Premiera: HGTV Home&Garden, niedziela o 9:20
Powtórka: patrz "o nas"

Wyprawa do Austrii (odc. 330)

dodano: 08.07.2011

Wakacje to okres wyjazdów. Polecamy więc kilkudniową podróż do austriackiej Styrii - przypominamy relację z tego ciekawego wyjazdu.

ODCINEK 330:
 
Ponieważ dla wielu osób rozpoczęły się wakacje, w tym tygodniu wracamy wspomnieniami do jednego z ciekawych miejsc, które Maja odwiedzała wraz z ekipą. To miejsce to austriacka Styria. Region ten polecamy na urlop albo dłuższy letni weekend - zwłaszcza miłośnikom ogrodów i przyrody. Jadąc na południe Europy warto wybrać zjazd na miasto Hartberg, żeby znaleźć się w sielskiej scenerii niskich zielonych Alp, uroczych miasteczek i pięknych ogrodów. To około 450 km od polskiej granicy, tuż przy międzynarodowej autostradzie A2, prowadzącej w kierunku Chorwacji.
 
Byliśmy w Styrii we wrześniu, kiedy dojrzewały jabłka, na polach zbierano dynie, z których pestek wytłacza się sławny, niezwykle zdrowy olej. W zabytkowych miasteczkach oczarowały nas kaskady kwiatów. W kurorcie Bad Waltersdorf nawet drewniane mosty tonęły w roślinnych dekoracjach. Piękne są austriackie przydrożne rabaty, parki i skwery. Nawet z latarni zwieszały się długie pędy kilku barwnych odmian wilca ziemniaczanego, po innych pięła się różowa odmiana sandawilli (sundaville).
 
W zależności od pory roku i upodobań, w rejonie miasta Hartberg, można udać się w podróż specjalnie wyznaczonymi szlakami - jabłkowym, winnym, kwiatowym czy zamkowym. Odległości są tu niewielkie, co kilka kilometrów mamy ciekawy obiekt do zwiedzania. Nas oczywiście do Styrii sprowadziły głównie piękne ogrody. W tej okolicy jest ich 16. Są zrzeszone w związku o nazwie Garten-lust, a można je też obejrzeć na stronie internetowej www.hartberg.at.
 
Pierwszy z nich to niezwykła kolekcja bananowców, bambusów, palm i kaktusów. Ale klimat, jaki tu panuje pozwala na uprawę tych roślin. Bo akurat ta część Austrii znajduje się pod wpływem ocieplającego wpływu sąsiedniej Niziny Węgierskiej, dochodzą tu nawet fale powietrza znad Adriatyku. Do tego zimą w górach zachodzi często zjawisko inwersji temperatury. W dolinach zalegają mgły a nad nimi, w górach, temperatura jest o kilka stopni wyższa, bo powietrze ogrzewane jest przez słońce.
 
W miasteczku Stubenberg am See jest wiele atrakcji. Na przykład zamek Herberstein - jeden z najbardziej znanych w Austrii zamków – wtopiony jest w dziki alpejski krajobraz. Znajdziemy tu połączenie architektury trzech epok - gotyku, renesansu, baroku. Zamek zbudowano w XII wieku i przez setki lat rozbudowywano. Rodzina Herberstein nabyła go 700 lat temu, a dzisiaj mieszka w nim 21. pokolenie tego sławnego austriackiego rodu.
 
Sprowadziły tu nas oczywiście wspaniałe ogrody. Wokół zamku, posadowionego na skale, rośliny sadzono w wielu miejscach, wykorzystując każdy skrawek ziemi. Największy teren obecnie zajmuje piękny ogród kwiatowy. Wszystkie rabaty otoczone są bukszpanowymi ramami. Żywopłoty z bukszpanu dzielą ogród na tematyczne zakątki. Jest tu więc część lilaróżowa, cytrynowa, a także zielona.
 
W ogrodzie zielonym dominują rośliny o bardzo ozdobnych liściach – np. bergenie, ciemierniki. Jest tu też niezwykła, zielona róża (Rosa chinensis viridiflora). Ten niezwykły różany mutant został znaleziony w Chinach 250 lat temu. Kwiaty zielonej róży zamiast płatków mają rozety niepozornych listków. Z czasem oprócz zieleni pojawiają się na nich różowe cętki lub przebarwienia w kolorze czerwonego wina. A po roztarciu, płatki pachną pieprzem.
 
Są tu też inne ogrody – renesansowy z ozdobnymi wzorami z bukszpanów, czy nowoczesny ze spływającą wzdłuż schodów kaskadą. A na tyłach budynków znajduje się maleńki ogródek roślin przyprawowych i leczniczych. Jest tu też ogród zoologiczny, którego historia sięga aż do średniowiecza, kiedy w okolicy zamku założono ogromny zwierzyniec.

Następną atrakcją w okolicy miasteczka Stubenberg am See jest wspaniały barokowy pałac Schielleiten. Tu przyjeżdżają na wypoczynek grupy młodzieży, osób niepełnosprawnych, uprawiają biegi, grają w tenisa, spacerują po rozległym parku. Turyści zażywają też przejażdżki konną bryczką.
 
A bardziej szczegółowe relacje z tego wyjazdu, znajdziecie Państwo tutaj:
- część pierwsza relacji
- część druga relacji
 
Przy okazji tej fantastycznej podróży, otrzymaliśmy przepis na szampana z różaną pianą. Przepis zdradził pan Renē Schneider z restauracji Erla, Stubenberg am See i teraz, gdy kwitną róże i zaczynamy odczuwać letnie upały, taki deser sprawdzi się doskonale.
Dokładny przepis znajduje się tu: SZAMPAN.
Dodaj do Facebook Twitter Blip Digg
wyślij znajomemu
91%
9%
oceń artykuł
Komentarze na forum
komentarze autor
Brak komentarzy na forum.

Poprzedni odcinek

Wąski taras i cięcie róż (odc. 329)

Wąski taras i cięcie róż (odc. 329)

W tym odcinku przyglądamy się ciekawej aranżacji na dość wąskim tarasie, a także pokazujemy sposoby na pielęgnację róż, by zawsze pięknie kwitły.

więcej »
Ocena
94%
6%
Facebook Twitter Blip Digg
 

Porady

Sekrety uprawy pomidorów

Sekrety uprawy pomidorów

Pani Agnieszka Tokarczyk jest właścicielką malowniczego cienistego ogrodu bylinowego. Od lat też zbiera doświadczenia związane z uprawą pomidorów i...

więcej »
Ocena
90%
10%
Facebook Twitter Blip Digg
 

Maja poleca

Maja w ogrodzie rekomenduje imprezy ogrodnicze

Maja w ogrodzie rekomenduje imprezy ogrodnicze

W jakim spotkaniu lub wydarzeniu o tematyce ogrodniczej - i pokrewnej - warto wziąć udział w najbliższym czasie?

więcej »
Ocena
90%
10%
Facebook Twitter Blip Digg