Premiera: HGTV Home&Garden, niedziela o 9:20
Powtórka: patrz "o nas"

Jak wybrać i powiesić budki dla ptaków

dodano: 16.01.2011

Ponieważ późna zima i początek wiosny to bardzo dobry moment na zawieszenie w ogrodach budek lęgowych, zasięgneliśmy rady u eksperta.

Do ogrodu państw Nowaków zaprosiliśmy naszego znajomego ogrodnika, a zarazem wielkiego miłośnika ptaków – Przemka Miączyńskiego. Ma on również niewielką wytwórnię budek lęgowych (www.budkilegowe.com). Podzielił się z nami swoją wiedzą o tym, jaką budkę wybrać do ogrodu – bo budki są bardzo różne.
 
Pan Przemek podpowiadał, jak dobrać liczbę budek do konkretnego ogrodu. I tak na przykład szpaki, które lubią towarzystwo, mogą mieć dla siebie dużo budek, nawet na każdym drzewie. Ale np. sikory są już mniej towarzyskie (budki wiesza się co 30-50m). Przy okazji Przemek obejrzał 3 zawieszone kiedyś na lipach skrzynki lęgowe. Niestety nie zachęcały one ptaków do osiedlania. Po kilku latach uwidoczniły się ich wszystkie wady: niewłaściwe mocowanie do drzewa, zbyt krótkie daszki, z których zaciekła do środka woda, czy też niezabezpieczony wlot rozkuty przez dzięcioła.
 
Przemek zaznaczył, że budki mają najczęściej za duży otwór wlotowy, albo jest on zbyt nisko – przez to do środka może dostać się drapieżnik. Okucie na otworze zapobiega powiększeniu przez dzięcioła. Z kolei daszek ma zabezpieczać przed dostawaniem się do środka wody. Budka nie powinna mieć patyczka, który umożliwi siadanie większych ptaków – drapieżników.
Wszystkie te zabezpieczenia mają na celu ochronę gniazda i ptaków. Źle wykonana budka może stać się słabą osłoną dla piskląt, do których mogą dostać się koty, kuny i inne drapieżniki.

Najbardziej popularny typ budki z małym otworem może być zasiedlany przez sikory, wróble, mazurki i kowaliki.
W nieco większym mieszkanku, z szerszym wlotem, będą gniazdować szpaki.
Natomiast niektóre ptaki potrzebują budek półotwartych, aby mogły wygodnie ułożyć gniazdo. Należą do nich kopciuszek, pliszka siwa i rudzik.
Dla niektórych gatunków, na przykład dla pełzacza ogrodowego, potrzeba domku o wyjątkowych kształtach. Charakteryzuje się on skośnymi ściankami i wlotem z boku. Oddzielne typy budek produkuje się dla sów, pliszek i kaczek.

Prawidłowa budka musi być otwierana, bo każdej jesieni (lub zimy) trzeba ją wyczyścić. Inaczej ptak wybuduje gniazdo na starym gnieździe i budka stanie się zbyt płytka.
 
Istotny jest też sposób zamocowania budki. Zawsze przybija się ją do drzewa. W żadnym wypadku nie można stosować drutów lub linek, gdyż pętla może wrosnąć w drewno i uszkodzić pień. Do mocowania używa się dwóch gwoździ, przy czym jednego z nich nie dobijamy. Kiedy poszerzający się w obwodzie pień urwie pierwsze mocowanie, wówczas budka będzie wisiała na drugim.
 
Skrzynkę lęgową wieszamy w miejscu jak najtrudniej dostępnym dla drapieżników, a jednocześnie ustronnym i w miarę cichym. Wysokość jej zawieszenia ma niewielkie znaczenie. Natomiast otwór wlotowy powinien być skierowany na wschód lub południowy- wschód. Zawieszona budka może być delikatnie pochylona do przodu, ale nigdy nie powinna być odchylona do tyłu, bo gniazdo będzie zamakało w czasie opadów.
 
W dzisiejszych czasach takie budki to koniczność – wycinamy przecież chore drzewa, w których mogłyby zamieszkać robaki – pożywienie dla dzięciołów. Dzięcioły, które z jednej strony stanowią zagrożenie dla piskląt, pomagają innym ptakom znaleźć miejsce na gniazdo. Co roku w starych drzewach wykuwają nową dziuplę, którą po lęgu porzucają. W takich miejscach dzięcioły znajdują też pożywienie w postaci szkodników drewna. Dlatego nie należy wycinać starych, spróchniałych drzew, jeżeli nie stanowią dla nas zagrożenia.

Niektóre ptaki nie potrzebują budek, bo budują gniazda otwarte. W budkach nigdy nie zamieszkają zięby, kwiczoły, wrony, gawrony czy też niezwykli śpiewacy – kosy.
Natomiast dziuplaki to gatunki ptaków, które zakładają gniazda w dziuplach, a także różnego rodzaju szczelinach, wnękach, zakamarkach. Należą do nich dzięcioły, szpaki, niektóre sowy, dudki, sikory, wróble, kowaliki.
Niestety nie ma gwarancji, że budka zostanie zamieszkana. Ale trzeba mieć cierpliwość, powiesić odpowiednią, bezpieczną budkę i czekać – warto!.

W innym ogrodzie Przemek pokazał nam, jak należy pomagać ptakom w następnych latach. W okresie między październikiem a marcem przystępujemy do czyszczenia budek. Zaopatrujemy się w długą drabinę, kombinerki do otwierania budki i szpachelkę do usuwania nieczystości. Wyrzucamy z wnętrza budki stare gniazda, resztki ptasiego puchu i inne zanieczyszczenia. Powodują one zawilgocenie, a co za tym idzie szybszy rozkład elementów drewnianych, ponadto są źródłem pasożytów i zarazków. Nieczyszczone budki po kilku sezonach budki ulegają „zapchaniu” i są bezużyteczne dla ptaków. Na dno każdej budki wsypujemy trochę suchych wiórów, dostępnych na przykład w sklepach zoologicznych.
Dodaj do Facebook Twitter Blip Digg
wyślij znajomemu
95%
5%
oceń artykuł
Komentarze na forum
komentarze autor
Brak komentarzy na forum.

Poprzednia porada

Zimowe rozłamania

Zimowe rozłamania

Roztopy to doskonała okazja, żeby sprawdzić stan roślin w ogrodzie.

więcej »
Ocena
88%
12%
Facebook Twitter Blip Digg
 

Ostatni odcinek

W królestwie państwa Majów (odc. 699 /HGTV odc. 37 seria 2018)

W królestwie państwa Majów (odc. 699 /HGTV odc. 37 seria 2018)

Prezentujemy wyjątkowy ogród w Rykach, w województwie lubelskim. Odwiedzamy go jesienią, kiedy część roślin przybrała cieplejsze kolory, a trawy ozdobne...

więcej »
Ocena
92%
8%
Facebook Twitter Blip Digg
 

Maja poleca

Maja w ogrodzie rekomenduje imprezy ogrodnicze

Maja w ogrodzie rekomenduje imprezy ogrodnicze

W jakim spotkaniu lub wydarzeniu o tematyce ogrodniczej - i pokrewnej - warto wziąć udział w najbliższym czasie?

więcej »
Ocena
90%
10%
Facebook Twitter Blip Digg