pięknie i tajemniczo. W ogrodzie spełniają też rolę stolików.
Wszystkie te elementy z nawierzchniami i murami włącznie tworzą szkielet ogrodu, który dopiero w połączeniu z roślinami oddaje pełny efekt.
 
Kluczem do prawidłowej uprawy wrzosów jest odpowiednio przygotowane podłoże. Przede wszystkim powinno być o odczynie kwaśnym, zasobne w składniki pokarmowe, przepuszczalne, ale  zdolne zatrzymywać wilgoć, zdecydowanie nigdy zbyt mokre.  Najlepiej jeszcze jeśli stanowisko jest słoneczne. Tutaj w ogrodzie wszystkie te kryteria są spełnione.
 
Nie wszystkie odmiany wrzosów są jednakowo silne, dlatego te słabsze z czasem mogą wypadać. Najczęściej dzieje się to z powodu chorób grzybowych lub mrozów. Więc jeśli tylko powstają jakieś pustki na rabacie, od razu się je uzupełniana.
Obornik jest już dobrze przekompostowany i nie zawiera aktywnych związków azotu, więc można go z powodzeniem podawać bezpośrednio pod rośliny. Na jeden dołek pod wrzos wystarczy garść nawozu. Pamiętajmy też, aby bryłki korzeniowe roślin były dobrze nawodnione. W przeciwnym razie zwilżenie ich po posadzeniu będzie bardzo trudne.
 
Oprócz uzupełniania wrzosowiska nowymi roślinami ogrodnik musi poświęcać wrzosom więcej uwagi. Wczesną wiosną ścina przekwitłe kwiatostany, a następnie opryskuje rośliny przeciw chorobom grzybowym. Dokarmia rośliny dwa razy, na początku maja i w lipcu. W sierpniu raz jeszcze powtarza opryskiwanie preparatami grzybobójczymi.
 
Na zimę wrzosowiska nie przykrywa się agrowłókniną, bowiem tworzy ona zbyt szczelną warstwę, pod którą po deszczach czy śniegu gromadzi się wilgoć i rozwijają choroby grzybowe. Natomiast  do ściółkowania pan Wojciech stosuje wyłącznie drobną korę, która chroni przed chłodem, nagrzewaniem podłoża, utratą wilgoci i nadmiernym pojawianiem chwastów. Poza tym kora rozkładając się zakwasza dodatkowo podłoże.
 
Wrzosy sadzi się  tu w zaprawionych obornikiem dołkach i koniecznie obfitym podlaniu -  rośliny na pewno odwdzięczą się obfitym wzrostem.
 
Dobre wrażenie robią iglaki posadzone w pobliżu domu. Enklawy smukłych świerków równoważą szeroką bryłę budowli  powodując, że nie dominuje ona w krajobrazie. Wygląda to też w taki sposób, jakby nowo założony ogród wypływał z gęstej oazy roślin. Właśnie w pobliżu domu odkryliśmy kilka niespodzianek. Na jednej z rabat przy wejściu na posesję rosną łany poziomek, są też maliny, a także winorośl, z której właściciele wytwarzają swoje wino. Pomiędzy sosnami i świerkami jest też pomidor, który pojawił się niewiadomo skąd, a teraz zabiera się do dojrzewania.
 
Dodaj do Facebook Twitter Blip Digg
wyślij znajomemu
83%
17%
oceń artykuł
Komentarze na forum
komentarze autor
Re: Geometryczny ogród z wrzosami (Odc. 561)
Słuszna uwaga przedmówcy iw. Mnie też ten ogród przypomina sztuczne alejki przy galeriach handlowych a nie ogród przy domu. Te łany wrzosowisk wyglądają jak kolorowe mozaiki tylko raz do roku kiedy wrzosy kwitną, a poza tym to musi być tam zielono- mozaiki z różnych odmian zielonego plus kwitnąca na żółto od sierpnia rudbekia oraz szary kamień. Nie chcę krytykować ale wieje chłodem i dystansem, zero przytulności. Wrzosy jest dość trudno utrzymać, na takiej odkrytej powierzchni to musza je pewno na zimę osłaniać jakąś agrowłókniną bo inaczej przemarzną.
2017.07.23
~ Mrs M
Re: Geometryczny ogród z wrzosami (Odc. 561)
Wystawiajac swój ogród do odwiedzenia przez Maję chcac nie chcąc bedziemy potem pod obstrzałem opinii i nierzadko krytyki. Bałabym się stąpac po tym trawniku zeby nie zburzyc idealnego odkurzonego dywanu...Nie ma tam racji bytu koniczynka ,stokroteczka malutka ... Siedzac na tarasie mozna sie poczuc jak na trybunach Narodowego...brak zycia ,ptakow, motyli- sztywno i dyplomatycznie.Było w programie kilka ogrodów ludzi którzy widać maja kasę i nie szczedzili jej na ogród.Tylko tamci zostawią piękne miejsca po sobie w przyszłości a ten ogród będzie jak kolejna architektoniczna Galeria w centrum miasta.
2017.07.23
~ iw
Re: Geometryczny ogród z wrzosami (Odc. 561)
OGRÓD zielonej królowej śniegu.....mysle ze goscie nie przechadzają sie po tym metrazu bo stojąc na tarasie maja wswzystko omiecione wzrokiem....Nowobogacki ogród którego nie zazdroszcze....
2017.07.23
~ niksa
Re: Geometryczny ogród z wrzosami (Odc. 561)
Bardzo fajny, zadbany ogród. Przede wszystkim podoba się właścicielom i to jest najważniejsze. A ogrodnik.... myślę że sprawia mu to przyjemność ale to jego praca. Krytykowanie kogoś kto ma swój wymarzony ogród tylko dlatego że ma pieniądze i zatrudnia ludzi do pomocy jest chyba nie na miejscu. Najważniejsze, że ludzie, którzy w nim przebywają czują się dobrze. Ja osobiście wszystko robię w swoim ogrodzie sama ale to mój wybór bo to uwielbiam (pomimo, że też pracuję zawodowo). Pozdrawiam
2017.07.23
~ ala
Re: Geometryczny ogród z wrzosami (Odc. 561)
Jakże nudny jest ten ogród! Pusty, zimny i bez życia. Mnie też przypomina on raczej szkółkę roślin i kwatery z roślinami wystawionymi do sprzedaży. Albo muzeum. Można raz obejrzeć, ale mieszkać w takim otoczeniu. Brr... I proszę mi tutaj nie pisać o żadnej zazdrości ani wylewaniu jadu. Takie są po prostu moje odczucia wobec tej pustej przestrzeni i tyle w temacie.
2017.07.23
~ waga
Re: Geometryczny ogród z wrzosami (Odc. 561)
...a ja lubię różnorodność w wyborze ogrodów, wtedy zawsze można przemycić jakiś pomysł do swojego, żaden cudzy ogród nie jest możliwy do skopiowania w całości a oglądanie Mai w ogrodzie nigdy nie jest dla mnie czasem straconym. Pozdrawiam wszystkich niezadowolonych i proponuję używanie mniej dosadnych słów.
2017.07.23
~ Nieuleczalna ogrodniczka
Re: Geometryczny ogród z wrzosami (Odc. 561)
Ogród inny niz dotychczasowe oglądaliśmy i dobrze . Jak dla nas za duza przestrzeń małych roślin . Brakuje pietrowo układającej sie roslinnosci zapełniającej przestrzeń ogrodu ,ale całość dopracowana i bardzo uporządkowana . Natomiast bardzo podobają nam. się akcenty wodne i dekoracyjne . Gratulujemy Właścicielom tego ogrodu !
2017.07.23
~ G A
Re: Geometryczny ogród z wrzosami (Odc. 561)
Trawnik - ekologiczną pustynią? Gruba przesada! Pustynią są tysiące metrów wybrukowanych podjazdów, placów, a pod trawnikiem życie się toczy! To ulubione miejsce dla dżdżownic, pędraków, a w związku z tym stołówka dla ptaków, rezerwuar wody opadowej, itp. We własnym ogrodzie każdy może sobie robić tyle trawnika ile ma ochotę.. Są liczni miłośnicy trawników, a taki zielony dywan uspokaja, wprowadza ład od ogrodu, jak czysta zamieciona podłoga w domu.
2017.07.23
~ Ania
Re: Geometryczny ogród z wrzosami (Odc. 561)
trawnik w ogrodzie to ekologiczna pustynia
2017.07.23
~ Mareczek
Re: Geometryczny ogród z wrzosami (Odc. 561)
Ogrod szpetny, nedzny, meczacy pomimo swej prostoty. Bez pasji i bez szacunku dla przrody. Mimo szczerych checi nie doszukuje sie pozytywnych stron. Strata czasu!!
2017.07.23
~ Gruba Kaska
Re: Geometryczny ogród z wrzosami (Odc. 561)
Ogrodnik- ale tylko ogrodnik na 6 (ogrom pracy) reszta to ą, ę ale to moje skromne zdanie gusta są różne , oraz możliwości finansowe ,ja to jestem taka kura że lubi grzebać w ziemi, więc taki też mam ogród i taki lubię jak właściciel sam dba o niego . Prezentowany ogród jest jak ktoś słusznie zauważył jak szkółka -sztab ludzi pracujący aby wszystko było pod sznurek przyroda tego nie lubi.
2017.07.23
~ Kura
Re: Geometryczny ogród z wrzosami (Odc. 561)
Ogród raczej wygląda jak szkółka z roślinami na sprzedaz. Wszystkie w rządku czekajace na klientów.
2017.07.23
~ gosia
Re: Geometryczny ogród z wrzosami (Odc. 561)
Mnie się średnio podobał. Najbardziej raził mnie podział przestrzeni. Po lewej stronie wielkie wrzosowisko i inne rośliny a po prawej wielki trawnik . Jakos brak równowagi. Poza tym wszystko bardzo piękne. Zachwyca woda w kazdej postaci. Cudne tarasy, oryginalne bębny. Choc lubię ogrody naturalistyczne to chce oglądac równiez inne ogrody, lubię urozmaicenie. Ogrody projektantów a i ludzi majętnych mogą nas wiele nauczyc, wiele pokazac. Nie zobaczymy tego nawet u nabardziej zaangażowanych amatorów choc to rzeczywiście oni są godni podziwu.
2017.07.23
~ BiG
Re: Geometryczny ogród z wrzosami (Odc. 561)
Każdy ma prawo wyrażać swoje zdanie, ale z poszanowaniem dla opinii innych i w granicach kultury. Właścicielka ogrodu nie wystawiła sobie oceny 6, a jedynie powiedziała, że dla właścicieli atrakcyjność tego ogrodu jest na 6 - tym samym powiedziała, że ogród im się bardzo podoba i im odpowiada. Program Maja w ogrodzie prezentuje różne ogrody, bo każdy z nas jest inny i różne rzeczy nam się podobają. Jedni wolą ogrody naturalistyczne, wiejskie, inni formalne i nowoczesne, a jeszcze inni coś pośrodku. I do każdego należy odnieść się z szacunkiem. Maja pokazuje różne ogrody i różnych właścicieli. Jedni zakładają ogrody sami i pielęgnują je przez lata, a inni zatrudniają projektantów i ogrodników. Sam wolę słuchać i oglądać pasjonatów ogrodów, ale nie krytykuję osób, które założenie ogrodu i prace ogrodnicze zlecają innym ludziom. Nie toczę jadu tylko z tego powodu, że prezentowany ogród do tanich nie należał. To sprawa właścicieli i ich inwestycji w ogród. Jak przeglądam forum na tej stronie, to widzę, że każdy \\\"doinwestowany\\\" ogród spotyka się z krytyką i jest źle oceniany. Smutne, bo to świadczy tylko o osobach, które takie komentarze i oceny zostawiają. A moim zdaniem - ogród piękny, przestrzenny, dobrze skomponowany. Pozdrawiam, Tomasz
2017.07.23
~ Tomasz
Re: Geometryczny ogród z wrzosami (Odc. 561)
Piękny, spokojny ogród. Trzeba mieć dużo samodyscypliny, żeby zdecydować się na tak uporządkowany pod względem kolorów i formy ogród.
2017.07.23
~ Muszka
Re: Geometryczny ogród z wrzosami (Odc. 561)
Każdy człowiek inaczej odczuwa i postrzega piękno, którym chce się otaczać. Ciesze się, ze mamy coraz więcej takich pięknych i klimatycznych miejsc w Polsce. Niektóre komentarze świadczą tylko o tym, że poziom zazdrości w naszym społeczeństwie jest wciąż wysoki i zamiast pisać swoje uwagi o ogrodzie oceniają ludzi nie znając ich. Przykre to, ze ciągle wychodzi z ludzi taka małomiasteczkowość. Według mnie właścicielka to miła i ciepła osoba a ogród przepiękny. Dziękuje Pani Maju za odkrywanie takich wspaniałych miejsc. Pozdrawiam
2017.07.23
~ Kamila
Re: Geometryczny ogród z wrzosami (Odc. 561)
A cóż to! Nie można mieć własnego zdania! Miejsce jest do bani i już.
2017.07.23
~ Miskant
Re: Geometryczny ogród z wrzosami (Odc. 561)
Bardzo zadbany ,czysty i w którym wykonano i cały czas wykonywana jest ogromna PRACA,jeżeli właścicielka jak również i właściciel czują się w ogrodzie super bardzo dobrze -po pracy jak wspólnie ogłaszają chwałą in za to iż odpoczywają .Ja natomiast wolę ,iż niema takiej harmonij w miejscu gdzie można odpocząć.-------- Napisałem do Maij i poprosiłem o zawartość worka zanużonego w stawie który to miał uchronić przed występowaniem alg i innych nieczycztości.Niwiem do kogo piszę czy do Maij czy do odbiorczów mojego komentarza ale będę bardzo wdzięczny jezeli przesłęcie mi zawartość worka zanurzonego w stawie,Pozdrawiam Dariusz Pieczko
2017.07.23
~ Dariusz Pieczko / Mój`adres internetowy to, dariuszpieczko@vp
Re: Geometryczny ogród z wrzosami (Odc. 561)
Pani MAJU proszę też trochę wiadomości o kosztach....ile co kosztuje np, projekt .., wykonanie i t p......pozdrawiam.
2017.07.23
~ wiesiołek
Re: Geometryczny ogród z wrzosami (Odc. 561)
Hmm , moim zdaniem ilu ogrodników tyle pomysłów na ogród. Każdego można za coś skrytykować \\\"bo koncepcja nam nie odpowiada\\\" . Mnie osobiście najbardziej zdenerwowało to że człowiek zabrał naturze parę tysięcy metrów kw a w zasadzie nie dał nic w zamian . Ale sam pomysł na pokazanie przeróżnych form podejścia do ogrodnictwa i kształtowania otoczenia wokół siebie - trafiony w dziesiątkę , jest o czym dyskutować :) .
2017.07.23
~ ja454
Re: Geometryczny ogród z wrzosami (Odc. 561)
A mi bardzo podoba się, że pokazywane są ogrody o różnym charakterze i różnych klimatach. Nakłady pieniężne - były w tym ogrodzie istotne, to fakt. Ale to, że istnieje taki ogród nie oznacza, że inne skromne, wykonane własnym staraniem i pomysłem, nie maja racji bytu. Z każdego programu można czerpać jakieś wzorce, inspiracje lub nie. A bębny pasowałyby prawie w każdym ogrodzie, moim tez. Są bardzo ciekawe i nastrojowe, zwłaszcza w czasie deszczu. Podobało mi się także oczko wodne, chociaż u siebie nie mam. Ciekawy jest też kanał z kamiennymi źródełkami. Proste linie - są dla mnie zbyt ostre. Ale czemu inni mieliby ich nie mieć
2017.07.23
~ Alik
Re: Geometryczny ogród z wrzosami (Odc. 561)
BARDZO LADNY OGROD. Porzadek, lad, duze plamy kolorow, enklawy gdzie wscipskie oko sasiada sie nie wcisnie, to wszystko powoduje, ze czlowiek dobrze sie czuje w takim ogrodzie. Nprawde, nie rozumiem ludzi, ktorzy pluja jadem tylko dlatego, ze nie stac ich na taki ogrod.Zaloze sie, ze gdyby dostali taka realizacje gratis, to malo by nie pekli z pychy jaki to ogrod maja...Sa ludzie ktorzy naprawde duzo pracuja i nie maja czau, aby tym ogrodem sie zajac, dlatego zlecaja to specjaliscie. Nie siedza, nie zrzedza nie pluja jadem nie maja za zle komus innemu ze ten ma, a oni nie, tylko biora sie do pracy. Wlascicielom podoba sie taki styl, to taki wybrali, przeciez to ich ogrod! Urzadzili go pod siebie, a nie pod widzow. Jak sie komus nie podoba nie musi ogladac. Ja osobiscie dosc mam ogodkow gdzie kroluje mydlo i powidlo,nie mam ochoty ich ogladac, mamy XXI WIEK!
2017.07.23
~ JOANNA
Re: Geometryczny ogród z wrzosami (Odc. 561)
Jejku ,ile jadu w tych komentarzach,aż strach tu zaglądać. Wszystkim się nie dogodzi,więc jak się komuś nie podoba niech zmieni kanał i po sprawie. Ale skoro Maja nagrywa już tyle lat to znaczy że oglądalność jest :) i tak trzymać! Mnie się podoba bardzo.
2017.07.23
~ perla
Re: Geometryczny ogród z wrzosami (Odc. 561)
Bardzo ładny,nowoczesny ogród. Nie lubie takich ogrodów gdzie ponuje chaos. Mamy współczesność. Ten ogród jest tego dowodem. Czekam na więcej takich.
2017.07.23
~ Bet109
Re: Geometryczny ogród z wrzosami (Odc. 561)
przychylam się do wypowiedzi Zośki , ten odcinek to był również mój zmarnowany czas. Jedyna konkluzja z programu jest taka, że wydając nawet duże pieniądze można mieć ogród na \\\\\\\"3\\\\\\\" lub nawet wcale go nie mieć. Generalnie brak pomysłu, powstawiane gadżety, które nijak się nie komponują, to miejsce nie ma swojego klimatu. Ogród przypomina równie beznadziejną koncepcję kiedyś już prezentowaną, ten sam projektant? Właściciele niech mi wybaczą tak krytyczna ocenę ale ogród przypomina park z czasów PRL-u przy Domu spokojnej starości. Wasz program powinien inspirować a nie pokazywać wzorce nie do naśladowania.
2017.07.23
~ amator projektant
Re: Geometryczny ogród z wrzosami (Odc. 561)
Właściciel każdego ogrodu ma prawo wystawić ocenę na 6, dla mnie był to ciekawy ogród, mało kto ma takie wrzosowisko, a te bębny rewelacja!!!! A sukienki też Pani sama sobie szyje? Co za różnica kto zrobił ogród, roślinom jest wszystko jedno - a właściwie nie, bo lepszy dla nich jest mądry projektant i ogrodnik, niż ten, amator, który z niewiedzy sadzi je w nieodpowiedniej ziemi albo w cieniu (tak jest np. z wrzosami) i zamęcza je. Wiedza w tym wypadku jest bezcenna i warta tych pieniędzy, których Pani szkoda.
2017.07.23
~ Mirka
Re: Geometryczny ogród z wrzosami (Odc. 561)
Ogród tak samo sztuczny jak jego właścicielka. Wystawiła sobie ocenę 6, na którą zasluzyl jedynie ogrodnik. Droga Pani Maju, po co pokazujecie takie beznadziejne ogrody? Jeżeli już musicie to pokazujcie takie gdzie widać serce wlozone przez wlasciciela, który się zajmuje sam ogrodem, a nie tylko wyklada kasę. Stracony czas przy dzisiejszym programie.
2017.07.23
~ Zośka

Poprzedni odcinek

Ogród malowany barwnymi plamami  (Odc. 560)

Ogród malowany barwnymi plamami (Odc. 560)

Ogród składający się z samych roślin też może być piękny. Są tu tylko drzewa, krzewy i byliny na tle ogromnego trawnika. Jesteśmy w ogrodzie pasjonatki,...

więcej »
Ocena
94%
6%
Facebook Twitter Blip Digg
 

Porady

Oranżerie w nieborowskim ogrodzie (odc. 553)

Oranżerie w nieborowskim ogrodzie (odc. 553)

Historia niezwykłych kolekcji roślin egzotycznych oraz dwóch oranżerii w parku przypałacowym w Nieborowie .

więcej »
Ocena
91%
9%
Facebook Twitter Blip Digg
 

Maja poleca

Drugi Festiwal Kwiatów Jadalnych

Drugi Festiwal Kwiatów Jadalnych

15 i 16 lipca w Ogrodach Hortulus Spectabilis w Dobrzycy odbył się II Kulinarny Festiwal Kwiatów Jadalnych.

więcej »
Ocena
100%
0%
Facebook Twitter Blip Digg