Premiera: HGTV Home&Garden, niedziela o 9:25
Powtórka: patrz "o nas"

Francuskie rabaty w Koninie odc. 639/HGTV odc. 17

dodano: 30.04.2017

Są tu tysiące begonii, żeniszków czy bukszpanów, z których powstał wspaniały wzór. To parter kwiatowy wyczarowany przez gospodarza. Z kolei gospodyni rządzi zakątkiem wypoczynkowym z altaną.

Tym razem odwiedzamy Konin, a w nim ogród państwa Barbary i Stanisława Kubickich. Nie często zdarza się znaleźć tak oryginalne miejsce. Ogród podzielony jest na dwie części, za każdą odpowiedzialny jest jedno z właścicieli. Pani Barbara opiekuje się zakątkiem przy wschodniej elewacji domu, który ma powierzchnię 200 m kw. Jego atrakcją jest basen kąpielowy z kącikiem wypoczynkowym. Pan Stanisław zarządza częścią frontową ogrodu o powierzchni 800 m kw z parterem kwiatowym, oczkiem wodnym i altaną pokrytą grubą strzechą.
 
Pani Barbara najbardziej lubi róże i angielski styl ogrodów, z kolei pan Stanisław – woli bardziej styl francuski. Przy swoim ogrodzie relaksuje się i może poświęcać mu dużo czasu, bo ma go pod dostatkiem. Ten ozdobny ogród zwany parterem kwiatowym, powstał w miejscu zrytego przez krety trawnika i ma dopiero 4 lata. Z lotu ptaka wygląda jak motyl ze skrzydłami, których rysunek podkreślają ornamenty obwódek z precyzyjnie strzyżonego bukszpanu. Parter otaczają drzewa i krzewy, pamiętające początki ogrodu sprzed 30 lat. W większości są to żywotniki, jałowce i cisy. To właśnie na nich eksperymentując, pan Stanisław tworzył swoje pierwsze roślinne rzeźby, nazywane topiarami. Najprostszą ich formą są strzyżone żywopłoty. Tutaj w ogrodzie spełniają rolę wiatrochronną i ozdobną. Ich układ jest przemyślany.
 
Najpierw powstały wzory na papierze, które przeniesiono potem w naturę. Kwiatami wypisano tu nawet imiona córek gospodarzy.
 
Podczas projektowania i urządzania ogrodu nie obyło się bez wpadek. Ziemia jest tu ciężka, gliniasta, a podczas burz teren jest podtapiany – potrzebny był drenaż, ale gospodarz zakładał do dopiero po wykonaniu nasadzeń… Od czasu uzbrojenia rabat w dreny nie zdarzają się wiosenne podtopienia. Pomimo instalacji odwodnieniowej podczas upałów warunki glebowe są optymalne. Roślinom nie brakuje wody, ponieważ gliniaste podłoże dobrze utrzymuje wilgoć.
 
W ogrodzie rośnie około 4 tysięcy sztuk, cięte są 3 razy w roku. Przestrzenie pomiędzy bukszpanowymi ornamentami wypełniają trzy odmiany begonii stale kwitnącejoraz żeniszki. Rośliny rosną w rozstawie co 15cm. Zdaniem właściciela, daje to najlepszy efekt dywanu kwiatowego. Kwiatów w parterze jest aż 6000. Dlatego każdego roku pan Stanisław w marcu kupuje rozsadę i dalej uprawia ją w piwnicy pod balkonem. Robi to z oszczędności ale również z wielkiej pasji, ponieważ już od wczesnej wiosny może opiekować się roślinami. Chociaż w piwnicy jest okno, roślinki są doświetlane żarówkami o natężeniu światła dwunastu tysięcy luksów. Dodatkowo pomagają w tym zamontowane ze wszystkich stron maty odblaskowe. Kiedy rośliny podrosną i minie niebezpieczeństwo przymrozków, w połowie maja są wysadzane na rabaty. Potem kwitną przez całe lato, aż do mrozów.
 
Pan Stanisław próbował też wykorzystać do nasadzeń aksamitki, ale rosły zbyt bujnie, ocieniały żywopłociki, wybrał więc gatunki, które nie cieniowały niskiej obwódki, bo to mogło doprowadzić do jej łysienia. Partery kwiatowe powinny być jednakowo oświetlone, żeby rośliny miały podobne warunki do rozwoju. Słońca miejscami niestety brakuje, na przykład pod płaczącymi odmianami wiązu górskiego ‘Camperdownii’. Tu dużo słabiej rośnie żeniszek, ale nieźle sprawdza się niecierpek. Pan Stanisław wpadł na ciekawy pomysł: zaplata gałęzie wiązu w warkocze, przez co do ziemi dociera dla kwiatów więcej światła.
 
Zafascynowany formowaniem roślin pan Stanisław ułatwia sobie tę pracę jak tylko może. Kilka lat temu wymyślił siatkowe stelaże. Dzięki nim w prosty sposób tworzy coraz to nowe roślinne rzeźby, niektóre o skomplikowanych kształtach. Uwagę zwracają zdobne wykończenia nakładanych na krzewy koszy. Stelaże powstają z ocynkowanej siatki, a brzegi są drutu florystycznego. Szablony na stałe pozostają na roślinach, a stają się niewidoczne w momencie, kiedy pędy przerosną siatkę. Przycina pędy ok. 0,5 cm ponad siatką.www.sklep.topiary.konin.pl
 
Pan Stanisław wykorzystuje stelaże także do formowania żywopłotów. Planuje na przykład rodzaj żywopłot z okrągłymi otworami. Szablony otworów już są ułożone i z czasem – obrosną gałązkami. Uzyskane tym sposobem okienka nadadzą cisowej ścianie finezji i lekkości, a drewniany parkan można będzie rozebrać. Szablony mają służyć przez wiele lat, dlatego są zamontowane tak, aby się nie przemieszczały. Trzymają je mocne druty. Cis rośnie powoli, więc na ostateczny efekt przyjdzie poczekać około pięciu lat. Pan Stanisław przycina go wczesną wiosną i drugi raz w czerwcu.
 
W tym ogrodzie cięta jest też trzmielina Fortune’a, co wygląda bardzo dekoracyjnie. A z drugiej strony rośnie tunbergia oskrzydlona (Thunbergiaalata), która kwitnie od czerwca do października i jest uprawiana jako jednoroczne pnącze. Można prowadzić ją na drabinkach lub jak tutaj, zawieszoną w pojemniku z pędami, które swobodnie zwisają. Wymaga stanowisk słonecznych ale zacisznych i stale wilgotnego podłoża.
 
Równie efektownie prezentują się kwietniki w formie piramid, całe obsadzone białymi surfiniami. Warto wspomnieć, że biały jest ulubionym kolorem pani Basi, a kwiatowe wieże pan Stanisław skonstruował specjalnie dla żony. Ponadto co roku, w połowie maja, sam zajmuje się ich obsadzaniem. Kwietniki ustawione są w najbardziej nasłonecznionym miejscu, dlatego dla optymalnego nawadniania roślin, pan Stanisław umieszcza na dnie rynienek wkładki absorbujące wodę. Jako podłoże stosuje substrat torfowy. Dopiero w tak przygotowanych pojemnikach sadzi kwiaty. Są to petunie odmiany ‘Vista Silverberry‘ o białych kwiatach z różowym środkiem. Na jedną pramidę wchodzi około 60 sadzonek Piramidy wykonane są z ryflowanych desek tarasowych i pomalowane farbą akrylową. Zwykle kwietniki obsadzane są całe na biało, lecz tym razem na szczycie wieży pan Stanisław postanawia dodać kolorowy akcent i umieszcza surfinię o czerwonych kwiatach. Praktycznym rozwiązaniem konstrukcyjnym każdej z piramid jest podstawa na kółkach, które pozwalają przetaczać ciężką budowlę
 
Kwiatowe piramidy najczęściej stoją przy wejściu do frontowego ogrodu, a ich geometryczna forma podkreśla styl tego miejsca. W przejściu do części ogrodu z basenem też pojawia się kolor biały. Kobierce niecierpków ładnie rozświetlają zacieniony zakątek pod szpalerem z żywotników. W ogrodzie pani Basi białe meble oraz różowe kwiaty efektownie prezentują się na tle niebieskiego basenu i ściany budynku. Klimat przypomina południową Europę. Wrażenie potęgują spore oleandry, które zimują w chłodnym pomieszczeniu.
 
Przy okazji zaciekawił nas czerwony napój – to „kompot” z kwiatów begonii. Jest lekko kwaskowy, więc słodzi go miodem. Różne gatunki begonii jedzone są w wielu krajach, od Meksyku do Indii. Kwiaty - głównie na surowo, zaś liście bywają przygotowywane jak szpinak. Pani Basia begonię wykorzystuje jeszcze na kilka innych sposobów. Można zrobić też sałatkę z ogórkiem i marchewką. Polewa się je sosem winegret. Spróbowaliśmy też sernika na zimno z galaretką, którego dekoracją są świeżo zebrane kwiaty begonii. warto wiedzieć, że zawierają sporo witaminy C.
 
W ogrodzie pojawiamy się po raz drugi wiosną. Przed wejściem do domu wrażenie robią świerki białe ‘Conica’. Iglaki rosną od 20 lat w tych samych pojemnikach i mają się całkiem dobrze. Gospodarze planują więcej doniczkowych aranżacji. Wiosna jest idealną porą na przesadzanie zimozielonych gatunków. Regularnie przycinane rośliny wytwarzają mniej rozległy, ale za to bardziej zwarty korzeń. Dlatego dość dobrze znoszą ciasne warunki w donicach, ale latem czasem brakuje im wody, więc przydają się specjalne wkładki pochłaniające wodę z gleby i magazynujące ją w pobliżu korzeni. Umożliwiają tym samym pobieranie wody roślinie, kiedy tego potrzebuje.
 
Pan Stanisław formuje swoje bukszpany w kule, natomiast cis w czteroramienną bryłę. Przyglądając się z bliska drzewku wyraźnie widać sprężyny z grubego drutu, dzięki którym powstaje ta niecodzienna forma.
 
Wiosną, przed sezonem trzeba też zająć się basenem. Zbiornik od jesieni zeszłego roku jest do połowy wypełniony wodą, aby bez szwanku mógł przetrwać zimę – to ze względu na wysoki poziom wód gruntowych. Dzięki temu nie jest wypychany i nie pęka. Warto wiedzieć, że boczne ściany plastikowego basenu od wewnątrz wyłożone są styropianem i przez to elastyczne – najbardziej w połowie głębokości zbiornika.
Dodaj do Facebook Twitter Blip Digg
wyślij znajomemu
87%
13%
oceń artykuł
Komentarze na forum
komentarze autor
Re: Francuskie rabaty w Koninie (odc. 639)
Piękny ogród marzenie każdego działkowicza chyba ,pięknie jestem zachwycona pracować cały dzień potem basen odpoczynek w białym zakątku aż się wzruszyłam.Mam ogród i zostałam zainspirowana do pracy w takim stylu ,który jest perfekcyjny
2017.09.22
~ Ela
Re: Francuskie rabaty w Koninie (odc. 639)
Witam sedecznie ;jeżeli państwa interesują stelaże to proszę wejśc do sklepu www.sklep.topiary.konin.pl
2017.09.22
~ stanisław
Re: Francuskie rabaty w Koninie (odc. 639)
Wow! Niesamowity i niespotykany ogród, oglądałam z zapartym tchem, pracowitość i pomysłowość właścicieli robi ogromne wrażenie, podziwiam za całego serca. Dziękuję Pani Mai oraz całemu zespołowi za ciekawy program ogrodniczy na który czekam cały tydzień.
2017.09.22
~ ogrodnicka
Re: Francuskie rabaty w Koninie (odc. 639)
Niesamowicie pracowity człowiek, ten pan zajmujący się ogrodem. Wielki podziw dla niego,za te rośliny pod żarówka hodowane, przesadzane, za te wieże wykombinowane, za te topiary z taką pieczołowitością pielęgnowane..
2017.09.22
~ irsila
Re: Francuskie rabaty w Koninie (odc. 639)
piękny ogród i mnóstwo pracy, ale begonie i żeniszki robią wrażenie
2017.09.22
~ anna

Poprzedni odcinek

Leśny ogród z egzotycznym zakątkiem  odc. 638/HGTV odc. 16

Leśny ogród z egzotycznym zakątkiem odc. 638/HGTV odc. 16

Ogród na leśnej polanie, otoczony lasem.... Ale całkiem niedaleko Warszawy. Jest tu piękne, zadbane dno lasu, swobodny trawnik i... kolekcja kaktusów.

więcej »
Ocena
90%
10%
Facebook Twitter Blip Digg
 

Porady

Oranżerie w nieborowskim ogrodzie (odc. 553)

Oranżerie w nieborowskim ogrodzie (odc. 553)

Historia niezwykłych kolekcji roślin egzotycznych oraz dwóch oranżerii w parku przypałacowym w Nieborowie .

więcej »
Ocena
91%
9%
Facebook Twitter Blip Digg
 

Maja poleca

Maja w ogrodzie rekomenduje imprezy ogrodnicze

Maja w ogrodzie rekomenduje imprezy ogrodnicze

W jakim spotkaniu lub wydarzeniu o tematyce ogrodniczej - i pokrewnej - warto wziąć udział w najbliższym czasie?

więcej »
Ocena
91%
9%
Facebook Twitter Blip Digg