Premiera: HGTV Home&Garden, niedziela o 9:20
Powtórka: patrz "o nas"

'Pszczelarnia' - ogród na brzegu górskiego strumienia (odc. 405)

dodano: 15.12.2012

W tym odcinku programu odwiedzamy ogród, w którym rytm życia wyznacza przyroda i pszczoły. Gospodarzom i ich gościom towarzyszy też głośny, górski strumień.

Na początek przypominamy, gdzie i kiedy można oglądać program "Maja w ogrodzie":
 
Szczegółowe dni i godziny emisji na wszystkich antenach TVN znajdą Państwo w zakładce "O NAS" - wystarczy kliknąć na TEN LINK.
 
Całe odcinki programu są dostępna na stronach:
 
 
 
ODCINEK 405:
W odcinku odwiedzamy Kotlinę Kłodzką, rozpościerającą się pośród masywów Gór Stołowych i Śnieżnika. Są tu piękne krajobrazy, kwietne łąki, wzgórza…
 
Symbolem Kotliny Kłodzkiej jest pełnik europejski (Trollius europaeus), bo masowo występuje tu na łąkach. Doczekał się nawet nazwy "róża kłodzka". Legenda głosi, że kwiat ten podarował mieszkańcom tej krainy duch gór - Liczyrzepa – w podzięce za hojności i gościnność. Pełnik europejski rosnący w stanie naturalnym jest w Polsce rośliną chronioną.
 
To właśnie tutaj zapragnęła zamieszkać pani Ewa Grochowska-Maszewska wraz z mężem. Kupili stary, drewniany dom, w którym mieszkał i tworzył artysta plastyk – Franciszek Nowakowski. Wyremontowali dom, założyli od nowa ogród i stworzyli tu gospodarstwo agroturystyczne. Już jako nowi gospodarze odkryli, że w ogrodzie znajduje się również pasieka. Zostali więc pszczelarzami, a dom nazwali "Pszczelarnią".
 
Ogród ma wydłużony, dosyć nieregularny kształt – ze względu na sąsiedztwo górskiego strumienia. W centralnej części posadowiono dom, przed nim – dużą kwiatową rabatę, kilka jabłoni. Jest też spory warzywnik i oczywiście – pasieka. Wąską ścieżką biegnącą pośród drzew i krzewów, dochodzi się do mostu nad strumieniem. Górski strumień może być groźny, gdy dojdzie do powodzi, ale mimo to, wszyscy cenią sobie jego sąsiedztwo.
 
Warto pamiętać, że strumień – niezależnie od tego, czy graniczy, czy też przepływa przez środek działki – nie stanowi własności prywatnej. W myśl przepisów Prawa Wodnego należy do Skarbu Państwa i każdy może z niego korzystać. Wzdłuż linii brzegowej musi być pozostawiony pas szerokości co najmniej 1,5 metra, umożliwiający dojście i przejście wzdłuż jego nurtu. Nie wolno podbierać ze strumienia kamieni i żwiru. Z wody jednak korzystać można, więc pani Ewa używa jej do podlewania roślin – oczywiście po jej podgrzaniu na słońcu. Cieszy się też rosnącymi przy strumieniu dziewannami.
 
Warzywnik znajduje się w nietypowym miejscu – przy głównym wejściu na posesję. Jest pierwszym elementem, jaki widzą wszyscy odwiedzający gospodarstwo. Jednak dzięki połączeniu kwiatów i warzyw stał się on piękną rabatą. Królują tu jednoroczne cynie wytworne (Zinnia elegans), które pięknie się rozwijają i kwitną. Rośliny te, podobnie jak warzywa, wymagają gleby próchniczej, lekko zasadowej, zasobnej w składniki pokarmowe, oraz słonecznego i ciepłego stanowiska. Rabatę ozdabiają też szałwie, wieloletni ogrodowy krwawnik o różowych kwiatostanach, oraz purpurowe dalie.
 
W ogrodzie znajduje się też wielogatunkowa rabata kwiatowa. Pani Ewa posadziła na niej przede wszystkim gatunki proste w uprawie, takie jak wspaniała bylina - ostróżka ogrodowa (Delphinium elatum). Jej wyniosłe, wyprostowane kwiatostany, wyglądają imponująco w okresie kwitnienia. Łacińska nazwa Delphinium pochodzi od greckiego słowa Delphi, co oznacza "delfin", bowiem młode pąki ostróżki przed otwarciem przypominają kształtem delfiny. Na rabacie zestawiono je z pięknymi wiechami floksów (Phlox paniculata), które kwitną długo i pasują prawie do każdej aranżacji. Nie mają też szczególnych wymagań. Jasny akcent stanowią nagietki (Calendula officinalis), obok rośnie rumian barwierski (Anthemis tinctoria) – roślina, która naturalnie występuje u nas na suchych murawach.
 
Znaleźliśmy tu też roślinną ciekawostkę: ośmiał mniejszy ‘Purpurascens’ (Cerinthe major). To piękny dodatek do bukietów, kochają go pszczoły i motyle. Ta roślina należy do rodziny ogórecznikowatych, pochodzi z basenu Morza Śródziemnego i w Polsce jest uprawiana jako roślina jednoroczna. Nasiona sukcesywnie zbieramy podczas dojrzewania. Siejemy je wprost od gruntu w kwietniu, po ustąpieniu przymrozków.
Dla swoich roślin pani Ewa co roku przygotowuje kompost. Do jego składowania wykorzystuje fundamenty dawnych zabudowań gospodarskich, które są podzielone na dwie komory. Kiedy jedna jest napełniana, w drugiej materiał dojrzewa, a następnie jest on przesiewany przez rafę i trafia do warzywnika. Zazwyczaj taka praca wykonywana jest jednorazowo i uzyskuje się w ten sposób kilkanaście taczek nawozu. Pani Ewa pakuje nadmiar kompostu w jutowe worki i czekają one na wykorzystanie w ogrodzie.
 
Do ogrodu wykorzystuje też popiół – ponieważ dom ogrzewany jest w tradycyjny sposób drewnem, każdego roku gromadzi się dużo pozostałości z opału. Pani Ewa miesza go z gliniastą, żyzną ziemią z ogrodu i kompostuje przez dwa lata. Po tym okresie jest on przesiewany przez sito i uzyskuje się w ten sposób bardzo bogaty nawóz. Nie zawiera on co prawda azotu, ale za to dostarcza glebie duże ilości potasu, fosforu i magnezu.
 
Przy okazji naszej wizyty, podglądaliśmy też pracę przy ulach. Te u pani Ewy są pięknie oznakowane kwiatowymi motywami.Wbrew pozorom, to nie tylko dekoracje – pomagają one pszczołom trafić do właściwego gniazda. Zauważono bowiem, że owady te rozpoznają proste kształty.
 
Specjalnie dla pszczół sadzone są w tym ogrodzie rośliny miododajne. Dla tych pracowitych owadów pozostawia się na trawniku połacie nie koszonej trawy z przeróżnymi łąkowymi kwiatami. W pobliżu ogrodu są też aleje lipowe oraz duże obszary obsiane gryką. Pszczoły pani Ewy zapylają rośliny w całej okolicy i przyczyniają się do zwiększenia plonów w sadach, ogrodach i na polach. Pani Ewa przede wszystkim nie stosuje żadnych oprysków. W jej ogrodzie nie używa się nawozów sztucznych, dba też o różnorodność gatunków, tak ważną dla pszczół.
 
 
Pani Ewa przyznaje, że taki ogród jak jej to sporo pracy, ale też bardzo cieszy. Należy też do Ogrodowiska: to portal społecznościowy gromadzący miłośników ogrodów. To także grupa ludzi, którzy wspólnie odwiedzają najpiękniejsze zakątki Polski i Europy, aby odkrywać ciekawe założenia ogrodowe i wymieniać się doświadczeniami w uprawie roślin. Jedno z takich spotkań odbyło się właśnie u pani Ewy.
 
 
 
A jakie ekopozytywy zauważyliśmy w tym ogrodzie?
 
- Do nasadzeń wykorzystuje się rodzime gatunki roślin.
- Hodowla pszczół pomaga w zapylaniu roślin w całej okolicy.
- Trawnik zamieniono w wielogatunkową łąkę.
- W ogrodzie prowadzi się ekologiczną uprawę warzyw.
- Nie stosuje się oprysków i nawozów sztucznych.
- Ze szkodnikami walczy się stosując metody biologiczne.
- Produkuje się komposty z resztek organicznych i popiołu.
 
 

 
***
 
 
 
Program dofinansowany ze srodków Narodowego Funduszu Ochrony Srodowiska i Gospodarki Wodnej.
 
 
 
 
 
Dodaj do Facebook Twitter Blip Digg
wyślij znajomemu
95%
5%
oceń artykuł
Komentarze na forum
komentarze autor
Re: \\\'Pszczelarnia\\\' - ogród na brzegu górskiego strumienia (odc. 405)
jeden z lepszych odcinków bardzo mi się podobał ten ogród i żadnych iglaczków uff jak sielsko
2021.04.12
~ fgdhfhf

Poprzedni odcinek

Ogród z ekologicznym warzywnikiem. Sól w miastach. Dekoracje świąteczne (odc. 404)

Ogród z ekologicznym warzywnikiem. Sól w miastach. Dekoracje świąteczne (odc. 404)

Odwiedzamy ogród położony niedaleko Pabianic, sprawdzamy, jak chronić rośliny przed zasoleniem, a na koniec - garść pomysłów na świąteczne dekoracje.

więcej »
Ocena
96%
4%
Facebook Twitter Blip Digg
 

Porady

Metamorfoza tarasu (fragment odc. 722)

Metamorfoza tarasu (fragment odc. 722)

Oto mała metamorfoza tarasu w ogrodzie w Mieruciach.

więcej »
Ocena
75%
25%
Facebook Twitter Blip Digg
 

Maja poleca

'Zintegrowane gospodarowanie wodami opadowymi' - polecamy szkolenie!

'Zintegrowane gospodarowanie wodami opadowymi' - polecamy szkolenie!

Oto interesująca propozycja dla specjalistów: architektów, urbanistów oraz urzędników! Już w przyszłym tygodniu we Wrocławiu odbędą się szkolenie i warsztaty...

więcej »
Ocena
100%
0%
Facebook Twitter Blip Digg