Balkon przyjazny pszczołom. Jeże. Kwiatowe show (odc. 458)
dodano: 24.08.2013
W tym tygodniu zaglądamy na balkon przyjazny pszczołom. Potem sprawdzamy, co zrobić, by ogród był przyjazny dla jeży, a na końcu wybieramy się na pokaz mody kwiatowej do Stężycy.
Balkon przyjazny pszczołom. Jeże. Kwiatowe show (odc. 458)
Na początek przypominamy, gdzie i kiedy można oglądać program "Maja w ogrodzie":
 
Szczegółowe dni i godziny emisji na wszystkich antenach TVN znajdą Państwo w zakładce "O NAS" - wystarczy kliknąć na TEN LINK.
 
Przypominamy, że teraz można ogladać całe odcinki programu na naszej stronie!
Video dostępne będzie zawsze kilka godzin po premierze programu. 
 

ODCINEK 458:
Tym razem zawędrowaliśmy na niezbyt duży, kolorowy balkon pani Marty. To właśnie ten balkon zdobył 1. nagrodę w konkursie z „Kujawskim Pomagamy Pszczołom”. Właścicielka przez wiele lat zajmowała się ekologią i choć teraz postanowiła zgłosić do konkursu swój balkon, to jej przygoda z pomaganiem pszczołom zaczęła się wcześniej. Od początku aranżowała swój balkon tak, by chętnie odwiedzały go owady – nie tylko pszczoły, ale także trzmiele, motyle czy pająki. Obsadziła go więc roślinami kwitnącymi i miododajnymi, dobierając gatunki kwitnące po sobie od wiosny. A co można tu znaleźć? Ponieważ balkon jest niewielki, nie ma tu dużych roślin – poza odporną na trudne warunki brzozą odmiany ‘Youngii’. Dominują byliny i rośliny jednoroczne, ustawione w licznych donicach.

Pani Marta ustawiła kolorowe kwiaty, zioła – między innymi silnie rosnącą bazylię wonną 'Magic Mountain’, a także aromatyczną szałwię. Nie zabrakło też lawendy i miododajnej czyścicy (Calamintha nepeta). To rzadko spotykana roślina o delikatnych, biało-fioletowych kwiatuszkach, bardzo miododajna. Kwitnie od czerwca aż do jesieni. W donicach dobrze sobie radzi także kolorowa lantana i rudbekia, a nawet budleja. Krokusy to jeden z pierwszych wiosennych pożytków dla pszczół. Pani Marta zadbała o to, by także one pojawiły się na jej balkonie. Już teraz posadziła je w koszach, by zakwitły wiosną, a nadmiarem cebulek podzieli się z sąsiadką, którą też zaraziła się pszczelą pasją.
 
Po pierwszych przymrozkach kosze z cebulkami trzeba będzie umieścić w dużym pudle, nawet ustawić piętrowo, a wolne przestrzenie wypełnić styropianem, torfem bądź trocinami, żeby cebulki nie przemarzły.
 
Niestety, nie wszyscy właściciele mieszkań w blokach dbają o swoje otoczenie. Gdy pojawia się zieleń na balkonie, najczęściej są to rośliny iglaste, które – jako niezbyt wymagające i zimozielone – cieszą się największym powodzeniem. A tymczasem nie są one przydatne dla owadów.  A przecież gdyby wszyscy mieli odpowiednie, kwitnące kwiaty na swoich balkonach, ilość pożytku dla pszczół zwiększyłaby się wielokrotnie! 
 
O pszczoły warto dbać, bo nie są dla nas niebezpieczne, jeśli się ich nie drażni, a przecież należą do najbardziej pożytecznych owadów na świecie. Zawdzięczamy im nasze codziennie pożywienie, bo pszczoły i inne owady zapylają ponad 3/4 procent roślin uprawnych! Niestety, pszczoły są zagrożone. Wszystko wskutek tak zwanego masowego ginięcia pszczół, za które odpowiedzialne są między innymi obniżenie odporności owadów, choroby oraz pestycydy. Problem jest poważny, bo wielu rolników i sadowników nie stosuje się do wytycznych dotyczących pór dnia, kiedy można przeprowadzać opryski. Według obliczeń ekspertów w Polsce co sekundę umiera aż 105 pszczół!
 
Co w takim razie warto posadzić, by pszczoły chętnie odwiedzały balkon? Wśród miododajnych gatunków są: chaber bławatek, chaber driakiewnik, chaber górski, chaber łąkowy, kocimiętka właściwa, lawenda wąskolistna, wrzos pospolity, rozchodniki, ogórecznik lekarski, cynie, dalie, pysznogłówka ogrodowa, jeżówka purpurowa, dyptam jesionolistny, przegorzan kulisty.
Sprawdzą się również zioła: bazylia, lebiodka, tymianek, macierzanka czy melisa.
 
Wśród miododajnych nie brakuje też krzewów i drzew: są to szczepione na pniu, nieduże drzewka jak wierzby, robinie akacjowe, głogi oraz berberysy, oliwniki, karagana syberyjska.
 
*
 
Zagrożone są nie tylko pszczoły. Wyginięcie grozi też jeżom, o czym wie jeszcze niewiele osób. Spotkaliśmy się z panem Andrzejem Kuziomskim (Fundacja Igliwiak, www.jeze.com.pl), który sam opiekuje się około 60 jeżami po ciężkich przejściach i jednocześnie radzi, jak uczynić nasze ogrody przyjaźniejszymi dla tych sympatycznych drapieżników. Oprócz informacji praktycznych dla właścicieli ogrodów, pan Andrzej przekazał nam też mnóstwo ciekawostek dotyczących jeży.
 
Obszerną rozmowę z panem Andrzejem można znaleźć tutaj: WSZYSTKO O JEŻACH, gorąco zachęcamy do jej obejrzenia.  
 
*
 
W trzeciej części odcinka przenosimy się nad Wisłę, do Stężycy pod Dęblinem w województwie lubelskim. To właśnie tutaj zbudowano w tym roku przepiękny kompleks rekreacyjny. W nowo otwartej hali widowiskowej, 4 sierpnia odbyła się niecodzienna impreza florystyczna, a właściwie pokaz mody z użyciem świeżych kwiatów. Pokaz przygotowali uczniowie Marioli Miklaszewskiej. Relację video z tego pokazu można obejrzeć tutaj: KWIATOWY POKAZ MODY.      
 
A dlaczego pokaz odbył się właśnie w Stężycy? Bo są tu ogromne szklarnie gospodarstwa państwa Ptaszków. Pan Jarosław Ptaszek pozwolił florystom na korzystanie ze storczyków, róż i anturium bez ograniczeń, dlatego mogły powstać tak bardzo bogate i wymyślne kompozycje.
 
Jednocześnie Stężyca to miejsce, gdzie powstał obiekt o nazwie „Wyspa Wisła" – to społeczny fenomen. Na pomysł wpadło Towarzystwo Przyjaciół Stężycy. 65% kosztów inwestycji pochodziło ze środków unijnych i przeznaczono je na zagospodarowanie 30 hektarów starorzecza Wisły. Przy aktywnym udziale mieszkańców okolicy, powstały ścieżki spacerowe, rowerowe, plaże, naturalny plac zabaw dla dzieci, szerokie mosty. Naszą uwagę przyciągnęła oczywiście piękna architektura krajobrazu – wymodelowane koryto rzeki, rzadko obecnie stosowany element, jakim jest specjalnie usypany kopiec widokowy z biegnącą na szczyt ścieżką, czy umocnienia brzegów gabionami… 
 
Ten nowoczesny obiekt wodno-parkowy da pracę około setce osób, bo przyjeżdżają tu nawet na kilkudniowy wypoczynek mieszkańcy Lublina, Dęblina, Kazimierza Dolnego, Radomia, ale także Warszawy.