Premiera: HGTV Home&Garden, niedziela o 9:20
Powtórka: patrz "o nas"

Ogród z piramidami (odc. 345)

dodano: 21.10.2011

W tym odcinku odwiedzamy Suwałki, a konkretniej - właścicieli niewielkiego ogródka przy blokach pracowniczych. Dzięki ich pasji i wiedzy, na 300 metrach powstał fantastyczny zakątek z magicznymi piramidami.

ODCINEK 345:
 
Państwo Ludmiła i Leonard Grygieńciowie każdą wolną chwilę spędzają na swojej działce. Nie mają czasy, by jak inni siedzieć na ławce przed blokiem. Są pełni pasji i stale coś udoskonalają, sadzą. Pan Leonard obmyśla nowe rozwiązania techniczne, planuje kompozycje roślinne. Na wąskim pasku ziemi wybudował szklarnię z kominkiem, egipską piramidę i oczko wodne. Znalazł też rewelacyjną metodę, dzięki której pozbył się kretów w ogrodzie. Do tego cała działka tonie w kwiatach w kolorach fioletowo-różowo-żółtych.
 
Ten skrawek ziemi jest przez państwa Grygieńciów uprawiany od 30 lat. Przez ten czas sporo się zmieniło, na przykład ścieżka, która kiedyś była zupełnie prosta, teraz meandruje między rabatami. To dzięki wpływowi sztuki feng-shui. A na rabatach można wypatrzeć fantastyczne kwiaty. Są na przykład jeżówki (Echinacea purpurea) odmiany ‘Hot Papaya’, a także cynie – szczególnie bliskie Mai, bo kojarzą się jej z dzieciństwem. Zarówno jeżówki jak i cynie to kwiaty, które są bardzo lubiane przez owady. Motyle i pszczoły znajdują na nich nektar i pyłek.
W kolekcji roślin są tu też mniej znane gatunki, na przykład szkarłatka amerykańska czy cantedeskie, popularnie zwane kallą. Naszą uwagę zwróciły różowe alstremerie rosnące na podwyższonej rabacie. Te i inne ciepłolubne rośliny potrzebują specjalnego zabezpieczania na zimę, bo klimat jest tu surowy. Pan Leonard przechowuje je w piwnicy, doświetlając specjalnymi lampami.
 
Suwałki leżą najchłodniejszej w Polsce strefie klimatycznej – zgodnie z międzynarodową skalą, klasyfikującą strefy klimatyczne. Pani Ludmiła przyznaje, że jest tu zimno, wiosna przychodzi późno, a jesień zaczyna się wcześnie.
Warto sprawdzić, gdzie na takiej mapie leży nasze miasto – będzie to pomocne przy doborze roślin do ogrodu. Wiele katalogów roślin podaje przy charakterystyce gatunku także strefę, w której roślina może funkcjonować.
 
W chłodnych rejonach bardzo praktyczną budowlą jest szklarnia ogrodowa. Pan Leonard wybudował szklarnię o powierzchni 24 metrów kwadratowych. Uprawia w niej ciepłolubne pomidory.
Więcej na temat uprawy pomidorów można przeczytać tu: POMIDORY.
 
W szklarni stoi 200-litrowa beczka na wodę. Służy ona do tego, by woda podgrzała się do temperatury otoczenia. Dopiero taką ciepłą wodą podlewa się rośliny – inaczej narażone są na szok termiczny.
Podgrzewa się tu deszczówkę – jeśli jest, lub po prostu wodę z kranu.
 
W beczce można przygotować od razu roztwór z nawozami organicznymi i podłączonym do zbiornika wężem ogrodowym rozprowadzić go po całej działce. Kolejny praktyczny pomysł, to korzystny dla roślin sposób zraszania – wykorzystuje się prysznic, który szybciej i delikatniej niż wąska końcówka, podaje wodę na kwiaty i liście. Silny strumień może uszkadzać liście czy przewracać młode sadzonki.
 
Szklarnia służy nie tylko do uprawy warzyw – podczas gorszej pogody może być wykorzystana jako rodzaj altany. Pan Leonard z cegły klinkierowej wybudował tu kominek z grillem.
 
W tym wąskim ogrodzie dobrze sprawdzają się wyniesione rabaty. Nieco więcej informacji o konstrukcji tych nietypowych rabat znajduje się w artykule RABATY.
 
Na wąskiej i gęsto obsadzonej kwiatami działce trudno jest uprawiać duże drzewa. Dlatego pan Leonard posadził siedem kolumnowych jabłonek, które zajmują mało miejsca. Stare jabłonki są mocno przycinane. W ich cieniu ustawiono kompostowniki – są nieduże, bo łatwiej jest usuwać masę organiczną z mniejszych pojemników.
 
Na działce zagospodarowuje się wszystkie odpady organiczne: liście, trawę, chwasty, gałęzie – miękkie elementy wrzucane są bezpośrednio do kompostownika, a grubsze gałęzie są najpierw rozdrabniane. Takie grube konary potrzebują bardzo dużo azotu do rozłożenia się, więc zubożają glebę – dlatego nie można ściółkować świeżymi, nieprzekompostowanymi fragmentami.
Kompost, który jest gotowy jesienią, na zimę wędruje już na podwyższoną rabatę. Na wiosnę pokrywa się go ziemią i sadzi kwiaty.
 
Rozwieszone w kilku miejscach gongi, to znak zainteresowań sztuką feng-shui. Gongi i dzwonki w kulturze wschodu są ważnym elementem przestrzeni. Ponoć mają działanie terapeutyczne. Rurki podnoszą energię, czyli ją oczyszczają. Dźwięk dzwonków uspokaja, pomaga w koncentracji umysłu.
A w ogrodzie znalazło się też miejsce na ciekawą budowlę: piramidę. Można o niej przeczytać w tym artykule: PIRAMIDA.
W ogrodzie pan Leonard zaobserwował jeszcze inne, niezbadane przez ogrodników zjawiska – wpływ żył wodnych na rośliny.
Zauważył, że na ciekach rośliny słabiej rosną, takie miejsca nie sprzyjają drzewom – rakowacieją, chorują i wypadają. Wyglądają, jakby brakowało im azotu.
 
W ogrodzie jest też spore oczko wodne, w którym aż tętni życie. A jak państwo Grygieńciowie radzą sobie z ogrodowymi szkodnikami, jakimi koło stawu mogą być koty, łapiące ryby i nadwodne zwierzęta?
Staw otoczono po prostu miękką siatką – przez nią koty nie mogą przejść. Cała walka z kotem polega na utrudnianiu mu dostępu do rybek. Nie stosuje się tu żadnej chemii.
Pan Leonard ma też sposób na walkę z kretami – więcej na ten temat znajduje się w artykule PIRAMIDA.
 
 
Na końcu tego długiego i wąskiego ogrodu odkryliśmy ciekawe miejsce, które nazwaliśmy uroczyskiem. To najstarsza na działce ażurowa altanka, doskonała na wypoczynek w letnie upały. Jest tu cieniście i wilgotno. Po kamieniach sączy się woda, wokół miniaturowego oczka rosną dzikie gatunki roślin - paprocie, czermień błotna, poziomki, tatarak i sitowie. Są tu mchy i pokrzywione konary. Ten kilkumetrowy zakątek przypomina fragment wilgotnego dna lasu. To mistrzowska praca właścicieli - doskonała miniatura natury.
 
Stosunek uczuciowy właścicieli do roślin i zwierząt widać na każdym kroku. Większość swojego czasu podporządkowują ogrodowi, żeby wszystko co w nim żyje miało jak najlepsze warunki.
Sami też zyskują, bo ruch na świeżym powietrzu to najważniejsza rzecz dla osób będących na emeryturze.
 
 
 
***
 
 
 
Program dofinansowany ze srodków Narodowego Funduszu Ochrony Srodowiska i Gospodarki Wodnej.
 
 
 
 
 
 
 
Dodaj do Facebook Twitter Blip Digg
wyślij znajomemu
94%
6%
oceń artykuł
Komentarze na forum
komentarze autor
Re: Ogród z piramidami
PIRAMIDA LEONIDA:):):)
2019.08.17
~ WIDZ
Re: Ogród z piramidami
bardzo mile zaskoczona byłam gdy zobaczyłam p.Grygieńca! znam ich osobiscie. Ogródek ich jest odzwierciedleniem ich osób. Niesamowicie ciepli i serdeczni ludzie... Brawo za odwage bycia w TVN. Brawo za ogróg i wiedzę Pozdrawiam.
2019.08.17
~ monk
Re: Ogród z piramidami
Piekny ogrod wlasciciel posiada duza wiedze szkoda tylko ze komisja z suwalk piekne tarasy i ogrody tego niedostrzegla. takich ludzi trzeba nagradzac a nie przez kilka lat tuje z ul.chelmskiej gdzie nic nie ma.
2019.08.17
~ ogrodniczka
Re: Ogród z piramidami
Super!!!!!!! Mam nadzieję, że krety pójdą do sąsiada.
2019.08.17
~ Alka

Poprzedni odcinek

Ogród na skarpie i nadwiślańskie sady (odc. 344)

Ogród na skarpie i nadwiślańskie sady (odc. 344)

W tym odcinku odwiedzamy dwa różne miejsca: pierwsze to nowoczesny ogród na skarpie warszawskiej, drugie – to pełna owoców Dolina Dolnej Wisły.

więcej »
Ocena
94%
6%
Facebook Twitter Blip Digg
 

Porady

Metamorfoza tarasu (fragment odc. 722)

Metamorfoza tarasu (fragment odc. 722)

Oto mała metamorfoza tarasu w ogrodzie w Mieruciach.

więcej »
Ocena
100%
0%
Facebook Twitter Blip Digg
 

Maja poleca

Maja w ogrodzie rekomenduje imprezy ogrodnicze

Maja w ogrodzie rekomenduje imprezy ogrodnicze

W jakim spotkaniu lub wydarzeniu o tematyce ogrodniczej - i pokrewnej - warto wziąć udział w najbliższym czasie?

więcej »
Ocena
90%
10%
Facebook Twitter Blip Digg