Premiera: HGTV Home&Garden, niedziela o 9:20
Powtórka: patrz "o nas"

Ogród miłośników sportu (odc. 726 / HGTV odc. 27 seria 2019)

dodano: 01.09.2019

Odwiedzamy ogród, który wita przedogródkiem skomponowanym z zimozielonych roślin. To pierwsza i najstarsza część ogrodu – powstawał on etapami, bo z czasem przybywało tu terenu. W głębi działki jest już bardziej kolorowo, jest też duża przestrzeń i sporo pomysłów na aktywne spędzanie czasu w ogrodzie.

Odwiedzamy ogród, który wita przedogródkiem skomponowanym z zimozielonych roślin. To pierwsza i najstarsza część ogrodu – powstawał on etapami, bo z czasem przybywało tu terenu. W głębi działki jest już bardziej kolorowo, jest też duża przestrzeń i sporo pomysłów na aktywne spędzanie czasu w ogrodzie.

Mieszkają tu Joanna i Mateusz Missala wraz z trojgiem dzieci. Całość ich ogrodu powstawała stopniowo – gospodarze dokupowali kolejne partie terenu. Na początku działka miała jedynie 800 m kw. Marzył im się jednak ogród stanowiący miejsce do wypoczynku i do ciekawego spędzania czasu. Gdy udało się dokupić ziemię, mogli zrealizować drugą część marzenia – o przestrzeni poświęconej na aktywności sportowe. Potem udało się też stworzyć warzywniak. Dla pana Mateusza najważniejsza jest funkcja rekreacyjna.

Ogród ma obecnie powierzchnię 2700 m kw. Do domu wchodzi się na wprost z ulicy lub ścieżką od garażu. Rozległy taras przylega do dwóch boków budynku i kończy się altanką pod winoroślą oraz miejscem do grillowania. Druga część to boisko sportowe i domek na drzewie. Trzeci fragment, o podobnej powierzchni, zajmuje warzywnik z miejscem na ognisko oddzielony pergolą od części ozdobnej - z rabatami i placykiem do ćwiczeń.

Kiedy została dokupiona trzecia działka, pani Joanna postanowiła powierzyć jej zagospodarowanie specjalistom. Projektantka Patrycja Korczak stanęła przed trudnym zadaniem, teren miał bowiem pewne wady – był położony dużo niżej niż dwie poprzednie działki, do tego stał na nim betonowy słup z przewodami elektrycznymi, który niestety musiał pozostać. Żeby połączyć oba fragmenty, trzeba było poświęcić wiele dni na usunięcie wysokiego fundamentu ogrodzenia.

Trzeba było też dosypać sporo ziemi, żeby połączyć obie części ogrodu – scaliła je wyniesiona rabata. W dalszej części ogrodu, aby nie budować schodów, różnicę w przewyższeniu niweluje pochylnia z trawy.

Wyniesioną rabatę utrzymuje niewysoki murek oporowy na fundamencie. Na rabatach wzmocnionych murkami Patrycja stworzyła mozaikę z krzewów i bylin. Jesienią królują tu trawy – ładnie prezentują się tu w zestawieniu z miniaturowymi iglakami. Tworzą ładny obrazek, widoczny z kuchennego okna. Obok rozplenicy rośnie tu rozchodnik okazały a także zawciąg nadmorski, armeria (Armeria maritima), który przycięty wiosną zakwita potem ponownie. Cięta jest też twawuła japońska i ona również ponownie zakwita…

Właściciele ogrodu dali pełną swobodę projektantce w doborze gatunków roślin, na których przed założeniem ogrodu się nie znali. Ważne były dla nich tylko kolory i zmienność sezonowa. Pani Joanna przyznaje, że nawet nie sądziła, jakie bogactwo bylin może zagościć w ogrodzie. Teraz gospodyni ceni sobie zwłaszcza piękne lawendy i zaczęła nawet myśleć o ustawieniu w ogrodzie uli. A obok lawendy wspaniale prezentuje się kłosowiec 'Blue Fortune' (Agastache rugosa) o długich, kwitnących na fioletowo kłosach.
 
Zupełnie inne kompozycje oglądamy pod ogrodzeniem łączącym działkę państwa Missalów z sąsiadami. Tutaj posadzono wysokie drzewa. Tłem dla ogrodu jest rosnący za płotem ogromny dąb i srebrny świerk. Patrycja zaproponowała, by umieścić przed nimi oryginalną roślinę – ambrowiec amerykański (Liquidambar styraciflua) o pięcioklapowych liściach, które późną jesienią przybierają szkarłatny kolor. Z krzewów mamy tu rzadko spotykaną trzmielinę wielkoskrzydłą (Euonymus macropterus) o owocach przypominających delikatne kolczyki czy przebarwiającą się na ciemny róż trzmielinę oskrzydloną (Euonymus alatus). Jest również grupa trzech gatunków klonów, różniących się kształtem i kolorem liści.

W tak pięknym otoczeniu zaprojektowano plac do ćwiczeń dla całej rodziny. Dzieci Państwa Missalów - Magda i Maciek pokazują nam, jak radzą sobie z liną i drabinkami. Cała rodzina rezygnuje chętnie z siedzenia na sofie i oddaje się ćwiczeniom właśnie tu. A zaczęło się wszystko od pójścia na kurs street work-out. Potem zamówili do swojego ogrodu urządzenie „na miarę” – by ćwiczyć wspólnie to, co chcą.

Po ćwiczeniach wracamy na taras, który w upalny dzień, po rozłożeniu markizy, jest dobrym miejscem do wypoczynku. Obok można przysiąść pod dachem altanki przykrytej dziką odmianą winorośli. Właściciele zdradzają, że pomimo sporej powierzchni w ogrodzie wcale nie mają zbyt dużo pracy. Najwięcej jest jej z trawnikiem, więc pomaga im robot koszący. Co ważne, nie ma teraz problemu z kompostowaniem tak wielkich ilości skoszonej trawy – całości gospodarze nie daliby rady kompostować, a robot kosi trawę codziennie i ścięte króciutkie fragmenty osypują się po prostu i zostają na trawniku, stanowiąc jednocześnie nawóz.

W ozdobnej części ogrodu uwagę przyciągają posadzone dużymi plamami kwitnące byliny. Na końcu długiego pasa trawnika przestrzeń podzielona jest oryginalną ażurową konstrukcją. Chodziło o stworzenie ciekawej bramy do drugiej części ogrodu. Jednocześnie stoi ona na rabacie przypominającej łąkę – nie ma tu plam z roślin, a są pojedyncze gatunki, przemieszane.

A dalej znajduje się warzywnik. W użytkowej części ogrodu placyk ma kształt elipsy. Ustawiono tutaj 3 skrzynie na warzywa, obok drewutnię, szklarnię, altankę z ławką, a przed nią urządzono krąg na ognisko. Wszystkie budowle wykonano z drewna, pomalowanego na szary kolor dający wrażenie lekkości.

Skrzynie warzywnika są zakotwione w ziemi na narożnikach specjalnymi kotwami, na których stoją słupki. Od środka donice wyłożono folią kubełkową, żeby zaizolować drewno. Całość wyłożono też styropianem. A aby ochronić rabatę przed ślimakami, donica jest wykończona rantem, więc ślimaki nie mogą tędy przejść.

Oprócz wykonanych na zamówienie drewnianych skrzyń i pergoli pani Joanna ma w warzywniku niedużą szklarnię, w której uprawia pomidory. Z 14 krzaczków pomidorów jest już sporo, a rodzina chętnie je też inne warzywa. Ciekawym pomysłem są chipsy jarmużowe. Są koperek, bazylia, rukola, dynia…

Pani Joanna postanowiła ozdobić skrzynie tabliczkami z nazwami warzyw. Kiedy dzieci zostaną wysłane po coś zielonego do zupy, nie pomylą na przykład selera z porem. W tym zakątku ogrodu znajdujemy tyle smakowitości, że trudno go opuścić – jest jeszcze rabarbar, są maliny i inne krzewy owocowe. Niektóre mało znane. Niedoceniana jest na przykład aronia czarnoowocowa (Aronia melanocarpa) – wartościowy owoc, aromatyczny, choć dość cierpki. Jest też jej krewniaczka, aronia czerwona 'Erecta' (Aronia arbutifolia). Ma czerwone, mniejsze owoce. A aronia rośnie na przeciętnej glebie i pięknie się przebarwia jesienią. Atrakcyjny jest też jarząb pospolity Autumn Spire 'Flanrock' (Sorbus aucuparia). Jarząb ten wyhodowano w irlandzkiej szkółce w 2000 roku - ma wąski, kolumnowy pokrój i małe wymagania. Owoce są jadalne, ale dobre dopiero po przemrożeniu, bo wtedy tracą goryczkę. Jesienią liście tej odmiany przebarwiają się na ciemnoczerwono. Wiosną jarząb kwitnie na biało i dostarcza pszczołom nektaru.

Od warzywnika dzieli nas tylko krok od trzeciej części ogrodu z boiskiem. Grę można obserwować z domku na drzewie. Jest całkiem spory i bardzo solidny. Zwisa z niego gruba lina – to sportowe wyzwanie wspinaczkowe…

Wiosną w ogrodzie kwitną przeróżne krzewy ozdobne. Piękna jest kalina japońska 'Mariesii' (Viburnum plicatum). Z kolei dominantą rabaty przy schodach jest klon palmowy, pod którym rośnie kosodrzewina i jałowiec płożący. Dalej ciągną się poduchy bylin. Bordowe liście żurawek kontrastują z ciepłą zielenią orlików i ich różowymi kwiatami w kształcie pomponików. Na innych rabatach obok białych zawilców niebieszczą się łany floksów kanadyjskich i kocimiętka. W warzywniku rośnie już pierwsza rzodkiewka, a w szklarence młode sadzonki pomidorów.

Ogród wydaje się idealny w swojej wiosennej świeżości, jednak właściciele mają pewien problem – dojście ze starego ogrodu do tarasu jest wydeptane i właściwie została goła ziemia. Przed kolejnym sezonem warto założyć w tym miejscu nowy trawnik. Postanawiamy zamówić trawę z rolki.

Zanim przyjedzie nowa trawa, trzeba zdjąć starą warstwę ziemi. W całym ogrodzie, również tutaj, trawnik był układany z rolki i trzeba zwolnić miejsce pod nowy fragment zielonego dywanu. Należy to zrobić ostrożnie, ponieważ pod spodem znajdują się kable, dzięki którym automatyczna kosiarka wie, jak się poruszać podczas koszenia. Następnie gleba powinna być dokładnie spulchniona i wyrównana. W każdej rolce dostarczonej do ogrodu znajduje się metr trawnika, który od razu rozwijamy i docinamy. Nawet mały kawałek darni się przydaje - służy do sztukowania dziur. Precyzja w układaniu to podstawa, bo mamy do czynienia z żywymi roślinami.

Bardzo ważnym zabiegiem jest wałowanie nowego fragmentu trawnika. Wał przyciska korzenie, które muszą jak najszybciej wrosnąć w ziemię. Dlatego na końcu całość podlewamy. Ważne, by przez dwa tygodnie tego trawnika nie deptać, dać mu porządnie się ukorzenić.

Pozostała część trawnika, która ma dwa lata, jest w bardzo dobrej formie. Całość też układana była z rolek. Ponieważ grunt jest tu mało przepuszczalny, najpierw starannie przygotowano podłoże. Ogrodnicy wykorzystali specjalny substrat pod trawnik, rozluźniony dodatkowo piaskiem. Ułożono też siatkę przeciw kretom.

A na tym dużym trawniku układanie murawy z rolki jest przedsięwzięciem dość skomplikowanym logistycznie, bo trawa w rolce nie może leżeć zwinięta w rolce dłużej niż dobę. Może się „zaparzyć”, przesychać na wierzchu lub zagniwać w środku… Trzeba ją dość na bieżąco rozkładać – zazwyczaj zamawia się kilka transportów na kilka kolejnych dni.

 
Dodaj do Facebook Twitter Blip Digg
wyślij znajomemu
100%
0%
oceń artykuł
Komentarze na forum
komentarze autor
Brak komentarzy na forum.

Poprzedni odcinek

W tonacji natury (odc. 725 / HGTV odc. 26 seria 2019)

W tonacji natury (odc. 725 / HGTV odc. 26 seria 2019)

Tym razem wybieramy się w okolice Wrocławia, gdzie pośród pól rozrzucone są pojedyncze domy z ogrodami. Jeden z nich ma formę dwóch długich, sklejonych ze...

więcej »
Ocena
100%
0%
Facebook Twitter Blip Digg
 

Porady

Metamorfoza tarasu (fragment odc. 722)

Metamorfoza tarasu (fragment odc. 722)

Oto mała metamorfoza tarasu w ogrodzie w Mieruciach.

więcej »
Ocena
75%
25%
Facebook Twitter Blip Digg
 

Maja poleca

Maja w ogrodzie rekomenduje imprezy ogrodnicze

Maja w ogrodzie rekomenduje imprezy ogrodnicze

W jakim spotkaniu lub wydarzeniu o tematyce ogrodniczej - i pokrewnej - warto wziąć udział w najbliższym czasie?

więcej »
Ocena
89%
11%
Facebook Twitter Blip Digg