Premiera: HGTV Home&Garden, niedziela o 9:20
Powtórka: patrz "o nas"

Weekendowy ogród (odc. 678/ HGTV odc. 16 seria 2018)

dodano: 17.06.2018

Tematem tego odcinka jest zagubiony wśród pól, łąk i lasów letniskowy dom, otoczony ogrodem. Do działki leżącej na szczycie wzgórza prowadzi aż pięć lessowych wąwozów. Młoda miłośniczka roślin założyła tu ogród bylinowy składający się z wyjątkowo ciekawych, odpornych na suszę gatunków i odmian.

Dom otoczony ogrodem, który dzisiaj odwiedzamy, zagubiony jest wśród pól, łąk i lasów. Działka leży na szczycie wzgórza, od północnego-wschodu opada w dół i prowadzi do niej aż pięć wąwozów kryjących się wśród porastających zbocza grabów. Pozbawione roślinności, prawie pionowe lessowe zbocza oczarowują przewieszającymi się nad drogą pniami i korzeniami drzew. Dalej droga biegnie przez otwarty teren pomiędzy polami i kolorowymi od kwiatów łąkami. Z naturalnego, wiejskiego otoczenia płynnie przechodzi się w bardziej urozmaicony i ukwiecony zakątek. To weekendowa i wakacyjna odskocznia od miasta dla Poli Madej-Lubery  i jej rodziny. Całe założenie jest wynikiem ogrodniczej pasji pani Poli, która zawodowo zajmuje się dziennikarstwem i stylizacją w mediach kobiecych i lifestyle’owych (www.weekendwogrodzie.com, www.instagram.com/polalubera). Już jako studentka rozpoczęła roślinnezakupy i urządzała kolejne zakątki ogrodu.
 
Do tego miejsca naszą bohaterkę przyciągnęła przyroda, pani Pola przyjeżdżała w dzieciństwie na Lubelszczyznę i marzył się jej powrót w te rejony. Rodzice naszej gospodyni znaleźli siedlisko, a sama pani Pola stworzyła ogród, którego tu w ogóle nie było – był tylko niewielki sad.
 
Na działce stał kiedyś niewielki domek z kawałkiem pola. Obecny dom, z szerokim zadaszonym tarasem, zbudowany jest z drewna odzyskanego ze stuletniego spichlerza, sprowadzonego w częściach z Lubelszczyzny. Wokół niego roztacza się wspaniały widok kna ogród. Drugim budynkiem, pełniącym rolę domku ogrodnika, jest stara obora, postawiona przez poprzednich gospodarzy z miejscowego wapienia. Front obórki pani Pola obsadziła krzewami róż i hortensjami a pozostałe ściany pokryła pnączami.
 
Na działce nie brakuje drzew i krzewów, ale najpiękniejsze są tu rabaty bylinowe. Rośnie na nich sporo rarytasów – na przykład wymarzona przez panią Polę, wypatrzona w magazynie ogrodniczym, naparstnica drobnokwiatowa 'Milk Chocolate' (Digitalis parviflora). Jest ona krótkowieczną byliną. Sadzonki powstałe z nasion zakwitają w drugim roku od wysiewu. Nie ma spektakularnych kwiatów, ale są bardzo szlachetne, do tego – ładne liście i roślina pięknie komponuje się na rabatach. Jest też piękny dzwonek kremowy Prichard's Variety'  (Campanula lactiflora), który się sam wysiewa, a na siewkach pojawiają się inne odcienie fioletu. Pani Pola próbowała rozmnażać roślinę przez podział, ale ma ona głębokie, mocne korzenie i jednak łatwiej rozmnaża się z nasion.
 
Dzwonków na rabatach jest więcej. W ulubionym fioletowo-żółtym zestawie pani Pola połączyła smukły dzwonek szerokolistny (Campanula latifolia) z oblepioną kwiatami tojeścią kropkowaną (Lysimachia punctata). W innej części ogrodu wybija się mocny fiolet kwiatów dzwonka skupionego (Campanula glomerata). Dzwonkom odpowiada ciężka lessowa gleba. Dowodem są dzikie gatunki, które wybrały sobie miejsce przy drodze do gospodarstwa. Także i my przywieźliśmy pani Poli sadzonki dzwonków kropkowanych'White Bells' (Campanula punctata)  o bardzo dużych kwiatach. Wewnątrz kwiaty mają niewielkie kropki. Roślina dobrze czuje się w ciężkich glebach i powinna sama się wysiewać. Biel jest dopełnieniem kolorów wybranych przez panią Polę. Biały łan złocienia zwanego margerytkami (Leucanthemum vulgare) mocno wybija się na rabacie, za nim wypiętrza się kremowy rdest okazały odmiany ‘Johanniswolke’ (Persicaria polymorpha).
 
Pani Pola nigdy nie odwiedza działki samotnie. Tym razem towarzyszą jej teściowie, którzy przybyli w odwiedziny aż z Malborka i spacerują po ogrodzie z wnukami: 5-letnią Józią i 2,5-letnim Heniem. Dzieci długo nie wytrzymują bez mamy, poświęcamy więc im trochę czasu. Pokazujemy dzieciom sadzonki roślin owadożernych (więcej o takich roślinach w Akademii Ogrodnika: Rośliny owadożerne). Dzieciaki spędzają w ogrodzie dużo czasu, spacerując i poznając przyrodę, obserwując jak się zmienia.
 
Pięcioletnia Józia interesuje się roślinami i ma swoje ulubione gatunki, na przykład żeleźniaka żółtego (Phlomis russeliana), który nawet po przekwitnięciu wygląda efektownie. Pani Pola zaszczepiła dzieciom miłość do przyrody, rozwija w nich kreatywność i uczy pracy w ogrodzie, jednak uważa, że oprócz tego pobyt na działce powinien kojarzyć się im z dobrą zabawą. Dlatego z mężem stworzyła wraz niewielki plac zabaw. Piaskownica ma kwadratową obudowę z desek. Jej środek, po wybraniu 10 centymetrowej warstwy trawy, wyłożony jest czarną agrotkaniną, na której spoczywa czysty piasek. Jest jeszcze solidne wieko do przykrywania piaskownicy.
 
Dla pani Poli przywieźliśmy nie tylko dzwonki, ale też ślazówkę ‘Barnsley Silver’ (Lavaterax clementii) o srebrnych liściach. Ślazówka ‘Barnsley Silver’ osiąga wysokość około 50 centymetrów i dobrze wygląda z przodu rabaty, w towarzystwie smukłych kwiatostanów innych gatunków. Odmiana ta znosi okresowe przesuszenie, kwitnie długo i obficie pod warunkiem, że ma zapewnione słoneczne stanowisko. Gospodyni spodobał się też biało kwitnący przetacznik długolistny ‘First Lady’ (Veronica longifolia). Przydadzą się jej do tworzeni pięknych nasadzeń, wzorowanych na jej dwóch ulubionych projektantach. Piet Oudolf jest holenderskim architektem krajobrazu, mistrzem komponowania romantycznych krajobrazów, w których prym wiodą miękkie trawy i kolorowe byliny. Jego projekty rabat zrewolucjonizowały miejskie i przestrzenie i prywatne ogrody. Inspirują ją też ogrody Noela Kingsbury’ego, który słynie z tego, że promuje naturalizm i spontaniczne rozsiewanie się roślin.
 
Po drugiej stronie ścieżki odkrywamy inną, bardzo interesującą kompozycję w stylu ulubionych mistrzów pani Poli. Ważnym elementem jest tu tło: śmiałek tworzy malowniczą, lekką chmurę i jest tłem dla różowych kłosów rdestu. Na rabacie pojawia się też głęboki odcień, bordo, w postaci pęcherznicy, lliliowców i berberysów. Najniższe piętro tej rabaty stanowi poduchowaty czyściec niski (Stachys minima). W ogrodach spotyka się go rzadko, mimo iż jest obficie kwitnącym gatunkiem, gromadnie odwiedzanym przez motyle. Wielość kwiatów sprawia, że ogród pełen jest rozmaitych owadów, udało się nam dostrzec np. niewielkiego, urodziwego motyla, który nazywa się oblaczek granatek (Amata phegea). Jego ulubionym siedliskiem są nagrzane skraje lasów i łąki na stokach wzgórz. Właśnie takie warunki są w ogrodzie pani Poli. Dobrze widoczne, kontrastowe ubarwienie – białe plamki na czarnych skrzydłach i żółty pierścień na odwłoku, ostrzegają zwierzęta owadożerne – „nie zjadajcie mnie, jestem trujący!”.
 
Mimo, że trudno oderwać się od oglądania bylinowego ogrodu, warto przyjrzeć się przemyślanemu zestawowi drzew i krzewów. Dominują tu i dają cień trzy orzechy włoskie, popularny gatunek sadzony w okolicach Kazimierza Dolnego. Za obórką rośnie okazały krzew kaliny koralowej. Najbliżej tarasu pani Pola wyeksponowała jarzębinę, podkreślając jej smukły pień wielką kulą z zimozielonego cisa. Jest on strzyżony dwa razy do roku, a potem jeszcze jest lekko korygowany. Krzew rośnie tu znakomicie, nawet się rozsiewa – zapewne odpowiada mu bardzo lokalna gleba z osadami wapiennymi. Taką glebę lubią też pojawiające się w okolicznych lasach: zadarniający kopytnik europejski (Asarum europaeum) o półzimozielonych liściach oraz przylaszczka pospolita (Hepatica nobilis), która przepięknie kwitnie.
 
Jak to się dzieje, że na tej glebie rosną tak bujnie hortensje, które nie lubią zasadowego podłoża? Pani Pola przed sadzeniem krzewów zakwasza glebę torfem, wspomaga je następnie specjalnym nawozem dla tej grupy roślin. Białe kwiatostany należą do popularnej hortensji krzewiastej odmiany ‘Annabelle’(Hydrangea arborescens). Dużo mniej znana jest nowa odmiana tej hortensji SPIRIT 'Invincibelle' (Hydrangea arborescens), którą pani Pola posadziła przy rogu obórki. Wyhodowano ją zaledwie 10 lat temu w Ameryce Północnej, dla miłośników roślin, którzy marzyli o podobnej do ‘Annabelle’ odmianie, ale z różowymi kwiatami.Co ciekawe, ze sprzedaży każdego egzemplarza tej hortensji 1 dolar przekazywany jest na wynalezienie lekarstwa na raka piersi. W ciągu ośmiu lat zebrano już milion dolarów, co równa się aż milionowi sprzedanych egzemplarzy tej odmiany na świecie! W pobliżu różowej hortensji rosną inne atrakcyjne krzewy.
 
Jednym z nich jest niezwykle dekoracyjny bez czarny BLACK LACE 'Eva' (Sambucus nigra). Jego liście są mocno powcinane, niczym koronka, i mają niemal czarny kolor. Wiosną przepięknie wyglądają wraz z różowymi kwiatami. Opodal rośnie pluskwica, a tłem dla kompozycji jest budynek porośnięty winobluszczem.
 
Oprócz pasma uprawowych sukcesów pani Pola miewa też trudne do rozwiązania problemy. Jednym z nich są szkody wyrządzane przez dzikie zwierzęta. Od roku, wokół ogrodowej części działki, rozciągnięte są przewody z odpowiednio dobranym napięciem prądu. Pani Pola zdecydowała się w końcu na niego: przez lata sarny czy zające obgryzały rośliny i gospodyni z nimi nie walczyła, ale gdy w ogrodzie zaczęły zadomawiać się dziki, podjęła decyzję o ogrodzeniu części działki pastuchem. Dziki zostały powstrzymane. Dzięki prawie niewidocznemu ogrodzeniu, pani Pola osiągnęła idealne rozwiązanie – nie zaburzyło jej pomysłu na ogród zintegrowany z krajobrazem. Taką koncepcję założyła na początku ogrodowego eksperymentu.
 
Chociaż pani Pola mówi o swoim ogrodzie, że jest weekendowy, to jednak myśli o nim znacznie częściej, nie tylko w weekendy. Ciągle planuje, co chciałaby w nim zrobić, czyta dużo magazynów… Jednak przyznaje, że na początku nie wiedziała, jak dużo pracy będzie musiała włożyć w ogród, by uzyskać dzisiejszy efekt.
 
 
 
 
Dodaj do Facebook Twitter Blip Digg
wyślij znajomemu
94%
6%
oceń artykuł
Komentarze na forum
komentarze autor
Re: Weekendowy ogród (odc. 678/ HGTV odc. 16 seria 2018)
Tam jest przepięknie,jaka to miejscowość ???
2018.11.17
~ Jędrek

Poprzedni odcinek

Ogródek jak pudełeczko (odc. 677/ HGTV odc. 15 seria 2018)

Ogródek jak pudełeczko (odc. 677/ HGTV odc. 15 seria 2018)

Ten ogródek można przejść kilkanaście sekund. Ale każdemu zajmuje to więcej czasu, tyle tu ciekawych elementów i ciekawych miejsc przyciągających wzrok....

więcej »
Ocena
92%
8%
Facebook Twitter Blip Digg
 

Porady

Sekrety uprawy pomidorów

Sekrety uprawy pomidorów

Pani Agnieszka Tokarczyk jest właścicielką malowniczego cienistego ogrodu bylinowego. Od lat też zbiera doświadczenia związane z uprawą pomidorów i...

więcej »
Ocena
90%
10%
Facebook Twitter Blip Digg
 

Maja poleca

Maja w ogrodzie rekomenduje imprezy ogrodnicze

Maja w ogrodzie rekomenduje imprezy ogrodnicze

W jakim spotkaniu lub wydarzeniu o tematyce ogrodniczej - i pokrewnej - warto wziąć udział w najbliższym czasie?

więcej »
Ocena
90%
10%
Facebook Twitter Blip Digg