Premiera: HGTV Home&Garden, niedziela o 9:25
Powtórka: patrz "o nas"

Różany Raj Renaty (odc. 637)

dodano: 16.04.2017

Niezwykłe harmonijnie ułożone rabaty, piękne zakątki, ciekawie dobrane rośliny... a wszystko stworzone przez osoby nie będące architektami krajobrazu ani ogrodnikami. Za to ogromnie pracowite i posiadające dużą intuicję przyrodniczą.

W tym odcinku prezentujemy ogród w Tarnobrzegu należący do Renaty i Roberta Niedbałowskich. Podróż do tego miasta odbyliśmy kilkukrotnie, aby obejrzeć ogród w różnych porach roku. Za każdym razem założenie to było inne i równie ciekawe. Niezwykłe harmonijnie ułożone rabaty, piękne zakątki, ciekawie dobrane rośliny, a wszystko stworzone przez osoby nie będące architektami krajobrazu ani ogrodnikami. Za to posiadające wyobraźnię przestrzenną i dużą intuicję przyrodniczą.
 
Ogród wymagał dużo pracy – przez 6 lat w trakcie budowy domu gospodyni sadziła już drzewa i inne rośliny. Kolejne 6 lat to kolejne prace… Ogród państwa Niedbałowskich zajmuje powierzchnię około 8 tys m kw. W centrum stoi dom, do którego prowadzi szeroki podjazd z różą wiatrów ułożoną z ciemnej kostki. Północną część działki zajmuje staw kąpielowy i kamienna sucha rzeka. Dalej znajduje się wrzosowisko, aleja różana i warzywnik, pośród drzew ukryty jest kompostownik, dalej sad. Obok rozległego trawnika założono brzozowy gaik a po drugiej stronie domu grabowy ciennik i biały ogród zamykający działkę od południa.
 
Pani Renata znana jest w społeczności ogrodniczej. Od kilku lat prowadzi blog, na którym publikuje wydarzenia ze swojego ogrodu. Oczywiście dominują tam róże, dlatego zwiedzanie zaczynamy od słynnej Alei Różanej. Jest tu mnóstwo ciekawych okazów, a pani Renata pamięta dokładnie wszystkie odmiany, a jest ich tu aż 250! Jej ulubione to róże angielskie i głównie w tonacji pastelowej.
 
Róże Angielskie to grupa odmian powstałych dzięki krzyżowaniu róż historycznych ze współczesnymi różami rabatowymi i wielkokwiatowymi. Cechują się one większą odpornością na choroby oraz mniejszymi wymaganiami siedliskowymi. Powstały dzięki pracom praktycznie jednego hodowcy - Anglika Davida Austina. Udało mu się uzyskać wiele niezwykłych, do dziś cenionych odmian, znanych z mocnego zapachu i długiego kwitnienia.
 
Pani Renata bardzo skromnie ocenia swoją wiedzę, ale stworzenie tak pięknych rabat wymaga dużego doświadczenia. Pomimo że ogród zajmuje niemałą powierzchnię, państwo Niedbałowscy prawie całą pielęgnację wykonują sami. Gospodarz do najcięższych prac nawet skonstruował specjalną łopatę. Ma ona solidną, stalową rączkę długości 2,5 metra. Dzięki takiej przeciwwadze, wykopanie rośliny, czy podniesienie dużego kamienia odbywa się bez trudu.
 
U pani Renaty rośnie na przykład przepiękny okaz róży ‘Rhapsody in Blue’ – podobno tajemnica sukcesu jej uprawy polega na tym, że nie lubi ona bezpośredniego słońca. Dlatego tu rośnie wtulona w sosnę. Inna sprawdzona porada: róże uwielbiają obornik, można nim nawozić rośliny co roku.
 
Róże są obecne w cały ogrodzie. Przy domu wypełniają kwatery otoczone niskimi bukszpanowymi żywopłotami. Znajduje się tu mała kolekcja róż wielkokwiatowych. Natomiast w „Białym ogrodzie” niezwykle pięknie prezentuje się  róża ‘Aspirin-Rose’. Rośnie tu aż 30 krzewów. Kwiaty są duże, pełne i choć nie pachną, pojawiają się licznych pękach a w chłodniejsze dni – lekko różowieją.
 
Działka państwa Niedbałowskich położona jest na obszarze zalewowym rzeki Wisły. Zdecydowali się na podniesienie gruntu o prawie 2 metry! Sprawdziło się to niecałe pół roku po wprowadzeniu się ich do domu – okolicę nawiedziła powódź, a działka z domem była niczym wyspa. Nawet po ustąpieniu powodzi, problemy z wodą występują, bo działka leży na dość bagnistym terenie. Z położonych niej warstw, następuje podsiąkania. Nadmiar wody zbiera się do drenaży, które odprowadzają ją do zbiorników retencyjnych. Po przekoczeiu pewnego poziomu, automat uruchamia pompę i w ogrodzie cyklicznie działają zraszacze umieszczone na wężach ogrodowych. W narożniku znajduje się wysoki betonowy mur, a wzdłuż niego przebiega kanał odwadniający. Takie rozwiązanie było konieczne, gdyż po nasypaniu ziemi powstała duża różnica terenu. Dzięki odwodnieniu woda opadowa nie zalewa sąsiadów. Od strony ogrodu konstrukcję tę zasłonięto wzniesieniem, na którym ułożono duże głazy. Pan Robert układał je sam, z pomocą dźwigu.
 
Ze stawem sąsiaduje wrzosowisko otoczone ramą z podkładów kolejowych. Schodzi ono tarasami w dół, w kierunku granicy działki. Oprócz roślin z rodziny wrzosowatych rosną tu jeszcze świerki gniazdkowe i stożkowe oraz kosodrzewiny. Centralnym elementem rabaty jest stara, odwrócona karpa, gdzie w szczelinach posadzono drobne rozchodniki i rojniki. Cztery podobne rzeźby znajdują się w innych miejscach ogrodu. To pozostałości po wykarczowanych topolach, które pan Robert odizolował od wilgotnego gruntu warstwą piasku i kamieni.
 
W ogrodzie jest też zakątek brzozowy: są brzozy brodawkowate (Betula pendula), są brzozy pożyteczne ‘Doorenbos’ (Betula utilis), które są ciągle białe i brzozy Maksymowicza (Betula maximowicziana) o dużych liściach. Pod nimi doskonale czuje się kostrzewa sina (estuca glauca), choć jest tu cieniście.
 
Za domem znajduje się ogród japoński, który najlepiej podziwiać w maju, kiedy kwitną azalie i różaneczniki. Dla podkreślenia orientalnego charakteru, ustawiono tu czerwoną bramę Tori i kamienne latarnie, a pod krzewami wysypano drobny żwir. Jest tu zacisznie, rosną tu wrażliwsze rośliny, np. kuningamia chińska (Cunninghamia lanceolata), są ostrokrzewy i pachnąca laurowiśnia (Prunus laurocerasus).
 
W maju warto zobaczyć też pnącą się glicynię chińską 'Blue Sapphire' (Wisteria sinensis), która oplata wejście do domu. Ma ona ciekawe biało-fioletowe kwiaty o intensywnym zapachu. Kolor biały zdaje się dominować na wiosennych rabatach. Potężne tawuły 'Grefsheim' (Spiraea ×cinerea) o przewieszających się gałązkach z drobnymi kwiatami, sąsiadują z kaliną koralową. Odmiana ‘Roseum’ (buldeneż, Viburnum opulus) ma zwarte kwiatostany przypominające pompony. Nisko przy ziemi, swymi kwiatami zachwyca serduszka okazała odmiany ‘Alba’ (Dicentra spectabilis).
 
Nad oczkiem kwitną kule czosnków ozdobnych a krzewy lilaków Mayera odmiany ‘Palibin’ pokryte są pachnącymi kwiatami. Wiosną oczko trzeba przygotować do sezonu: na zimę nie spuszcza się wody, by nie popękały jego ściany. Jednak raz do roku trzeba wodę spuścić, oczyścić dno oczka, odmalować całość, wykonać naprawy.
 
Oczko ma ciekawą konstrukcję: na specjalnie przygotowanym i utwardzonym terenie wylewa się kolejno warstwy betonu. Każda z nich wzmacnia jest stalową siatką, która usztywnia całą konstrukcję. Na wierzchu całość została pomalowana folią w płynie z dodatkiem niebieskiego pigmentu. Latem wykorzystywany jest jako basen kąpielowy, ale konstrukcję pomyślano tak, aby mogła też służyć jako staw ozdobny. Są półki, na których można posadzić rośliny.
 
Obok staw u można dojrzeć ślicznie skomponowaną rabatę z kulistymi czosnkami i kulistymi bukszpanami, gdzieniegdzie pojawia się turzyca Buchanana, a wypełnieniem jest acena drobnolistna ‘Kupferteppich’ (Acaena microphylla), której nie trzeba pielić. Można ją za to łatwo podzielić, ma płytki system korzeniowy.
 
Po zakończonej pracy pani Renata zbiera resztki roślin oraz chwasty z pielenia rabaty i zanosi je do kompostownika. Jest bardzo duży – ma 20 metrów. Widać tu ciekawe rozwiązanie – w pryzmy kompostowe wstawione są ponawiercane rury, które doprowadzają powietrze aż na spód komory. Gospodyni czasem stosuje tu mocznik, by przyspieszyć rozkład.

Mikroorganizmy rozkładające materię organiczną potrzebują dwóch składników: węgla i azotu. Z celulozy zawartej w drewnie i innych suchych odpadkach uzyskują one węgiel. Natomiast z azotem sprawa się komplikuje. Wysoka temperatura rozkładu powoduje szybkie uwalnianie go do atmosfery. Dodanie do pryzmy kompostowej mocznika lub innego nawozu azotowego pozwala zachować właściwe proporcje pierwiastków.
 
W ogrodzie nie brakuje dużego warzywnika. Obok są stare odmiany jabłoni, śliwy, jagody, maliny… Część warzywnika zajmuje szklarenka. Pani Renata uprawia w niej różne odmiany pomidorów i paprykę. Jako podłoże stosuje tu gliniastą rodzimą glebę zmieszaną z kompostem i obornikiem. W sąsiedztwie szklarni założono również niewielkie poletko truskawek i poziomek. Na grządkach widać czosnki z liśćmi zawiązanymi w supeł, po to by mocniej rozwijały swoją część podziemną.
 
Za sukces w uprawie warzyw odpowiada dobrze przygotowana gleby. O ile w niewielkiej szklarni można co roku wymienić podłoże, to na pozostałym terenie trzeba je przygotować odpowiednio wcześniej. Pierwsze prace zaczynają się tu wczesną wiosną – na przekopaną jesienią glebę trafia zeszłoroczny kompost. Pan Robert rozrzuca go na zagonach, a następnie miesza z glebą używając ręcznej glebogryzarki.
 
Pani Renata spulchnia motyką ziemię pomiędzy truskawkami, usuwa jednocześnie chwasty i przycina nadmiar rozłogów. W tym czasie pan Robert przygotował opryskiwacz plecakowy. Oprysk na choroby grzybowe to jeden z najważniejszych zabiegów na wiosnę. Zabezpiecza on truskawki przed bardzo groźną chorobą zwaną antraknozą. Na rozłogach i owocach pojawiają się ciemnobrązowe plamy, które doprowadzają do zamierania roślin.
 
Wczesną wiosną odkrywamy inne oblicze ogrodu. Wyłaniają się wówczas grupy roślin zimozielonych, na rabatach jeszcze widać resztki kwiatostanów z zeszłego sezonu i zaschnięte trawy. Nagie gałęzie drzew tworzą ciekawe rysunki.
Dodaj do Facebook Twitter Blip Digg
wyślij znajomemu
94%
6%
oceń artykuł
Komentarze na forum
komentarze autor
Re: Różany Raj Renaty (odc. 637)
Odpowiedż dla Susan, na konewkę 10 l daję z 2 garście mocznika,mieszam i polewam,zwłaszcza gdy są takie suche ,wyschnięte: chwasty,liście,pół zdrewniałe badyle.Nie znaczy to że nie daję tez np resztek nawozu mineralnego,organiczno-mineralnego,obornika,nawet jakiegoś kompostera jeśli mam pod ręką. Mocznik jest za to bardzo uniwersalny,robię nim też oprysk drzew w sadzie zwł. jabłoniom( przeciw parchowi) późną jesienią jak nie mają już liści,,opryskuję tą mieszanką ziemię pod drzewami w sadzie ale wtedy daję stężenie aż 5% czyli 0,5 kg mocznika/ 10l wody. Pozdrawiam Renata :-) z Różanego Raju Renaty :-)
2017.07.26
~ Renata z
Re: Różany Raj Renaty (odc. 637)
Przepiekny ogrod gratuluje,mam pytanie ile mocznika na wiadro wodySu
2017.07.26
~ Susan
Re: Różany Raj Renaty (odc. 637)
Piękny ogród , takie właśnie lubię bajeczny kolorowy, przemyślany i zadbany, z ogromna przyjemnoscią oglądałam już kilkakrotnie ten odcinek
2017.07.26
~ ogrodnicka
Re: Różany Raj Renaty (odc. 637)
Odpowiedź dla p.Marty.Te ciemne drzewka niedaleko oczka to klony 'Acer Rubrum' z początku posadziłam odmianę 'Columnare' ale nie sprawdziła się u nas na Podkarpaciu i zmieniłam na 'Acer Rubrum odm Red Sunset',mam też jabłoń ozdobną odm.'Royalty' o ciemno bordowych owocach i liściach.Pozdrawiam :-) Renata Niedbałowska
2017.07.26
~ Renata z RÓŻANEGO RAJU RENATY
Re: Różany Raj Renaty (odc. 637)
Przepiekny ogród... mam pytanie czy mogę dostac nazwy drzewek ciemno bordowych, które są w tym ogrodzie?
2017.07.26
~ Marta
Re: Różany Raj Renaty (odc. 637)
acena - rewelacyjnie wygląda w takiej dużej postaci jeszcze z tą trawą - gratuluje odwagi i rozmachu :) Takich widoków spodziewałabym się raczej w parkach botanicznych wow
2017.07.26
~ Ola
Re: Różany Raj Renaty (odc. 637)
.... A ile tam jest Siarki z Machowa w tym ogrodzie ? !! ....
2017.07.26
~ Bogusz
Re: Różany Raj Renaty (odc. 637)
Gratulacje dla właścicieli ogrodu. Piękny i trudno mi nawet sobie wyobrazić ile pracy Państwo włożyliście. Miło się patrzy a jeszcze przyjemniej byłoby tam być.
2017.07.26
~ Jadwiga
Re: Różany Raj Renaty (odc. 637)
Odpowiedź dla "Moni",te krzewy to berberysy które są ozdobne z liści,żółty odm Thunberga"Aurea"-woli lekki półcień, a czerwony to odmiana "Admiration".Pozdrawiam serdecznie :-)
2017.07.26
~ Renata z RÓŻANEGO RAJU RENATY
Re: Różany Raj Renaty (odc. 637)
Piękny ogród pięknie dobrane rośliny brawo. Proszę mi podpowiedzieć co to za rośliny takie krzewy żółte i czerwone na rabatach.
2017.07.26
~ moni
Re: Różany Raj Renaty (odc. 637)
Bajeczny ogród, gratulacje. Mnóstwo inspiracji dla mnie.
2017.07.26
~ gosia
Re: Różany Raj Renaty (odc. 637)
Informacja dla p.Łukasza,który pyta się o drzewko...jest to magnolia odm.Susan której jak była młodą sadzonką obcięłam dolne gałęzie.Starsze egzemplarze magnolii nie znoszą obcinania .Pozdrawiam :-)
2017.07.26
~ Renata z RÓŻANEGO RAJU RENATY
Re: Różany Raj Renaty (odc. 637)
Gratulacje ! Piękny ogród. Niesamowite połączenie kolorów natury. Proszę tylko o informacje co to za drzewko jest na rabacie z czosnkami przy oczku wodnym one jest na filmie w 14 min 07 sekund na lewo od pani Maji. Dziękuje pozdrawiam
2017.07.26
~ Łukasz
Re: Różany Raj Renaty (odc. 637)
Piękny ogród, tak, jeden z ładniejszych w nowej mai... Odcinki powinny być dłuższe, może stacja home and garden umożliwi to w końcu ... bo 20 minut na cały ogród to zdecydowanie za mało... bardzo ciekawie podzielona przestrzeń, oddzielony warzywnik, czy kompostownik bardzo mi sie spodobły ... pozdrawiam całą ekipę Mai :)
2017.07.26
~ Kasieńka
Re: Różany Raj Renaty (odc. 637)
Do "IWA"18.04 17r. Można prosić o opisanie sposobu.Jak można nagrać ulubione odcinki?Np: ten 637-my. popinter@interia.pl
2017.07.26
~ Jan
Re: Różany Raj Renaty (odc. 637)
Właśnie obejrzałam program. Pękam z dumy, że znam właścicielkę (choć od liceum kontaktu nie utrzymujemy). Gratuluje przepięknego ogrodu. Jestem niesamowicie szczęśliwa, że moi znajomi z młodości żyją w tak cudownym otoczeniu, które nota bene sami stworzyli. Podziwiam szczerze. Pozdrawiam serdecznie.
2017.07.26
~ Małgorzata
Re: Różany Raj Renaty (odc. 637)
Gratuluję , jestem pod ogromnym wrażeniem. Mam mały ogród 700 m2 i wiem ile to czasu i pracy wymaga utrzymanie w takim stanie ogrodu. Nie zazdroszczę ale bardzo podziwiam i dziękuję, że Państwo się zdecydowali pokazać swój przepiękny ogród. SUPER. pozdrawiam
2017.07.26
~ jez
Re: Różany Raj Renaty (odc. 637)
niezwykli właściciele i to sami stworzyli i sami przy nim pracują nie co ci bogacze co firma przyjedzie i zrobi i to nie za małą kasę BRAWO,BRAWO,BRAWO WIĘCEJ TAKICH ODCINKÓW
2017.07.26
~ SŁAWEK
Różany Raj Renaty (odc. 637)
Dziękuję wszystkim za przemiłe komentarze ,dostałam też po programie mnóstwo zapytań na swojej stronie.Przyznaję że nie spodziewałam się takiego odzewu.Dziękuję i pozdrawiam miłośników ogrodów i tego programu. Ps.Też uważam że jest za krótki,20 minut dla ogrodu to zdecydowanie za mało,tak mówią wszyscy moi znajomi którzy go oglądają :-)
2017.07.26
~ Renata z RÓŻANEGO RAJU RENATY
Re: Różany Raj Renaty (odc. 637)
Przepiękny ogród.Gratulacje
2017.07.26
~ Ania
Re: Różany Raj Renaty (odc. 637)
piękny ogród życzę dużo zdrowia i dalszego zapału właścicielom tego raju na Ziemi
2017.07.26
~ działkowiec z Bydgoszczy
Re: Różany Raj Renaty (odc. 637)
Ten odcinej "Nowej Maji " z przyjemnością obejrzałam ! Ogród jest niezwykle urokliwy, jestem pod dużym wrażeniem ! Na prawdę widać ogrom pracy i smaku , zaangażowania. I co najważniejsze , to ogród w polskim klimacie... Jest i sielsko i angielsko, coś wspaniałego ! Róże cudne, przepiękna kolekcja. Rabaty zachwycają, I tak pięknie wszystko do siebie pasuje. Nagrałam sobie ten odcinek ibędę do niego wracać wielokrotnie, to czysta przyjemność :) Pozdrawiam serdecznie !
2017.07.26
~ IWA
Re: Różany Raj Renaty (odc. 637)
Z przyjemnością obejrzałam ten ogród w programie i powiem szczerze, że jestem pod wrażeniem. Ogrom piękna i dobrego smaku. Nie potrafię powiedzieć, co jest najpiękniejsze - po prostu wszystko. I róże i staw i wrzosowisko... Jeden z piękniejszych ogrodów w programie.
2017.07.26
~ Krzeslawiczanka
Re: Różany Raj Renaty (odc. 637)
Dużo pracy,piękny ogród,taki raj na ziemi.Nie dziwię się,że nie chce im się wyjeżdżać na urlop.Tylko takie ogrody mogłyby być pokazywane w programie,stworzone przez pasjonatów pracujących w tych ogrodach.Podziwiam i pozdrawiam Państwa właścicieli.
2017.07.26
~ danka
Re: Różany Raj Renaty (odc. 637)
Ciekawy duży ogród. Miło patrzeć jak właściciele tyle pracy wykonują samodzielnie
2017.07.26
~ Ania
Re: Różany Raj Renaty (odc. 637)
Jeden z najlepszych odcinków Nowej Mai w ogrodzie. Takie właśnie ogrody najbardziej cenię i lubię oglądać.
2017.07.26
~ MM

Poprzedni odcinek

Ogród wypoczynkowy w Dębicy (odc. 636)

Ogród wypoczynkowy w Dębicy (odc. 636)

Nie trzeba być profesjonalistą, by stworzyć piękny ogród. W dzisiejszym odcinku gościmy w Dębicy, gdzie znaleźliśmy ogród „na ósemkę” – i to nie tylko...

więcej »
Ocena
94%
6%
Facebook Twitter Blip Digg
 

Porady

Oranżerie w nieborowskim ogrodzie (odc. 553)

Oranżerie w nieborowskim ogrodzie (odc. 553)

Historia niezwykłych kolekcji roślin egzotycznych oraz dwóch oranżerii w parku przypałacowym w Nieborowie .

więcej »
Ocena
91%
9%
Facebook Twitter Blip Digg
 

Maja poleca

Drugi Festiwal Kwiatów Jadalnych

Drugi Festiwal Kwiatów Jadalnych

15 i 16 lipca w Ogrodach Hortulus Spectabilis w Dobrzycy odbył się II Kulinarny Festiwal Kwiatów Jadalnych.

więcej »
Ocena
100%
0%
Facebook Twitter Blip Digg