Premiera: HGTV Home&Garden, niedziela o 9:20
Powtórka: patrz "o nas"

Czarodziejska górka (odc. 711 /HGTV odc. 12 seria 2019)

dodano: 19.05.2019

Właściciele tego ogrodu mieszkają w Gdyni i są zakochani w iglakach. Oprócz świerków i sosen, posadzili też daglezje, tuje, choiny, metasekwoje. Pod drzewami zamiast trawy, glebę pokrywają poduchy mchów. Ogród położony jest na morenowym wzgórzu. Tym, co szczególnie przykuwa uwagę, są oryginalne detale. To skupiska ogromnych głazów, jest ceglana brama zwieńczona koroną, klinkierowa fontanna, a także liczne dekoracje z urokliwych staroci.

Gdynia to jedno z najbardziej zielonych i najciekawiej położonych polskich miast – blisko połowę jej obszaru porastają lasy, a pejzaż urozmaicają morenowe wzgórza. Dużo drzew rośnie także na osiedlu Chwarzno. Ogród, który tym razem prezentujemy, niemal cały kryje się pod ich okapem. Jest pełen tajemniczych zakątków i pięknych dekoracji.

Do ogrodu przyjeżdżamy u schyłku lata, zaproszeni przez państwa Iwonę i Zbigniewa Lange. Pan Zbigniew jest kapitanem na statkach morskich, pani Iwona zaś – renowatorką antyków. Od chwili gdy kupili tu działkę, wiele się wydarzyło w ich życiu. Na początku były tu tylko chaszcze, a całość wyglądała dość nieprzyjaźnie… Jednak mieli do wyboru: kawalerkę lub zakup ziemi i postawienie domu. A pan Zbigniew chciał mieć dom, drzewa i syna – gospodarze doczekali się i domu, i drzew, i dwóch synów. A panią Iwonę zauroczył na początku niewielki klon, który przebarwiał się na piękny czerwony kolor. Teraz ten klon zwyczajny (Acer platanoides) ma kilkanaście metrów wysokości i piękną, zgrabną koronę. Co ciekawe, jest jedynym drzewem liściastym w ogrodzie, nie licząc dwóch brzóz rosnących przed ogrodzeniem.

Gospodarze są zakochani w iglakach. W ich ogrodzie dominują sosny i świerki, pojawiają się też daglezje, tuje, choiny. Pojawiają się też bardziej egzotyczne gatunki – do najbardziej urodziwych należy metasekwoja chińska (Metasequoia glyptostroboides). Można ją rozpoznać po miękkich, jasnozielonych igłach. To jedno z trzech drzew iglastych – obok modrzewia i cypryśnika – gubiących jesienią igły. Spadają one na ziemię wraz z tak zwanymi krótkopędami. Ale wiosną, gdy metasekwoja wypuszcza świeże pędy, znów nabiera uroku.

Działka państwa Lange ma kształt rombu krótszym bokiem przylegającego do ulicy, z której wchodzi się na posesję. Od bramy prowadzi wąska ścieżka wzdłuż domu. Tu znajdują się boczne drzwi wejściowe, a dalej taras z niewielkim oczkiem wodnym i altana kryta płótnem. Przez przesmyk pomiędzy świerkami dochodzimy do grupy głazów leżących u stóp wzniesienia z altaną biesiadną. Trawiastą przestrzeń zamyka okrągły placyk z ceglaną kaskadą. Całość jest położona na dużej skarpie, a jej północny kraniec znajduje się ponad 3 m wyżej niż południowy. Rośnie tu potężny klon i ciekawą bramę z cegły, która zamyka kompozycję.

Tym, co szczególnie przykuwa uwagę w ogrodzie, są oryginalne detale. Znajdziemy tu stare skrzynie służące za schowki, kwietnik ze stolika pod maszynę do szycia czy zielnik na leciwej drabince. Wzrok przyciąga bryła szkła niczym szafir, oprawiona przez właścicielkę w drewno i metal. Przy płocie siedzi metalowa czapla, a na linie wiszą szpule filmowe ze złomowiska, stylowo zardzewiałe, ale zabezpieczone przed dalszym postępem korozji.

Choć dekoracje nadają całości charakteru, to sam ogród jest trudny – bo cienisty. A kwiaty nie lubią cienia… Pani Iwona znalazła na to sposób: w pojemnikach sadzi rośliny jednoroczne. Dobiera kwiaty o tonacji niebiesko-fioletowej lub różowej. Pojawiają się też białe cyklameny. Ostatnio gospodyni upodobała sobie bodziszek Rozanne ‘Gerwat’ (Geranium), który pokłada się długimi pędami. Kwitnie obficie i jak na bylinę wyjątkowo długo, bo od czerwca do przymrozków. Doskonale się czuje w półcieniu. Ulubienicą gospodyni jest także laurencja czyli izotoma (Isotoma). Ta subtelna roślina o kwiatach jak pięcioramienne gwiazdki pochodzi z Australii i Nowej Zelandii, więc u nas traktuje się ją jako sezonową. Najobficiej kwitnie w słonecznych miejscach, w lekko wilgotnej ziemi.

Donice z kwiatami ożywiają leśny półmrok, podobnie jak rzeźby stojące w wielu zakątkach tego czarodziejskiego ogrodu. I można by tu zapomnieć o cywilizacji, gdyby nie coraz bardziej ruchliwa obwodnica Trójmiasta, biegnąca tuż obok. Wprawdzie z działki jej nie widać, ale słychać doskonale. Na wale, dzielącym działkę od obwodnicy gospodarze posadzili 18 lat temu aż 100 małych sosenek. Mieli nadzieję, że drzewa wytłumią hałas, ale niestety, nie udało się. Ale dzięki sosnom pojawiają się licznie maślaki.

Obok sosen stoi oryginalna brama. Pani Iwona zdradza, że powstała ona dla korony, czyli zwieńczenia piecowego. Wypatrzyła ją u handlarza starociami i chciała ją wyeksponować.  Brama symbolicznie oddziela krańcową część ogrodu. Od tego miejsca teren opada, a jego rzeźba staje się wyraźnie zróżnicowana. Taka rzeźba terenu jest częściowo dziełem gospodyni: początkowo teren miał być wyrównany, ale poprosiła, by pracownik koparki… porobił na terenie dziury.

Nietypowy pomysł pani Iwony sprawił, że ogród wydaje się tajemniczy, a jednocześnie większy, bo nie widać jego granic. Ukształtowanie terenu nawiązuje do okolicznej moreny polodowcowej, podobnie jak głazy narzutowe, których jest tu dużo. Pani Iwona bardzo lubi kamienie i ściągała do ogrodu głazy z całej okolicy. Część była starannie ustawiania, choć nie udało się postawić największego kamienia na innym głazie… Pierwsze kamienie zwiezione do ogrodu były mniejsze, ale i tak bardzo rzucały się w oczy. Jednak gdy urosły drzewa, wszystko nabrało odpowiednich proporcji.

Niektóre drzewa z wiekiem zaczęły się łamać podczas silnych wiatrów. Niekiedy konieczne są zabezpieczenia – jedna z sosen już się przewróciła. Miejscami drzewa rosną bardzo gęsto. Małe sadzonki po latach zamieniły się w wybujałe okazy, rywalizujące o każdy promień słońca. Problemem jest też susza. Drzewa wyciągają wilgoć, w dodatku ogród leży na skarpie, więc woda ucieka w dół stoku. Właściciele jednak nie podlewają trawy, bo nawet wyschnięta odradza się po większych opadach. Takie ekologiczne podejście staje się popularne nawet w słynącej z pięknych trawników Anglii. Jednak nie zawsze właściciele mieli tak luźne podejście do trawnika. Początkowo gospodyni próbowała „łatać” miejsca, gdzie trawa zanikała: prosiła męża by układał niewielkie kamienne placyki. Z czasem gospodarze się poddali i pogodzili, że pod drzewami trawnik nie będzie idealny.

Pod drzewami natomiast świetnie radzi sobie bluszcz, tworzący całą dużą rabatę. Całość jest łatwa w utrzymaniu i wystarczy tylko podcinać brzegi rabaty. Bluszcz sprawdza się jako szczelna zapora przed chwastami, a poza tym doskonale tu pasuje.

Ogród przypomina stary park – romantyczny, z duszą. Nic dziwnego, że dla pani Iwony, miłośniczki pięknych przedmiotów, jest nieustannym źródłem inspiracji artystycznych, a także literackich. Pewnego dnia, rozmyślając o ogrodzie, poczuła, że słowa zaczynają układać się w rymy, strofy. I tak powstały wiersze dla dzieci.

Ogród ponownie odwiedzamy wiosną. Rozświetlone słońcem drzewa wyglądają wprost zjawiskowo. A pod drzewami błękitny, gęsty dywan utkał barwinek. Gospodyni ceni sobie też mech, który czuje się tu lepiej, niż wiele roślin, o których gospodarze myśleli początkach ogrodu. Niestety, nie czuły się tu dobrze ze względu na duży cień i gliniaste podłoże. Mech cieszy się tutaj pełną swobodą. Porasta głazy, które wyglądają, jakby tu leżały od wieków. Wyręcza trawę tam, gdzie jest dla niej za ciemno. A na brzegach klinkierowej kaskady, zwilżanej przez rozpryskującą się wodę, czuje się wprost wyśmienicie.

Przy okazji pani Iwona zdradza, skąd ma tyle uroczych dekoracji: to dzięki swojej pracy. Ma stale kontakt z handlarzami antyków i zawsze znajduje u nich coś ciekawego… Ma nawet kredens, specjalnie przygotowany, by stał na powietrzu. Służy jako miejsce eksponowania ładnych drobiazgów.

A jak pani Iwona przygotowuje sprzęty domowe, aby mogły stać w ogrodzie? Przeznaczone do mieszkania meble pokryte są zazwyczaj tylko lakierem. Na zewnątrz taka powłoka nie wystarcza. Zbiera się pod nią para wodna i warstwa lakieru odpada. Dlatego pierwszym etapem jest jej usunięcie i dokładne oczyszczenie mebli. Następnie trzeba całość odpylić i przetrzeć na mokro. Potem nakłada się impregnat, a gdy wyschnie – warstwę lakierobejcy.

Wiosną w ogrodzie – podobnie jak latem – rządy niepodzielnie sprawuje zieleń. Żeby więc przełamać ten monopol, w pojemnikach sadzimy kwiaty. Pani Iwona znalazła na nie wielkie oryginalne pojemniki, do których posadzi surfinie, osteospermum, werbenę oraz dipladenię, zwaną Sundaville (Mandevilla) – to coraz popularniejsze pnącze. Pięknie kwitnie, bardzo lubi słońce i jest wieloletnia, chociaż trzeba ją zimować w chłodnym pomieszczeniu.

Ogród jest silnie zacieniony i po zachodzie słońca szybko robi się w nim ciemno. Trochę światła daje zabytkowa latarnia, ale nie wystarczy na tak dużej przestrzeni. Można więc wprowadzić do ogrodu klimatyczne oświetlenie. Sprawdzi się np. zestaw lamp, które mogą świecić w dowolnie wybranym kolorze.
 
Dodaj do Facebook Twitter Blip Digg
wyślij znajomemu
92%
8%
oceń artykuł
Komentarze na forum
komentarze autor
Re: Czarodziejska górka (odc. 711 /HGTV odc. 12 seria 2019)
piękne dekoracyjne przedmioty i rzeźby w tym ogrodzie a właściwie parku
2019.06.18
~ ogrodnicka
Re: Czarodziejska górka (odc. 711 /HGTV odc. 12 seria 2019)
Gdyby mieli chociaż ze dwie brzozy wewnątrz ogrodu a nie tylko przed wejściem i nie grabili liści to tworzyła by im się próchnica pod nimi. 2. Myślę że zmieściłby się tam choć jeden biały różanecznik (oczywiście trzeba by mu rozluźnić glebę) i pięknie by wyglądał kwitnąc na wiosnę. Także funkie z białymi wstawkami na liściach ślicznie by rozjaśniały jakieś przestrzenie, lecz to pewnie zbyt banalne dla pani gospodyni.
2019.06.18
~ Magda
Re: Czarodziejska górka (odc. 711 /HGTV odc. 12 seria 2019)
ogród naturalny, przepiękny, zielony raj
2019.06.18
~ lilianna
Re: Czarodziejska górka (odc. 711 /HGTV odc. 12 seria 2019)
Przepiękny, duży, z duszą i w romantycznym stylu! Tylko pozazdrościć. Gratulacje!
2019.06.18
~ Jolanta

Poprzedni odcinek

Lilaki, kaliny i kwiaty pod olchami (odc. 710 /HGTV odc. 11 seria 2019)

Lilaki, kaliny i kwiaty pod olchami (odc. 710 /HGTV odc. 11 seria 2019)

Ogromne bogactwo kolorów w cienistej olszynce i ogród słoneczny - równie barwny i efektowny. Te dwa różne światy tworzą jeden ogród. Jest bardzo długi i...

więcej »
Ocena
98%
2%
Facebook Twitter Blip Digg
 

Porady

Sekrety uprawy pomidorów

Sekrety uprawy pomidorów

Pani Agnieszka Tokarczyk jest właścicielką malowniczego cienistego ogrodu bylinowego. Od lat też zbiera doświadczenia związane z uprawą pomidorów i...

więcej »
Ocena
90%
10%
Facebook Twitter Blip Digg
 

Maja poleca

Maja w ogrodzie rekomenduje imprezy ogrodnicze

Maja w ogrodzie rekomenduje imprezy ogrodnicze

W jakim spotkaniu lub wydarzeniu o tematyce ogrodniczej - i pokrewnej - warto wziąć udział w najbliższym czasie?

więcej »
Ocena
90%
10%
Facebook Twitter Blip Digg