Premiera: HGTV Home&Garden, niedziela o 9:20
Powtórka: patrz "o nas"

Ekologiczne i piękne ogrody Styrii (odc. 416)

dodano: 02.03.2013

Styrię już w programie odwiedzaliśmy. Jednak ten region obfituje w niezwykle ciekawe miejsca, więc w tym odcinku wracamy do Austrii! Tym razem zaprezentujemy dwa przepiękne, a jednocześnie - mądrze zaprojektowane i ekologicznie uprawiane ogrody.

Na początek przypominamy, gdzie i kiedy można oglądać program "Maja w ogrodzie":
 
Szczegółowe dni i godziny emisji na wszystkich antenach TVN znajdą Państwo w zakładce "O NAS" - wystarczy kliknąć na TEN LINK.
 
Całe odcinki programu są dostępna na stronach:
 
 
ODCINEK 416:
Styria, czyli południowo-wschodni region Austrii, to teren o idealnych warunkach dla ogrodników. Opadów jest sporo, dużo też słońca, a zimy – choć śnieżne, są łagodniejsze, niż w Polsce.
Do Styrii już państwa zabieraliśmy z naszym programem, ale warto tu wrócić, bo region oferuje turystom różne tematyczne szlaki. Nas najbardziej jednak interesowały ogrody. W rejonie miasta Hartberg spora ich grupa zrzeszona jest w związku o nazwie Garten-lust (www.garten-lust.at); można je znaleźć na stronie internetowej, a potem wybrane – odwiedzić.
 
Zajrzeliśmy więc do jednego z takich ogrodów położonego na skarpie. Jego właścicielami są Anita i Erwin Schweighofer. Gości zielony płotek i czerwone głowy dalii. Dalej w głąb ogrodu, teren jest bardziej naturalny i swobodny, rozplanowany na wielu poziomach ostrego zbocza góry. Jednak właściciel, Erwin, wcale nie uważa, by zakładanie ogrodu na skarpie było trudne – to tylko zapewnia dodatkowe możliwości aranżacji roślin.
 
Ogród Anity i Erwina jest nie tylko piękny, ale też mądrze prowadzony. Podczas spaceru naszą uwagę zwróciły np. częściowo wykoszone łąki. Wykoszone obszaru służą spacerującym, a naturalnie rosnące połacie – zapewniają bioróżnorodność. Służą też kaczkom – ślimakowej policji, która trzyma straż w ogrodzie. Zadbano także o owady – dla skorków przygotowano specjalne domki z doniczek.
 
W tym ogrodzie znaleźliśmy jeszcze sporo ekologicznych rozwiązań. Gospodarze wyznają filozofię powrotu do natury, pokazują, jak wiele można osiągnąć przy użyciu prostych środków. Sadzą drzewa i krzewy rodzące owoce. Co ciekawe – nie stosują żadnych środków chemicznych do pielęgnacji ogrodu.
 
***
 
Drugi ogród, który odwiedzieliśmy, należy do Isabelli Bayer-Lueger, pojektantki ogrodów i mistrza ogrodnictwa – Karla Leugera. Ich ogród, położony na stoku góry, ma 5000 m kwadratowych i jest – jak nazywa go sama właścicielka – zielonym rajem.
 
Ma 100letnią historię, rośnie tutaj sporo starych drzew. Isabela i jej mąż zaczęli zajmować się ogrodem 10 lat temu i stopniowo zagospodarowali cały teren. Posadzili sporo ciekawych, także egzotycznych roślin. Mogli sobie na to pozwolić, bo panują tu dobre warunki klimatyczne. Mają nawet zakątek nazwany „Małe Ticino” – jego nazwa pochodzi od ciepłego, graniczącego z Włochami kantonu Szwajcarii, który gospodarze odwiedzają niemal co roku wiosną. Uwielbiają kwitnące tam magnolie i chętnie przywożą stamtąd różne okazy. Zebrali już kolekcję liczącą 50 gatunków i odmian! 
 
Jedną z nich jest magnolia wielkokwiatowa (Magnolia grandiflora). To przepiękne, zimozielone drzewo pochodzące z południa Ameryki Północnej, gdzie osiąga nawet 25 m wysokości. Ma dekoracyjne, błyszczące liście, od spodniej strony są brązowawe i piękne kwiaty. Niestety, w Polsce magnolia ta słabo zimuje – trzeba ją po prostu chować na zimę do jasnego pomieszczenia. Nawet w łagodnym klimacie Styrii trzeba ją starannie zabezpieczyć.
 
W tym ogrodzie nie tylko rośliny są interesujące – także układ całości. Ogród położony jest na skarpie, a dom został niejako dobudowany do zbocza góry. Z góry budynek wygląda jak niewielka, drewniana chatka. Dopiero z boku widać, że ta chatka to trzecia kondygnacja całkiem dużego domu. Dodatkowo zaplanowano tu zielony dach.
 
 
W ogrodzie projektantki nie mogło zabraknąć wody. Jest tu między innymi staw kąpielowy, z którego – przez lukę między roślinami – rozpościera się piękny widok na dolinę. Zaprojektowano nawet elegancki pomost, umożliwiający swobodne wchodzenie do wody.
 
W pobliżu wody rośnie niezwykle dekoracyjne drzewko - to aralia japońska (Aralia elata ‘Variegata’). Ma jak widać piękny pokrój - tworzy ciekawy parasol z ogromnymi liśćmi, zakończony różowymi kwiatostanami. Ta odmiana ma dodatkowo białoobrzeżone liście, dlatego wyróżnia się na tle zieleni. Aralię można uprawiać nawet w Polsce, jest bowiem wytrzymała na mrozy. Najlepiej rośnie na żyznych, kwaśnych i lekko wilgotnych glebach.
 
Projektując ogród Isabella pomyślała o odwiedzających go miłośnikach roślin. To głównie dla nich ustawiła tyle oryginalnych ławek w ogrodowych zakątkach. Jedna z nich stoi koło fontanny szumiących traw, a odpoczywający na niej goście mają wspaniały widok. A kiedy można odwiedzić ogród? Terminy zwiedzania podane są na stronie internetowej Isabeli: www.bellabayer.at
 
Ogród odwiedzają nie tylko miłośnicy roślin, ale także – sztuki, bo w ogrodzie co roku pojawia się inna artystyczna instalacja. W czasie, gdy my odwiedzaliśmy ogród, można było zobaczyć tu instalację poświęconą Tybetowi. Karl wyjaśnił, że pomysł zrodził się, gdy będąc w Tybecie poznał starszą kobietę, która sama opiekowała się grupą najbiedniejszych ludzi. Postanowił zebrać dla niej trochę pieniędzy.
 
Isabela i Karl tworząc ogród i dekorując go roślinami nie zapomnieli też o innych żywych jego elementach w postaci zwierząt. Dwa psy towarzyszą gospodarzom na każdym kroku. Nauczone, żeby nie deptać rabat, wesoło bawią się na trawniku.
 
***
 
Ponieważ za oknami powoli widać wiosnę, na koniec odcinka wracamy do Polski, by na progu sezonu przyjrzeć się nowościom ogrodniczym. W centrach ogrodniczych wiosna trwa już od dawna. Dzięki temu za kilkanaście złotych możemy w naszych domach stworzyć kolorowe kompozycje z pierwiosnków, dodatkowo wybrać donice do przesadzania kwiatów, kupić coś do ogrodu. Wcentrum, do którego zawitaliśmy, już od rana panuje spory ruch.
Przyjeżdżają tu nawet dzieci, które na zajęciach uczą się prawidłowego sadzenia roślin – pani ogrodnik z centrum pokazuje, że w dnie doniczki powinny być otwory, jak głęboko umieścić roślinę, zasypać ją ziemią. Przedszkolaki zapamiętają, że rośliną trzeba się opiekować.
 
Jedną z pierwszych wiosennych czynności jest nawożenie roślin. Dlatego zainteresowaliśmy się nawozami i bardzo przydatnymi do nich siewnikami. Są wygodne, bo mają regulowaną prędkość siewu, wielkość otworu, którym wydostaje się nawóz, miarkę. Dzięki temu podamy tyle nawozu na metr kwadratowy, ile potrzeba. Urządzenia te służą również do rozsiewania nasion.
 
Wiosną najchętniej jednak sięgamy po nawozy regenerujące po zimie trawniki – są już dostępne specjalne produkty, które przyśpieszają w ciągu kilku dni zielenienie się trawy.
 
 
Dodaj do Facebook Twitter Blip Digg
wyślij znajomemu
94%
6%
oceń artykuł
Komentarze na forum
komentarze autor
Re: Ekologiczne i piękne ogrody Styrii (odc. 416)
moment ale nawet jak minimalnie stosuje się chemie to już nie jest to ekologiczny ogród.
2021.04.17
~ fgdgd
Re: Ekologiczne i piękne ogrody Styrii (odc. 416)
Raj na ziemi, aż chciało by si.ę tam zamieszkać
2021.04.17
~ ///

Poprzedni odcinek

Powrót na Podlasie, do francusko-polskiego ogrodu (odc. 415)

Powrót na Podlasie, do francusko-polskiego ogrodu (odc. 415)

Wracamy do pięknego ogrodu na Podlasiu, gdzie osiedlił się francuski ogrodnik Pierre i jego żona Krystyna.

więcej »
Ocena
95%
5%
Facebook Twitter Blip Digg
 

Porady

Metamorfoza tarasu (fragment odc. 722)

Metamorfoza tarasu (fragment odc. 722)

Oto mała metamorfoza tarasu w ogrodzie w Mieruciach.

więcej »
Ocena
75%
25%
Facebook Twitter Blip Digg
 

Maja poleca

'Zintegrowane gospodarowanie wodami opadowymi' - polecamy szkolenie!

'Zintegrowane gospodarowanie wodami opadowymi' - polecamy szkolenie!

Oto interesująca propozycja dla specjalistów: architektów, urbanistów oraz urzędników! Już w przyszłym tygodniu we Wrocławiu odbędą się szkolenie i warsztaty...

więcej »
Ocena
100%
0%
Facebook Twitter Blip Digg