Premiera: HGTV Home&Garden, niedziela o 9:20
Powtórka: patrz "o nas"

Forum

W ogrodzie przyjaźni (odc. 616)
komentarze autor
Re: W ogrodzie przyjaźni (odc. 616)
zagęszczenie roślin jest cudowne :) Można się poczuć bezpiecznie otulonym przez rośliny
2017.05.04
~ Ola
Re: W ogrodzie przyjaźni (odc. 616)
Maryniu nie wierzyłam własnym oczom.Jak miło było Cię zobaczyć..Ogród masz przewspaniały i stworzyłaś go nie tylko dla siebie ale też dla innych i przez to jesteś Wielka.Życzę dużo zdrówka i niech Twoja pasja zaraża innych.Pozdrawiam Cię Maryniu serdecznie.Ania
2017.01.18
~ Ania
Re: W ogrodzie przyjaźni (odc. 616)
Kolejny w ostatnim czasie świetny odcinek, bo prezentujący bioróżnorodny, przyjazny ludziom i zwierzętom ogród. Podziwiam właścicieli ogrodu za pracowitość, konsekwencję w utrzymaniu charakteru ogrodu. To miejsce jest piękne ze względu na bogactwo świata roślin i zwierząt. Zastanawiam się tylko, jak trudno jest gospodarzom utrzymać ogród w pewnych ryzach, żeby nie dopuścić do zachwaszczenia, pozwalać cennym roślinom swobodnie się rozrastać i do tego móc samemu znaleźć miejsce między nimi, by w miarę swobodnie przechadzać się po ogrodzie. Bardzo podoba mi się podejście właścicielki ogrodu do ptaków, pszczół, do zwracania uwagi np. do pozostawiania na zimę kwiatostanów dla ptactwa, do stawiania pięknych i niezwykle użytecznych domków dla owadów i innych ogrodowych mieszkańców. Ten ogród tętni bujnym życiem, cieszy swoich właścicieli i ich znajomych, a nawet obcych ludzi, którzy też są do niego zapraszani. Poza tym pani będąca właścicielką ogrodu posiada szeroką wiedzę o roślinach, dzieli się nią z innymi. Na szczególną uwagę zasługuje fakt, że właścicielka ogrodu może liczyć na pomoc swoich przyjaciółek w jego prowadzeniu. To świadczy o świetnych relacjach z innymi ludźmi i pozytywnym do nich nastawieniu. Wśród osób korzystających z bogactwa tego ogrodu są uczestnicy warsztatów terapii zajęciowych ze swoją, jak widać, wspaniałą panią terapeutką. Brawo dla właścicieli ogrodu za taką otwartość i współpracę, brawo dla wszystkich osób związanych z tym WTZ-tem!!!
2016.11.20
~ Monika M.
Re: W ogrodzie przyjaźni (odc. 616)
Bardzo przyjemni ludzie z pięknym ogrodem samych sukcesów życzę i dużo zdrowia pozdrawiam z Bielska-Białej !
2016.11.16
~ Mirosław
Re: W ogrodzie przyjaźni (odc. 616)
To prawdziwi ludzie jak Pani Maria, a nie jacyś celebryci są wartością tego programu. Można się na prawdę wzruszyć, kiedy trafia się na takich ogrodowych bohaterów. Tu nic się nie da oszukać, my ogrodnicy wiemy, że w ogrodzie bez ciężkiej pracy nie będzie efektów. Moje gratulacje i podziękowania dla twórców programu "Maja w ogrodzie".
2016.11.15
~ Mirka S.
Re: W ogrodzie przyjaźni (odc. 616)
Dziękuję za cudowny odcinek. Cóż można do niego dodać? Chyba tylko to, żeby Pan Bóg dał Pani Marii zdrowie i siłę, by dla Świata czyniła dalej tak wiele dobra.
2016.11.15
~ Gosia
Re: W ogrodzie przyjaźni (odc. 616)
Ba, rozwijając myśl pani Ani dodam że znam takie ogrody przydomowe które nazwałabym szkodzące dzikiej przyrodzie. Gdzie właścicielka perfekcjonistka po to by ułatwić sobie prace ogrodowe notorycznie zalewa trawę chemią źeby utrzymać gołe placyki wokół jej ulubionych jałowców- żeby trawa nie wrosła.Tylko monotematyczne rośliny kwaśnolubne, kilka modnych teraz traw i perfekcyjnie utrzymany chemicznymi sposobami trawnik. Nic więcej. Jak powiedziałam jej że na działce obok w gęstym sosnowiu zauważyłam rudziki i inne ptaszki wzruszyła ramionami. Nawet wałęsającego się kota wygoniła
2016.11.14
~ Magda
Re: W ogrodzie przyjaźni (odc. 616)
Zachwycający ogród i wartości jakie prezentuje jego właścicielka oraz zaprzyjaźnione osoby napawają nadzieją na lepszą przyszłość. Dziękuję Pani Maji i całej Ekipie za ten przepiękny odcinek :) Tysiące Polaków posiada ogrody lub teren wokół domu i nie wykorzystuje ich w żaden przyjazny ani dla człowieka ani dla ptaków , zwierząt i owadów sposób. Tu jest wszystko co warto naśladować - przede wszystkim wspaniałą właścicielkę i właściciela ogrodu - za prowadzenie takiego trybu życia zgodnego z naturą i propagowanie go poprzez przyjaźń z innymi ludźmi. Jeszcze raz dziękuję za możliwość obejrzenia tego odcinka i pozdrawiam serdecznie. Ania z Olsztyna
2016.11.13
~ Ania
Re: W ogrodzie przyjaźni (odc. 616)
Tytuł doskonale pasuje zarówno do charakteru ogrodu jak i funkcji którą od wielu lat spełnia.Sptkania u Marii Kulesy w ogrodzie to swoista przygoda którą w doskonały sposób uchwyciła kamera podczas realzacji tego odcinka .To dla nas wszystkich zaszczyt że nasi podopieczni mogli odwiedzić po raz kolejnyodwiedzić ten piekny ogód . Dziękujemy serdecznie za ukazanie naszej przyjaźni.Jak widać kontakty międzyludzkie i zwyczajna życzliwośc znajduja miejsce także w hortiterapii :) Aleksandra Walkowicz
2016.11.13
~ terapeuta z Warsztatów Terapii Zajęciowej przy Stowarzyszeniu "B
Re: W ogrodzie przyjaźni (odc. 616)
Dziękuje za ten odcinek. Rewelacyjna kobieta z pięknym ogrodem. Wielce inspirujący odcinek, tym bardziej że podobnie jak bohaterka jestem posiadaczem wielkiego ogrodu. Od jakiegoś czasu sprowokowany informacjami o stanie powietrza którym oddychamy, wymieraniu ptaków i owadów noszę się z zamiarem przekształcenia mojego "trawowego" ogrody w bioróżnorodną dżunglę . W nadzieji na poprawę mikroklimatu i jakości powietrza , przynajmniej wokół domu. Dodam tylko że mieszkam we Wrocławiu i jakość powietrza w moim mieście urąga wszelkim normom. Wydaje mi się że za dużo jeszcze w naszych miastach strzyżonej co tydzień trawy, za mało ogrodów podobnych do przedstawionego w tym odcinku. Z wielkim szacunkiem ślę dla Pani , Pani Maju ukłony.
2016.11.13
~ Alex
W ogrodzie przyjaźni (odc. 616)
Oto ogród, który jest zarówno piękną kolekcją roślin, jak i miejscem niezwykłych ogrodowych spotkań.
2016.11.13
Maja w ogrodzie