Premiera: HGTV Home&Garden, niedziela o 9:20
Powtórka: patrz "o nas"

Swojski ogródek w ruchliwej Warszawie (odc. 422)

dodano: 23.03.2013

W tym odcinku odwiedzamy ogród malarki, pani Doroty. Wygląda on jak wiejski ogródek: swojskie kwiaty, stare jabłonie, drewniany ganek… Ale to wszystko mieści się w hałaśliwej części Warszawy.

Na początek przypominamy, gdzie i kiedy można oglądać program "Maja w ogrodzie":
 
Szczegółowe dni i godziny emisji na wszystkich antenach TVN znajdą Państwo w zakładce "O NAS" - wystarczy kliknąć na TEN LINK.
 
Całe odcinki programu są dostępna na stronach:
 
 
ODCINEK 422:
 
Ogród pani Doroty Krzymowskiej (www.dorota-krzymowska.netgaleria.eu) poznaliśmy dzięki obrazom powieszonym na musze, przy ścianach, nad wodą…  Przygotowała ona wystawę swoich prac w ramach imprezy Otwarte Ogrody Sadyby. Jej ogród wygląda jak wiejski ogródek: swojskie kwiaty, stare jabłonie, drewniany ganek… A to wszystko nieopodal hałaśliwej ulicy w Warszawie.
 
1/3 tego niewielkiego placu zajmuje dom. Najdłuższym bokiem działka przylega do drogi, która przed wojną była wąska i spokojna. Od domu ukośna ścieżka pod starymi jabłoniami prowadzi do garażu.  Ogród pani Doroty jest jak podróż w czasie. Niewiele zmieniło się tu od czasów przedwojennych, bo przestrzeń budują tu ciągle te same drzewa. Bez filarów z pni i zielonego sklepienia wnętrze wydawałoby się małe, płaskie i nieciekawe.
 
W zakątku pod płotem dobrze czują się od dziesiątek lat jaśminowce, wypełniające w czerwcu słodką wonią ogród. Pani Dorota ma mocno wyczulone zmysły, kocha zapach i kolor w ogrodzie, które dodają jej siły, poprawiają nastrój.  Sam ogród jest dla malarki polem do zabawy przedmiotami i odzwierciedleniem duszy człowieka. A więc kupuje to, co przemawia do niej ruchem, kolorem - tak jak np. drewniany bocian, który wisi na drzewie, jarmarczny wiatraczek, motylek na drucie czy żaba tryskająca wodą.
 
Styl ogrodu i domu jest bardzo swojski, bezpretensjonalny. Drewniany płot, pomalowany na zielono, ładnie koresponduje z roślinami. Dla swoich kotów pani Dorota zrobiła nawet półeczki, na których mogą przysiąść i grzać się w słońcu. Inne części ogrodzenia są wykorzystane jako dobre tło na kosz z pelargoniami czy podpora dla hortensji pnącej.
Na końcu ogrodu, znalazła się drewniana atrapa bramy z okuciami, powieszona wyłącznie dla dekoracji.
 
Pani Dorota, mimo że zna się na pielęgnacji roślin i spędza w ogrodzie dużo czasu, do wykonania fachowych prac, jak cięcie czy opieka nad oczkiem wodnym, zatrudnia firmę ogrodniczą. Dzięki temu woda w stawiku jest kryształowo czysta. Dno zbiornika i brzegi są odpowiednio wyprofilowane, w najgłębszym miejscu ma on 190 cm, żeby ryby mogły zimować.
 Firma zajmuje się też trawnikiem i pielęgnacją starych drzew. Są tu np. jabłonie i bzy lilaki, o grubych pniach i konarach.
 
Pod koniec sierpnia podjechaliśmy do pani Doroty specjalnie na zbiór antonówek. Stare odmiany jabłoni owocują obficie co dwa lata i wtedy gałęzie uginają się pod ciężarem owoców. Można z nich przygotować pyszną konfiturę. Przepis na nią podajemy tutaj: KONFITURA Z ANTONÓWEK.
 
Ze względu na położenie, powietrze w ogrodzie nie jest najzdrowsze. nie są tu najzdrowsze dla roślin, dlatego w sezonie pojawiają się szkodniki. Ptaki nie dają rady ich zwalczyć, dlatego zapytaliśmy o radę eksperta od naturalnej ochrony roślin: Ireneusza Osękowskiego.
 
Przyniósł on wyspecjalizowanych wrogów przedziorków. Już w marcu na wszystkich krzewach i drzewach można – nawet profilaktycznie - zakładać opaski, w których żyją kolonie dobroczynka gruszowego. Sprzedawane są w pakietach po 50 sztuk, co akurat wystarczy na średniej wielkości ogród. Raz wprowadzone, będą zimować i się rozmnażać pod założonymi opaskami. W naszych ogrodach dobroczynek gruszowy może występować też naturalnie.
 
Dobroczynki dostępne są także w małych saszetkach. Znajduje się w nich inny gatunek - ciepłolubny dobroczynek kalifornijski. Przez cały rok zwalcza on przędziorki na roślinach domowych, a latem  również na ogrodowych. Niestety, ten gatunek u nas nie zimuje i co roku trzeba zawieszać z nim nowe saszetki.
 
Pomiędzy bylinową rabatą a trawnikiem rośnie róża pnąca. To ona najczęściej przyciąga mszyce. W ich zwalczaniu wyspecjalizowały się biedronki, ale niestety torebka 100 larw kosztuje około 180 zł. Ale jest nadzieja, że biedronki dwukropki jako dorosłe chrząszcze pozostaną w naszym ogrodzie, przezimują i będą naszą armią przeciw żarłocznym mszycom.
 
Do zaprzyjaźnionych ogrodów często zaglądamy po kilka razy. Wróciliśmy też do pani Doroty – na samym początku marca. Na początku sezonu trzeba było przeprowadzić nieco prac porządkowych, sprawdzić stan jeziorka, przyciąć krzewy, zlikwidować mech, który pojawia się na trawniku po zimie… Dzięki specjalnym nawozom, zmienia się odczyn podłoża na mniej przyjazny dla mchu, a zawartość siarczanu żelaza powoduje zamieranie obszarów zajętych przez mech. Nie niszczy to trawy, a wzmacnia ją i powoduje, że trawnik staje się soczyście zielony. Zabieg przeprowadzamy - 2 razy w sezonie – wiosną i latem.
Ogrodnicy w tym roku planują jeszcze aerację, czyli napowietrzanie trawnika, a także jego piaskowanie, żeby rozluźnić podłoże.
Dodaj do Facebook Twitter Blip Digg
wyślij znajomemu
92%
8%
oceń artykuł
Komentarze na forum
komentarze autor
Re: Swojski ogródek w ruchliwej Warszawie (odc. 422)
Ale artyście chyba przeszkadza ruch uliczny ? Mam podobnie i bardzo mnie to drażni, bo ciagłe rozterki - z jednej strony koszmarek uliczny, z drugiej sielanka. A ten koszmarek trzęsie domem i podtruwa i zakłóca spokój itd.
2021.03.08
~ Monia

Poprzedni odcinek

Tajemnice ogrodu projektantki (odc. 421)

Tajemnice ogrodu projektantki (odc. 421)

W odcinku odwiedzamy ogród koło Łodzi. Właścicielka, pani Krystyna, jest projektantką ogrodów. W swoim ogrodzie ma sporo ciekawych roślin, nietypowy sad z...

więcej »
Ocena
90%
10%
Facebook Twitter Blip Digg
 

Porady

Metamorfoza tarasu (fragment odc. 722)

Metamorfoza tarasu (fragment odc. 722)

Oto mała metamorfoza tarasu w ogrodzie w Mieruciach.

więcej »
Ocena
75%
25%
Facebook Twitter Blip Digg
 

Maja poleca

'Zintegrowane gospodarowanie wodami opadowymi' - polecamy szkolenie!

'Zintegrowane gospodarowanie wodami opadowymi' - polecamy szkolenie!

Oto interesująca propozycja dla specjalistów: architektów, urbanistów oraz urzędników! Już w przyszłym tygodniu we Wrocławiu odbędą się szkolenie i warsztaty...

więcej »
Ocena
100%
0%
Facebook Twitter Blip Digg