Premiera: HGTV Home&Garden, niedziela o 9:20
Powtórka: patrz "o nas"

Metamorfoza ogrodu fotografa (odc. 670/ HGTV odc. 8 seria 2018)

dodano: 22.04.2018

Odwiedzany dzisiaj ogród znajduje się w Grabinie pod Łodzią. W swojej kilkunastoletniej historii miejsce to w miało dwóch właścicieli. Obecnie jego gospodarzem jest Marek Prucnal. Od czasu kiedy zamieszkał w Grabinie, otoczenie domu poddawane jest ciągłym zmianom

Działka, na której zbudowano dom i założono ogród położona jest w osiedlu domów jednorodzinnych. Sąsiadują z nią inne działki z gęstymi enklawami drzew i krzewów. Dzięki temu warunki przyrodnicze są tu znakomite. O przeprowadzce z Rzeszowa do Grabiny zadecydowała różnorodność gatunkowa ptaków, jakie odkrył tutaj Marek Prucnal. Przekonało go stado kwiczołów, które zobaczył tu na krzewie berberysu. Gospodarz z zawodu i zamiłowania jest fotografem, a kupiony przed trzema laty dom z ogrodem jest spełnieniem jego dziecięcych marzeń. Od razu widział w tym miejscu potencjał.
 
Ogród ma powierzchnię 2 tys m kw. Wejście na posesję prowadzi od wschodu. Tutaj wokół podjazdu z kostki brukowej urządzono przedogródek. Wzdłuż południowej elewacji domu prowadzi przesmyk do salonu ogrodowego z oczkiem wodnym i kącikiem biesiadnym z ogniskiem. Trawnik okalają wyniesione ponad powierzchnię murawy rabaty z kwiatami i grupami roślin drzewiastych. W kompozycji nie znajdziemy kątów prostych, linie rabat czy nawierzchni przebiegają po łukach. W podcieniu domu znajduje się umeblowany taras wypoczynkowy – ulubione miejsce właściciela. Zaciszne warunki sprzyjają wypoczywaniu, poza tym stąd rozpościerają się najefektowniejsze widoki na ogród. Taras ma południowo-zachodnią wystawę, byłoby ciężko z niego korzystać w upały, ale osłonięty jest drzewami: dwoma czerwonolistnymi klonami 'Faassen’s Black'. Ten ciemny kolor nawiązuje do stylistyki budynku.
                      
Układ ogrodu, jaki stworzyli pierwsi właściciele, pozostał ten sam. Najstarsze drzewa tworzą w nim kompozycyjny i funkcjonalny szkielet. Przy wjeździe na posesję uwagę zwraca wspaniały tulipanowiec amerykański (Liriodendron tulipifera). Pełni funkcję reprezentacyjną, niczym strażnik ogrodu. Ma ozdobne zarówno liści jak i kwiaty, od kształtu których bierze się nazwa tego gatunku. Na końcu ogrodu, przy zachodniej jego granicy, rośnie pas wysokich iglaków. Modrzewie i świerki posadzone w grupach tworzą tło dla pozostałych roślin oraz przeciwwietrzną zaporę. Marek wprowadził do ogrodu kolor, bo czuł, że to miejsce jest zbyt jednostajnie zielone, niewiele się działo. Pojawiły się więc byliny, kwiaty.
 
Cyprysiki, sosny, jałowce i tuje tworzyły gęste zarośla i dominowały na rabatach. Nie było miejsca dla innych gatunków, więc z iglakami Marek postąpił radykalnie. Część z nich została po prostu wywieziona. Wszystkie drzewa i krzewy, które pozostały mają w tej chwili podkrzesane od dołu gałęzie. Dzięki temu wokół pni uzyskano obszerne i dobrze oświetlone przestrzenie, idealne do zakładania rabat kwiatowych, których Markowi brakowało. W tak prześwietlonym ogrodzie, wręcz w ekspresowym tempie zaczęło przybywać roślin. Gospodarz kupował ich dużo, a potem w tworzeniu kompozycji wspierał go ogrodnik, Adam Jagodziński.
 
Obecnie wydaje się, że w ogrodzie nie ma już miejsc dla nowych drzew. Nic bardziej mylnego. Duet – Marek i Adam, jeśli trzeba, znajduje zawsze dla oryginalnych okazów odpowiednie stanowiska. Na przykład na miejscu kosodrzewiny zaplanowali magnolię ‘Black Tulip’. Pozostałe iglaki zapewnią jej zaciszne warunki. Warto wiedzieć, że magnolie sadzi się płytko, nie głębiej niż rosły w donicach. Mają dają płasko rozrastające się korzenie, które wymagają dobrego dostępu powietrza. Lubią też próchniczne podłoża, które dobrze utrzymują wilgoć. Przed wysychaniem można je zabezpieczyć żwirową ściółką. Magnolia ‘Black Tulip’ dorasta do 5m wysokości ale ma prawie 3 razy węższy pokrój. Jej największym jednak atutem są oryginalne, nie otwierające się całkiem kwiaty – ciemnoburgundowe kule o średnicy do 15cm.
 
Oryginalnym, bardzo wąskim pokrojem szczycą się ambrowce o nazwie ’Slender Silhouette’ czyli „smukła sylwetka”. Gospodarzom udało się posadzić w jednym miejscu trzy sztuki. Tworzą przy płocie wysoki parawan i jednocześnie tło dla otaczających je roślin.
 
Ciekawy jest tu też sposób projektowania rabat – Marek chce chodzić po wszystkich zakamarkach ogrodu, dlatego w każde miejsce można tu wejść, podejść do każdej rośliny – bo ciekawostek do oglądania jest tu sporo. Piękna jest rutewka, wilczomecze, hosty… Na skraju rabat poziomki kuszą czerwienią smacznych owoców. Tuż obok w czosnkowej enklawie uwagę zwracają kwiatostany, które wyglądają jak eksplozje fajerwerków. Tak luźne i okazałe kwiaty mają tylko czosnki Szuberta (Allium schubertii). Osiągają nawet do 40cm średnicy, a ich ażurowa budowa sprawia, że nie przytłaczają mnogością i wielkością pośród innych roślin. Zakwitają w maju i zdobią ogród przez całe lato.
 
Ciągi wyniesionych rabat mają oprawę z naturalnego kamienia. Zbudowane z piaskowca murki prezentują sie bardzo naturalistycznie. Oprócz mchów i paproci rosną na nich również efektowne kwiaty. To lewizja liścieniowa (Lewisia cotyledon) – roślina o skórzastych liściach, która nie lubi, gdy w jej korzeniach lub rozecie stoi woda.
 
Wzdłuż podnóża muru wije się żwirowa opaska. Jej głównym zadaniem jest odprowadzanie nadmiaru wody deszczowej lub z podlewania. Żwirowy pas ułatwia też podjazd kosiarki i dokładne wykaszanie brzegów trawnika. W jednej z zatoczek muru stanowisko mają funkie o biało-zielonych liściach. Wiosną to samo miejsce wypełniają fiołki motylkowate 'Freckles' (Viola sororia) o kwiatach białych w liliowe kropki.
 
Ogrodnik opowiada jeszcze, że ogród jest bardzo zmienny, a miejsca, które wydają się puste, o innej porze roku wypełnione są sezonowymi roślinami – na przykład najpierw pojawiają się tulipany, potem fuksje, a jesienią jeszcze coś innego. Gatunki nie są posadzone plamami, a naprzemiennie, tworząc mozaikę kolorów.
 
Wiosenny efekt jest wręcz oszałamiający, ponieważ na rabatach posadzono ponad pięć tysięcy cebul. Grupy tulipanów tworzą jednorodne barwne plamy, które przyciągają wzrok nawet z bardzo daleka. Niektóre gałęzie drzew są specjalnie obcinane, aby nie zasłaniały długich osi widokowych, na których zależy Markowi. Oprócz tulipanów, uwagę na rabatach zwracają piwonie. Pośród nich występuje piwonia delikatna (Paeonia delikatna) o charakterystycznych koperkowych liściach. Przy tarasie pod drzewami kwitną hiacyntowce hiszpańskie (Hyacinthoides 
hispanica). Lubią przepuszczalne dla wody podłoże i stanowiska słoneczne.
 
O tej porze pięknie prezentuje się zakątek z oczkiem wodnym, gdzie pod koronami drzew i krzewów wyrastają kępy roślin cebulowych. Nie spodziewamy się jeszcze, że w tak uroczym zakątku zaplanowano rewolucję. Wystarczył tydzień i stawu już nie ma. Resztki betonowej konstrukcji usuwa ekipa Adama. Powodów jest kilka. Po pierwsze dawny zbiornik przeciekał w wielu miejscach i wymagał gruntownej renowacji. Poza tym Markowi marzyły się karpie koi, które jednak są bardzo wrażliwe na zmiany pH wody – zastosowanie folii EPDM zniweluje te zmiany.
 
Problem jest jeszcze jeden. Stary zbiornik nie posiadał odpowiednio szczelnej przegrody kapilarnej. Powodowało to przesiąkanie wody ze stawu na zewnątrz, a w czasie deszczu wpłukiwanie do niego nawozów z rabat i trawnika. Skutkowało to pogorszeniem warunków życiowych ryb i silnym zakwitaniem glonów.
 
Po przeróbce staw jest jak nowy; przydadzą się jeszcze tylko wypłycenia dla ptaków i kryjówki dla ryb. Z obecności dużego oczka korzystają nie tylko zwierzęta, ale też rośliny, np. klony palmowe. Cierpią one od wiatrów, które powodują brzydkie zasychanie końcówek liści. Dlatego drzewa te najlepiej czują się nad wodą.
 
Mocno postrzępione liście ma również buk zwyczajny ‘Asplenifolia’ (Fagus sylvatica), który z wiekiem osiąga pokaźne rozmiary. W ryzach utrzymywany jest przez przycinanie. Z założenia miejsce to ma przypominać surowy górski krajobraz. Dlatego niektórym drzewom i krzewom nadano ażurowe, naturalistyczne formy. Rośliny rosną pomiędzy skałami. Uwagę zwracają zagłębienia na powierzchni głazów, w których po deszczu gromadzi się woda. To celowe, ponieważ chcąc zwabić do ogrodu ptaki i owady warto oferować im jak najwięcej poideł.
 
Stałymi bywalcami ogrodu są również koty. Mają przekorną naturę. Grey rasy brytyjskiej trudno zapanować nad pierwotnymi instynktami łowcy. Jest też czasem zadziorna. Natomiast bardziej płochliwa Hania rasy bengalskiej, dzięki swej lamparciej urodzie, wprowadza do ogrodu sporo egzotyki. Na szczęście koty Marka nie uganiają się za ptakami po drzewach. A ptaków jest tu mnóstwo: są mazurki, sikory, kosy drozdy….Mnóstwo jest też budek lęgowych o oryginalnych wzorach. Gospodarz kupuje je po prostu przez internet.
 
Do ogrodu wracamy raz jeszcze kolejnej wiosny. Na krokusowej łączce pracowicie uwijają się pszczoły. Jest ciepło i po prostu chce się żyć, wsłuchując w śpiew ptaków, które odbywają coroczne gody. Warto więc pamiętać budkach dla nich – a wieszać je można nie tylko pod koniec zimy, ale przez cały sezon. Niektóre ptaki mają przecież 2, a nawet 3 lęgi w ciągu roku i miejsce na pewno im się przyda.
 
W ogrodzie przez kilka dni pracuje Adam – naprawia zadeptany zimą trawnik. Łatwo go przywrócić do dawnej formy. Najpierw murawę trzeba oczyścić z śmieci i suchych roślin. Następnie twarde podłoże bez trawy rozluźnić szpadlem. Wstępnie rozluźnioną szpadlem ziemię trzeba jeszcze lepiej spulchnić. Obracający się wałek kultywatora z ostrzami kruszy co większe bryłki. W przeciwieństwie do grabi pracuje się nimi lżej i bardziej precyzyjnie. Nie zaczepia i nie wyrywa fragmentów darni jak również siatki przeciw kretom, która jest płytko pod ziemią. Do regeneracji murawy Adam wykorzystuje mieszankę traw specjalnie przeznaczoną do tego celu. Dla zapewnienia trawie odpowiednich warunków kiełkowania, nasiona trzeba płytko zagłębić w ziemi. Również tutaj sprawdzi się kultywator gwiazdkowy. Zaletą jest, że podczas pracy nie przemieszcza na boki leżących na ziemi nasion. Do regenerowania trawnika na bardzo małych 
powierzchniach można wykorzystać narzędzie o wąskiej części roboczej.
 
Adam przysypuje podłoże cienką warstwą suchego torfu, który ma za zadanie chronić kiełkujące nasiona przed niską temperaturą w nocy, a ziemię przed wysychaniem. Ponadto podczas zagęszczania wałem, torf chroni wilgotną glebę i nasiona przed przyklejaniem do powierzchni wału.
 
Do naszego przyjazdu przycięto prawie wszystkie krzewy i drzewa. Niektóre z zadziwiającym efektem. Na przykład magnolia uformowana jest w stylu bonsai. Pierwsze cięcie wykonuje się na przełomie lipca i sierpnia – to cięcie formujące, stymulujące zawiązywanie pąków kwiatowych. Drugie jest jedynie kosmetyczne, nadające chmurkom ładny kształt.
 
Dodaj do Facebook Twitter Blip Digg
wyślij znajomemu
91%
9%
oceń artykuł
Komentarze na forum
komentarze autor
Re: Metamorfoza ogrodu fotografa (odc. 670/ HGTV odc. 8 seria 2018)
Oto wzór ogrodu (według mnie oczywiście) takie ogrody kocham i cenie najbardziej, kolorowe, liściaste i bylinowe. Gratulacje dla własciciela!
2018.09.21
~ ogrodnicka
Re: Metamorfoza ogrodu fotografa (odc. 670/ HGTV odc. 8 seria 2018)
Maju rozczarowałam się ,oglądając odcinek z "ogrodu rolnika", podziwiałam piękny ogród i człowieka zajmującego się rolnictwem a ogród miał być jego pasją. Prawie popadłam w kompleksy jacy ludzie z pasją mają pomysły na spędzanie wolnego czasu a tu dziś oglądając akademię ogrodnika odkrywam, że pan nie jest już rolnikiem tylko ogrodnikiem ;(
2018.09.21
~ Marzena
Re: Metamorfoza ogrodu fotografa (odc. 670/ HGTV odc. 8 seria 2018)
Ogród moich marzeń! Cudny. Widać ogrom włożonej pracy. Sama jestem ogrodnikiem pasjonatem, więc wiem co mówię :)
2018.09.21
~ basia

Poprzedni odcinek

Rancho w leśnym ogrodzie (odc. 669/ HGTV odc. 7 seria 2018)

Rancho w leśnym ogrodzie (odc. 669/ HGTV odc. 7 seria 2018)

Państwo Majdowie każdą wolną chwilę spędzają na swojej leśnej działce w Suminie. To ogromny teren z lasem, 5 stawami i rozległą polaną. Rosną tu mało...

więcej »
Ocena
96%
4%
Facebook Twitter Blip Digg
 

Porady

Sekrety uprawy pomidorów

Sekrety uprawy pomidorów

Pani Agnieszka Tokarczyk jest właścicielką malowniczego cienistego ogrodu bylinowego. Od lat też zbiera doświadczenia związane z uprawą pomidorów i...

więcej »
Ocena
88%
12%
Facebook Twitter Blip Digg
 

Maja poleca

Maja w ogrodzie rekomenduje imprezy ogrodnicze

Maja w ogrodzie rekomenduje imprezy ogrodnicze

W jakim spotkaniu lub wydarzeniu o tematyce ogrodniczej - i pokrewnej - warto wziąć udział w najbliższym czasie?

więcej »
Ocena
90%
10%
Facebook Twitter Blip Digg