Premiera: HGTV Home&Garden, niedziela o 9:25
Powtórka: patrz "o nas"

Tarasowy ogród przy zabytkowej willi (odc. 602)

dodano: 07.08.2016

Rzadko w programie ‘Maja w ogrodzie’ mamy okazję prezentować Państwu ogrody położne przed zabytkowymi budynkami. Tym razem dotarliśmy do Gdańska, w malowniczą okolicę, pełną rezydencji z XIX wieku, zbudowanych w stylu podmiejskich pałacyków.

Willa Kirsch powstała 160 lat temu i przylega do dość stromej skarpy. Kilka lat temu, po gruntownym remoncie, stała się domem rodziny Geryków. Gospodarz, pan Marcin, wraz z jedną ze swoich córek przywitał nas w dolnej części ogrodu i razem ruszyliśmy w górę ogrodu. Schody są tu wtulone pomiędzy równe rzędy kuliście przystrzyżonych bukszpanów. Wyższy taras jest tu osłonięty szpalerem tuj. To zapewnia gospodarzom większą prywatność.
 
Stosunkowo wąska działka liczy sobie 2500 metrów kwadratowych i tworzą ją trzy główne wnętrza ogrodowe. Największą część stanowi przedogródek skomponowany wokół sporego ronda, z otaczającymi je centrycznie pasami zieleni. Dalej znajduje się dom, a obok niego prowadzi przejście do środkowej części ogrodu. Tam ustawiono po bokach dwie altany, jest niewielki trawnik i zakątek w stylu orientalnym. Tę część ogrodu zamyka naścienna fontanna. Ostatnim wnętrzem jest teren swobodniejszy, przylegający już do lasu, z placem zabaw dla dzieci.
 
Zaprojektowanie ogrodu okazało się z wielu powodów dużym wyzwaniem. Podjęła się go Agnieszka Hubeny-Żukowska. Całość była bardzo zaniedbana i zarośnięta, a dodatkowo – położona na stromej skarpie. Trzeba więc było ogród „starasować”
 
Przewyższenie wynosi tu około 7 metrów i jest na tyle duże, że ogród był stromą skarpą i nie można było z niego swobodnie korzystać. Dlatego poszczególne wnętrza ogrodowe znalazły się na osobnych tarasach. Co niezwykłe, pod środkowym tarasem kryje się dobudowana niedawno podziemna część domu. Jest tam garaż i kilka innych pomieszczeń. W praktyce więc, środkowy taras jest ogrodem na dachu, a rośliny mają tu do dyspozycji około 50 centymetrową warstwę podłoża.
 
Środkowy taras to główna część ogrodu. Tu wychodzą okna z jadalni. Co ciekawe, można tu nawet pograć w mini golfa – przed domem stworzony jest trawnik, który pełni funkcję zwykłego trawnika, ale też golfowego greenu; ma jeden treningowy dołek. Jednak pan Marcin podkreśla, że ogród ma być przede wszystkim do wypoczynku, a taki dołek jest miłą odmianą.
 
Tu właśnie Agnieszka zaprojektowała najbardziej widowiskowy element ogrodu - ogromną fontannę, a raczej - wodną ścianę. Tak duża fontanna może wydać się zbyt ekscentryczna w ogrodzie przy zabytkowej willi, ale warto pamiętać, że wodne ściany i inne skomplikowane elementy wodne pojawiały się już w ogrodach barokowych. A my zwróciliśmy jeszcze uwagę, że woda w fontannie robi naprawdę spory hałas. Pan Marcin zdradza, że ten hałas sprawdza się znakomicie, bo doskonale tłumi wszelkie hałasy z ulicy.
 
Ściana kaskady obłożona jest płytami z ciemnego granitu, a woda wypływa z niej płaskimi szczelinami, dając efekt większych i mniejszych kurtyn wodnych. Woda płynie też po stopniach, które prowadzą do kolejnej części ogrodu. Przechodzi się do niej przez ciekawe przejście w formie okrągłej bramy. Zwieńczeniem wodnej ściany jest strzyżony szpaler, a tłem – oczywiście bukowy las.
 
Konstrukcja tak dużego elementu wodnego wymaga dokładnego zaprojektowania jeszcze przed założeniem ogrodu. Potrzebna jest spora instalacja, która zapewni wystarczającą ilość i ciśnienie wody. Tu cały mechanizm został sprytnie ukryty obok jednej z altan, o czym opowiedział nam tworzący ten ogród wraz z projektantką jej mąż Rafał. Kilka razy w roku zagląda do sterowni kaskady, jesienią rozkręca i przygotowuje system na zimę, wiosną go składa na nowo.
 
Projektowanie tu nie było łatwe nie tylko ze względu na ukształtowanie terenu, ale też fakt, że budynek jest pod opieką konserwatora,a ogród oczywiście też był akceptowany. Pojawiły się w nim nawiązania do tradycji – dlatego są tu np. strzyżone bukszpany, otwarty przedogródek, szpaler lip. Wspaniałym tłem dla całego ogrodu i domu jest bukowy starodrzew. To niezwykły widok dla centrum miasta, bo drzewa te to zachowana część lasu, zwanego buczyną niżową lub pomorską. W takim rodzaju lasu rosną głównie buki, niewiele jest innych gatunków, niemal nie ma krzewów,  a bogatsze jest dopiero ocienione runo leśne.
 
Gospodarze potrafią docenić ogromną wartość starych drzew: nie tylko ich urodę, ale i mikroklimat, jaki tworzą. Bardzo dbają o swoje drzewa, na przykład o bardzo stary dąb, który rośnie w ogrodzie. Jest starannie zasilany, by przetrwał jak najdłużej.
 
Oczywiście żaden ogród nie jest bezproblemowy. Ogród państwa Geryków wymaga sporo pracy, choćby ze względu na ilość strzyżonych roślin czy ogromną ilość sezonowych nasadzeń. Problemem są samosiejki, których wiosną niezwykle dużo, a na skarpie – słabo rosną rododendrony. Tu, w kwaśnej ziemi, doskonale mają się bodziszki, tawułki, rodgersje czy parzydło. Nieco słabiej radzą sobie rododendrony, dla których gleba jest nieco zbyt ciężka. W tym miejscu woda zmywa jeszcze ściółkę, ale z czasem, gdy rośliny się rozrosną i swoimi korzeniami umocnią skarpę,  problem zniknie.
 
Z końca ogrodu wróciłyśmy jeszcze przed dom, by przyjrzeć się dokładniej dużemu ogrodowi frontowemu. Tworzą go głównie formowane bukszpanowe kręgi, a ostatni krąg wycięty jest z grabu. Niższe piętro tworzy też pas strzyżonej tawuły.
 
Ciecie bukszpanów to czasochłonne zajęcie, ale trzeba dbać, by rysunek, jaki tworzą, był stale czytelny. Takie formowanie przeprowadza się zazwyczaj dwa razy w roku: w czerwcu oraz w sierpniu. Nad bukszpanowymi kręgami dodano też wysoki akcent: to brzozy odmiany Dorenboos.
 
Pomiędzy nimi, aby dodać całości nieco naturalności, posadzone są byliny. Dodatkowo są one uzupełniane roślinami sezonowymi, aby nie było okresu, gdy nic tu nie kwitnie. Gdy przekwitną tulipany i bratki, do głosu dochodzą tu orliki, anemony czy piwonie.
 
Bliżej domu zaprojektowano kompozycje z białymi kosaćcami, bergenią o skórzastych liściach i plamami bodziszków. Całość dopełniają duże grupy drobnych bratków – fioletowych i pomarańczowych.
 
W takim ogrodzie nie mogło zabraknąć miejsca dla dzieci. Młodsze córki właścicieli mają do dyspozycji przeze wszystkim duży plac zabaw na najwyższym tarasie. Tam zieleń jest bardzo swobodna, nie muszą się martwić, że cos się zniszczy. Korzystają także ze środkowego poziomu, a ostatnio specjalnie dla nich zostały założone tu dwa ogródki warzywne w skrzyniach, po jednej dla każdej z dziewczynek (Nadii i Natalii), które dopiero zaczynają się uczyć ogrodnictwa.
 
Warzywniki w skrzyniach ustawione zostały obok jednej z dwóch ogrodowych altan. Ta ma ładną formę, nawiązującą do XIX-wiecznych pawilonów ogrodowych.  Powstała na planie prostokąta, jest całkowicie zamknięta, ale jasna, dzięki bardzo dużym oknom.  Po obu stronach drewnianej altany, ustawiono w donicach drzewka cytrusowe, a w gruncie rosną niewysokie byliny, takie jak żurawki, hosty, bodziszki, a także oczywiście bratki.
 
Starsza córka właścicieli ogrodu, Nicole, ma nieco inną pasję – opiekuje się storczykami i ma ciekawie prowadzoną kolekcję falenopsisów, które ustawione są właśnie w altanie. Rosną one w dużych słojach, widać, że przygotowano dla nich dobre, bardzo przepuszczalne i pełne powietrza podłoże, a obecność mchu reguluje nieco wilgotność. W takich słojach mają się doskonale, bo pięknie kwitną.
 
Nicole podpowiada jeszcze, jak odróżnić, czy roślina potrzebuje już podlania: białe korzenie oznaczają, że zaczyna brakować jej wody. Wtedy wlewa się ją na dno osłonki lub doniczki a po paru godzinach – wylewa nadmiar.
 
Korzystając z obecności Agnieszki, pan Marcin zdecydował się poprosić ją o pomoc z jedną chorującą rośliną. To ustawiona w pojemniku cytryna. Niestety, zgubiła niemal wszystkie liście. To znak, ze roślinę zaatakował przędziorek. Ponieważ nie zwalcza się go zbyt łatwo, warto już przynosząc do domu kupioną roślinę dokładnie umyć prysznicem  i taki zabieg powtarzać przez trzy tygodnie co kilka dn.. W ogrodzie można cytrynę polewać wężem ogrodowym. To powinno usunąć ewentualne przędziorki. Przędziorki często atakują cytrusy, ich liście osłabiają się opadają. Słabnie też cała roślina.
 
Inną ciekawą rośliną jest tu klon tatarski – małe, ładnie prowadzone drzewko. To klon tatarski, często polecany jest do małych ogrodów, bo rośnie najwyżej do kilku metrów wysokości, a często występuje w formie krzaczastej. Jest przy tym bardzo odporny na mróz.  Jesienią pięknie się przebarwia i co ciekawe – daje odrosty korzeniowe.
 
Klony u państwa Geryków mają piękną formę – aby nadać im nieco orientalny rys oraz lekkość, w dolnej części usunięto im boczne gałęzie, odsłaniając układ pni. Taką pienną podstrzyżoną formę drzewek można uzyskać samodzielnie lub kupić odpowiednio prowadzone rośliny. Ich rysunek ładnie podkreśla wysypany na rabatach żwir. Na tle jasnego żwiru odcinają się spore łany tawuł, azalii japońskich, host i tiarelli. Tiarella to bardzo wdzięczna bylina: dobrze rośnie nawet w cieniu, choć woli miejsca półcieniste. Wtedy kwitnie obficiej, a kwiaty, choć drobne, zebrane są w dekoracyjne, puszyste kwiatostany.
 
Druga część rabaty jest częściowo wyściółkowana korą. Agnieszka nie jest jej przeciwniczką: radzi tylko, by rabatę bylinową wysypywać dość drobną korą.
 
Zauważyliśmy, że zarówno tutaj, jak i we frontowej części ogrodu, zastosowano niezbyt dużo gatunków roślin. Podobnie jak bratki uzupełniają wiele rabat, tak i te same gatunki bylin powtarzają się i tworzą osnowy kolejnych kompozycji. Dzięki takiemu zabiegowi, nawet wnętrza o odmiennym charakterze stanowią spójną całość.
 
Warto podkreślić, że projekt  tego ogrodu został doceniony w Polsce i na świecie. Otrzymał między innymi prestiżową nagrodę w konkursie A'design Award & Competition w kategorii ‘Planowanie przestrzeni i projektowanie ogrodów’, a także wyróżnienie w International Design Award 2015 Los Angeles. W Polsce internauci docenili ogród w kategorii ‘ogrody prywatne’, w konkursie Polski Krajobraz 2015.
 
Dodaj do Facebook Twitter Blip Digg
wyślij znajomemu
93%
7%
oceń artykuł
Komentarze na forum
komentarze autor
Re: Tarasowy ogród przy zabytkowej willi (odc. 602)
niesamowite ma podejście ta projektantka, potrafi się cieszyć jak jej projekt jest z biegiem lat zmieniany przez właścicieli : )
2017.10.17
~ adsfs
Re: Tarasowy ogród przy zabytkowej willi (odc. 602)
Tarasowe ogródki są piękne, a ten już w ogóle mnie powalił na kolana! Znalazłam podobne roślinki na allegro w sklepie ogrodniczym "Rośliny do ogrodu", nie wyszło mi może tak idealnie, ale bardzo podobnie ;)
2017.10.17
~ Krysiuniaa
Re: Tarasowy ogród przy zabytkowej willi (odc. 602)
No kurczę nie powalił mnie ten ogród na kolana chociaż baardzo chciałam. Gdy oglądałam okiem kamery "Mai w..." ogród p. Młożniak to nie miałam wątpliwości od pierwszej chwili że jest boski. W tym ogrodzie też "momenty" były oczywiście. Na przykład te łany rozmaitych funki i innych zadarniających pod klonami tatarskimi- boskie! Do tego piękne kuliste formy mebli. Natomiast nigdy nie przekonam się do łączenia niebieskich kwiatków z pomarańczowymi oraz szarego nowoczesnego granitu z brązowymi altankami w XIX-wiecznym stylu. Dla mnie to za dużo. W bylinach i kwiatach jednorocznych kolorystyczny nieład - no chyba że po prostu kamera "przekłamała". Ale ogród na pewno był wyzwaniem - taaka stromizna. Wielki, wielki szacun dla projektantki.
2017.10.17
~ Magda
Re: Tarasowy ogród przy zabytkowej willi (odc. 602)
Piękny ogród na międzynarodowym poziomie. Cieszy, że w Polsce takie mamy.
2017.10.17
~ Gosia
Re: Tarasowy ogród przy zabytkowej willi (odc. 602)
Niestety video ma uszkodzony dźwięk, przygotowujemy już nowy plik- prosimy o cierpliwość, dzisiaj do końca dnia film powinien już działać poprawnie. Wtedy też zamieścimy film tutaj, na naszej stronie.
Bardzo przepraszamy!
2017.10.17
~ Redakcja
Re: Tarasowy ogród przy zabytkowej willi (odc. 602)
Właśnie na http://tvnmeteo.tvn24.pl/magazyny/maja-w-ogrodzie,13/odcinki-online,1,1,1,0 NIE MA DŹWIĘKU!!! Od wczoraj sprawdzamy..i nic.. Nikt nie naprawia!
2017.10.17
~ Pecia
Re: Tarasowy ogród przy zabytkowej willi (odc. 602)
W niedzielę odcinek jest najpierw na TVNMeteo, a w poniedziałek dopiero podłączamy odcinek na stronę Mai w ogrodzie. Proszę oglądać w tej chwili na: http://tvnmeteo.tvn24.pl/magazyny/maja-w-ogrodzie,13/odcinki-online,1,1,1,0
2017.10.17
~ redakcja
Re: Tarasowy ogród przy zabytkowej willi (odc. 602)
Tarasowy ogród przy zabytkowej willi (odc. 602) Brak głosu w tym odcinku ???
2017.10.17
~ Adam
Re: Tarasowy ogród przy zabytkowej willi (odc. 602)
Świetny projekt, piękne otoczenie. Sama zastanawiam się nad wynajęciem projektanta w swoim ogrodzie mimo iż jestem ogrodniczką z zamiłowania. Dzięki za inspirację.
2017.10.17
~ Karola
Re: Tarasowy ogród przy zabytkowej willi (odc. 602)
Bardzo interesujący projekt, nie dziwię się, że został wiele razy nagrodzony. Jeśli właściciel ma pieniądze to miło że wydał je na taki odlotowy pomysł z układem wodnym. Ogrody to przecież dziedzina sztuki kreowana przez ludzi, nawet przez emerytkę na działce - dlaczego więc mamy nie pokazywać takim projektów - Maja ma uczyć, a więc uczy doskonale.
2017.10.17
~ emerytka
Re: Tarasowy ogród przy zabytkowej willi (odc. 602)
Jak ja nie lubię narzekających... Rozumiem, że się nie podoba. Ale żeby kryterium oceny roślin był czyjś stan konta to głupota. Najlepiej żebyśmy wszyscy mieszkali w lepiankach z tektury i mieli w ogrodach tylko marchewkę nic nie robili nie próbowali osiągnąć bo jak ktoś się wychyli to go sąsiedzi zjedzą.Nikt przecież nie mówi, że też masz tak mieć tylko popatrz sobie na coś ładnego. Seriale też krytykujesz bo mają bogatsze wnętrza mieszkań niż twoje? Ogród nie jest w moim stylu ale super połączenie bukszpanów z tulipanami i piękna altanka! i fajny pan od golfa:)
2017.10.17
~ Zosia
Re: Tarasowy ogród przy zabytkowej willi (odc. 602)
Okropny i nie ciekawy odcinek.Jak ja nie lubię jak pokazujecie ogrody milionerów to nie sztuka mieć kase i wynająć projektantów którzy zrobią od podstaw caly ogród.Najlepsze to te ogrody zwykłych prostych ludzi oni posadzili każda roślinke samodzielnie!Mają wspaniałe pomysly i takie ogrody chce ogladać.!
2017.10.17
~ moni
Re: Tarasowy ogród przy zabytkowej willi (odc. 602)
Wodotryski glazurnika?
2017.10.17
~ golfiarz

Poprzedni odcinek

Po drugiej stronie muru (odc. 601)

Po drugiej stronie muru (odc. 601)

Trudno nie zatrzymać się przed wejściem do ogrodu, który prezentujemy państwu tym razem. Ogrodzenie ma formę skarpy zwieńczonej murem i gęsto obsadzonej...

więcej »
Ocena
96%
4%
Facebook Twitter Blip Digg
 

Porady

Oranżerie w nieborowskim ogrodzie (odc. 553)

Oranżerie w nieborowskim ogrodzie (odc. 553)

Historia niezwykłych kolekcji roślin egzotycznych oraz dwóch oranżerii w parku przypałacowym w Nieborowie .

więcej »
Ocena
91%
9%
Facebook Twitter Blip Digg
 

Maja poleca

Z archiwum programu - o irysach (fragment odc. 40)

Z archiwum programu - o irysach (fragment odc. 40)

Przypominamy archiwalne fragmenty odcinków naszego programu, w których gościem był dr Marcinkowski.

więcej »
Ocena
50%
50%
Facebook Twitter Blip Digg