Premiera: HGTV Home&Garden, niedziela o 9:20
Powtórka: patrz "o nas"

W harmonii z prawami przyrody (odc. 546)

dodano: 02.05.2015

„Maja w ogrodzie” tym razem na lubelskiej wsi. Do swoich ogrodów w Dąbrówce zapraszają francuska ekolożka, jej mąż „Słoma” – znany muzyk i producent bębnów, a także właściciele ekologicznych plantacji owoców i warzyw.

Szczegółowe dni i godziny emisji programu 'Maja w ogrodzie' na wszystkich antenach TVN znajdą Państwo w zakładce "O NAS" - wystarczy kliknąć na TEN LINK.
 
Przypominamy, że video z odcinkiem udostępniane jest w poniedziałek po południu, dzień po premierze programu. 
 
Znajdujemy się Dąbrówce, uroczej lubelskiej wiosce położonej niespełna pięć kilometrów od Kozłówki, w której znajduje się  pałac z Muzeum  Zamoyskich. Pojawiliśmy się tutaj w sierpniu i we wrześniu 2014 roku. Przewodnikiem po wsi była Nicole Grospierre-Słomińska (www.emformacja.pl), propagatorka zdrowego stylu życia. Dom państwa Słomińskich otoczony jest ogrodem z naturalnymi enklawami drzew i krzewów. Dominują w nim rodzime gatunki  drzew.  Od lipca aż do jesieni kwitną na rabatach lubiane na wsi jednoroczne kosmosy, które same się rozsiewają, prawie do zimy kwitną tutaj astry.  Nie brakuje też słoneczniczków i gatunków zdziczałych  - jak niecierpek gruczołowaty (Impatiens glandulifera). Co prawda kwiat z Himalajskim rodowodem, lecz od dawna zadomowiony także u nas. Został sprowadzony do Europy w połowie XIX wieku, ale ekspansywny i spotykany  również na naturalnych stanowiskach. Tutaj rośnie obok tarasu, w kompozycji  ze słoneczniczkami i pomidorami  koktajlowymi. Rośliny mają tu dużo swobody, bo pojawiają się w nieoczekiwanych miejscach. Chociażby takie przymiotno białe, najczęściej traktowane jako chwast. Tutaj ma szansę odegrać rolę ozdobną, bo taka jest filozofia ogrodu.  
 
Obok tarasu ogródek warzywny prowadzony w ekologiczny sposób. Rośnie tu też    kasztan  jadalny  (Castanea sativa), symbol  kraju, z którego pochodzi Nicole. Jednak warzywnik odgrywa najważniejszą rolę dla Nicole. Nie tylko jest źródłem zdrowej żywności. Ogrodniczka traktuje  go jako poletko doświadczalne. W centralnej części znajduje się rabata dyniowo-nasturcjowa i warto nadmienić, że ogródek nie zaznał do tej pory ani kropli chemii.
 
Zanim Nicole posiała dynię i nasturcje,  na  rabatę trafiły  gałęzie, niedojrzały kompost, resztki warzyw i inne organiczne materiały.
Nicole z mężem zamieszkali w okolicach Dąbrówki przed trzydziestu laty. Ich pierwszy warzywnik znajdował się w miejscu dawnej obory i tam z obfitymi plonami nie mieli problemów. Kiedy sprowadzili się tutaj, uprawianie warzyw skomplikowało się bardzo. Okazało się, że podłoże jest po prostu zbyt ubogie. Od tego czasu pojawiło się nowe wyzwanie i kierunek, w którym Nicole uparcie podąża.
 
Ważną rolę w działalności Nicole odgrywają efektywne mikroorganizmy, nazywane w skrócie EM-ami. Termin ten po raz pierwszy wprowadził Japończyk,  profesor Teruo Higa. Chodzi tutaj o rozmaite szczepy mikroorganizmów uzyskiwane z natury, które powszechnie występują w otaczającym nas środowisku, w glebie, wodzie, naszych przewodach pokarmowych. EM-y mają ogromny potencjał w hamowaniu rozwoju drobnoustrojów gnilnych i chorobotwórczych, dzięki czemu  można stosować je   we wszystkich dziedzinach naszego życia. Na przykład umożliwiają kompostowanie odpadków organicznych w warunkach mieszkaniowych.
 
Bokashi znaczy  po japońsku kompost. Otręby, którymi posypuje się odpadki są wcześniej fermentowane z efektywnymi mikroorganizmami. Dzięki temu są one nośnikiem EM-ów i starterem do beztlenowych reakcji w wiaderku. Bokashi z otrębów można przygotować samemu lub kupić gotowe. Mają zapach kwasu chlebowego, a żywotność efektywnych organizmów w tej mieszance wynosi około 2 miesiące. Zaletą EM-ów jest to, że nie sposób ich przedawkować. Dlatego są one całkowicie bezpieczne w ich zastosowaniach.
 
Nicole prezentowała tzw. wiadro kompostowe. W temperaturze pokojowej już po tygodniu zgromadzona w wiaderkach materia organiczna ulega zakiszeniu. Wiaderka mają podwójne dno. Specjalnie, ponieważ na spodzie powinna gromadzić się ciecz. Trzeba ją systematycznie wylewać przez umieszczony na dole zawór. Płyn, mocno rozcieńczony wodą, jest znakomitym nawozem dla roślin.
 
Na co jeszcze warto zwrócić uwagę? Podczas reakcji kiszenia czy kompostowania z udziałem efektywnych mikoorganizmów nie ma mowy o przykrych zapachach. Mogliśmy się też o tym przekonać na przykładzie gnojówki z pokrzyw. Chociaż trudno w to uwierzyć, można przejść obok beczki z miksturą ... bez zatykania nosa.
Przetworzony w wiaderkach materiał wysypuje się na kompost, można go także zakopać w ziemi, gdzie bardzo szybko ulega całkowitemu rozpadowi użyźniając jednocześnie podłoże. Natomiast zimą, kiedy ziemia jest zmarznięta, Nicole proponuje wysypywanie materiału z wiaderek do większych pojemników lub czarnych foliowych worków i przekładanie każdej kolejnej warstwy torfem. Pojemniki te powinny stać w ciemnym i chłodnym miejscu , np. w piwnicy. 
 
Wspólnym dobrem mieszkańców Dąbrówki jest staw. Dawniej spełniał rolę zbiornika przeciwpożarowego, dzisiaj przybiera formę enklawy przyrody. Jest zarybiony,  otaczają  go głównie olchy i wierzby.   Na środku zbudowano kaczą wyspę z budką lęgową. Co ważne, w stawie nie zauważyliśmy problemów z wodą. Panuje w nim równowaga biologiczna, dlatego zbiornikowi nie zagraża nadmierne zakwitanie glonami. Mają w tym swój udział pozytywne mikroorganizmy (EM-y). Są one regularnie dostarczane na dno stawu, gdzie ciągle coś gnije i gromadzą się niebezpieczne dla ekosystemu osady, w postaci kul Bokashi robionych przez Nicole z gliny, otrębów Bokashi z efektywnymi mikroorganizmami.
 
Staw z przylegającymi do niego terenami znajduje się pod opieką mieszkańców Dąbrówki, którzy działając we wspólnocie często społecznie angażują się w utrzymanie porządku tej części wioski. Za Nicole dotarliśmy do gospodarstwa Pani Teresy Dybały właścicielki plantacji malin. Panie omawiały problem koszenia boiska i zbiórki funduszy na nowy pomost. W tym samym czasie mogliśmy rozejrzeć się po podwórku. Na podpory w kilku miejscach wspinają się pnącza. Z kwitnących gatunków uwagę zwraca wilec purpurowy. Wysiany do gruntu na przełomie kwietnia i maja daje znakomity efekt aż do jesieni. Znaleźliśmy też tykwę, pnącze również jednoroczne,  ale ozdobne przede wszystkim z oryginalnych owoców. Dojrzewają jesienią, a po wydrążeniu i wysuszeniu można z nich robić ozdoby. Poza tym roślina kwitnie na biało.
 
Inną ciekawostką jest dziwaczek  Jalapa (Mirabilis jalapa). Jest byliną pochodzenia meksykańskiego, u nas najczęściej uprawianą jako kwiat jednoroczny. Można go rozmnażać z nasion, można też traktować jak dalie i wykopywać na zimę bulwiaste korzenie do przechowania. W Dąbrówce dziwaczki są popularne i znajdujemy je także w innych miejscach pod płotami. W zależności od odmiany, kwiaty dziwaczków mogą mieć rozmaite kolory, nawet różniące się między sobą na jednej roślinie. Polska nazwa gatunku sugeruje, że dziwny to kwiat. Zgadza się, ponieważ zakwita dopiero po zachodzie słońca, a zapylają go motyle nocne. W pochmurne dni kwiaty dziwaczków pozostają dłużej otwarte.
 
Pani Teresa na co dzień zajmuje się ekologiczną uprawą malin, co wiąże się z rygorystycznym  przestrzeganiem  wielu zasad. Plantacja ma nieco ponad hektar powierzchni. Rośnie na niej malina Polka, która dojrzewa w drugiej połowie lata. Jest odmianą dość odporną na choroby i szkodniki, co ma decydujące znaczenie w uprawach bez chemii. Owoce są bardzo smaczne i nawet słodsze od popularnej Polany.
 
Lecz na malinach poważne, ekologiczne uprawy Dąbrówki się jeszcze nie kończą. Są też grzyby, a mianowicie pieczarki o charakterystycznej ciemniejszej barwie. To jedyna w Polsce  ekologiczna uprawa pieczarek. Prowadzi ją Tomasz Grela     https://www.facebook.com/tomasz.grela.395
 
Słoma  do uprawy pieczarek   przechodzi wstępne rozmiękczenie w warunkach wilgotnych. Odbywa się to w ubitej pryzmie zwilżanej wodą, najlepiej z dodatkiem EMów, czyli efektywnych organizmów. Potem słomę miesza się z końskim obornikiem z ekologicznej hodowli. Proces fermentacji tych dwóch składników odbywa się w warunkach ciągłego napowietrzania, do którego służy zestaw plastikowych rur. Pieczarki uprawiane w ten sposób są dużo zdrowsze i smaczniejsze niż te ze sklepów.
 
Tropem zdrowej żywności docieramy do wiejskiego sklepu w Dąbrówce, gdzie na półkach oprócz towarów ogólnie dostępnych, znajdujemy również oryginalne produkty z Dąbrówki. Właścicielem sklepu  jest Robert Niedziałek.  Są to przeważnie owoce i warzywa z miejscowych upraw.  Sklep  i plac wokół niego stały się atrakcją Dąbrówki, zwłaszcza dla turystów, którzy  chętnie się przy nim zatrzymują. Zachęcają ich nie tylko regionalne towary. Jest minimuzeum narzędzi, są też  przedmioty będące dziełem lokalnych artystów. Trzynogą żyrafę wykonano z jednego kawałka drewna, bez gięcia czy innych wyrafinowanych technologii.  Tutaj czas można spędzać na huśtawce, można też pogawędzić przy jednej z oryginalnych gier. Na przykład, w kółko i krzyżyk gra się kamieniami na plastrze z pnia drzewa.   Na pewno uwagę zwracają blaszane bębenki. Są wykonane z małych butli gazowych i ręcznie malowane. Mają ciekawe brzmienie, dość delikatne i tajemnicze. 
 
Lecz odgłosy bębnów mieszkańcy Dąbrówki kojarzą przede wszystkim z ogrodem Nicole. W nim właśnie najczęściej rozbrzmiewają Kongi – bębny o charakterystycznie wydłużonej formie, wywodzące się z Afryki. Mąż Nicole, Jerzy „Słoma” Słomiński, uznawany jest w Polsce za prekursora gry na bębnach. Współpracował z wieloma znanymi muzykami. Kiedy odwiedziliśmy go w sierpniu przygotowywał się do festiwalu. Nie ukrywał, że inspiracje czerpie także z natury. Często właśnie ogród bywa jego sceną.
 
Dodaj do Facebook Twitter Blip Digg
wyślij znajomemu
89%
11%
oceń artykuł
Komentarze na forum
komentarze autor
Re: W harmonii z prawami przyrody (odc. 546)
Tak jak było kiedyś. Bez pompy, pamiętam takie wychodki tylko nie było EM-ów
2021.03.08
~ Marek B.
Re: W harmonii z prawami przyrody (odc. 546)
Prześliczny ogród! taki naturalny, trochę dziki. Podoba mi się też filozofia właścicieli. Bardzo często będę powracać do tego odcinka:)
2021.03.08
~ Mila
Re: W harmonii z prawami przyrody (odc. 546)
Widać prawdziwą pasję i ogród tworzony z sercem. Właściciele wiedzą co robią, a to niestety nie zdarza się często. Czekam na kolejne odcinki o takich ogrodach.
2021.03.08
~ Andrzej
Re: W harmonii z prawami przyrody (odc. 546)
Bardzo wartościowy odcinek. Po obejrzeniu go wysiałam trochę już zapomniane kosmosy w swoim ogrodzie:)
2021.03.08
~ Beti
Re: W harmonii z prawami przyrody (odc. 546)
bardzo fajny odcinek. Trzeba dbać o glebe a nie sypać nawozy które pozbawiają glebe tych rzadszych pierwiastków. Dawno nie widziałam kosmosów
2021.03.08
~ asdf
Re: W harmonii z prawami przyrody (odc. 546)
Cudowny ogród i ludzie ze wspaniałym podejściem do życia. Pani Maju poproszę więcej takich naturalistycznych ogrodów w programie.
2021.03.08
~ Aga
Re: W harmonii z prawami przyrody (odc. 546)
Wspaniały odcinek. Cudowni i inspirujący ludzie.
2021.03.08
~ aneta
Re: W harmonii z prawami przyrody (odc. 546)
BLEEEeeeee
2021.03.08
~ Marta
Re: W harmonii z prawami przyrody (odc. 546)
Średni odcinek , byle jaki ogród .Ale to moja opinia chociaż sam jestem zwolennikiem ogrodów tworzonych w naturalny sposob bez wykorzystania agrowłókniny czy środków chemicznych .
2021.03.08
~ Gerard
Re: W harmonii z prawami przyrody (odc. 546)
Nie szukajcie dziury w całym ! Właścicielce nie chodzi o prezentacje ogrodu na wystawę , tylko o pokazanie prowadzenia ogrodu zgodnie z zasadami ekologii w świecie wszechwladnej chemii . I w ogrodzie wszystko zależy od możliwości , sposobu myślenia i gradacji potrzeb ogrodnika .W tym przypadku pokazany ogród żyjący w zgodzie z natura osiągnął swój efekt , czy to się komu podoba czy nie .Gratulacje dla Właścicielki za ogród i inne myślenie .
2021.03.08
~ G A
Re: W harmonii z prawami przyrody (odc. 546)
SUPER ODCINEK-GRATULUJĘ!
2021.03.08
~ BEMADOR
Re: W harmonii z prawami przyrody (odc. 546)
Nie rozumiem dlaczego uważacie, że ogrody od linijki są złe? Jeśli ktoś chce mieć estetyczny ogród od tzw. linijki to nie ma się co czepiać. Ja jestem zwolennikiem tworzenia samemu ogrodu. Ale nie potępiam ludzi, którzy powierzają zadanie projektu i stworzenia ogrodu profesjonalistom. Natomiast ten odcinek obejrzałem. Sam ogród był średni. Natomiast plus przede wszystkim za ekologiczne prowadzenie tego ogrodu. I ważne żeby się właścicielom podobało. Po to jest ten program żeby ukazywać różne ogrody i dzięki temu każdy znajdzie coś dla siebie.
2021.03.08
~ Kacper A.
Re: W harmonii z prawami przyrody (odc. 546)
Ale krytyka... to jest prawdziwy ogród, anie wszystko od linki co do centymetra i najlepiej żeby jeszcze powierzyć swój ogród firmie ogrodniczej. Najbardziej chce mi się śmiać jak Maja przyjedzą z wizyta do właściciela ogrodu i nie oprowadza ja właściciel ogrodu (bo nic nie wie o swoim ogrodzie) tylko Pan z firmy zajmującej się pielęgnacja tego tym ogrodu. To są ogrody na pokaz, można powiedzieć że wręcz snobistyczne i nic z równowaga i harmonia przyrody nie maja wspólnego. A otręby do kompostownika już zakupione:) Pozdrawiam ŁukaszK
2021.03.08
~ LUXX
Re: W harmonii z prawami przyrody (odc. 546)
Dla mnie ogród to takie miejsce w którym widać jednak rękę człowieka układającą w jakąś całość roślinność wokół domu. I to go odróżnia od dzikiej łączki. Dla mnie to nie jest ogród tylko łączka, z elementami warzywniaka. Owszem ekologicznie, wspaniale ale wrażeń wzrokowych żadnych. A przyroda, nawet ta dzika daje nam możliwości popodziwiania np. pięknego klona o rudych liściach,itp, itd. A tu nic
2021.03.08
~ Magda
Re: W harmonii z prawami przyrody (odc. 546)
Po obejrzeniu, ze spóźnieniem ( byłam akurat we Francji) odcinka i przeczytaniu komentarzy, nie mogłam uwierzyć jak miłośnicy przyrody, bo chyba właśnie tacy oglądają Maję w ogrodzie, mogą tak krytycznie ocenić ten cudowny ogród. Obejrzałam więc jeszcze raz cały odcinek. Jestem nim zachwycona ( ogrodem). Pani Nicole, gratuluję konsekwencji w realizacji założenia. Moim marzeniem jest ogród, który wyglądałby tak jakby człowiek się do niego nie mieszał, ale to trudne. Pani się udało.
2021.03.08
~ ewa
Re: W harmonii z prawami przyrody (odc. 546)
O gatunkach inwazyjnych mówiliśmy w odc. 415 Mai w ogrodzie, dziekujemy za komentarz. http://www.majawogrodzie.tvn.pl/128,Powrot-na-Podlasie-do-francusko-polskiego-ogrodu-odc-415,odcinek.html AO odc. 445 http://www.majawogrodzie.tvn.pl/160,Walczymy-z-gatunkami-inwazyjnymi,kalendarium-prac.html
2021.03.08
~ redakcja
Re: W harmonii z prawami przyrody (odc. 546)
W odcinku pokazano niecierpek himalajski i mam pytanie o status prawny tej rośliny jak i innych tego typu, gdzie na wikipedii możemy przeczytać, że uznawany jest w Polsce za gatunek inwazyjny, groźny dla rodzimej przyrody. Jego wprowadzanie do środowiska lub przemieszczanie w środowisku przyrodniczym jest zabronione przez Ustawę o ochronie przyrody z 2004 roku. Od 2012 roku także jego import, posiadanie, prowadzenie hodowli, rozmnażanie i sprzedaż wymagają specjalnego pozwolenia Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska. Nieprzestrzeganie wymienionych ograniczeń według ustawy o ochronie przyrody jest wykroczeniem podlegającym karze aresztu lub grzywny pieniężnej. Zatem mam rozumieć, że jeśli nasiał mi się w ogrodzie, to jestem przestępcą, bo go nie usunąłem? Tak samo pytanie np. o drzewo pn. ajlant. Widzę, że w Warszawie są stare okazy, ale nawet sadzi się nowe, np. w parku obok Hali Mirowskiej. To jak to wreszcie jest? Czy są jakieś okoliczności, że jednak można? Np. odległość od najbliższego terenu ochrony przyrody, np. rezerwatu lub parku narodowego, może od rzeki, a może miasto ma inne przywileje. Bardzo mnie to zastanawia. Ludzie i tak nie zrezygnują z ich uprawy, bo te rośliny mają duże walory dekoracyjne,ale miłoby było, gdyby w jakimś odcinku \\\\\\\\\\\\\\\"Mai w ogrodzie\\\\\\\\\\\\\\\" poruszono kwestię takich roślin z bardziej skomplikowaną sytuacją prawną.
2021.03.08
~ Janek
Re: W harmonii z prawami przyrody (odc. 546)
Mi się odcinek nie podobał. Ale to dlatego, że jednak wolę ogrody innego typu. Każdy ma inny gust. Ale każdy ma prawo do swojego kulturalnego zdania. Tylko szkoda, że od razu na wszystko nawał krytyki. Ogrody wypielęgnowane - brzydkie, ogrody naturalistyczne - brzydkie. Wszystko brzydkie. A moi drodzy o gustach się nie dyskutuje.
2021.03.08
~ Daga M.
Re: W harmonii z prawami przyrody (odc. 546)
Bardzo dziękuję za ten odcinek! Cieszę się ,że po ogrodach zaprojektowanych przez specjalistów ,które w zasadzie niczym się od siebie nie różniły, zobaczyłam wreszcie miejsce pełne życia a jednocześnie spokojne. Szkoda tylko, że pojawiło się tyle negatywnych komentarzy. Moim zdaniem świadczy to tylko o braku tolerancji dla innego, może głębszego spojrzenia na ogród. Martwi mnie ,że beton, grządki od linijki to to, co lubimy najbardziej. Boimy się powrotu do korzeni, eksperymentów, puszczenia wodzy fantazji. Takiej wolności po prostu. Bo co sąsiadka pomyśli:-)?
2021.03.08
~ Ania
Re: W harmonii z prawami przyrody (odc. 546)
Koncepcja jak i sam odcinek mi się bardzo podobał! to był odcinek na który czekałem - nie ważne, czy było lokowanie produktu - sama idea eko-ogrodów prowadzonych bardzo naturalistycznie podoba mi się niezwykle, mimo, że mój ogród jest całkiem z innej bajki. Po komentarzach widać, że jest grono zawiedzionych, ale to jak ze szklanką w połowie pełną. Jak dla mnie- fajny, ciekawy odcinek! tak trzymać :-)
2021.03.08
~ Rafał
Re: W harmonii z prawami przyrody (odc. 546)
Nie to ładne co ładne, ale co się komu podoba. :) Mnie ogród zachwycił i zauroczył. Jestem pełna szacunku dla gospodarzy tego cudnego zakątka. Uważam odcinek za jeden z ciekawszych. :) Z przyjemnością obejrzę więcej odcinków o podobnej tematyce. :) Perz to piękna trawa. Mam w swoim ogrodzie \\\"perzowy zakątek\\\" i nie jeden raz słyszałam pytanie o te piękne kłosy trawy :) Pokrzywa na jałowych piaskach to też nie lada gratka. Dla niej założyłam specjalną rabatę kompostową w jednym z zakątków ogrodu i czekałam 2 lata na pierwszy przychówek. :)
2021.03.08
~ Beata K.
Re: W harmonii z prawami przyrody (odc. 546)
Tutaj chodzilo raczej o pokazanie ciekawej spolecznosci ktora stworzyla z Dabrowki, wioski ktora znajduje sie tylko 20 km pod lublinem a jednoczesnie w srodku kozlowieckiego parku krajobrazowego, ciekawego artystycznego miejsca pelnego interesujacych ludzi, ze ze zwyklej malej wioski mozna zrobic miejsce magiczne i wyjatkowe i ze to zalezy tylko od ludzi ktorym sie chce https://polakpotrafi.pl/projekt/dom-kultury-pokoju Tak wogole to Sloma jest jednym z najlepszych bebniarzy w polsce a poza pokazanymi ludzmi w dabrowce sa jeszcze chlopaki robiace djembe http://www.pablomusic.pl/ i wiele innych ciekawych postaci. A jak ktos chce zobaczyc ogrod z prawdziwego zdarzenia to przy wjezdzie od strony lublina przy stawach rybackich jest wielki ogrod w stylu japonskim z duza iloscia bonsai... Wiec kazdy znajdzie cos dla siebie. tutaj mozna poczuc odrobine tej pasji http://www.wiesdabrowka.pl/
2021.03.08
~ olo
Re: W harmonii z prawami przyrody (odc. 546)
Bardzo odpowiada mi prezentowanie właśnie tego typu ogrodów i już z niecierpliwością czekam na kolejne okazje, kiedy będzie można obejrzeć podobne założenia ogrodnicze. Właściciele stworzyli ogród swoich pragnień i zrobili to w zgodzie z naturą i ekologią. W prezentowanym ogrodzie bardzo podoba mi się to, iż dominują w nim rodzime rośliny, zresztą wielu z nich gospodarze pozwalają na swobodne rozprzestrzenianie się. Wielkim atutem jest także zieleń wokół ogrodu, duże drzewa i krzewy tworzące znakomite sąsiedztwo. Z pewnością jest to miejsce przyjazne różnym pożytecznym zwierzętom. Świetny odcinek! Proszę kontynuować ten trend, właśnie z akcentem na pokazanie piękna naszych gatunków, tradycji ogrodów naturalistycznych i różnych rozwiązań jak najbardziej sprzyjających środowisku naturalnemu. Jak miło ogląda się program o ogrodzie, gdzie nie ma wszechobecnych iglaków podsypywanych kamieniami (odnoszę wrażenie, że już zalały nas kraj), różnych udziwnionych stalowych konstrukcji, zachwytów nad nieskazitelnym trawnikiem, czyli pustynią dla owadów i nie tylko, tarasów z drewna egzotycznego, do powstania których ubywa bezcennych lasów deszczowych. Dzięki za pokazany odcinek. Jego właścicielom gratuluję wielkiej wrażliwości i podejścia do życia w harmonii ze środowiskiem oraz życzę, aby ogród z każdym rokiem piękniał i bardziej cieszył.
2021.03.08
~ Monika M.
Re: W harmonii z prawami przyrody (odc. 546)
Pani Maju - dziękujemy! Wreszcie mogliśmy zobaczyć normalny ogród. Bardzo, ale to bardzo podoba mi się ten odcinek, zwłaszcza podejście właścicielki. Co za harmonia z naturą! Prosimy o więcej takich ogrodów!
2021.03.08
~ Gosia
Re: W harmonii z prawami przyrody (odc. 546)
Czegoś tu nie rozumiem. Mniej było negatywnych komentarzy na round-up, niż na naturalne środki naprawiające i polepszające otoczenie w tym odcinku. Drodzy widzowie. Mnie się odcinek bardzo podobał. Nawet jeśli już kolejny raz promuje się pożyteczne mikroorganizmy, żeby zrobić promocję ich producentowi, to powiem tak: a niech się takim producentom wiedzie jak najlepiej, żeby wykurzyć w Polski produkty koncernu MONSANTO. Natura też jest ogrodem, tylko bez ręki człowieka. Tu sporo było tej natury i sama wizualność ogrodu była trzecim planem tego odcinka. Gdyby tematem odcinka była sama wizualność ogrodu, to wtedy zgodzę się, że jeszcze czegoś brakuje, żeby ogród bardzo zachwycał. Na razie jest po prostu dobry, w harmonii z naturą. A Pani właścicielce ogrodu mogę tylko poddać pomysł, by jeszcze więcej Francji przemycić do niego i więcej ciekawych gatunków nasadzić atrakcyjnych dla oka, zwierząt, a może dla konsumpcji człowieka. A na koniec powiem, że Maję w ogrodzie ogląda się jak wciągający serial. Kojący głos Pani Mai, coraz więcej pięknej muzyki klasycznej, a ostatnio zauważyłem, ze coraz więcej pięknych kadrów, jak np. na początku odcinka.
2021.03.08
~ BartoszJ-M
Re: W harmonii z prawami przyrody (odc. 546)
Nic ciekawego. Szkoda.
2021.03.08
~ Paula
Re: W harmonii z prawami przyrody (odc. 546)
Ja nie doszukuje się w tym odcinku żadnego projektu , rabat pod linijkę czy nie wiadomo czego. Poprostu uważam jak osoba wcześniej wypowiadajaca się ze odcinek nakręcony aby zareklamować środek z magicznymi mikrobami i sklep .Poza tym tego typu ogród ciężko jest przedstawic w takim swietle aby wszystkim pasowało dlatego nie dziwię się ze padają tu opinie pozytywne i negatywne .
2021.03.08
~ Dominika
Re: W harmonii z prawami przyrody (odc. 546)
Mnie się bardzo podobało. Nie znoszę tych sztucznych, wybetonowanych ogrodów, robionych często pod jakąś wątpliwą koncepcję estetyczną, przeładowanych. A takie niestety - jako dowód wybujałych ambicji i powód do dumy właścicieli - zazwyczaj dominują w programie. Ten ogród jest \"w sobie\" i \"dla siebie\". Ale przede wszystkim dla ludzi. Pani Maju, dziękuję.
2021.03.08
~ nana
Re: W harmonii z prawami przyrody (odc. 546)
Ludzie, zastanówcie się najpierw, a potem piszcie. Tytuł odcinka brzmi: W harmonii z prawami przyrody, prawda? Więc jak Państwa zdaniem powinien wyglądać taki ogród? Ilu z Państwa uprawia taki właśnie ogród - cały ekologicznie, od początku do końca bez chemii, pozwalając roślinom naturalnie rosnąć gdzie chcą? Ilu produkuje kompost? Ta Pani nie obraziła Was żadnymi słowami. Powinniśmy brać z niej przykład i uczyć się od niej. Pani Nicole, przepraszam za tych Polaczków.
2021.03.08
~ Magda
Re: W harmonii z prawami przyrody (odc. 546)
Ja zachwyciłam się tym ogrodem, brawa dla właścicieli za życie w harmonii z naturą. To nieprawda, że w tym ogrodzie nic się nie dzieje, ja widziałam tutaj kolorowe kwiaty, piękne warzywa i do tego w pełni ekologiczne. ten ogród wymaga wiele pracy, a zatem życzę właścicielom dużo sił i szczerze gratuluję pięknego ogrodu.
2021.03.08
~ Berta
Re: W harmonii z prawami przyrody (odc. 546)
Zgodzę się z poprawianiem gleby naturalnymi sposobami. Natomiast w tym ogrodzie nic nie rośnie. Szybciej widzowie chcą zobaczyć zadbany ogród prowadzony w sposób ekologiczny. A nie ogród w którym nie ma na czym oka zawiesić.
2021.03.08
~ ghgh
Re: W harmonii z prawami przyrody (odc. 546)
Drodzy widzowie, z listów na forum dotyczących ostatniego odcinka „Mai w ogrodzie” widać, że wiele osób doszukuje się tu jakiegoś projektu. W tym odcinku akurat mieliśmy inny zamiar – chcieliśmy zwrócić uwagę na życie pewnej społeczności. Filozofia tu przedstawiona dotyczy zdrowego odżywiania się, zrozumienia procesów zachodzących w ziemi, a także szerzenia prawdziwie ekologicznych idei. Czy to mało? Podstawową sprawą jest praca nad jakością gleby, co często lekceważymy sadząc rośliny w podłożu kompletnie nie sprzyjającym danemu gatunkowi. Znajomość tych praw powinna towarzyszyć każdemu kto posiada ogród, lub ten ogród projektuje, zakłada sobie lub innym. Co do wiejskich naturalnych ogrodów naszych babć i one się zmieniły. Trudno w tej chwili na wsi o obornik krowi czy koński, dlatego nowe idee, jak stosowanie pozytywnych mikroorganizmów w uprawie roślin, czy opryski roślinnymi gnojówkami zyskują wielu zwolenników wśród rolników. Pozdrawiam i dziękuję za listy
2021.03.08
~ Anna Słomczyńska, producent programu
Re: W harmonii z prawami przyrody (odc. 546)
Pani Maju oglądam wszystkie Pani odcinki i tym ostatnim jestem zawiedziony,proszę nie promować bylejakości bo to prawie wszędzie można zobaczyć. Zyczeniem moim jest oglądać ogrody wyjątkowe, niepowtarzalne ,profesjonalne prowadzone z pasją. Moja babcia posiadała dużo może nie piękniejszy ale ładniejszy ogród przy domu. Była w nim bylica pospolita, piołun, mięta pokrzywa też była. Najbardziej jednak zapamiętałem wielkie malwy,szafirowe irysy,jarmuż, piwonie, pachnące konwalie,lilaki, jaśmin i wiele innych. Przed domem dawały latem wspaniały klimat robinie akacjowe dziś zapomniane, lipy, kasztanowce. Wiejski ogród też może być piękny
2021.03.08
~ hardy
Re: W harmonii z prawami przyrody (odc. 546)
Rozumiem, że ogród to kwestia gustu. Natomiast chwasty się wyrywa. Przecież nie dosyć, że zagłuszają rośliny to często powodują słabe ich kwitnięcie i rozwój. Jeśli ktoś traktuje pokrzywę jako zioło - ok ale można zrobić sobie osobne miejsce do czegoś takiego. A jeśli ktoś uważa, że projektanci powinni tworzyć takie ogrody. To po co projektanci się pytam? Przecież wystarczy nasadzić drzew i nic nie robić i czekać aż działka zarośnie perzem. Uwielbiam parki, wiejskie ogrody i to, że wykorzystuje się naturalne nawozy ale dla mnie to nie ogród. Oczywiście z całym szacunkiem dla posiadaczy tego miejsca.
2021.03.08
~ Ania
Re: W harmonii z prawami przyrody (odc. 546)
Niestety ogród bez ogrodu , taką samą łąkę oraz drzewostan mam za oknem na ugorach , cały program zrealizowany chyba tylko po to aby zareklamować \"magiczne mikroby\" oraz sklep , w którym można je nabyć .
2021.03.08
~ ja454
Re: W harmonii z prawami przyrody (odc. 546)
Naprawdę nie polecam sadzenia perzu gdyż z czasem zagłuszy dużo innych, mniej inwazyjnych gatunków. W ogóle dużo z tych gatunków nie trzeba dosadzać/wysiewać. One się same pojawiają znikąd. Wystarczy trochę poczekac z założonymi rękami. Szczególnie jeżeli po sąsiedzku mamy jakieś naturalistyczne pola/ogródki. Kącik z pokrzywą bardzo polecam
2021.03.08
~ mrsmrs
Re: W harmonii z prawami przyrody (odc. 546)
Koniec z koszeniem trawnika pracami pielęgnacyjnymi ide z duchem postępu :p . Muszę tylko dosadzic trochę komosy , jasnoty , perzu ,lnicy i pokrzyw w me rabaty by nadać im większego naturalizmu i upiększyć mój ogród .
2021.03.08
~ Wanda
Re: W harmonii z prawami przyrody (odc. 546)
Nie podobał mi się ale o gustach się nie dyskutuje
2021.03.08
~ Mika
Re: W harmonii z prawami przyrody (odc. 546)
Jeśli sie chce pokrzywe wykorzystac ekologicznie to wystarczy ją zerwac i zrobic z niej wywar i podlewac rosliny. Ale trzymanie pokrzyw na rabatach... Dziwne. Jak się chce oglądać pokrzywy, mlecze itd to można iść na łąkę i tam jest efekt naturalizmu. A tu był efekt zapuszczonego ogrodu i lenistwa właścicieli. Przykro mi.
2021.03.08
~ Magda
Re: W harmonii z prawami przyrody (odc. 546)
Dziwię się, że tak jednoznacznie można oceniać ogród, nie znając i nie próbując zgłębić filozofii jego właścicieli. Czy pokrzywa, którą użytkują, musi rosnąc na grządkach odmierzanych sznurkiem? Jak widać to ogród, w którym największy udział ma przyroda. Życzyłbym sobie, żeby projektanci ogrodów chociaż troszeczkę zwracali uwagę na prawa natury, a nie jak to większości przypadków bywa – idą pod prąd. Z postów jakie nadchodzą wnioskuję, że długo musimy się jeszcze uczyć.
2021.03.08
~ speranto
Re: W harmonii z prawami przyrody (odc. 546)
Bardzo przyjemny ogród. Bez folii, wywianej kory, bez plastikowych obrzeży i \"oczka wodnego\", bez wszechobecnej sztuczności, za to zielony, troszkę cienisty a słoneczny, troszkę kolorowy. Miło się w nim musi odpoczywać. A że nie wszystkim się podoba? Nie musi.
2021.03.08
~ Gaja
Re: W harmonii z prawami przyrody (odc. 546)
Zmienia się klasyczne rozumienie pojęcia ogród. Jego piękna (pojęcie względne) nie mierzy się stopniem ingerencji człowieka w otoczenie. Ogrodem staje się miejsce, które tak nazywamy. Ten ogród to przykład nowego podejścia. Cieszę się, że taki ogród został pokazany w programie. W pewnym sensie jest to nobilitacja dla stylu innego niż tradycyjny. Pokazanie, że też tak można. Chwasty? Pokrzywa może być chwastem, albo ziołem. Przymiotno elementem rabaty kwiatowej. Cóż by powiedzili miłośnicy tradycji na pomysł posadzenia babki lancetowatej na rabacie jako rośliny zadarniającej? Najważniejszy jest genius loci.
2021.03.08
~ Ogrody Ewy G.
Re: W harmonii z prawami przyrody (odc. 546)
Dzięki temu odcinkowi wyzbyłam się kompleksów. To moja filozofia i koniec , nie muszę być kolekcjonerem rzadkich okazów , mam ogród jaki mi się podoba. Do tej pory inne projekty powalały perfekcyjnością i sztucznością.
2021.03.08
~ Krystyna
Re: W harmonii z prawami przyrody (odc. 546)
Ogrodem nawet nazywa się w Japonii żwirowisko, więc to pojęcie takie szerokie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Warto się uczyć od innych, a nie używać niemiłych dla właścicieli słów ( trochę szacunku dla cudzych gustów). Nikt ci człowieku nie każe mieć takiego ogrodu. Przecież Maja by tam nie pojechała, gdyby nie akceptowała takiego stylu. Dla mnie ok, taki ogród jest u mnie na działce i bardzo mi z tym dobrze. A nauczyłam się z tego odcinka jak polepszyć moje piaseczki, bo żadne warzywa mi tam nie chcą rosnąć. Fajna atmosfera w tej wiosce. U mnie takich oryginałów nie uświadczysz, chociaż sąsiedzi zacni.
2021.03.08
~ Frytka
Re: W harmonii z prawami przyrody (odc. 546)
To jest ogród czy samopas na łace??
2021.03.08
~ Axi
Re: W harmonii z prawami przyrody (odc. 546)
Brzydki ogród. Ogrody powstaja z ingerencji człowieka i każdy dba o nie , zgodzę się z tym aby każdy dbal o ogród w sposob naturalny bez wykorzystania pestycydów i chemii , ale nie podoba mi się jak chwasty zaczynają dominować wypierajac inne rosliny. Nie wiem czy taki \\\"samopas\\\" roslin zdziczałych , samosiejek i skarłowaciałych można nazwać ogrodem
2021.03.08
~ fivjk
Re: W harmonii z prawami przyrody (odc. 546)
Nie podobał mi się ten odcinek. Pokrzywy w pseudo rabatach??? Co to ma być??? Naturalne ogrody są przepiękne, ale niestety nie ten. Wszystko wygląda tam na zapuszczone. Jakby ktoś rzucił granat w pole kukurydzy, ten ogród niczym się nie wyróżnił. Jest wiele piękniejszych naturalnych ogrodów, które zasługiwałyby na pokazanie. Moja babcia 70-letnia kobieta posiada 100 razy piękniejszy ogród na wsi niż ten który ujrzałem, w dodatku prowadzi go od samego początku w sposób naturalny.
2021.03.08
~ Waldek
Re: W harmonii z prawami przyrody (odc. 546)
Oburzeni? Dla zwykłego zjadacza chleba jak nie ma kolorowych rabatek pod linijkę, to nie jest ogród. Brawo dla Mai, że pokazał inne myślenie, wpisanie się w prawa przyrody, a nie zdominowanie jej własną estetyką. Tak też może wyglądać ogród, i jego właściciele z premedytacją go w takim stylu utrzymują. To jest permakultura, ekologia, harmonia z otoczeniem - takie słowa zna każdy kto choć trochę się ekologią zajmuje. Brzydki? Dlaczego, są drzewa, trawa, kwiaty, dynia... w takim stylu nawet się projektuje ogrody od zera.. tak zwany styl naturalistyczny.
2021.03.08
~ Miśka
Re: W harmonii z prawami przyrody (odc. 546)
Porady ciekawe. Niestety ogrod sam w sobie nie byl interesujacy. Rosliny z przypadku, chaszcze, perzowisko. Ogolnie rzecz biorac dzungla.
2021.03.08
~ Ada
Re: W harmonii z prawami przyrody (odc. 546)
Beznadzieja!!!
2021.03.08
~ Luki
Re: W harmonii z prawami przyrody (odc. 546)
Najbrzydszy ogród w historii programu. Nic mi się tam nie podobało.
2021.03.08
~ Arek
Re: W harmonii z prawami przyrody (odc. 546)
jeden z najciekawszych odcinków
2021.03.08
~ arq

Poprzedni odcinek

Z różami w roli głównej  (odc. 545)

Z różami w roli głównej (odc. 545)

Niewielki ogród kolekcjonera róż skomponowany w tonacji biało-różowej. Są tu doskonale dobrane zestawy bylin podkreślające urodę róż, a także szeroka...

więcej »
Ocena
92%
8%
Facebook Twitter Blip Digg
 

Porady

Metamorfoza tarasu (fragment odc. 722)

Metamorfoza tarasu (fragment odc. 722)

Oto mała metamorfoza tarasu w ogrodzie w Mieruciach.

więcej »
Ocena
75%
25%
Facebook Twitter Blip Digg
 

Maja poleca

'Zintegrowane gospodarowanie wodami opadowymi' - polecamy szkolenie!

'Zintegrowane gospodarowanie wodami opadowymi' - polecamy szkolenie!

Oto interesująca propozycja dla specjalistów: architektów, urbanistów oraz urzędników! Już w przyszłym tygodniu we Wrocławiu odbędą się szkolenie i warsztaty...

więcej »
Ocena
100%
0%
Facebook Twitter Blip Digg