Nowoczesny toskański ogród na łagodnym zboczu (odc. 424)
dodano: 30.03.2013
W tym odcinku odwiedzamy pełen nowoczesnych materiałów i rozwiązań ogród, który ma też toskański charakter. Nie brakuje też przyjaznych zakątków i miejsc do biesiadowania.
Nowoczesny toskański ogród na łagodnym zboczu (odc. 424)
Na początek przypominamy, gdzie i kiedy można oglądać program "Maja w ogrodzie":
 
Szczegółowe dni i godziny emisji na wszystkich antenach TVN znajdą Państwo w zakładce "O NAS" - wystarczy kliknąć na TEN LINK.
 

ODCINEK 424:
 
Ogród, który odwiedzamy, położony jest południowym łagodnym stoku, niedaleko Krakowa – w Zelkowie. Pani Bożena i pan Krzysztof Gąsiorowscy uwielbiają spędzać czas na świeżym powietrzu. Jeśli tylko pogoda na to pozwala, chętnie przygotowują posiłki pod gołym niebem. Mają nawet własny piec chlebowy, ustawiony w zacisznym zakątku.  
 
Cały ogród jest urządzony funkcjonalnie i pomysłowo, przeznaczony do wypoczywania i realizowania pasji jego użytkowników. Są tutaj obiekty wodne, przytulne zakątki, letnie kuchnie, enklawy zieleni i piękne widoki. Pomysłodawcą wszystkich rozwiązań i architektem jest właściciel ogrodu, pan Krzysztof. Działka ma powierzchnię prawie siedmiu tysięcy metrów kwadratowych, a prace nad ostatecznym wyglądem ogrodu trwały pięć lat. Pan Krzysztof nie bał się wprowadzać do ogrodu odważnych rozwiązań i ciekawych materiałów. Pojawiły się więc takie materiały jak szkło czy polerowana stal. W ogrodzie jest też sporo płaszczyzn występujących w roli luster. W stalowych donicach na tarasie odbija się ogród. Jak lustra zachowują się również przeszklone drzwi, okna i dach bacówki.
 
Dom wybudowano w zachodniej części działki, dzięki czemu osłania taras i znajdujące się na nim baseny przed często wiejącym zachodnim wiatrem. Potem pojawił się zbiornik wodny z budynkiem nazwanym bacówką. Następna była wyspa z jacuzzi. Najmłodszy jest domek toskański.
 
Działka wydaje się płaska, jednak spadek na jej długości wynosi około trzech metrów. Wyrównywanie poziomów gruntu wymusiło na właścicielach budowę systemu tarasów i murów oporowych. Rabaty przy domu są wyniesione do poziomu, na jakim znajduje się taras. Chodziło o to, aby były widoczne z niskiej perspektywy, na przykład z basenu czy z domu, kiedy się siedzi w fotelu.
 
Na wygląd ogrodu wpływały podróże jego właścicieli. Pomysły czerpali z architektury chorwackiej i przede wszystkim toskańskiej. Inspirowały ich także kultury dalekiego wschodu. Pomysłem z Japonii jest jacuzzi, które umieścili, wbrew europejskim trendom, na zewnątrz domu, w środku jeszcze większego zbiornika. Pani Bożena i pan Krzysztof korzystają z jacuzzi często, nawet kiedy na zewnątrz jest chłodno. Woda pojawia się też w wielu innych miejscach. Są tu fontanny i kaskady. Woda jest w ciągłym ruchu i w niektórych miejscach spływa po pionowych ścianach basenu. Duże powierzchnie wodne mają zbawienny wpływ na mikroklimat ogrodu. Ciągle parują i zwilżają powietrze, co poprawia samopoczucie ludzi i warunki rozwoju roślin, zwłaszcza tych o zimozielonych liściach.
 
A jak zbudowano baseny? Zbiorniki wykonane są ze zbrojonego betonu, lecz właściwym uszczelnieniem jest folia. Ma półtora milimetra grubości i jest wzmocniona wewnątrz poliestrową siatką. Nie ma prawa się przebić ani rozerwać. W naszym klimacie taka technologia uszczelniania sprawdza się najlepiej. Baseny zimują bezpiecznie do połowy opróżnione z wody. Pan Krzysztof nie pozbywa się jej, lecz gromadzi w ukrytych pod ziemią zbiornikach. Wodę wykorzystuje później, np. do mycia samochodów, tarasów czy piaskowcowych murów.
 
Rośliny dobierano tak, aby ogród wyglądał efektownie przez cały rok. Przy domu najwięcej jest gatunków o zimozielonych liściach. To zamierzony zabieg – ponieważ baseny są tuż obok, opadające liście mogłyby je zaśmiecać. Dlatego dominują tu rośliny iglaste i  różaneczniki. Ich większe grupy rosną obok azalii na rabacie przed domkiem toskańskim. Pojedyncze egzemplarze znajdują się nad zbiornikami wodnymi. W pobliżu domu, na tle wiecznie zielonych gatunków, w pojemnikach i na rabatach kwitną rośliny sezonowe. Drzewa i krzewy gubiące liście, tworzą gęste, naturalnie wyglądające enklawy na obrzeżach ogrodu.
 
W gęstwinie pnączy znaleźliśmy dławisz. To mocne pnącze, które wspinając się po podporach szybko tworzy gęste ściany zieleni. Dławisz jest dekoracyjny jesienią, z uwagi na pomarańczowe owoce i złociste przebarwianie liści. Ale uwaga - roślina jest bardzo ekspansywna, o czym przestrzega sama jej nazwa.
 
W ogrodzie najwięcej uwagi poświęca się trawnikowi. Swój soczysty kolor i zdrowy wygląd zawdzięcza regularnemu podlewaniu, koszeniu i nawożeniu. Trawa dokarmiana jest 3 razy w sezonie. Pierwszy raz wczesną wiosną, potem pod koniec maja i w pełni lata.
 
Najnowszą budowlą w ogrodzie jest domek toskański. To efekt zauroczenia państwa Gąsiorowskich architekturą Toskanii. Budowla ma typowy charakter letniej kuchni, z wnętrzem którego wystrój odzwierciedla kulinarne pasje właścicieli. Przy nim znajdują się najbardziej ukwiecone miejsca ogrodu. Na schodach stoją rzędy donic z pelargoniami, z pergoli i ścian budynku zwisają petunie, a jakby tego było mało, wzdłuż schodów kwitną okazałe, typowe dla krajów śródziemnomorskich oleandry. Rosną w gruncie, lecz na zimę wykopuje się je i przenosi w bardziej odpowiednie na ten czas miejsce – do jasnego pomieszczenia o temperaturze około piętnastu stopni. Włoski charakter miejsca podkreślają amfory pod pergolą i juki rosnące na skarpie przy schodach. Otoczenie wokół domku toskańskiego jest urządzone bardzo starannie. Nawet żwir na nawierzchniach rabat ma odcień piaskowy i prawie zlewa ze ścianami budynku. Domek jest nowy, a jego pergolę porasta stara winorośl. Ma ona pojedynczy mocny pień i zwarty pokrój. Aby nadal utrzymać ją w takiej formie, potrzebne jest regularne przycinanie. Najlepszą porą na to jest końcówka zimy, kiedy nie ma już mrozów i zanim ruszą soki. Cięta winorośl odwdzięczy się obfitym owocowaniem, łatwiej też będzie zabezpieczać ją na zimę. Pnącze ma południowoeuropejskie pochodzenie, więc ochrona przed mrozem jest koniecznością.
 
 
***
 
Ponieważ zbliżają się Święta, zapraszamy na relację filmową z pokazu florystycznego, który odbył się niedawno w Turzy Śląskiej. Znajdziecie tam Państwo bardzo oryginalne pomysły na wiosenne dekoracje.
Szczegóły znajdują się w tym artykule: WIOSENNE DEKORACJE.