Premiera: HGTV Home&Garden, niedziela o 9:20
Powtórka: patrz "o nas"

Maj w ogrodach rekreacyjnych (odc. 375)

dodano: 18.05.2012

Majowy pobyt w ogrodzie to nie tylko pielenie, sadzenie i kopanie, ale także trochę przyjemności. Wiedzą o tym doskonale właściciele ogródków rekreacyjnych w Jerzyskach na Mazowszu, których odwiedziliśmy w tym tygodniu.

ODCINEK 375:
 
Gościmy dzisiaj w zespole ogródków rekreacyjnych w Jerzyskach koło Łochowa. Ogromny teren kilkunastu hektarów został podzielony na mniejsze działki o powierzchni po około 1000 m2 i sprzedany prywatnym właścicielom. W odróżnieniu od ogrodów działkowych w miastach, nie ma szczegółowych wytycznych do zagospodarowania przestrzeni, ani zasad prowadzenia ogrodów. Działki otoczone są przez lasy sosnowe – to gatunek, który  łatwością przystosowuje się do otoczenia, dzięki czemu szybko rośnieniemal w każdym ogrodzie. Doskonale służy też jako wiatrochronny żywopłot. Uszczykiwanie młodych, jednorocznych przyrostów nie szkodzi roślinie i pomaga utrzymać zwartą formę. Ale sosna ma jeszcze jeden cenny skarb. Pani Marta, właścicielka jednego z ogrodów, pokazała nam, co można uzyskać z pędów sosny i młodych zielonych szyszeczek, które mają najwięcej soku. Szczegółowe informacje  na ten temat znajdziecie Państwo klikając na link SOSNOWY SYROP.
 
Do odwiedzenia swojego zacisznego ogrodu zaprosili nas Irena i Mirosław Pachulscy. Gospodarują tutaj już od ponad 20 lat i poświęcają dużo czasu i pracy, aby niewielki skrawek ziemi był ich własnym maleńkim rajem. Właściciel własnoręcznie postawił na działce drewniany domek, który dzięki dobudówkom i tarasowi przybrał elegancką formę.
 
Klimat, jaki panuje w tym rejonie, sprawia, że ogród nie jest łatwy do utrzymania. Wiosna przychodzi późno. Nawet w maju zdarzają się gruntowe przymrozki, a lato nie trwa za długo, przez to państwo Pachulscy muszą włożyć wiele wysiłku w utrzymaniu wszystkich roślin. Zimny i niesprzyjający mikroklimat wynika z dosyć niekorzystnego układu terenu.
Działki posadowione są w niewielkiej kotlinie otoczonej ze wszystkich stron lasami. Zimne powietrze, które zachowuje się podobnie jak woda, spływa do kotliny mijając barierę zwartego drzewostanu i stagnuje dłuższy czas, dopóki nie zostanie ogrzane przez słońce. Dlatego nie wszystkie rośliny nadają się do takiego ogrodu. Dobrze przystosowuje się tu piwonia, która jest odporna na przymrozki, na szczęście radzą sobie tez w miarę dobrze rododendrony, ale bukszpany niestety wymarzają.
 
Gospodarze unikają sadzenia drzewek owocowych, ze względu na ich słabe przystosowanie do trudnego mikroklimatu. Jednak w głębi ogrodu zauważyliśmy owocujące drzewko czereśni, kilka krzewów agrestu i porzeczki szczepione na pniu. Swobodę maja też orliki i niezapominajki, które co roku rozsiewają się i pojawiają w nowych miejscach. Nad niewielkim oczkiem, w półcieniu posadzono niezawodne hosty w kilku odmianach o zielonych i przebarwionych na biało liściach oraz paprocie. Na płyciźnie rosną irysy syberyjskie, tatarak i kaczeńce. Nie ma też żadnego problemu z roślinami iglastymi. Doskonale się tu czują żywotniki, jałowce i cisy, a nad całym ogrodem górują potężne świerki, które są podkrzesane od spodu, dzięki czemu powstaje dodatkowa przestrzeń na nowe rabaty.

Pan Mirek znalazł sposób, by w ogrodzie dobrze czuły się rośliny z łagodniejszych stref klimatycznych. Posiada wspaniała kolekcję hortensji ogrodowych, które uprawia się w donicach. Każdej jesieni wędrują one do piwniczki pod domem, gdzie temperatura nie spada poniżej 4 st. C i powracają do ogrodu dopiero w maju. Najpierw są hartowane. Wystawia się je tylko na dzień i chowa na noc. Dopiero po kilku dniach ustawia się je na stałe w ogrodzie. Kiedy zapowiadane są przymrozki gospodarze znów musza okryć pędy, by nie przemarzły wrażliwe pąki kwiatowe.
 
Dla gospodarzy ten ogród to odskocznia od wszelkich zmartwień, inny świat, do którego mogą się zawsze udać.
 
Ogród stał się doskonałym miejscem rodzinnych spotkań oraz najlepszych pod słońcem wakacji dla dzieci. Pan Mirosław zapewnia swoim wnuczętom sporo atrakcji: do tej pory powstała piaskownica, do której przywożony jest specjalnie sortowany piasek, stolik z krzesełkami, tablica do rysowania oraz oczywiście duża, bujana ławka, na której łagodnie się bujając i patrząc na krzątających się dorosłych dzieci potrafią przesiadywać godzinami. Działka otoczona jest lasem, dzięki czemu częstymi gośćmi są wiewiórki, które szukają dla siebie pożywienia. Cały ten teren jest niemal częścią lasu i toczącego się w nim życia. Jest dużo ptaków, np. drozdów, kosów – trzeba tylko pilnować, by nie wydziobywały dojrzewających owoców borówki.
 
Wiewiórki i ptaki są mile widzianymi gości, w przeciwieństwie do kretów, które ryją w całym ogrodzie. Pan Mirek stosuje naftalinę w kulkach, które skutecznie odstraszają szkodniki – kulki wrzuca po prostu w kretowisko. Niemniej uciążliwą plagą na działkach są mrówki. Te pożyteczne w ogrodzie owady potrafią uprzykrzyć życie. Zakładają swoje gniazda pod meblami ogrodowymi, donicami z roślinami – doprowadzając je do uschnięcia. Ze względu na obecność wnuczki, pani Irena bała się zastosować preparaty w formie posypowej, dlatego wybrała niewielkie pułapki na te owady o nazwie Blattanex firmy Bayer. Trutka zamknięta jest w plastikowym pojemniku i dodatkowo zabezpieczona aluminiowym kapslem. Mrówki mogą swobodnie wchodzić do jego wnętrza, aby wybierać przynętę i zanosić ją do mrowiska. Aby aktywować pułapkę wystarczy lekko nacisnąć, a następnie przykleić w pobliżu miejsca, gdzie przebywają te uciążliwe owady. Po takim zabiegu mamy spokójz mrówkami na co najmniej 3 miesiące. Jednak najgorsza plagą na działkach są oczywiście komary. Znajdujące się w okolicach rozlewiska Bugu oraz kilkadziesiąt niewielkich stawów się na sąsiednich działkach to dla nich wspaniałe miejsce dla rozwoju. Gospodarze zaopatrzyli się więc w siatki w oknach i pogodzili z obecnością owadów.
 
Specjalnie na nasz przyjazd gospodarz uruchomił prostą wędzarnię. Komora, w której zawieszone są specjały wymurowana jest z dużych brył piaskowca. Na wierzchu znajduje się drewniana rama z ażurowym przykryciem. Na rusztach zawiesza się mięso i wędliny. Do komory wędzarniczej z paleniska prowadzi podziemny kanał, w którym schładza się dym. Pan Mirek zazwyczaj pali drewnem z drzew owocowych, ale w zeszłym roku udało mu się zdobyć od sąsiada uschnięte pędy winogron. To wspaniałe i aromatyczne paliwo do wędzarni, które nadaje niezwykły smak potrawom.
 
Maj to pracowity okres w ogrodzie. Pan Mirek postanowił uruchomić swoją nowo zakupioną pompę do oczka wodnego Do swojego stawu wybrał pompę AquaJet firmy Aqae. Urządzenie to zostało wyposażone w energooszczędny silnik o bardzo wysokiej wydajności 10 tysięcy l na godzinę, dzięki czemu zużywa około 1/3 energii mniej od tradycyjnych pomp. Można ją zastosować albo jako serce układu filtracyjnego, albo jako napęd fontanny. Wystarczy przymocować do gwintowanego wypływu odpowiednią dyszę. Po montażu pompa została umieszczona w wodzie na jednej z półek na dnie stawu. Urządzenie to zaopatrzono w długi – 10 metrowy przewód, który trzeba starannie zamaskować na brzegu oczka. Jedną z najciekawszych funkcji tej pompy jest zewnętrzny włącznik z regulatorem. Dzięki temu urządzeniu, można ustawić z jaką siłą woda będzie wypływać ze zbiornika. Zauważyliśmy, że przy takiej dobrze natlenionej wodzie gromadzą się niektóre gatunki ryb np. liny, karasie, uklejki czy krasnopiórki, które przypływają prosto z rzeki.
 
W ogrodach oprócz kwiatów kwitnie życie towarzyskie, bo właściciele tych działek tworzą niezwykłą społeczność. Nawet wspólnie szykują się na rozpoczęcie sezonu!  I podążając tym śladem, zawitaliśmy do sąsiada – pana Krzysztofa – właściciela niezwykłej altany w kształcie piramidy, która obrasta winoroślą. Latem służy jako miejsce, gdzie można schronić się przed palącymi promieniami słonecznymi, dając upragniony cień. Z altaną sąsiaduje nieduży staw o nieregularnym brzegu wyłożonym kamieniami. Wewnątrz rozwija się niezwykle bujne życie. Jest tu wiele gatunków ryb, którymi jesienią karmią się drapieżniki z pobliskiego lasu. Również żaby świetnie się zaklimatyzowały. Niestety ich wrogiem jest zaskroniec, który często odwiedza staw szukając pożywienia. Tym samym zachowuje się pełna równowaga w przyrodzie.
 
Na działce pan Krzysztofa odkryliśmy też dosyć rzadkie drzewo – to lipa amerykańska. Jej charakterystyczne, duże liście nadają mu ciekawy wygląd. Niestety, potrafi osiągnąć wysokość nawet 30 m i zacienić cała działkę. Dlatego właściciel regularnie przycina jej pędy.

Na krawędzi działki posadzono również krzewy aronii. Roślina ta doskonale plonuje na działce, co niekiedy bywa bardzo kłopotliwe, bo gospodarze nie są w stanie wykorzystać wszystkich owoców.
 
Specjaliści przewidują, że w tym roku czeka nas spora plaga szkodników przędziorka sosnowca. W ogrodzie pana Krzysztofa zauważyliśmy  kilka okazów świerka  białego odmiany ‘Conica’, bardzo lubianego przez przędziorka. Więcej o nim można przeczytać tutaj: PRZĘDZIOREK.
 
W sąsiednim ogrodzie przy powitalnych rzeźbach Mieszka i Dobrawki, oczekiwał nas pan Mieczysław Szeptyński, który swój ogród potraktował jako miejsce pełne sztuki. Tworzenie niezwykłych rzeźb jest nie tylko wielką pasją, ale i powołaniem życiowym. On wręcz czuje, że drzewo chce mu coś powiedzieć, musi w nim tworzyć.  W ogrodzie stoi też groźnie wyglądający harnaś, który jest strażnikiem domu i ma go bronić przed intruzami.
 
Ogród wokół domu - z dachem z drewnianych gontów - został przedzielony na kilka mniejszych wnętrz. Wydzielono je żywopłotami i kurtynami z wysokich krzewów żywotnika. Dzięki temu uzyskano kilka ciekawych zakątków, z których każdy ma starannie przemyślaną funkcję. Zaproszono nas do części biesiadnej, gdzie stoją proste ławki i betonowy grill. Nastrój wnętrza tworzy przelewająca się po wysokiej kaskadzie woda. Nad brzegami stawu rosną paprocie, duże bergenie i irga. Kamienie pokryły się tu już mchem, co daje im jeszcze uroku. I tu nie mogło oczywiście zabraknąć rzeźb. Nad wodą odpoczywa kamienna żaba, a na drzewie czujnym wzrokiem obserwuje szary mis koala. Natomiast przy domu stoi Ewa – kusicielka z wężem i gronami winogron.
 
Nieopodal znajduje się niezwykła rzeźba zakochanej pary z pokrętłem, które służy do sprawdzenia samopoczucia bawiących się gości, poprzez zabawę. Otóż mężczyźni stają dookoła „Zakręconych” i zaczynają się kręcić. Ten, kto pierwszy upadnie, idzie odpocząć. Dalsze cuda czekają nas po przejściu przez betonowy mostek nad strumieniem. Stoją tu popiersia groźnych korsarzy i diabła a po kratce z winogronem wspinają się niebieskie pająki. W głębi ogrodu stoi imponująca, 3, 5 metrowa podobizna Czesława Niemena, który jest idolem pana Mieczysława. To największa rzeźba w tym ogrodzie, jej tworzenie zajęło aż dwa sezony. Ma ona też kilka elementów symbolicznych – m.in. kajdany cenzury, panującej w latach, gdy Niemen śpiewał.
 
Miejsce na rzeźbę Czesława Niemena zostało wybrane tak, aby tworzyło naturalny amfiteatr. Posadzono tu rośliny piętrowo: od płożącego jałowca, poprzez berberysy, tuje, kończąc na ścianie srebrnych świerków, które zamykają cała kompozycję. Do konserwacji rzeźb Pan Mieczysław używa farby olejnej, którymi wielokrotnie maluje się drewno, aby je nasączyć. Po sezonie koniecznie trzeba je restaurować, bo czas nie oszczędza drewna.
 
Na koniec długiego dnia przyszła pora wyciągnąć z wędzarni przepyszne kiełbasy i mięsa, a gospodarze zaprosili do stołu wszystkich swoich przyjaciół, pan Mieczysław ujawnił jeszcze jeden talent. Przyniósł gitarę i postanowił zagrać piosenkę z repertuaru Czesława Niemena.
 
 
***
 
Kiedy oglądać powtórki odcinka na antenie TVN Meteo?
Szczegółowe dni i godziny emisji znajdą Państwo w zakładce "O NAS" - wystarczy kliknąć na TEN LINK.
 
Całe odcinki programu są dostępna na stronach:
 
Dodaj do Facebook Twitter Blip Digg
wyślij znajomemu
95%
5%
oceń artykuł
Komentarze na forum
komentarze autor
Re: Maj w ogrodach rekreacyjnych (odc. 375)
masz linki na koncu tekstu przecież
2022.01.22
~ Aga
Re: Maj w ogrodach rekreacyjnych (odc. 375)
Witam, pod każdym opisem odcinka podajemy, gdzie mozna obejrzeć całe odcinki: Całe odcinki programu są dostępne na stronach: www.tvnmeteo.pl (zakładka: Magazyny) www.tvnplayer.pl
2022.01.22
~ redakcja
Re: Maj w ogrodach rekreacyjnych (odc. 375)
czy tak trudno podać stronę na której można zobaczyć cały odcinek ????????
2022.01.22
~ Jola
Re: Maj w ogrodach rekreacyjnych (odc. 375)
lubie ogladac odcinki ,w ktorych pokazywane sa ogrody uprawoane przez dzialkowiczow ,oni wszystko robia sami ,z pasja ....
2022.01.22
~ iwona
Re: Maj w ogrodach rekreacyjnych (odc. 375)
Ale ciekawi ludzie.Kazdy ma coś ciekawego i fajnego na swojej działce.Milo być u nich gościem.
2022.01.22
~ mata

Poprzedni odcinek

Ogrody zamku Książ (odc. 374)

Ogrody zamku Książ (odc. 374)

W tym odcinku jesteśmy na Dolnym Śląsku, gdzie można znaleźć wiele atrakcji historycznych oraz wspaniałe ogrody. Jednym z głównych wydarzeń jest Festiwal...

więcej »
Ocena
94%
6%
Facebook Twitter Blip Digg
 

Porady

Metamorfoza tarasu (fragment odc. 722)

Metamorfoza tarasu (fragment odc. 722)

Oto mała metamorfoza tarasu w ogrodzie w Mieruciach.

więcej »
Ocena
75%
25%
Facebook Twitter Blip Digg
 

Maja poleca

'Zintegrowane gospodarowanie wodami opadowymi' - polecamy szkolenie!

'Zintegrowane gospodarowanie wodami opadowymi' - polecamy szkolenie!

Oto interesująca propozycja dla specjalistów: architektów, urbanistów oraz urzędników! Już w przyszłym tygodniu we Wrocławiu odbędą się szkolenie i warsztaty...

więcej »
Ocena
100%
0%
Facebook Twitter Blip Digg