Premiera: HGTV Home&Garden, niedziela o 9:20
Powtórka: patrz "o nas"

Pośród pól i w gronie zwierząt (odc. 552)

dodano: 13.06.2015

Pod Opocznem znaleźliśmy ogród nie tylko pełen ciekawych roślin ale i zwierząt. Nasi bohaterowie z miasta przenieśli się na wieś, żeby poświęcić się swoim pasjom.

Szczegółowe dni i godziny emisji programu 'Maja w ogrodzie' na wszystkich antenach TVN znajdą Państwo w zakładce "O NAS" - wystarczy kliknąć na TEN LINK.
 
Przypominamy, że video z odcinkiem udostępniane jest w poniedziałek po południu, dzień po premierze programu. 
 
ODCINEK 552: 
 
Pośród pól  i w gronie zwierząt
 
Odwiedzamy ogród Ewy i Roberta Synowców, dla którego gospodarze dzisiejszego odcinka postanowili rozstać się z miastem. Znajdujemy się w Bukowcu Opoczyńskim, miejscowości oddalonej od Opoczna niespełna pięć kilometrów. Do celu dotarliśmy polną drogą, która przywiodła nas tutaj poprzez ukwiecone łąki. 
 
Właśnie tutaj, w tym przyrodniczo wyjątkowym zakątku Ewa i Robert odnaleźli swoje miejsce na ziemi, idealne do wypoczywania,  budowy domu i przede wszystkim realizowania pasji. Ogród, który mieli w Opocznie po prostu przestał im wystarczać. 
 
Najważniejszą cechą ogrodu jest jego biologiczna różnorodność. Naturalna, rodzima roślinność przeplata się z gatunkami ozdobnymi, które razem tworzą swobodne kompozycje, atrakcyjne nie tylko z wyglądu lecz także z pożytku. Zlatują się do nich liczne owady w tym pszczoły. Miododajny jest na przykład żmijowiec zwyczajny (Echium vulgare), który w naturze porasta suche piaszczyste i mocno nasłonecznione stanowiska. Ciekawostką jest też to, że ekstraktu z tej rośliny dawniej używano jako antidotum na ukąszenie żmii, stąd ich polska nazwa. 
 
Sercem ogrodu jest sadzawka i to właśnie dzięki niej tętni tutaj życie. Wabi rozmaite zwierzęta, które w jej pobliżu lubią się osiedlać. W upalne dni z wody korzystają ptaki. Właśnie mieliśmy okazję podpatrzyć jak jaskółki dosłownie w locie radziły sobie z jej piciem. I chociaż  sam zbiornik uszczelniony jest folią, prezentuje się i funkcjonuje znakomicie.
 
Z najgłębszego miejsca stawu nad powierzchnię lustra wody wyrastają grążele żółte i lilie wodne, natomiast w toni majestatycznie przesuwają się sylwetki ryb. Nad wodę prowadzi drewniany podest, podparty w sadzawce na solidnych dębowych palach. W naszym klimacie to najbardziej odpowiedni gatunek drewna na elementy zanurzone w wodzie. Obraz tego miejsca zmienia się z porami roku.  Wczesnym latem staw tonie w zieleni i kwiatach. Niezwykle piękna jest tutaj jesień. Kiedy na drzewach liście się złocą, czerwienią owoce u ich stóp zakwitają wrzosy. Innym, mocnym atrybutem ogrodu są wszystkie pupile Ewy, bez których nie byłoby tej magicznej aury i trudno byłoby się tutaj obejść.
 
Ewa jest miłośniczką wszystkich zwierząt, zarówno tych dzikich jak i domowych, a w razie potrzeby potrafi każdemu pomóc. Tym razem uspokaja niektórych mieszkańców kurnika.
 
Pawie potrzebują sporo swobody, więc wolą przebywać poza  zagrodą kur. W Indiach skąd pochodzą, ceni się je nie tylko za ich dostojny wygląd. Pożywieniem Pawi są różne drobne zwierzęta, często jadowite węże i skorpiony. Ich zadaniem jest oczyszczanie ogrodu, co ma duże znaczenie w miejscach gdzie przebywają dzieci. Poza tym kiedy zbliża się jakieś niebezpieczeństwo,  np. drapieżnik podnoszą rwetes, ostrzegając swym krzykiem inne zwierzęta i ludzi. Taką rolę spełniają też tutaj. Podobnie zachowują się perliczki.
 
Ziemia na całej działce jest piaszczysta, a przez to bardzo jałowa. Jednym ze sposobów efektywnego jej polepszania jest nawożenie organiczne i z tego też powodu zwierzęta Ewy są po prostu niezastąpione.
 
W ogrodzie uwagę zwraca różnorodność gatunków i odmian roślin. Jak się też okazuje niektóre posiadają wizytówki. W ogrodzie o charakterze naturalnym kolorowe tabliczki nie prezentują się dobrze. Dlatego o wiele lepszym  sposobem oznaczania roślin jest pisanie nazw na kamieniach. Znakomicie do tego celu nadają się gładkie, nieco spłaszczone otoczaki.
 
Do malowania kamieni można używać farb akrylowych lub olejnych. Aby powłoka była trwalsza i odporniejsza na warunki zewnętrzne można ją po wysuszeniu farby zagruntować. Kiedy zajmowaliśmy się ozdabianiem kamieni, w ogrodzie pojawił się Krzysztof  Wolski ze Szkółki Roślin Ozdobnych w Opocznie, przyjaciel Roberta i Ewy. Jego pasją jest selekcjonowanie nowych odmian roślin ozdobnych, którymi często obdarowuje gospodarzy. Także i tym razem przyniósł dwie roślinki.
 
Zaprawianie podłoża piaszczystego torfem ma za zadanie uzupełnienie go o brakującą materię organiczną, niezbędną do wytwarzania próchnicy. Ma ona spowodować zatrzymywanie wilgoci i tym samym zapobiegać szybkiemu wypłukiwaniu składników pokarmowych z gleby. Ziemię jak ta piaszczystą, warto także wzbogacać gliną.
Rośliny, dla których Robert przygotowuje stanowiska to dwie nowiutkie odmiany świerka.
 
Jak się okazuje ogród Roberta i Ewy jest poletkiem doświadczalnym, na którym Krzysztof testuje swoje odmiany. Zawsze kiedy pojawia się tutaj, sprawdza posadzone rośliny, obserwuje jak reagują na zmienne warunki klimatyczne. Jeśli przejdą próbę czasu pozytywnie, można je będzie rozmnożyć na większą skalę.
 
Sadzenie roślin jest pierwszym krokiem do sukcesu. Tak, na prawdę wszystko zależy od późniejszych pielęgnacji, zwłaszcza w pierwszym roku zanim rośliny dobrze się ukorzenią w podłożu.
  
Oprócz iglaków w ogrodzie nie brakuje też innych ciekawych roślin. Intensywnym zapachem kwiatów uwagę na siebie zwraca irga wierzbolistna (Cotoneaster salicifolius). Krzew może dorastać do czterech metrów wysokości, kwitnie na biało w czerwcu i jest znakomitym pożytkiem dla pszczół. Liście ma zimozielone, które jesienią przebarwiają się na żółto i czerwono. Gatunek ten posiada też odmiany płożące. Krzew jest jednym z udanych odkryć Roberta. W mroźne zimy może przemarzać, lecz po przycięciu łatwo potem odbija.
  
Świdośliwa Lamarcka (Amelanchier lamarcki) ma kanadyjski rodowód. Jest krzewem wybitnie odpornym na niesprzyjające warunki. Rośnie praktycznie na każdej glebie i znosi nawet zalewanie. Liście, kiedy pojawiają się wiosną, mają miedziany kolor, potem zielenieją. Natomiast jesienią przebarwiają się na kolory od żółtego po czerwony. Ma smaczne owoce, które kiedy dojrzewając stają się ciemnogranatowe.  W Kanadzie robi się z nich przetwory. Co ciekawe, nie zebrane, nie opadają na ziemię tylko zasychają na krzewach.
 
Wcześniej kiedy nie było jeszcze zwierząt, w ogrodzie wytwarzano sporo kompostu. To właśnie w tych czasach powstawał warzywnik i zbudowano szklarenkę. Dlatego podłoże w tej części ogrodu jest bardzo dobre, za to najlepsze w samej szklarence. Tutaj pomidory i ogórki rosną jak na drożdżach. Podlewane od czasu do czasu nawozem organicznym wydają imponujące plony.
 
W ogrodzie jest jeszcze jedna praktyczna budowla, piwniczka, której ostateczne oddanie do użytkowania jest już blisko, bo brakuje tylko półek. Budowla ma metr osiemdziesiąt głębokości co sprawia, że nawet latem panuje w niej niska temperatura. Stoi  do tej pory pusta ponieważ pojawił się problem. Kiedy po intensywnych deszczach podniósł się poziom wód gruntowych pojawiło się w niej pół metra wody. Trzeba było temu zapobiec.
 
 
Robert postanowił tuż za piwniczką wykopać studnię, w której umieścił pompę z pływakowym włącznikiem. Kiedy poziom wody w studni podwyższa się do wysokości zagrażającej piwniczce, pompa automatycznie się załączy i wypompuje nadmiar wody. Zgodnie z zasadą naczyń połączonych obniży się też poziom wody gruntowej.
 
Poza tym woda ze studni stale jest używana do nawadniania ogrodu. System sprawdza się dobrze i od tej pory, piwnica  nie była zalana. Tutaj Robert osiągnął swój cel, natomiast Ewa ma jeszcze kilka niezrealizowanych planów.
 
Jednym z ulubionych elementów architektonicznych ogrodu jest sauna. W momencie kiedy kura oznajmiła światu, że zniosła jajko, my postanowiliśmy przyjrzeć się tej budowli.
 
Wewnętrzne ściany i sufit pomieszczenia wyłożone są deskami. W przypadku saun, gdzie wytwarzana jest wysoka temperatura stosuje się drewno iglaste z jak najmniejszą ilością sęków i żywicy,  najczęściej świerk skandynawski, jodłę lub cedr. Elementy mające bezpośredni kontakt z ciałem, takie jak siedzisko czy oparcia wykonuje się z drewna liściastego. Tutaj najlepiej sprawdza się topola osika.
 
Zielony dach sauny szczelnie pokrywają rozchodniki. Na żółto kwitnie rozchodnik ostry, który uwielbiają odwiedzać pszczoły. Jak nietrudno zauważyć w ogrodzie jest mnóstwo rozmaitych gatunków miododajnych. To dlatego ponieważ pszczelarstwo, obok kolekcjonowania roślin staje się wielką pasją Roberta, który napisał nawet na ten temat książkę. Pasieka rozwija się prężnie, bo w ogrodzie na razie jest dwanaście uli. W tej chwili przed wlotami do nich aż roi się, bo jak się okazuje pszczoły oblatują teren.
 
W ogrodzie każde zwierzę ma swoje miejsce, dlatego Robert tuż obok zagrody kóz postanowił wydzielić poletko, specjalnie przeznaczone na pożytek pszczół. Rośnie na nim facelia błękitna (Phacelia tanacetifolia). Jest to jeden z najlepszych gatunków miododajnych, znakomity również na paszę dla zwierząt. Kwiaty facelii są także ozdobne, dlatego z powodzeniem można je stosować na rabatach.  Są idealne do tworzenia kompozycji grupowych, zwłaszcza w ogrodach o naturalnym charakterze. Robert zdaje sobie sprawę, że pszczoły nie znają granic i nie zatrzyma swoich podopiecznych u siebie. Nie mniej jednak facelie zdają egzamin, bo są oblegane przez owady, ...nie koniecznie własne.
 
Dodaj do Facebook Twitter Blip Digg
wyślij znajomemu
91%
9%
oceń artykuł
Komentarze na forum
komentarze autor
Re: Pośród pól i w gronie zwierząt (odc. 552)
Niezwykle relaksujący odcinek !!! I inspirujący. Ogród świetnie się wtapia w przyrodę. Chyba zluzuje z tymi orginalnymi odmianami na rzecz łączek i polnych kwiatów i naturalnie wyglądajacych krzewów niestety drzew nie mogę za dużo posadzić ale dom pokryje niedługo pnącze : >
2021.04.17
~ asdsfsdfs
Re: Pośród pól i w gronie zwierząt (odc. 552)
Genialny odcinek!-dziękuję! Będę do niego wracał, nie raz i nie dwa, ilekroć praca biurowa zacznie mi doskwierać, a słońce za oknem tęsknie wyciągnie do mnie swoje ramiona :) Swietne podejscie do ogrodnictwa, wg mnie jedyne mające przyszłosć. Gratuluję bohaterom odcinka i jeszcze raz dziękuję za tę wycieczkę :)
2021.04.17
~ piter
Re: Pośród pól i w gronie zwierząt (odc. 552)
Jestesmy zauroczeni tym ogrodem , jego naturalnoscia .Gospodarze z wiedza ,umiejetnosciami I przedsiebiorczoscia stworzyli ogrod w zgodzie z natura Ogrod prowadzony ekologicznie .To jest bardzo chwalebne .Zachwyca obecnosc zwierzat .Gratulujemy pomyslu na taki niekonwencjonalny ogrod .
2021.04.17
~ J B Kowalscy.
Re: Pośród pól i w gronie zwierząt (odc. 552)
Odcinek super ,coś co można oglądać z zapartym tchem ,sama natura ,nic sztucznego ,piękno kwiatów ,drzew i zwierząt i cudowni ludzie ,cóż więcej .Sama się przymierzam do takiej zmiany miejsca zamieszkania ,tylko mam mało informacji na ten temat i bardzo bym pragnęła porozmawiać z właścicielami ,jeżeli jest to możliwe podaje meila sekret444@wp.pl była bym bardzo wdzięczna za parę wskazówek . Cudo .Dziękuje że dzięki Pani ,Pani Maju możemy oglądać takie miejsca.Pozdrawiam
2021.04.17
~ judyta
Re: Pośród pól i w gronie zwierząt (odc. 552)
Cudny ogród!!! Uwielbiam takie naturalne ogrody, gdyż sama jestem wielbicielką przyrody....również cieszę się z każdej jaszczurki, żabki czy ptaszka. A one chętniej przychodzą do takich naturalnych ogrodów. Zachęcam również do wywieszania budek dla ptaków, których u mnie nie brakuje, a chętnie lęgną się w nich sikory i wróbelki. Rośliny też cudne w tym ogrodzie...fajnie przeplatają się nasze rodzime gatunki z obcymi. Widać, że właściciele wkładają całe serce w ogród.
2021.04.17
~ Natalia
samo piękno
Już od pierwszej chwili wiedziałam, że ten odcinek będzie rewelacyjny.Z podziwem patrzyłam na ludzi,którzy w swoim ogrodzie mają naturę przez wielkie N.Ich życzliwość do wszelakiego życia jest godna podziwu.Chciałabym żeby takich programów propagujących ogrody naturalne,było więcej.
2021.04.17
~ maria
Re: Pośród pól i w gronie zwierząt (odc. 552)
To jeden z ciekawszych odcinków. Ogrody inspirowane rytmem natury, wtopione w nią są o wiele ciekawsze, niż przystrzyżone kompozycje. Tutaj czuje się, że właściciele wkładają duszę w ogród, dbają o ekosystem i cieszą się każdym żyjątkiem, które zagościło w ogrodzie. Czekam na więcej odcinków o naturalnych, ekologicznych ogrodach, uprawach biodynamicznych, permakulturze i innych ciekawostkach. Ciekawsze, niż reklama nawozu są naturalne sposoby na wzbogacenie gleby i o nich powinno być więcej wzmianek.
2021.04.17
~ Elfik
Re: Pośród pól i w gronie zwierząt (odc. 552)
Bardzo ale to bardzo interesujący odcinek .Ogród niosący spokój i radość , zachowujacy naturalny krajobraz .Przyjemnie odbiera się taka swojska atmosferę . Wszelkie dodatki w postaci pszczół , kur ,kóz i ślicznego konia bardzo malowniczego zwielokrotniaja atrakcyjność tego ogrodu .Gratulujemy Właścicielom ogrodu .Ciekawe jak długo Właścicielka pucowala konika pupilka do kamery , bo jak malowany !
2021.04.17
~ G i A
Re: Pośród pól i w gronie zwierząt (odc. 552)
Takie ogrody oglądam najchętniej i na takie odcinka czekam! Proszę Redakcję o propagowanie właśnie naturalistycznych założeń ogrodowych, podkreślenie piękna naszej przyrody. W przedstawionym ogrodzie wszystko mi się bardzo podoba. Ucieszyłam się z tego się, że właściciele, jak sami stwierdzili, nie chcą mieć ogrodu \"pod kreskę\". Już to zasługuje na wielkie uznanie. Na tym kawałku ziemi jest kolorowo, wesoło, emanuje spokój, aż chce się patrzeć i patrzeć na stworzoną harmonię roślin i zwierząt. Pszczoły, koń, kozy, kury, pawie, jeż i mnóstwo rodzimych roślin, których obecność sprawia radość gospodarzom i pożytek właśnie zwierzętom. Ogród, w którym wszystko ma swój sens. Bardzo dziękuję za podkreślenie wartości rodzimych roślin, również tych dziko rosnących (chyba przede wszystkim!), obecności zwierząt, które obdarza się szacunkiem i doskonałym wtopieniem ogrodu w otaczający krajobraz. Spacerujące po ogrodzie, mieniące się pawie są jego dodatkową ozdobą. Urzekła mnie też pszczelarska pasja gospodarza (brawo!!!), kozy i cała reszta. Ogród i odcinek na medal! Życzę właścicielom, żeby jak najszybciej zamieszkali w swoim rajskim ogrodzie i cieszyli się nim każdego dnia.
2021.04.17
~ Monika M.

Poprzedni odcinek

Ogródek z kąpielowym oczkiem  i królowa pnączy – glicynia (odc. 551)

Ogródek z kąpielowym oczkiem i królowa pnączy – glicynia (odc. 551)

Tym razem przedstawiamy ogródek dla leniwych – mało pracy, za to dużo miejsc do wypoczynku, a wszystko na 300 metrach kwadratowych! Do tego szczegółowo o...

więcej »
Ocena
92%
8%
Facebook Twitter Blip Digg
 

Porady

Metamorfoza tarasu (fragment odc. 722)

Metamorfoza tarasu (fragment odc. 722)

Oto mała metamorfoza tarasu w ogrodzie w Mieruciach.

więcej »
Ocena
75%
25%
Facebook Twitter Blip Digg
 

Maja poleca

'Zintegrowane gospodarowanie wodami opadowymi' - polecamy szkolenie!

'Zintegrowane gospodarowanie wodami opadowymi' - polecamy szkolenie!

Oto interesująca propozycja dla specjalistów: architektów, urbanistów oraz urzędników! Już w przyszłym tygodniu we Wrocławiu odbędą się szkolenie i warsztaty...

więcej »
Ocena
100%
0%
Facebook Twitter Blip Digg