Premiera: HGTV Home&Garden, niedziela o 9:20
Powtórka: patrz "o nas"

Ogrodowe impresje Tomka (odc. 716 /HGTV odc. 17 seria 2019)

dodano: 23.06.2019

Pagórkowaty teren jest wprost wymarzony do założenia ogrodu. Tutaj młody projektant obsadził swój ogród rzadkimi, długo kwitnącymi bylinami, kolekcjonuje też róże. Pod koronami drzew oraz na szerokich rabatach rośliny przeplatają się ze sobą i tworzą barwne kobierce. Całe założenie powstało na terenie dawnego gospodarstwa rolnego i stanowi udane połączenie tradycji ze współczesnością.

Od rogatek Krakowa Dojazdów dzielą zaledwie dwa kilometry. Jednak łąki, sady i pola wciąż stanowią o wiejskim charakterze tej okolicy. Teren jest pagórkowaty i szczęśliwi posiadacze wysoko położonych działek – jak nasi dzisiejsi gospodarze – mogą się cieszyć się pięknymi widokami. W pogodne dni panoramę zamykają wzniesienia Beskidu Niskiego.

Tomasz Zbroja mieszka w Dojazdowie od urodzenia. Jest architektem krajobrazu, wielbicielem naturalistycznego stylu, czego najlepiej dowodzi urządzony przez niego ogród. Pod koronami drzew oraz na szerokich rabatach rośliny przeplatają się ze sobą i tworzą barwne kobierce. Całe założenie powstało na terenie dawnego gospodarstwa rolnego i stanowi udane połączenie tradycji ze współczesnością. Wiejskiego, sielankowego klimatu przydają mu leciwe drzewa owocowe i przedwojenne zabudowania. 80-letnia chałupa dziadków, otoczona wianuszkiem funkii i różami, wygląda jak z romantycznego obrazu. Z kolei ściany stodoły porasta wisteria rozpięta na drewnianej kracie. Do rozmowy o początkach i przemianie tego magicznego zakątka zaprosiliśmy też mamę Tomka – panią Elżbietę.

Na początku w tym miejscu rządziła babcia Tomka, ona urządziła tu mały, wielski ogródek i zabierała chętnie do niego wnuka, pokazując mu rośliny. Nic więc dziwnego, że Tomek od dziecka interesował się ogrodnictwem i z czasem przejął we władanie cały teren. Kiedyś w ogrodzie królowały kwiaty jednoroczne, drzewa owocowe i trawnik. Teraz wszystko się zmieniło.
Działka liczy 3 tys m kw. Leży na pagórku, na ciepłym, południowo-zachodnim stoku. Na teren wchodzimy od strony drogi, gdzie mieści się wyżej położona część gospodarstwa ze starym domem, stodołą i dużym podjazdem. Sąsiaduje z nim nowy dom, gdzie obecnie mieszka rodzina. W części północnej znajduje się rabata różana i mini szkółka roślin. Od południa powstał placyk wypoczynkowy otoczony kwietnymi rabatami. Następnie przez bramkę różaną przechodzimy do drugiej części ogrodu. W tym miejscu możemy podziwiać szeroką rabatę bylinową, a żwirowa ścieżka prowadzi nas do warzywnika z niewielką szklarenką i dalej do sadu położonego w najniższej części terenu.

Oglądanie ogrodu rozpoczynamy od pięknej bramki w cieniu klonu palmowego. Oplata ją róża o niespotykanym kolorze, błyskawicznie rosnąca i prawie bez kolców. To róża pnąca ‛Veilchenblau’ (Rosa). Niestety, kwitnie tylko raz, ale bardzo długo. Jest też bardzo zdrową odmianą. Obok imponująco prezentuje się wielka grupa świerzbnicy o buraczkowym kolorze kwiatów. Świerzbnica macedońska (Knautia macedonica), jak przystało na jej bałkańskie pochodzenie, uwielbia słońce i niezbyt wilgotną, przepuszczalną glebę. Jej liście są charakterystycznie omszone i lekko klapowane. Kwitnie od lata do późnej jesieni i chętnie się rozsiewa. Warto usuwać przekwitłe kwiatostany, co stymuluje roślinę do wytworzenia nowych pąków kwiatowych.

Na kolejnych rabatach zwracamy uwagę, że w ogrodzie właściwie nie ma żółtych kwiatów – poza przywrotnikiem ostroklapowym (miękki) (Alchemilla mollis). Ładnie prezentuje się fioletową szałwią. To proste, sprawdzone zestawienie. Innym ciekawym i popularnym zestawieniem jest kompozycja czosnków ozdobnych z trawami. Na rabacie towarzyszy jej jeszcze brzoza pożyteczna 'Doorenbos' o białej korze.

Przy projektowaniu Tomek uwzględnił również widoki rozciągające się z najwyżej położonego punktu ogrodu. Przy ogrodzeniu celowo nie ma wyższych nasadzeń. Dzięki temu odnosimy wrażenie, że ogród ma kontynuację w najbliższej okolicy. W sztuce ogrodowej nazywa się to zapożyczonym krajobrazem. A kiedyś w tym miejscu znajdował się stary sad, jednak kilka drzew powaliła burza. I pojawiła się przestrzeń, którą trzeba było zapełnić. Teren został wymodelowany, pojawiły się schody, a ścieżki wysypane żwirem świetnie komponują się z roślinami. Są trwałe i ekologiczne, bo przepuszczają wodę i powietrze, a dobrze ubity żwir przy normalnym użytkowaniu nie roznosi się na rabaty – tym bardziej, że zamknięty jest w obramowaniu z plastikowych obrzeży.

Budowę tego typu nawierzchni rozpoczyna się od wybrania podłoża na głębokość około 15 cm. Po wyrównaniu koryta ścieżki umieszcza się matę szkółkarską. Jest ona przepuszczalna i pomaga zatrzymać część chwastów. Pierwszą warstwę stanowi gruby tłuczeń, który służy jako drenaż i stabilizuje ścieżkę. Następnie sypie się cienką, 3-5cm warstwę klińca, a na koniec całość ubija. Jednak uparte rośliny i tak czasem pojawiają się na ścieżkach, ale tylko tych wysypanych najdrobniejszym kruszywem – o granulacji kilku milimetrów. Jego drobiny bowiem ścierają się, tworząc warstwę mineralnego pyłu, wystarczającego niektórym gatunkom do wzrostu. Skrajnym przykładem jest werbena patagońska (Verbena bonariensis), której nasiona kiełkują wyłącznie w żwirze, a potem Tomek przenosi siewki na rabaty. Wielu ogrodników ma podobne doświadczenia z tą rośliną.

W czasie naszej wizyty kwitła akurat szałwiowa łąka, która była zawsze marzeniem Tomka. To inspiracja naturalistycznymi kompozycjami Pieta Oudolfa. Nic więc dziwnego, że rośliny rosną w wielkich plamach, w grupach liczących po kilkadziesiąt sztuk. Ważna jest też powtarzalność gatunków, a soliterowe rośliny są tylko uzupełnieniem tych łanów.

Tomek jest miłośnikiem roślinnych ciekawostek, szuka mniej znanych gatunków i odmian. Interesująca jest kokorycz bladożółta (Corydalis ochroleuca) – niska bylina pochodząca z cienistych zarośli Europy Południowej. Zdobią ją oryginalne kremowe kwiaty z żółtymi plamkami. Co roku na zimę gospodarz okrywa roślinę liśćmi. Sąsiadem kokoryczy na rabacie jest dzwonek Poszarskiego (Campanula poscharskyana). Ta niewysoka bylina tworzy długie płożące pędy, które wczesnym latem obsypane są fioletowymi kwiatkami. W ogrodzie Tomka bywa ekspansywna i wymaga przycinania.

Ciekawostką jest najwcześniej kwitnąca rozplenica: rozplenica wschodnia (piórkówka) ‛Karley Rose’ (Pennisetum orientale). Jest duża i nieco luźniejsza niż japońska. Piękny jest też ostrożeń ‛Atropurpureum’ (Cirsium rivulare).

Przy projektowaniu rabat ważną sprawą jest również ich sezonowa zmienność. To samo miejsce zupełnie inaczej wygląda jesienią. Wtedy dominują na rabatach łany kwitnącej rozplenicy. Ponad nimi kołyszą się kwiatostany werbeny patagońskiej. Tomek lubi fiolet – jesienią jest go dużo w ogrodzie; gromadami kwitną choćby astry zwane marcinkami. Rozchodniki okazałe tworzą duże, ciemnoróżowe plamy. Widać przebarwione jesiennie kwiatostany hortensji bukietowej i kwitnące aż do mrozów róże rabatowe. Górują nad nimi piękne pióropusze miskantów.

Oprócz bylin, miłością Tomka są róże. Wspaniałym okazem jest róża parkowa ‛Abraham Darby’ (Rosa), o mocnym zapachu, ale różanych krzewów jest tu około 250! Odmian jest jednak dużo mniej, bo oczywiście także róże sadzone są plamami… Tomek zwraca dużą uwagę na mrozoodporność krzewów. Drugą ważną cechą jest kolorystyka, a trzecią – wypełnienie kwiatu. Lubi stare i naturalne odmiany. Obok ‛Abrahama Darby’ – odmiany, od której zaczęła się fascynacja Tomka różami – uwagę zwraca niższa odmiana ‛Jazz’. Wprawdzie nie pachnie zbyt mocno, ale za to jej kwiaty mają wyjątkową gamę kolorów: w pąkach są jasnoczerwone, a po rozkwitnięciu łososiowe, morelowe i bladoróżowe z żółtym środkiem. Wykazuje dużą odporność na choroby i mróz, podobnie jak inne odmiany u Tomka. Jednak wszystkie róże uchodzą za wymagające, a w ogrodach naturalistycznych ingerencję ogranicza się do minimum.

W sąsiedztwie znajduje się jeszcze niezwykły okaz robinii Małgorzaty CASQUE ROUGE 'Pink Cascade' (Robinia ×margaretta). Kiedy w maju rozpoczyna ona kwitnienie, nikt nie przejdzie obok drzewa obojętnie. Wyróżnia je nietypowy kolor kwiatów – wyrazisty róż. Kwiatostany w postaci zwisających, gęstych gron osiągają do 15 cm długości. Mają przyjemny zapach i są miododajne.

Spacerując dalej wokół domu, dochodzimy z powrotem do placyku z meblami i dalej do bramki stanowiącej przejście między starą a nową częścią ogrodu. Spotykamy tu dorodny klon palmowy. W naszym klimacie nieczęsto widuje się takie okazy, bo drzewa te łatwo przemarzają. Dla Tomka to ważna roślina, niestety na korze pojawiły się pęknięcia mrozowe i trzeba było zabezpieczyć pień, owijając go jutą. Pęknięcia mrozowe powstają zimą i wczesną wiosną. W ciągu dnia pień drzewa nagrzewa się od słońca, w nocy zaś, gdy temperatura mocno spada, pień się oziębia: zewnętrzne warstwy – gwałtownie, a wewnętrzne wolniej. Powoduje to naprężenia i podłużne spękania kory i pnia. Zjawisko zachodzi w nocy. Odstającą korę można przybić z powrotem do pnia nierdzewnymi gwoździkami.

Inną metodą jest szczelne owinięcie pnia bandażami z juty, tak jak zrobił to Tomek. Pozwoli to tkankom zarosnąć i zmniejsza penetrację grzybów oraz wirusów. Co roku taki opatrunek należy rozwijać i sprawdzać proces gojenia.
 
Przyjrzyjmy się jeszcze roślinom przy starym domu. Tu znajdujemy klasyczne, udane zestawienia, np. różę i clematis. A powojników jest w tym ogrodzie sporo – niektóre występują raczej jako rośliny okrywowe, rozpełzając się po rabatach.
Nie tylko powojniki wspinają się po starych zabudowaniach. W narożniku niezwykły akcent stanowi bluszcz pospolity odmiany 'Goldheart' (Hedera helix). Jego liście są ciemnozielone z wyraźną złocistą plamą o nieregularnych, ostrych brzegach. Co ciekawe, roślina ta dobrze wybarwia się nawet w zupełnie zacienionym miejscu.

Po drugiej stronie domu, w wąskim przejściu między ścianą a ogrodzeniem, gospodarz posadził kolekcję dzikich róż i ich mieszańców. Prym wiedzie tu teraz róża pomarszczona odmiany 'Ritausma' (Rosa rugosa). Pochodzi z Łotwy i zawiązuje mnóstwo pąków dwa razy w sezonie. Podczas upałów kwiaty są jaśniejsze, a podczas chłodnych dni nabierają uroczych rumieńców.

Pomiędzy domem a starą stodołą, w cieniu ogromnego orzecha, znajdujemy jeszcze kolekcję roślin zimozielonych. Rosną tu żywotniki, bukszpany i różaneczniki, na których jeszcze pozostały ostatnie jasnofioletowe kwiaty. Warto zwrócić też uwagę na piękne ozdoby ze stali kortenowskiej wplecione w kratkę na ścianie stodoły.

Tomek przyznaje, że miejsca na roślin zostało mu niewiele, a teraz zastanawia się nad oświetleniem. Decyduje się na reflektorki mocowane do rynny, świetlną oprawę otrzymuje też rozpięta na kracie wisteria. Na koniec gospodarz ustawia jeszcze wiszący, pleciony kosz pod czereśnią, w najwyższej części ogrodu.

 
Dodaj do Facebook Twitter Blip Digg
wyślij znajomemu
96%
4%
oceń artykuł
Komentarze na forum
komentarze autor
Re: Ogrodowe impresje Tomka (odc. 716 /HGTV odc. 17 seria 2019)
Zakochaliśmy się w tym ogrodzie..i właścicielu... Pozdrawiamy z Mazowsza.
2019.10.14
~ A+P
Re: Ogrodowe impresje Tomka (odc. 716 /HGTV odc. 17 seria 2019)
piękny dom,,,ciekawy młody człowiek,,,ale ta kostka brukowa i nowoczesna brama,,,zupełnie tam nie pasują i psują cały klimat
2019.10.14
~ NUKA
Re: Ogrodowe impresje Tomka (odc. 716 /HGTV odc. 17 seria 2019)
Piękny ogród i niezwykle zdolny ogrodnik. Młody człowiek, a taki talent do projektowania i wykonywania tętniących życiem rabat. Szacunek i powodzenia w dalszym ogrodowaniu!
2019.10.14
~ Anna

Poprzedni odcinek

Siedlisko pod Mrągowem (odc. dodatkowy nr 3 serii 2019)

Siedlisko pod Mrągowem (odc. dodatkowy nr 3 serii 2019)

Odwiedzamy mazurską wieś Bagienice. Pośród łąk, lasów i przede wszystkim daleko od jakiejkolwiek szosy osiedlili się gospodarze dzisiejszego odcinka....

więcej »
Ocena
96%
4%
Facebook Twitter Blip Digg
 

Porady

Metamorfoza tarasu (fragment odc. 722)

Metamorfoza tarasu (fragment odc. 722)

Oto mała metamorfoza tarasu w ogrodzie w Mieruciach.

więcej »
Ocena
75%
25%
Facebook Twitter Blip Digg
 

Maja poleca

Maja w ogrodzie rekomenduje imprezy ogrodnicze

Maja w ogrodzie rekomenduje imprezy ogrodnicze

W jakim spotkaniu lub wydarzeniu o tematyce ogrodniczej - i pokrewnej - warto wziąć udział w najbliższym czasie?

więcej »
Ocena
89%
11%
Facebook Twitter Blip Digg